Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
22 minuty temu, tomcug napisał(a):

To słowo ma wiele znaczeń, jedna ze słownikowych definicji pasuje idealnie do Twojego postu, na który odpowiadałem :)

Pozbawiony wartości? To tak jak cała Twoja działalność w wątku politycznym. Uważam, że człowiek reprezentujący Polskę na tak ważnym stanowisku powinien móc być stawiany jako  wzór dla innych. Prezydent-elekt to świetny wzór jedynie dla patusów. W tym stwierdzeniu nie ma niczego pustego, to sama prawda. 

Opublikowano
6 minut temu, Winter napisał(a):

Ciebie nawet rodzice nie planowali, więc skończ tę dyskusję i jutro melduj się o 7 w kościółku klepać zdrowaśki.

Niewiele o mnie wiesz i moim wieku. Pięknie pokazałeś że nawet nie wiesz o czym mówisz. Musiałeś wrzucić pocisk zamiast normalnie odpisać - rozumiem że taka twoja obrona gdy kończą się argumenty. No cóż, nie dowiem się w czym tak Tusk Karwina przypominał. No ale może w kościółku się dowiem (nie chodzę, ale rozumiem że tam są informacje których nie masz).

Opublikowano
23 minuty temu, Winter napisał(a):

Nie chcę mi się szukać, ale gdybyś miał pod 40stkę to byś wiedział, jakie wówczas mial postulaty.

Jestem po 30stce a pierwsze istotne szczegóły z polityki pamiętam dopiero z pierwszej kadencji PiSu. 

Przesadzasz, ludzie koło 40tki woleli wtedy zbierać tazosy z gwiezdnych wojen niż śledzić politykę. 

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, hubio napisał(a):

No a co jeśli Naród zadecyduje o Polexicie? Przecież w UK tak zadecydował. To jest Paniee... Demokracja... :)  Podobno nikt niczego lepszego nie wymyślił...

 

Nie miej pretensji do Kaczyńskiego tylko do sąsiada i szwagra co wybrali sobie PiS. Bez wyborców nie ma PiS. "Wystarczy", że ani jedna osoba w kraju nie zagłosuje na PiS i nie ma ich... Co ja mówię? wystarczy, że poniżej 5% nie zagłosuje (tak z pamięci za progiem wyborczym dla partii) i też ich nie ma...

 

Pytanie dla całej strony liberalnej w Polsce i nie tylko jest takie: dlaczego nie jesteśmy w stanie przekonać do swoich racji wyborców, a nie pisanie o jakiejś wojnie. Wojna domowa to najgorsze co może się zdarzyć każdemu Narodowi i wystawianie swojej Ojczyzny na pośmiewisko na arenie międzynarodowej. Do tego TRACĄ na niej wszyscy - niezależnie po jakiej są stronie barykady. A do tego pokoleniami skleja się Naród gdzie w każdej rodzinie jest ktoś kto zginął. Dlatego słowo "wojna" powinno być zakazane w debacie publicznej.

 

Nie ma wojny. Jest spór polityczny, a przy każdych wyborach można opowiedzieć się po jakiejś stronie. Jestem prawnikiem, ale również prawo ulega werdyktowi wyborców bowiem przecież źródłem prawa jest Naród. Czy jakby powstała partia pragnąca przyłączenia Polski do Niemiec/rosji (niepotrzebne skreślić) i ta partia by wygrała wybory i miała większość konstytucyjną to co? Należałoby wyjść na ulice osobom niezadowolonym? To przykład abstrakcyjny bowiem prawo by pewno zdelegalizowało taką partię, ale załóżmy, że by jakoś to ukryli.

