Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Wzrosty minimalnego wynagrodzenia to jedna z niewielu dobrych rzeczy które zrobił PiS. 

Czasem się zastanawiam, czy napisałeś kiedyś jeden post, który nie był durny %-)

2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Nieco ograniczył tym szybko rosnące rozwarstwienie.

No ja mam wrażenie, że jest większe niż kiedykolwiek. Klasa średnia wycięta do zera. Wyższe zarobki są w dużych miastach, jednak koszt życia w nich sprawia, że wracasz do punktu wyjścia. Wszystkie ew. podwyżki są negowane przez coroczny wzrost cen. Zasadniczo możesz tylko stać w miejscu lub się cofać. To taki dobry model jest to wszystkim po równo, każdemu gówno?

2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

I co ważne ludzie pracujący na pełen etat,ale w niskopłatnych pracach, wreszcie maja jakieś środki do życia.

Co to znaczy "niskopłatnych". Bo kiedyś na minimalnej robiło może z ~5% realnie. Teraz będzie z 25%?

Najgorsze jest to spłaszczenie wynagrodzeń, bo zabija kreatywność i chęć rozwoju.

 

Zresztą jest też ekonomiczny problem – ten kraj w zamyśle miał być tanią montownią, która... staje się bardzo droga xD

Zasadniczo już teraz widać powoli odpływ firm do tańszych krajów. W statystykach może tego jeszcze nie widać, ale trudno teraz o pracę. Na Linkedinie wszędzie 100 osób na jedno miejsce.

 

Ja się ostatnio zastanawiam w sumie, czy jest sens w ogóle rozwijać teraz jakieś umiejętności. Albo pracę zabierze ci AI, albo znowu podniosą opłaty i stoisz w miejscu mimo wyższego dochodu. Tymczasem w tle minimalna goni średnią i niedługo będzie to już 60% :hihot:

Opublikowano

Ciekawe co będzie dalej z Ursusem. Polacy nie potrafili zapewnić rentowności tej firmie, a teraz przyszli Ukraińcy z ambitnymi planami i nie zdziwię się jak im się uda. Zapewne będą wysyłali traktory między innymi do swojego kraju, jeśli oczywiście będzie gdzie.

 

Obserwuje czasami jak urzędnicy przeciągają sprawy. Jest pomysł żeby stworzyć jakąś instytucję kulturalną. Dyrektor czegoś tam, które miałby finansować nie sprzeciwia się, ale nie wykonuje żadnych kroków żeby ta placówka powstała. Mijają kolejne lata i nic konkretnego się nie dzieje.

Opublikowano (edytowane)

 

 

Tusk gdyby nie miał układu z PiSem my nie ruszamy waszych wy nie ruszacie naszych to powinien rozliczyć pisowcow i ich lizusów ,  ile PiS pieniędzy przepalił ile osób jest zamieszanych w ta aferę covidowa 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

@Kamiyanx Żaden mój post nie jest durny! Same mądre wpisy! ;)

 

Twoje wrażenie jest błędne.

Może masz krótka pamięć lub jesteś młody. Ja pamiętam jak jeszcze z dwadzieścia lat temu "minimalna" to było takie absolutne minimum pozwalające nie umrzeć  z głodu. A mówimy o wynagrodzeniu za pełen etat pracy, często ciężkiej lub z innych przyczyn nieprzyjemnej.

 

Podwyżki nie są negowane przez wzrost cen. Złotówka do EURO się trzyma. Drożeje żywność czy usługi, gdzie ten krajowy koszt pracy jest istotną częścią kosztów. Za to bardziej dostępne są, realnie tańsze, podróże, sprzęt rtv/agd, w sumie wszystko z "importu".

 

Kraj nie miał być trwale tania montownią. To był, wciąż zresztą trwa, etap przejściowy w czasie bogacenia się. I to również widać. W tym rozwój usług dla indywidualnego klienta. Tak rozrywkowych jak "sprzątnie" itd. Wyraźnie widać jak Polacy się bogacą jako społeczeństwo.

