Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Kyle napisał(a):

... i jeszcze bym dopisał do Twojej listy: turbo-sprężarki, intercoolery, DCT i inne wielobiegowe skrzynie (np. 3 biegi dla spalinowca i dwa dla elektryka), dodatkowe obiegi chłodzenia cieczą dla akumulatora trakcyjnego - tylko właśnie nie każda hybryda jest tak wysoce skomplikowana.

Turbo oraz IC nie powinny sprawiać dużo problemów. 

Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Turbo oraz IC nie powinny sprawiać dużo problemów. 

... ale to są dodatkowe elementy komplikujące. Wiadomo "powinno być OK" ... ale jak nie będzie OK, to mamy dodatkowe elementy, które mogą być zepsute, lub po prostu mogą utrudniać diagnostykę:

 

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Czy czasem Mercedes już nie pakuje chińskich silników?

18 minut temu, galakty napisał(a):

Nowoczesne hybrydy będą porażką w serwisie...

Imho każde nowoczesne zachodnie auto będzie porażką w serwisie bez względu czy hybryda, czy spalinowe.

Nie wiem co tam teraz mercedes u siebie wkłada, ale ostatnio oglądałem łysego, który tym razem prezentował nowego merca co sobie kupił.

Pozdejmował osłony z silnika i jak to stwierdził, czuje się jakby był w Kennedy Space Center, a jego mechanik nieco się złapał za głowę 'kto to będzie serwisować za 10 lat' :E

 

  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, Kyle napisał(a):

... ale to są dodatkowe elementy komplikujące. Wiadomo "powinno być OK" ... ale jak nie będzie OK, to mamy dodatkowe elementy, które mogą być zepsute, lub po prostu mogą utrudniać diagnostykę:

Tylko turbo jest z nami od ilu, 20 lat? 30? To nie jest nic nowego i jak producent nie skopie jakości a używkotnik wymienia olej na bieżąco i nie gasi po pałowaniu to się NIC w benzynie nie powinno dziać. W dieslu szybciej się zepsuje niż w hybrydzie która jedzie na pół gwizdka praktycznie non stop bo ma wspomaganie silnikiem elektrycznym. 

 

8 minut temu, MaxaM napisał(a):

Imho każde nowoczesne zachodnie auto będzie porażką w serwisie bez względu czy hybryda, czy spalinowe.

Tylko do zachodnich póki co mamy części, serwis i wiedzę u mechaników. Co będzie z chinolami w naprawie za 10-15 lat jeszcze nie wiemy. 

Opublikowano
2 minuty temu, galakty napisał(a):

a używkotnik wymienia olej na bieżąco i nie gasi po pałowaniu to się NIC w benzynie nie powinno dziać.

Teoretycznie, hipotetycznie to nawet po takim pałowaniu i zgaszeniu, o turbo-sprężarkę po wyłączeniu auta, powinna zadbać odpowiednia pompka oleju, która po wyłączeniu przez wymagany czas chłodzi turbo - niektóre modele mają coś takiego. Tylko znowu: które modele ją mają, a które nie? No i jeśli jest zepsuta, to czy przynajmniej zapali się nam jakaś kontrolka? 8:E

Opublikowano
1 minutę temu, Kyle napisał(a):

Teoretycznie, hipotetycznie to nawet po takim pałowaniu i zgaszeniu, o turbo-sprężarkę po wyłączeniu auta, powinna zadbać odpowiednia pompka oleju, która po wyłączeniu przez wymagany czas chłodzi turbo - niektóre modele mają coś takiego. Tylko znowu: które modele ją mają, a które nie? No i jeśli jest zepsuta, to czy przynajmniej zapali się nam jakaś kontrolka? 8:E

Wolałbym bez tej pompki, bo to kolejny element który się może zepsuć :E 

 

A to wszystko by poprawić sprawność silnika o 1%!!!! :E 

 

Ja tam wątpliwości nie mam że BEV to będzie jedyna przyszłość i tutaj chinole akurat mogą nieźle wygrać, bo po pierwsze technologia jest prostsza, a po drugie nie boją się nowinek. W telefonach póki co tylko oni montują nowe baterie z krzemem, zostawiając Apple/Samsung daleko w tyle. 

Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Wolałbym bez tej pompki, bo to kolejny element który się może zepsuć :E 

... ale to jest extra element zabezpieczający (wydłużający życie turbo), a nie kluczowy, przy awarii którego nawet do Biedry po bułki nie dojedziesz. 8:E

Opublikowano
1 minutę temu, MaxaM napisał(a):

Samsung zaczął stosować w nowym Foldzie.