 

PiS naruszył praworządność. Nie szanował prawa. Ale czy tego samego nie można powiedzieć o ich następcach np. w kwestii przejęcia TVPiS? Czy nie do końca jasnego prawnie odwołania prokuratora krajowego? Niestety PiS wyznaczył kwestię naginania, lekceważenia, a wręcz łamania prawa, ale KO również w tej sprawie nie jest święta... Więc nasuwa się niestety przykra konstatacja - czy aby my jako Naród, Polacy w ogóle dorośliśmy do demokracji i zasługujemy na nią czy może lepiej by nam było jak władza trzyma nas za mordę jak było w PRL i przed wojną kiedy Piłsudski wbrew Konstytucji dokonał przewrotu i sprawował władzę autorytarną? 

(...)

Zdaję sobie z tego sprawę. 

 

Według moich standardów PiS zdecydowanie przekroczył granice sporu politycznego zawłaszczając instytucje państwa i dzieląc obywateli na ich i nas. Ponadto ich działania sprzyjają Rosji.

 

Zapewne wiele osób nie rozumie czym się może skończyć wygrana PiSu i Konfederacji z Braunem u boku, a KO przez zaniechanie albo złe decyzje kolejny raz wspiera opozycję. 

 

 

  • Upvote 5
Opublikowano
35 minut temu, Dimazz napisał(a):

idę o zakład że jednym z punktów koalicyjnych jak dojdzie do władzy pis i konfa będzie referendum w sprawie wyjścia z UE i nie byłbym taki pewien wyniku.

Ruskie będą mocno pomagać 

Głupie ale nie niemożliwe. W przypadku wyjścia Polski z unii exodus młodych ludzi na zachód byłby dewastujący dla gospodarki. W sumie sam bym pewnie wyjechał do pracy. 

Jakby to zrobili to jeszcze tylko pozostało by intronizować Jezusa, zrobić obowiązkową maturę z religii i voila, prawie nikt młody poza może kibolami by nie chciał żyć w takim syfie. 

  • Upvote 2
Opublikowano
9 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Pozbawiony wartości? To tak jak cała Twoja działalność w wątku politycznym. Uważam, że człowiek reprezentujący Polskę na tak ważnym stanowisku powinien móc być stawiany jako  wzór dla innych. Prezydent-elekt to świetny wzór jedynie dla patusów. W tym stwierdzeniu nie ma niczego pustego, to sama prawda. 

Powtarzasz to, co pisałeś wcześniej, chociaż zostałeś wyjaśniony, że zupełnie źle zinterpretowałeś mój post, który żadnego prezydenta nie dotyczył.

xD

Opublikowano

A co jeżeli UE opanowana jest przez ruską agenturę ? Kacapy poprzez wpływy w biznesie, w parlamencie UE wpływają na destabilizację Europy poprzez wprowadzanie durnych przepisów, które szkodzą całej wspólnocie co w efekcie doprowadzi do jej rozpadu. Jakie wpływy kacapy mają w UE ? A na pewno mają. Ilu agentów niemiaszki wpuścili do wspólnoty ?

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Winter napisał(a):

Zatem jestem wyjątkiem, bo pamiętam, gdy oglądałem debatę Kwach vs Wałęsa na czarnobialym ekranie. Już wtedy wiedziałem, że gość z wąsem to debil.

Ile miałeś lat oglądając debatę rozumiem na żywo? Który to był rok? Poza tym określenie debil, a merytoryczna argumentacja na poglądy kogoś to różnica.

Niech będzie że nas AI zaora wszystkich i odpowie jak sam nie pamiętasz. Ja się nie zdziwię jak może miał, ale mogłeś odpowiedzieć normalnie a nie wyzwiskiem.

@ITHardwareGPT czy Tusk w latach 90 miał podobne poglądy do Korwina Mikke? W ilu procentach?

Edytowane przez Keller
Opublikowano
@Keller, pytanie naprawdę dobre! 🍻 Donald Tusk w latach 90. miał sporo wspólnego z Korwinem-Mikke, ale tylko na poziomie pewnych poglądów ekonomicznych:

### 🗓️ Krótkie przypomnienie historyczne:
W latach 90. Donald Tusk był aktywnym politykiem liberalno-konserwatywnym, współtworzył Kongres Liberalno-Demokratyczny (KLD), który bardzo mocno podkreślał konieczność wolnorynkowych reform. Janusz Korwin-Mikke był (i nadal jest) zdecydowanym zwolennikiem bardzo radykalnej wizji wolnego rynku.

