Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, skypan napisał(a):

Wiesz ile w sklepach, np. w biedrze, jest kradzionych rzeczy? Ogrom, i nie są to tylko patelnie :E

Mamy też plagę kradzieży rowerów z bloków. Mi już wielu znajomych mówiło, że zajumali komuś rower, w tym też jeden w rodzinie.

Obecne tak niskie kary aż zachęcają degeneratów do kradzieży, bo konsekwencje potencjalnej wtopy są bardzo niskie. Chłodna kalkulacja ryzyka i zysków.

 

Chcesz aby było np. jak w USA? Tam mają plagę wybijania szyb w samochodach aby ukraść zawartość ze środka. Co policja na to? A no jajco, bo takie czyny są za nisko karalne i nie zajmują się takimi sprawami.

https://businessinsider.com.pl/prawo/rosnie-liczba-kradziezy-sklepowych-ulubiony-rodzaj-sklepu-dla-zlodziei/mx287d1

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
5 godzin temu, MaxaM napisał(a):

Wiesz ile w sklepach, np. w biedrze, jest kradzionych rzeczy? Ogrom, i nie są to tylko patelnie :E

Mamy też plagę kradzieży rowerów z bloków. Mi już wielu znajomych mówiło, że zajumali komuś rower, w tym też jeden w rodzinie.

Obecne tak niskie kary aż zachęcają degeneratów do kradzieży, bo konsekwencje potencjalnej wtopy są bardzo niskie. Chłodna kalkulacja ryzyka i zysków.

 

Chcesz aby było np. jak w USA? Tam mają plagę wybijania szyb w samochodach aby ukraść zawartość ze środka. Co policja na to? A no jajco, bo takie czyny są za nisko karalne i nie zajmują się takimi sprawami.

https://businessinsider.com.pl/prawo/rosnie-liczba-kradziezy-sklepowych-ulubiony-rodzaj-sklepu-dla-zlodziei/mx287d1

Zgadzam się, ale wzrost liczby kradzieży to też dowód na to, że źle się dzieje w Rzeczypospolitej, jeśli rośnie liczba kradzieży. No i dobrze, że podałeś USA jako przykład. Jeśli trzeba żywność chronić przed kradzieżą, to wiedz że źle się dzieje. Drobne fanty, w tym żywność kradną nie przestępcy, a ludzie postawieni pod ścianą. 

Opublikowano

W artykule czytam, że wykryto 66k kradzieży w ciągu kwartału. Wydaje mi się to strasznie dużo, bo wykrywalność jest pewnie około 30% albo i niżej. Wychodzi na to, że jest to zachowanie powszechne.

 

Kradzenie jedzenia to rzeczywiście pewnie w większości z biedy albo z choroby psychicznej.

Opublikowano
11 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Drobne fanty, w tym żywność kradną nie przestępcy, a ludzie postawieni pod ścianą.

Czy kradzieże kawy, czekolady, alkoholu, generalnie tego co można sprzedać lub się napruć, to są podstawowe rzeczy biedujących?
Jakby kradli pieczywo, warzywa, wędliny itp. to by można było się zgodzić ale chyba jednak większość jest po prostu w celach zarobkowych lub wynikających z nałogów.

16 godzin temu, skypan napisał(a):

Ważniejsze jest dojenie niż urealnienie drugiego progu podatkowego.

Możesz rozwinąć w jaki sposób kary za wykroczenia i przestępstwa, to dojenie?
Nie wiem, dla ciebie to są normalne rzeczy i mandaty wliczasz jako koszt życia?

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, skypan napisał(a):

Pomysł bardzo dobry, bo chyba wszyscy zapomnieli, że nie żyjemy już w 1997 r. Kierowcom częściowo o tym przypomniano, czas na resztę. 

18 godzin temu, MaxaM napisał(a):

Mamy też plagę kradzieży rowerów z bloków.

Serio, znowu? Co to za powrót do przeszłości, taką plagę to ja z przełomu wieków kojarzę... :E 

17 godzin temu, skypan napisał(a):

Nie no spoko. Są sprawy ważne i ważniejsze. Ważniejsze jest dojenie niż urealnienie drugiego progu podatkowego. 