Rok po chinolach jakoś? To i tak szybko :D 

 

1 minutę temu, Kyle napisał(a):

... ale to jest extra element zabezpieczający (wydłużający życie turbo), a nie kluczowy, przy awarii którego nawet do Biedry po bułki nie dojedziesz. 8:E

Tak? A co jak pompka zacznie cieknąć? Daj pan spokój. 

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

Znajomy ma Fiestę (nie wnikałem w szczegóły co on tam ma dokładnie). Potrzebował zmienić rozrząd. Obdzwonił w koło wszystkich mechaników i nikt nie chciał tego robić.

W końcu zadzwonił do znanego mechanika i ten się podjął roboty za cenę niemal taką samą jak w ASO.

Powiedział nigdy więcej takiego auta co puszcza z torbami :E Z takim podejściem będą podchodzić ludzie do rynku wtórnego ;)

Pominąwszy,  że taką histuryjkę każdy może sobie napisać, to skoro przy takim popularnym aucie jest problem to co dopiero z chińskim autem?

Opublikowano
9 minut temu, Kyle napisał(a):

Napiszę wprost: bilans zysków i strat jest taki, że mając turbo, wolałbym mieć ową pompkę.

albo można po prostu nie gasić od razu auta po jeździe ¯\_(ツ)_/¯

 

a to urządzenie to turbo timer.

Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

to skoro przy takim popularnym aucie jest problem to co dopiero z chińskim autem?

To w chińczyku może być tanio :P Tak serio, to oczywiście nie wiemy jak będzie, ale nie zakładałbym, że będzie drogo/trudno. Szczególnie, że jedna wersja rozrządu jest montowana pewnie w połowie chińskich spalinowców (bo mają tak ze dwa modele silników spalinowych na krzyż :D ).

Opublikowano
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

Czy to jest problem? Im szybciej rynek się oczyści z planktonu tym lepiej. Już od dawna jest wiadome, że kupno auta jakiejś firemki "z wczoraj, której jutro może nie być", jeszcze modelu bez pełnej EU homologacji, to delikatnie mówiąc szaleństwo.

 

Tyle, że patrząc na liczbę sprzedaży to właściwie wszystkie to plankton. W pierwszej 10 marek za lipiec tego roku nie ma żadnego chińczyka, to samo patrząc na listę sprzedanych modeli. 

Opublikowano
1 minutę temu, huudyy napisał(a):

albo można po prostu nie gasić od razu auta po jeździe ¯\_(ツ)_/¯

Ta, łatwo mówić, jak zjeżdżasz z autostrady by dotankować i odcedzić kartofelki (i to szybko, szybko).

Opublikowano
1 minutę temu, Kyle napisał(a):

To w chińczyku może być tanio :P Tak serio, to oczywiście nie wiemy jak będzie, ale nie zakładałbym, że będzie drogo/trudno. 

No właśnie, nie wiemy, ale krytykujemy europejska motoryzację wytykając jakies pojedyncze wpadki.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Cappucino napisał(a):

to co dopiero z chińskim autem?

Ależ jesteś odporny na wiedzę. Zobacz na YT jak jest zbudowany rozrząd i jak się go wymienia w typowym zachodnim aucie, a jak to wygląda w chińskim ;)

Już Ci podpowiem. Teraz typowo trzeba rozebrać cały przód samochodu i pół silnika aby dobrać się do rozrządu, gdzie w starszej motoryzacji tak nie było.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Cappucino napisał(a):

No właśnie, nie wiemy, ale krytykujemy europejska motoryzację wytykając jakies pojedyncze wpadki.

No to niezłego fikołka teraz zrobiłeś, jako jeden z wiodących na ślepo hejterów chińczyków. ... i sam właśnie (między pozostałymi hejterami) krytykujesz wszystkie chińskie auta za "pojedyncze wpadki". LVL expert jesteś w hipokryzji ... serio.

3 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Tyle, że patrząc na liczbę sprzedaży to właściwie wszystkie to plankton. W pierwszej 10 marek za lipiec tego roku nie ma żadnego chińczyka, to samo patrząc na listę sprzedanych modeli. 

No, tym tokiem rozumowania, to wszystko poza tą pierwszą 10 z lipca to "plankton".

Edytowane przez Kyle
  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, Kyle napisał(a):

Ta, łatwo mówić, jak zjeżdżasz z autostrady by dotankować i odcedzić kartofelki (i to szybko, szybko).

