Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 1,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

https://ithardware.pl/aktualnosci/ferrari_droga_jaguar_akcje_premiera_elektryk-51216.html

No kto by się spodziewał? :rotfl2:

Cytat

Prezes Ferrari Benedetto Vigna podczas prezentacji podkreślał, że Luce nadal ma oferować emocje charakterystyczne dla marki z Maranello. Według niego najważniejsze nie jest już samo brzmienie silnika spalinowego, ale doświadczenie kierowcy.

To po co takie auto? Trabant tez wystarczy skoro liczy się doświadczenie kierowcy, marketing pisany chyba przez ejaj.

Jakbym miał wydać dwie bańki na taki elektryczny ulep, to chyba lepiej kupić kilka Tesli czy siaomi, osiągi zbliżone a bardziej praktyczne i tańsze.

Miały być emocje a wyszło...ferrari multipla.:E

Edytowane przez Cappucino
  • Upvote 1
Opublikowano
7 minut temu, Cappucino napisał(a):

https://ithardware.pl/aktualnosci/ferrari_droga_jaguar_akcje_premiera_elektryk-51216.html

No kto by się spodziewał? :rotfl2:

To po co takie auto? Trabant tez wystarczy skoro liczy się doświadczenie kierowcy, marketing pisany chyba przez ejaj.

Jakbym miał wydać dwie bańki na taki elektryczny ulep, to chyba lepiej kupić kilka Tesli czy siaomi, osiągi zbliżone a bardziej praktyczne i tańsze.

Miały być emocje a wyszło...ferrari multipla.:E

Raczej ktoś nie umiejętnie przetłumaczył zdanie bo miało być „Według niego najważniejsze nie już samo brzmienie silnika ale doświadczenia z jazdy dla kierowcy” 

Opublikowano
2 minuty temu, DjXbeat napisał(a):

Raczej ktoś nie umiejętnie przetłumaczył zdanie bo miało być „Według niego najważniejsze nie już samo brzmienie silnika ale doświadczenia z jazdy dla kierowcy” 

I pewno dlatego do tych elektrycznych rakiet dodają imitacje dźwięku V8 :rotfl2:

  • Upvote 1
Opublikowano

Kiedyś za dzieciaka wkładało się pustą butelkę na tylne koło w rowerze i dźwięk rozklekotanego diesla był. Może w elektrykach niech sobie sprawdzą te metodę.

Opublikowano
53 minuty temu, Ogoniasty napisał(a):

Kiedyś za dzieciaka wkładało się pustą butelkę na tylne koło w rowerze i dźwięk rozklekotanego diesla był. Może w elektrykach niech sobie sprawdzą te metodę.

Butelka sprawuje się dobrze w Elektryku ;) 

 

 

 

  • Haha 2
Opublikowano

Wśród osób wyrażających negatywny stosunek znalazły się nie tylko anonimowi użytkownicy mediów społecznościowych, ale także włoski wicepremier czy nawet były szef Ferrari. Od krytyki powstrzymał się tylko papież :lol2:

 

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-ostra-krytyka-i-memy-z-odkurzaczem-ferrari-luce-zbiera-mocne,nId,23488167

 

 

Były szef Ferrari w marketing się nie bawi :D

 

 

At least the Chinese won’t copy this car :rotfl2:

 

 

  • Like 2
Opublikowano
17 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Dla mnie dźwięk silnika w aucie elektrycznym to głupota. Na szczęście mało aut posiada taki bajer… 

moze i niech sobie bedzie, wazne, aby mozna bylo to wylaczyc. producenci probuja dotrzec do kazdego klienta, a ci maja rozne wymagania i fetysze. szczegolnie klienci ferrari itp ;)

Opublikowano (edytowane)

Jak ktoś rozumie jaki jest problem z Fotowoltaiką to nie będzie się tym podniecał. Nadmieniam że mam 9,75kWp

Druga sprawa to jest propozycja operatorów, która wątpię aby weszła tak jak chcą operatorzy. 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano

Co by się nie działo to nie dam założyć żadnego urządzenia sterującego pracą mojej prywatnej instalacji fotowoltaicznej na którą wyłożyłem własne pieniądze. Jeśli zajdzie taka potrzeba to dokupię kolejne 2 magazyny na łączną pojemność 64kWh, dokupię generator prądu 15kW na ropę. W zimę będę częściej przepalał w kominku i auta ładował na stacjach ładowniach ale zachowam niezależność i się w …. odetnę od sieci i przejdę na pełen OFF-GRID. 

Opublikowano
39 minut temu, Cappucino napisał(a):

Czyli niekoniecznie za własne, a teraz państwo przypomni ci, że dało kasę.:E

Te 6k to spółka energetyczna PGE odzyskała w 1 roku działania instalacji. Teraz mogą mnie cmoknąć. 

Opublikowano

a te panstwo to skad ma, aby dac? :E

 

operatorzy maja problem z kombinatorstwem na duza skale. jak cos jest "za darmo" , to dlaczego nie moze byc jeszcze taniej :)

ogolnie jestem za weryfikowanie konfiguracji, parametrow PV, ale nie za ograniczaniem mocy, a juz na pewno odlaczaniem PV.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Kombinatorów łatwo było by wyłapać, bo nowe liczniki monitorują wszystko 

I przy okazji inwigilować i sterować instalacjami normalnych użytkowników, którzy stanowią ponad 95% całego rynku. Nie dzięki.

Problem leży również po stronie firm energetycznych, które dopuszczają podłączenie do sieci w lokalizacjach w których sieć jest mocno przeciążona.  Sami stwarzają problem ale dla nich liczy się to by użytkownik oddał prąd za 0.10zł po to by sąsiedzi zapłacili 1.2zł. 

Edytowane przez DjXbeat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...