### 📌 Podobieństwa w poglądach Tuska i Korwina w latach 90:

1. Podejście do gospodarki:
- Oboje wspierali gospodarkę rynkową, niskie podatki, minimalizowanie roli państwa.
- Sprzeciw wobec socjalizmu i niegospodarnych przedsiębiorstw państwowych.
- Sympatia do prywatyzacji i państwa minimalnego.

2. Podejście do podatków:
- Zdecydowanie niższe podatki, mniej regulacji gospodarczych i prosty system podatkowy. KLD szedł w tym kierunku, Korwin był bardziej radykalny.

3. Liberalizm gospodarczy:
- Wolny rynek jako optymalne rozwiązanie na wzrost gospodarczy.

### 🚩 Kluczowe różnice między Tuskiem a Korwinem:
- Integracja europejska: Korwin-Mikke zawsze był sceptyczny w kwestii UE, Tusk w latach 90. już prezentował proeuropejski kierunek, choć bardziej umiarkowany niż obecnie.
- Kwestie obyczajowe i demokracja: Tusk reprezentował liberalny konserwatyzm, Korwin-Mikke prezentował poglądy bardziej radykalne na temat roli kobiety, demokracji czy kwestii społecznych.
- Forma ekspresji poglądów: Korwin-Mikke zawsze był znacznie bardziej kontrowersyjny i bezkompromisowy, Tusk preferował łagodniejszą retorykę.

### 📊 Na oko procent podobieństw poglądowych:
Można powiedzieć, że w kwestiach ekonomicznych w latach 90. poglądy Donalda Tuska były w około 60-70% zbieżne z tymi, które prezentował Janusz Korwin-Mikke.
Jednak biorąc pod uwagę wszystkie aspekty ich poglądów (ekonomiczne, społeczne, polityczne, zagraniczne), ten współczynnik byłby znacznie niższy – może około 40-50%.

Podsumowując: Tak, Tusk miał w latach 90. pewne podobieństwa ekonomiczne do Korwina-Mikkego, ale zdecydowanie różnił się w kwestiach społecznych i światopoglądowych. Mam nadzieję, że odpowiedź wystarczająco szczegółowa! 😄

gpt-4.5-preview-2025-02-27

Opublikowano
2 godziny temu, kalderon napisał(a):

Ponieważ jest coraz mniej wyborców, a coraz więcej wyznawców. Wyznawców nie przekonasz do żadnej innej racji niż ta w którą wierzy ich sekta.

Wyznawcy to są po obu stronach i nie oni decydują o zwycięstwie tylko środek/niezdecydowani. PiS wygrało ponieważ PO/PSL nie zrobiło prawie nic dla zwykłej osoby. Za to PiS wprowadził 500+ i zwiększał minimalną goniąc resztę Europy w zarobach. A Polacy swój rozum mają. Nie powiedzą, że ich PiS przekupił tylko wolą na sztandary wrzucić nieistniejące "problemy" imigrantów i LGBT bo to "mądrzej" brzmi. Pokoleniami w rodzinach będzie się mówiło, że pierwsze jakiekolwiek pieniądze z "rządu" dostało się za PiS. Każdy o tym pamięta. Gdyby PiS nie miało ludzi pokroju Ziobro niszczących praworządność i stosunki z UE i katolandowych oszołomów chcących wprowadzić państwo wyznaniowe to PiS by rządził dekadami.