Wiesz kiedy zjeżdżasz więc masz czas na zwolnienie i schłodzenie oleju. Przecież nikt nie zjeżdża na siku przy 180 km/h, gasi auto i ucieka do kibla xD 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Ależ jesteś odporny na wiedzę. Zobacz na YT jak jest zbudowany rozrząd i jak się go wymienia w typowym zachodnim aucie, a jak to wygląda w chińskim ;)

Już Ci podpowiem. Teraz typowo trzeba rozebrać cały przód samochodu i pół silnika aby dobrać się do rozrządu, gdzie w starszej motoryzacji tak nie było.

Daruj sobie te szczeniackie przytyki bo jedynie sobie przyklejasz kiepska łatkę.

Kolejny raz wytykasz jakieś skrajne przypadki w skomplikowanych konstrukcjach, czy wszystkie są takie trudne do ogarnięcia? I po drugie kolejny raz zlewasz wolumen sprzedaży i liczby aut  na europejskim rynku. 

7 minut temu, Kyle napisał(a):

 

No, tym tokiem rozumowania, to wszystko poza tą pierwszą 10 z lipca to "plankton".

Będziesz się z tym spierał? Jedna skoda z grupy VAG sprzedaje więcej niż cała armia chińskich marek, więc?

 

Opublikowano
8 minut temu, Cappucino napisał(a):

Tyle, że patrząc na liczbę sprzedaży to właściwie wszystkie to plankton. W pierwszej 10 marek za lipiec tego roku nie ma żadnego chińczyka, to samo patrząc na listę sprzedanych modeli. 

i ze niby sprzedaz aut chinskich w PL, jest jakims globalnym wyznacznikiem? ty tak powaznie, czy o droge pytasz? :hahaha:

 

image.png.d804cf7878f362e8947f0b6dc62d984f.png

 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Kyle napisał(a):

Ta, łatwo mówić, jak zjeżdżasz z autostrady by dotankować i odcedzić kartofelki (i to szybko, szybko).

można zwolnić odpowiednio wcześniej, żeby nie pałować silnika no i to nie trwa 20 minut, tylko 2-3 max. Da się przeżyć, serio.

 

W moim dieslu jak zjeżdżam z trasy do garażu, to zanim otworzy mi się brama, zanim dojadę na drugi koniec do mojego miejsca, to jest już praktycznie wystudzony.

9 minut temu, galakty napisał(a):

Wiesz kiedy zjeżdżasz więc masz czas na zwolnienie i schłodzenie oleju. Przecież nikt nie zjeżdża na siku przy 180 km/h, gasi auto i ucieka do kibla xD 

+1

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, SuLac0 napisał(a):

i ze niby sprzedaz aut chinskich w PL, jest jakims globalnym wyznacznikiem? ty tak powaznie, czy o droge pytasz? :hahaha:

 

image.png.d804cf7878f362e8947f0b6dc62d984f.png

 

Ty w ogóle ogarniasz o czym tu dyskusja czy translator na chiński nie nadąża? Nie wiem po co ja ci w ogóle odpisuje, cała reszta po za fanatykami ma cie w ignorach...:E

5 minut temu, huudyy napisał(a):

można zwolnić odpowiednio wcześniej, żeby nie pałować silnika no i to nie trwa 20 minut, tylko 2-3 max. Da się przeżyć, serio.

+1

Dokładnie, zawsze tak robię, ostanie kilka kilometrów przed MOP jadę na spokojnie i jeszcze minutka przed wyjściem z auta.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
31 minut temu, Cappucino napisał(a):

Daruj sobie te szczeniackie przytyki bo jedynie sobie przyklejasz kiepska łatkę.

Kolejny raz wytykasz jakieś skrajne przypadki w skomplikowanych konstrukcjach, czy wszystkie są takie trudne do ogarnięcia? I po drugie kolejny raz zlewasz wolumen sprzedaży i liczby aut  na europejskim rynku. 

Przytaczam tylko dobrze znane fakty. Tylko trzeba się trochę interesować tym tematem ;) 

 

32 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Będziesz się z tym spierał? Jedna skoda z grupy VAG sprzedaje więcej niż cała armia chińskich marek, więc?

To ja Ci po raz 10 odpiszę to samo. Ford, Nissan, Mazda i parę innych to też plankton, że tak się uczepiłeś Skody? ;)

 

@huudyy @galakty

Podejrzewam, że w tych przypadkach turbo jest wyżyłowane do granic z różnych powodów (np. oszczędność na materiale) i z tego względu pompka jest koniecznością.

Teraz panuje tendencja aby problemy rozwiązywać skomplikowanymi rozwiązaniami zamiast dążyć do jak najprostszych i jak najmniej awaryjnych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...