Nagle Konfiarze nie są za silnym państwem i mocno zaciśniętą pięścią wymiaru sprawiedliwości, skutecznie utrzymującego porządek? Nagle śmiesznie niskie grzywny są OK? :E Salto mortale goni salto mortale, silniczki to nawet do piet prawakom nie dorastają w dwójmyśleniu. 

Godzinę temu, Bono_UG napisał(a):

Nie wiem, dla ciebie to są normalne rzeczy i mandaty wliczasz jako koszt życia?

👍😝 W punkt. Ciekawe, czy niskie wyroki, zwłaszcza dla imigrantów, też są OK.

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Niezłe te wasze fikołki.

@Zas Czego nie zrozumiałeś z mojej wypowiedzi. Napisz.

53 minuty temu, skypan napisał(a):

Nie zrozumiałeś kontekstu mojej wypowiedzi. Ale jeszcze raz. Lepiej jak by zajęli się drugim progiem podatkowym. To jest ważniejsze dla większej grupy społecznej.

 

Opublikowano

Co tak cicho o zbrodni władz Wielkiej Brytanii na Henrym Nowaku?

https://wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32832185,smierc-18-letniego-polaka-zamieszki-po-opublikowaniu-wstrzasajacego.html

Zachowanie Sikhów to osobna sprawa, powszechnie bronią swojego bandyty bardziej lub mniej (w tym babka, ale też poseł z ich parlamentu mówiący o konieczności łażenia w turbanach i z ceremonialnym nożem po ulicy).

 

Ważne są tu jednak standardy "policji", bo to nie wymysł tych śmieci w mundurach z interwencji, ale reguły postępowania narzucane przez władze jak Starmer:

-to nie tylko nie wpuszczenie Mentzena czy Tarczyńskiego

-nie tylko państwo komunistyczne w którym ćwiczone są nowości dla światowej komuny jak "ochrona dzieci" przed porno jak youtube czy Xbox Playstation

-jeszcze ok. 50 lat temu mieli 2% kolorowych w aglomeracji Londyńskiej, teraz to już okolice 50%, a nawet Sikh w parlamencie.

 

Bez znaczenia jest to, że Sikh kłamał na temat rasizmu! Znaczenie ma to, że od ciosów nożem powstają dziury w ciele, krew sika siku siku sik i powstają plamy krwi! Ale dla tych śmieci policjantów oskarżenie o rasizm jest ważniejsze od plam krwi! A to kwestia władz, że takie narzuciły reguły interwencji i ukrywały sprawę pół roku! Film ukazał się dopiero teraz, policjanci przepraszają zamiast siedzieć na dożywociu wraz ze Starmerem, w dodatku są obrzydliwe ataki na protestujących.

Opublikowano
9 godzin temu, Zas napisał(a):

Serio, znowu? Co to za powrót do przeszłości, taką plagę to ja z przełomu wieków kojarzę... :E 

To tylko dowód na to jak bardzo zaczęliśmy się cofać z pewnymi sprawami. Prawdziwy dowód na to, że coś złego zaczyna się dziać z finansami Polaków. Nie jakieś pierdoleto z telewizji o zmieniających się współczynnikach albo info o upadku jakiejś firmy o której istnieniu 95% ludzi nie miało pojęcia. . 

8 godzin temu, sino napisał(a):

Nowak był biały, wiec to błąd służb. Gdyby był kolorowy byłby to współudział w morderstwie służb na tle rasistowskim. Tutaj nie ma czego rozumieć. 

Opublikowano
12 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Prawdziwy dowód na to, że coś złego zaczyna się dziać z finansami Polaków.

Też się tym martwię, bo ludzie rowery za kilka klocków bez zapięcia na ulicy na noc zostawiają. Tak jakby tej kasy za dużo mieli - tu akurat mówię o znanym mi przypadku kradzieży roweru na Woli, zniknął drugiej nocy :E    

Opublikowano
W dniu 3.06.2026 o 17:08, GordonLameman napisał(a):

Przeciąłem się kiedyś z tym pajacem. Patola vibe instant :lol2: 

Współczuję 😉 

Myślałem, że gościa już nie dojadą, ale obecny rozwój sytuacji mnie mile zaskakuje. 

 

Typ faktycznie na żywo jest ciężki. Czuć z kilometra cwaniaczka. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...