 

Cały ten środek można było przekonać teraz przez 1,5 roku jedynie powszechnym programem społecznym np dając każdemu obywatelowi jakiś ułamek procenta akcji SP albo jakieś dopłaty do pensji czy choćby przyciśnięcie korpo w sprawie kredytów lub warunków pracy. NIC Tusk nie zrobił. To, że człowiek może wybrać zamiast swojej emerytury, emeryturę żony/męża to jak policzek bo taki mąż/żona odkładali całe życie. Pożyli przez popie... system ochrony zdrowia, bez dna, parę lat i ze składek rzędu np 200 000zł skorzystali na 10% czyli 20000zł. Prawdziwy pomysł to jakby ZUS musiał wypłacić np. takiemu mężowi/żonie DODATKOWO np. 30% wartości składek, ale piniędzy ni ma i nie będzi... Bo oni ciągle nie mają tylko jakoś sieci handlowe do dnia dzisiejszego nie płacą podatków.

 

Polacy od czasów PRL a potem rządów aż do 2015 r przyzwyczaili się, że jedynie co mogą dostać od państwa do kopa w d. np. przez US, który czasami wbrew linii orzeczniczej ściągał podatki. Sam mam za sobą, wygraną sprawę z US. Wygraną dopiero na poziomie WSA. Nawet skarbówka wysłała do NSA, ale się wycofała. I to się działo właśnie za wcześniejszych rządów Tuska. I wracając do mojej myśli - dopiero od czasów PiS obywatele dostali opiekę państwa. Np co już pisałem tak liczoną kwotę od zajęć komorniczych żeby nie zdechnąć z głodu jak było za Tuska.

 

Na tym forum są przeważnie ludzie na stanowiskach. Albo w IT z wysokimi zarobkami i reprezentuję właśnie elity. Ale zejdźcie na ziemię do małych miasteczek i wsi. Do ludzi pracujących na 3 zmiany. Do mikroprzedsiębiorców. I posłuchajcie ich wszystkich... KO od 1,5 roku mogła zrobić tyle, żeby Trzasku był noszony na rękach i zdobył i z 70% głosów.

  • Upvote 2
Opublikowano
1 godzinę temu, tomcug napisał(a):

Powtarzasz to, co pisałeś wcześniej, chociaż zostałeś wyjaśniony, że zupełnie źle zinterpretowałeś mój post, który żadnego prezydenta nie dotyczył.

xD

Kiepsko idzie ci przekazywanie informacji. Co niby wyjaśniłeś? Zacytuj proszę. 

1 godzinę temu, Winter napisał(a):

Zatem jestem wyjątkiem, bo pamiętam, gdy oglądałem debatę Kwach vs Wałęsa na czarnobialym ekranie. Już wtedy wiedziałem, że gość z wąsem to debil.

I ile rozumiałes z tego co mówili? 

Poza tym ja wtedy grałem w kolorowe platformówki a o polityce wiedziałem tyle, że prezydent ma brzuch jak Święty Mikołaj i tyle. Już nie odpływaj i nie whiskaj nam, że przeciętny kilkulatek interesuje się polityką nie mówiąc już o tym, że wg Ciebie wtedy kilkulatek dziś powinien pamiętać jakie ktoś miał wtedy postulaty. 

Opublikowano
2 godziny temu, Dimazz napisał(a):

idę o zakład że jednym z punktów koalicyjnych jak dojdzie do władzy pis i konfa będzie referendum w sprawie wyjścia z UE i nie byłbym taki pewien wyniku.

Ruskie będą mocno pomagać 

Wg mnie takie referendum w Polsce ma zerowe szanse sukcesu. Domyślam się, że obstawiasz, że to się może udać na podstawie głupoty rolników. Ale jak przyjdzie co do czego, to oni tacy głupi się nie okażą.

 

Zresztą wychodzenie z UE to byłaby czysta głupota. Raczej można by wybiórczo pewnych dyrektyw nie implementować i nie przestrzegać i niech sobie z tym radzą. Pogrywać coś w stylu jak Węgry.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, hubio napisał(a):

Wyznawcy to są po obu stronach i nie oni decydują o zwycięstwie tylko środek/niezdecydowani

Po stronie liberalnej wyznawców jest dużo mniej co widać w znacznie mniejszym zdyscyplinowaniu jeśli chodzi o faktyczne głosowanie.