 

Jak ktoś jest ambitny i ma możliwości to minimalna i tak go nie dotyczy. Nie dłużej niż na wczesnym etapie pracy, np  podczas studiów i dorabiania. I tu też plus że to już są jakieś pieniądze a nie drobne.

 

Równocześnie w wielu zawodach czy miejscowościach ambicje nic lub bardzo niewiele dają.

Takie sektory jak pracownicy budowlani, usług (śmieci, koszenie itd), magazynierzy, praca przy taśmie czy w małych firmach(Januszeksach).

Ambitni czy nie, zarabiają tam tak samo i zwyczajnie nie ma jak osiągnąć czegoś więcej. Tzn jest etap "pomocnik" i przyuczenie się do zawodu a potem resztę kariery zawodowej jest to podstawowe stanowisko.

Tak działa świat.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Wzrosty minimalnego wynagrodzenia to jedna z niewielu dobrych rzeczy które zrobił PiS. Nieco ograniczył tym szybko rosnące rozwarstwienie. I co ważne ludzie pracujący na pełen etat,ale w niskopłatnych pracach, wreszcie maja jakieś środki do życia. Nadal małe, ale jak ktoś ma dostęp do rodzinnego mieszkania/domu, to pozwala to nie tylko na przetrwanie ale i jakieś skorzystanie z życia.

Może to kwestia różnic regionalnych oraz duże miasto vs. małe, ale jakoś nie zaobserwowałem poprawy. Raczej odwrotnie. Biedota ma jeszcze trudniej, bo co po podwyżce jak wszystko w domowym budżecie drożeje w tempie 10x wyższym niż oficjalne dane o inflacji. 

Zresztą co ja gadam "wszystko". Wystarczy skupić się na kosztach ogrzewania, bo ci opalający dotąd tanim drewnem i węglem nagle są zmuszani do ogromnych wydatków na zmianę i potem o wiele droższe ogrzewanie zimą. Jedzenie też poszło często o +300% w ciągu kilku lat, opłaty za wodę i śmieci +200%, nowe nakazy i zakazy itp. -  więc gadanie pisu o podwyższeniu minimalnej można moim zdaniem w buty schować.

 

 

18 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Kamiyanx Żaden mój post nie jest durny! Same mądre wpisy! ;)

ARCYmądre. On w końcu jest arystokracją umysłową tutaj pośród chłopstwa i plebsu.

Opublikowano (edytowane)

@VRman Z tego co wymieniłeś to tylko żywność i to głównie polska, podrożała ze względu na wzrost minimalnej.

Drewno jest drogie i taniego już nie będzie. Jest na świecie zapotrzebowanie do przemysłu jak i energetyki (jako biomasa do elektrowni).

Surowce jak gaz też idą z importu głównie i ich ceny nie zależą od minimalnej.

 

Także tu raczej dzięki wzrostom minimalnej nawet biednych na to stać. Bo bez podwyżek wynagrodzeń i tak ceny tego byłyby takie jakie są.

 

Co mają do minimalnej "nowe nakazy i zakazy", cokolwiek masz tu na myśli?

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
59 minut temu, SM_M4E5TRO napisał(a):

 

Spoiler

image.thumb.png.0c2b92de346baed1d6e673357a7efe01.png

image.thumb.png.190475582688f1f9e202770c69db92a5.png

 

:rotfl2::rotfl2::rotfl2::rotfl2:

No i oba zdjęcia są wykadrowane pod tezę. Drugie pokazuje, że spora część rynku jest pusta, ale z pierwszego widać, że na tym drugim ucięto całkiem spory tłumek na dole.

Jak mówił Wielki Polak - "kłamstwo kłamstwem zwyciężaj".

Opublikowano

Taniej jest z agd/rtv czy ogółem z elektroniką. To jest fakt, że nawet przy minimalnej można na nie więcej pozwolić teraz.

Tylko ile razy w roku kupuje się piekarnik?