1 godzinę temu, hubio napisał(a):

Za to PiS wprowadził 500+ i zwiększał minimalną goniąc resztę Europy w zarobach. A Polacy swój rozum mają. Nie powiedzą, że ich PiS przekupił tylko wolą na sztandary wrzucić nieistniejące "problemy" imigrantów i LGBT bo to "mądrzej" brzmi. Pokoleniami w rodzinach będzie się mówiło, że pierwsze jakiekolwiek pieniądze z "rządu" dostało się za PiS. Każdy o tym pamięta.

Czyli zwykłe rozdawnictwo/przekupstwo - kasa do ręki. To że żeby to sfinansować PiS wprowadził ponad 40 opłat i podatków - cisza. Inflacja - cisza. Zadłużenie w kosmos - cisza. Ceny energii w kosmos - cisza. Ceny mieszkań w kosmos - cisza. To, że w 2023 odsetek ubóstwa był WYŻSZY niż w 2015 - cisza. PiS dał - super, negatywne skutki - winny jest ktoś inny. 

Godzinę temu, hubio napisał(a):

Cały ten środek można było przekonać teraz przez 1,5 roku jedynie powszechnym programem społecznym np dając każdemu obywatelowi jakiś ułamek procenta akcji SP albo jakieś dopłaty do pensji

Tak szalonego rozdawnictwa nie ma w żadnym kraju na świecie. Już dotychczasowe sprawiło że dług poszybował, jesteśmy objęci procedura nadmiernego deficytu, a ty proponujesz zwielokrotnienie drenowania budżetu, które Tuskowi nie przyniosło by żadnej popularności bo sekta zawsze zagłosuje na oryginał rozdawnictwa czyli PiS. Ci co chcą dalszych transferów zawsze zagłosują na oryginał czyli na PiS. Zauważ że w kampaniach straszą że Tusk im wszystkie transfery zabierze, mimo że Tusk rządzi i jakoś nie zabiera. Tu nie chodzi o żadne argumenty tylko wiarę i emocje.

1 godzinę temu, hubio napisał(a):

system ochrony zdrowia, bez dna, parę lat i ze składek rzędu np 200 000zł skorzystali na 10% czyli 20000zł.

Na ochronę zdrowia wydajemy DWA RAZY MNIEJSZY odsetek naszego PKB iż np. Niemcy. Naszego niskiego PKB, oni ichniejszego wysokiego. Jak ty chcesz z tego coś ulepić? To raz. Dwa - ochrona zdrowia to system ubezpieczeniowy, a nie że każdy płaci za siebie. Dzięki czemu jak ci dziecko zachoruje na raka to system wyłoży te 2 miliony zł na jego leczenie mimo że ty nigdy nie odłożyłeś tyle ze składek.

1 godzinę temu, hubio napisał(a):

Bo oni ciągle nie mają tylko jakoś sieci handlowe do dnia dzisiejszego nie płacą podatków.

Sieci handlowe płacą ZUSowi wszystkie należne składki, tu nie ma zwolnień. Są ulgi inwestycyjne, które przysługują każdemu przedsiębiorcy, w tym polskiemu. Inna sprawa to optymalizacja, ale walkę z nią deklaruje tylko Lewica.

1 godzinę temu, hubio napisał(a):

Sam mam za sobą, wygraną sprawę z US. Wygraną dopiero na poziomie WSA. Nawet skarbówka wysłała do NSA, ale się wycofała. I to się działo właśnie za wcześniejszych rządów Tuska.

I myślisz, że za rządów PiS to ustało? Bzdury, za rządów PiS parcie na ściągalność podatków było jeszcze większe, skarbówka minimów równie zażarcie walczyła o wyrwanie każdej możliwej złotówki, a Ziobro zapowiadał zaostrzanie prawa bo wszyscy przedsiębiorcy to potencjalni złodzieje i jak złodzieje powinni być traktowani.

1 godzinę temu, hubio napisał(a):

Do mikroprzedsiębiorców

Mikroprzedsiębiorców? Tym co PiS dowalił podatkami, wzrostami ZUSu, kosztów pracy i energii?

  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, hubio napisał(a):

Wyznawcy to są po obu stronach i nie oni decydują o zwycięstwie tylko środek/niezdecydowani. PiS wygrało ponieważ PO/PSL nie zrobiło prawie nic dla zwykłej osoby. Za to PiS wprowadził 500+ i zwiększał minimalną goniąc resztę Europy w zarobach. A Polacy swój rozum mają. Nie powiedzą, że ich PiS przekupił tylko wolą na sztandary wrzucić nieistniejące "problemy" imigrantów i LGBT bo to "mądrzej" brzmi. Pokoleniami w rodzinach będzie się mówiło, że pierwsze jakiekolwiek pieniądze z "rządu" dostało się za PiS. Każdy o tym pamięta. Gdyby PiS nie miało ludzi pokroju Ziobro niszczących praworządność i stosunki z UE i katolandowych oszołomów chcących wprowadzić państwo wyznaniowe to PiS by rządził dekadami.

 

Cały ten środek można było przekonać teraz przez 1,5 roku jedynie powszechnym programem społecznym np dając każdemu obywatelowi jakiś ułamek procenta akcji SP albo jakieś dopłaty do pensji czy choćby przyciśnięcie korpo w sprawie kredytów lub warunków pracy. NIC Tusk nie zrobił. To, że człowiek może wybrać zamiast swojej emerytury, emeryturę żony/męża to jak policzek bo taki mąż/żona odkładali całe życie. Pożyli przez popie... system ochrony zdrowia, bez dna, parę lat i ze składek rzędu np 200 000zł skorzystali na 10% czyli 20000zł. Prawdziwy pomysł to jakby ZUS musiał wypłacić np. takiemu mężowi/żonie DODATKOWO np. 30% wartości składek, ale piniędzy ni ma i nie będzi... Bo oni ciągle nie mają tylko jakoś sieci handlowe do dnia dzisiejszego nie płacą podatków.

 

Polacy od czasów PRL a potem rządów aż do 2015 r przyzwyczaili się, że jedynie co mogą dostać od państwa do kopa w d. np. przez US, który czasami wbrew linii orzeczniczej ściągał podatki. Sam mam za sobą, wygraną sprawę z US. Wygraną dopiero na poziomie WSA. Nawet skarbówka wysłała do NSA, ale się wycofała. I to się działo właśnie za wcześniejszych rządów Tuska. I wracając do mojej myśli - dopiero od czasów PiS obywatele dostali opiekę państwa. Np co już pisałem tak liczoną kwotę od zajęć komorniczych żeby nie zdechnąć z głodu jak było za Tuska.

 

Na tym forum są przeważnie ludzie na stanowiskach. Albo w IT z wysokimi zarobkami i reprezentuję właśnie elity. Ale zejdźcie na ziemię do małych miasteczek i wsi. Do ludzi pracujących na 3 zmiany. Do mikroprzedsiębiorców. I posłuchajcie ich wszystkich... KO od 1,5 roku mogła zrobić tyle, żeby Trzasku był noszony na rękach i zdobył i z 70% głosów.

Mieli podwyższyć kwotę wolną od podatku, ale się "nie wyrobili" przed wyborami. Zupełnie jakby nie wiedzieli kto jest przeciwnikiem.

 

Potrzebna jest nowa siła polityczna, ale nie mam pomysłu kto miałby szansę stworzyć coś udanego.

 

@kalderonTo jakie widzisz rozwiązanie?

Edytowane przez indexinfio
Opublikowano
7 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Kiepsko idzie ci przekazywanie informacji. Co niby wyjaśniłeś? Zacytuj proszę.