Ale jak się spojrzy przede wszystkim na usługi i materiały, jest znacznie gorzej. Teraz za minimalną nawet nie da się ogarnąć profesjonalnego montażu od zera zasłon na większe okno. Albo też daleko nie szukać, fryzjer. Mi przez lata z 25 zł do 55 zł podskoczył, gdzie minimalna nie wzrosła o tyle.

Opublikowano

@MaxaM Kupujemy dużo więcej rtv agd i wszelkich gadżetów. Także to ważna część w budżecie domowym.

Dochodzi turystyka, w tym zagraniczna, która mocno potaniała pod względem wartości wynagrodzenia.

 

Ceny w wielu usługach nie wynikają tyle z kosztów ile z dużego popytu. To efekt bogacenia się społeczeństwa i dużej klasy średniej, w tym średniej-bogatej. Choć wzrost kosztów energii i ogrzewania też swoje robi, ale to dosłownie kilka ostatnich lat.

Zakładów fryzjerskich, barberów itd przybywa a nie ubywa. Kiedyś dużo osób obicnała koleżanka, żona czy mama. I ludziom starczało takie bieda podcięcie. Dziś duża część społeczeństwa chce fryzur wymagających umiejętności i czasu. I płacą za to.

Ale nadal "bez rachunku" jakieś proste podcięcie ogarniesz za połowę ceny z zakładu.

 

Opublikowano
17 minut temu, Badalamann napisał(a):

@VRman Z tego co wymieniłeś to tylko żywność i to głównie polska, podrożała ze względu na wzrost minimalnej.

Drewno jest drogie i taniego już nie będzie. Jest na świecie zapotrzebowanie do przemysłu jak i energetyki (jako biomasa do elektrowni).

Surowce jak gaz też idą z importu głównie i ich ceny nie zależą od minimalnej.

 

Także tu raczej dzięki wzrostom minimalnej nawet biednych na to stać. Bo bez podwyżek wynagrodzeń i tak ceny tego byłyby takie jakie są.

 

Co mają do minimalnej "nowe nakazy i zakazy", cokolwiek masz tu na myśli?

Nie chodziło mi o to, że przez minimalną wzrosły koszty żywności. Chodziło mi o to, że nie wiem ja w innych miejscach ale w moim zadupiu ci z minimalną NIE MAJĄ lepiej mimo jej wzrostu. Nic ten wzrost im nie dał, a nawet bym powiedział, że jest gorzej. Nie ma za co chwalić PISu - o to mi chodziło.

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, indexinfio napisał(a):

Ciekawe co będzie dalej z Ursusem. Polacy nie potrafili zapewnić rentowności tej firmie, a teraz przyszli Ukraińcy z ambitnymi planami i nie zdziwię się jak im się uda. Zapewne będą wysyłali traktory między innymi do swojego kraju, jeśli oczywiście będzie gdzie.

A co ma być z Ursusem? Został zaorany przez Białoruś i rolników co kupowali ciągniki z Białorusi :) Ursus ma produkować broń dla Ukraińców. 

 

Opublikowano
32 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Został zaorany przez Białoruś i rolników co kupowali ciągniki z Białorusi

No właśnie gdyby ktoś spojrzał na ten wałek obchodzenia prawa sprzedając nowe jako używane, to może Ursus dalej by się trzymał :)

Opublikowano (edytowane)

Pogarda wobec ciężko pracujących na samym dole pracowników fizycznych za minimalną wraz z pogardą wobec mikroprzedsiębiorców zarabiających niewiele więcej, cechująca także wcześniejsze rządy PO/PSL czy w USA rządy Bidena DOPROWADZIŁA do zagarnięcia władzy przez PiS, a w USA, drugiej kadencji przez Trumpa!

 

Pamiętajcie, że tych biedniejszych ZAWSZE w każdym państwie będzie WIĘCEJ niż tych bogatych i MAJĄ DOKŁADNIE TAKI SAM JEDEN głos wyborczy jak i ci bogaci. Problem liczenia średniej krajowej w Polsce od dekad to jest taki, że każdy o niej słyszał i nie wiele kto ma. Zdecydowana większość pracowników ma zarobki oscylujące wokoło minimalnej +/- 500zł. Sprawdźcie ogłoszenia w OLX i na pracuj.pl dostępne od ręki. Sprawdźcie biuletyn służby cywilnej i zarobki w urzędach czy to ile zarabia nowy nauczyciel.

 

Co poniektórzy tutaj to mają po 20-30 lat i zachowują się po prostu mentalnie jak debile.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
4 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Wzrosty minimalnego wynagrodzenia to jedna z niewielu dobrych rzeczy które zrobił PiS. Nieco ograniczył tym szybko rosnące rozwarstwienie.

Pięć minut z Excelem mi wystarczyło żeby obalić te twoje bzdury. Całe rządy PO (2008-2015) to było zmniejszanie rozwarstwienia społecznego (stosunek średniego wynagrodzenia do minimalnego). Obecnie doszło do wręcz absurdalnego spłaszczenia między poziomem wynagrodzenia średniego a minimalnego (nawet nie 2x). Trzeba być inteligentnym inaczej żeby się cieszyć z tego, że doszło do udupienia grupy, która napędza gospodarkę...

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Kris194 napisał(a):

Pięć minut z Excelem mi wystarczyło żeby obalić te twoje bzdury. Całe rządy PO (2008-2015) to było zmniejszanie rozwarstwienia społecznego (stosunek średniego wynagrodzenia do minimalnego). Obecnie doszło do wręcz absurdalnego spłaszczenia między poziomem wynagrodzenia średniego a minimalnego (nawet nie 2x). Trzeba być inteligentnym inaczej żeby się cieszyć z tego, że doszło do udupienia grupy, która napędza gospodarkę...

To fakt największy skok był właśnie w latach 2005-2015 jak PiS obniżał podatki przez dwa lata a potem jeszcze PO nie produkowała pustego pieniądza i zaciskała pasa w czasie kryzysu światowego dzięki czemu w Polsce w ogóle nie było kryzysu potem przyszedł PiS który rozpoczął wariactwo socjalne i sprowadzanie imigrantów na masową skalę po PIS przyszło KO które kontynuuję tą politykę rozdawnictwa i ściągania imigrantów , obie te partie zwariowały i czas je wywalić do kosza ,  szkoda tylko że Hołownia razem z byłymi posłami PO nie wykorzystał tego żeby właśnie wrócić do korzeni PO , niestety też zwariował od tego przebywania z socjalistami , zostają wariaci z konfederacji jak oni nie obniża podatków i nie zatrzymają tego rozdawnictwa socjalnego i masowej imigracji z Afryki i Azji to normalny człowiek będzie musiał wyjechać z tego bantustanu do jakiegoś cywilizowanego kraju

Edytowane przez voltq
Opublikowano

@Badalamann To że ogółem idzie więcej elektroniki wynika z prostych rzeczy, psuje się częściej i więcej ludzi wymienia stare urządzenia właśnie ze względu na nieco przystępniejsze ceny niż 2-3 lata temu. Tylko to wcale nie jest efekt wyższej minimalnej krajowej. Sam zwróciłeś uwagę że drożeje żywność, media, usługi, czyli to z czego ludzie korzystają codziennie. Ogólnie życie stało się znacznie droższe mimo rosnącej minimalnej krajowej. 

Tu @hubio ma rację. Średnia krajowa to obecnie prawie 8500 zł. Ostatnia mediana podana przez GUS to 6697,52 zł (stan na sierpień 2024 gdzie średnia wynosiła 8189,74zł).  Weź @Badalamann pod uwagę fakt, że ci co zarabiają dajmy na to 6000 zł w wielu miejscach nie dostaną  podwyżki "bo wzrosła minimalna krajowa" i tak oto ta minimalna goni zarobki tych co zarabiają niewiele więcej. 