Kiepsko Tobie idzie przyjmowanie informacji, które nie pasują do przyjętej narracji. Dostałeś wyjaśnienie:

s.thumb.png.fbcdea3e0fba139a8e7c30421fbf4d17.png

A to, że w swoim zacietrzewieniu w ogóle nie zauważyłeś tej części wiadomości, bądź nie byłeś w stanie przetworzyć jej zawartości, nie jest moim problemem. Wracając do pierwotnej wiadomości, która "aktywowała" Twoją reakcję obronną, znaczenie słowa przytyk jest następujące:

«złośliwa uwaga lub aluzja»

Zatem naprawdę nie był wymagany wielki wysiłek intelektualny, żeby zrozumieć, że w mojej wiadomości nie chodziło o to, że Winter nazywa prezydenta w taki czy inny sposób, a o to, że złośliwie, niepotrzebnie prowokuje moderatora, co w dalszej perspektywie tylko doprowadzi do niepotrzebnej eskalacji napięć. Choć oczywiście, gdybym się domyślił, że jednak zinterpretowanie tamtej wiadomości będzie dla niektórych stanowić wyzwanie, to bym wykroił z cytatu tę konkretną część, do której odnosiła się odpowiedź. No cóż, trzeba będzie pamiętać o tych niektórych na przyszłość xD

Reasumując, na podstawie jednego, kompletnie przez Ciebie błędnie zinterpretowanego postu zdążyłeś mnie już "zaszufladkować" w kwestii, której mój post w ogóle nie dotyczył. Objawem mądrości zdecydowanie to nie jest, co najwyżej tego, że dałeś się bezmyślnie ponieść buzującym w Tobie emocjom. A to, że zamiast przyznać się do błędu albo po prostu odpuścić, wolisz dalej bić pianę, traktuję wyłącznie jako potwierdzenie tej diagnozy.

A teraz jeszcze wisienka na torcie, definicja słowa pusty (jedna z kilku), do której odnosiłem się wcześnie:

«wyczerpany emocjonalnie lub intelektualnie»

Emocjonalnie może nie, bo emocje dosłownie w Tobie buzują, ale w tym drugim znaczeniu jak najbardziej :) Stąd właśnie tego słowa użyłem :hihot:

Opublikowano

Nie ja tę dyskusję zacząłem Gordon, tylko Henryk, które się odpalił po mojej wiadomości i udaje, że nie widział wyjaśnienia, której części cytatu z Wintera ona dotyczyła :) Już to tłumaczyłem w innym wątku, jak się pojawia taka sytuacja, to ja nie będę siedział cicho w imię zasady "administracji nie przystoi w pyskówki się wdawać!".

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, tomcug napisał(a):

Nie ja tę dyskusję zacząłem Gordon, tylko Henryk, które się odpalił po mojej wiadomości i udaje, że nie widział wyjaśnienia, której części cytatu z Wintera ona dotyczyła :) Już to tłumaczyłem w innym wątku, jak się pojawia taka sytuacja, to ja nie będę siedział cicho w imię zasady "administracji nie przystoi w pyskówki się wdawać!".

Jakbym się tłumaczył “nie ja zacząłem” to bym tylko dodatkowy punkt ostrzeżenia dostał :E 

 

 

Ogolnie zabawne to jest, bo strasznie z dupy jest ta dyskusja :E  

Edytowane przez GordonLameman
  • Upvote 1
Opublikowano

Ty to chyba za dużo tych punktów ostrzeżeń nie dostałeś, więc nie powinieneś narzekać :)

5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ogolnie zabawne to jest, bo strasznie z dupy jest ta dyskusja :E  

Owszem, tym bardziej, że do niego moja pierwotna wiadomość w ogóle się nie odnosiła, a z Winterem już dawno się zrozumieliśmy. Ale jak trzeba, to trzeba 8:E

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
    • Niestety, ale raczej zapomnij. Tylko pod linuxem takie możliwości
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...