Ponadto wzrost, szczególnie tych niskich wynagrodzeń kompletnie nie rekompensuje ogólnego wzrostu kosztów codziennego życia. Ile zdrożał prąd? Ile zdrożały śmieci, woda, gaz, inne media? Ile zdrożało jedzenie, ubrania i wszystko inne co kupujesz częściej niż telewizor, smartfona, odkurzacz, pralkę czy lodówkę.

 

Opublikowano (edytowane)

Akurat z punktu widzenia zwykłego szarego człowieka na etacie to uczciwie muszę napisać, że PiS czy to 500+ (obecnie 800+) czy wzrostem minimalnej spowodował, że niewolnicy na etacie dla korpo harują, ale już nie za jedną miskę ryżu, a za 2 miski... To co było w czasach PO/PSL czyli harowanie na 3 zmiany fizycznie, co udowodniono naukowo, że jest wyniszczające zdrowie; za jakieś 1800zł brutto minimalnej po to żeby właściciele na wyspach mieli jeszcze więcej to było jak niewolnictwo z biciem i torturami :) . Teraz chociaż zmuszono panów, żeby płacili niewolnikom więcej :) . Obecnie z minimalnej można już wynająć mieszkanie i normalnie przeżyć. W czasach PO/PSL za minimalną to było NIEMOŻLIWE. Tak więc @Szambo akurat to, że wybrali sobie wtedy PiS to z korzyścią dla siebie.

 

W całej historii Polski, nie tylko historii najnowszej, ale w całych dziejach Rzeczypospolitej od czasów Mieszka I - PiS był jedyną władzą, która znacząco poprawiła los ludzi na dole. Jedyna partia która każdemu dała kasę na dziecko bez żadnych haczyków, limitów i cwaniakowania co robi KO przy każdej okazji (np. kwestia dodatkowej emerytury dla osób pracujących w 1999 i wcześniej, obwarowana jest limitami, ale przykładów jest więcej)

 

@LeBomB o wiele lepszym i miarodajnym wskaźnikiem będzie nie średnia, a najczęstsze zarobki. Minimalną +/ 200-500 zł zarabia pewno gdzieś z 60% społeczeństwa.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
8 minut temu, hubio napisał(a):

W całej historii Polski, nie tylko historii najnowszej, ale w całych dziejach Rzeczypospolitej od czasów Mieszka I - PiS był jedyną władzą, która znacząco poprawiła los ludzi na dole.

Szukam uśmieszku na końcu i... nie widzę.
Ty serio to napisałeś?

Opublikowano
4 godziny temu, Camis napisał(a):

Tak jak myślałem, te "rozliczenia" to będzie fikcja, wszystko stoi w miejscu a pozostało tylko 2,5 roku rządów :rotfl2:

dlugo ci to zajelo ale gratuluje XD

 

nastepnym razem sie uda, potrzeba jeszcze jednej kadencji, to juz ostatnia prosta i PIS bedzie rozliczony do ostatniego zlodzieja xD

 

38 minut temu, hubio napisał(a):

tych biedniejszych ZAWSZE w każdym państwie będzie WIĘCEJ niż tych bogatych i MAJĄ DOKŁADNIE TAKI SAM JEDEN głos wyborczy jak i ci bogaci.

smiechu warte

 

ci bogaci juz dawno sie nauczyli obiecywac to samo co wybory i biedni sami wybieraja takie wladze zeby dbaly o bogatych XD

Opublikowano (edytowane)

@hubioPrzecież PIS swoimi decyzjami szybko zniwelowało korzyści płynące z 500+ i podwyżek minimalnych.

- żywność zdrożała mocno

- wynajem mieszkań i kupno mieszkań zdrożało horrendalnie

- media wzrosły ponad 100%

 

@kubikolosNo właśnie... Lewica, która ma chyba najwięcej propozycji dla najbiedniejszych zbiera baty...

 

Przecież nawet teraz wyjdzie, że Ci biedni są za obniżkami zdrowotnej dla przedsiębiorców...

Edytowane przez Szambo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...