Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
39 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Paarthurnax kpisz ? Oczywiście że się atakuje cele wojskowe i terrorystyczne, ilu żywych tarcz by nie zgromadzili w pobliżu. Hamas i Hezbollah robia tak systemowo, ukrywając się dosłownie w lub pod szpitalami i szkołami.

 

Reżim w Iranie identycznie. Tutaj zrobili szkołę w budynkach wydzielonych z bazy wojskowej.

 

Nie wiem skąd wziąłeś swoją wizję instrukcji wojskowych co do wyznaczania celi do ataków z powietrza, ale zdecydowanie nie z rzeczywistego świata.

 

@MaxaM To oczywiście też. Jest tak % awaryjności oraz pociski zestrzelone/uszkodzone, które uderzają poza celem.

Ale w tym konkretnym przypadku tomahawki uderzyły precyzyjnie. Szkołę zorganizowano w budynkach, wcześniej będących częścia bazy wojskowej. Po zmianie przeznaczenia były tuż przy budynkach bazy czy między nimi.

Nie to ty kpisz.

W chwili podjęcia decyzji o ataku na Iran USA już wiedziało, że zginie duży% cywilów irańskich to jest zimna kalkulacja.

Szacunki wskazują, że na 1-3 żołnierzy/wojowników irańskich ginie jeden cywil to są proporcje od 1:1 do 3:1  a nie że cywile stanowią promil czy ułamek.

Takie proporcje to działania identyczne jak ataki terrorystyczne, a cel jest jeden ma zaboleć drugą stronę.

 

"Organizacja Human Rights Activists News Agency (HRANA) z siedzibą w Waszyngtonie podała z kolei, że po stronie irańskiej zginęło do soboty 1172 cywilów, w tym 194 dzieci. Irańska dyplomacja przekazała w piątek, że w konflikcie zginęło 1332 irańskich cywilów."

To są potwierdzone dane a nie manipulowane informacje jednej czy drugiej strony. Teraz policz to proporcjonalnie ilość dni ataków amerykanów do ilości dni ataków ruskich...

 

Jeśli przyjąć najniższe potwierdzone dane ofiar cywilnych dla Mariupola (chyba największa rzeź), proporcje śmierci cywilów było niższe niż w konflikcie z Iranem.

Jeśli przyjąć często podawane szacunki 20–25 tys. proporcje śmierci cywilów w Mariupolu było podobne lub wyższe niż w Iranie.

 

To by było na tyle jeśli chodzi o humanitaryzm USA, a rzymianie jeszcze dla sportu eksterminują ludność cywilną w Gazie w tym dzieci (nawet ataki snajperów).

"Dane ONZ/OCHA (lista ofiar do marca 2025) 15 613 dzieci zabitych w Gazie co stanowi ok. 31% wszystkich zabitych".

 

Patrząc na twój tok myślenia to najlepiej zrzucić tam atomówkę i przy okazji wykosić Irańczyków, Palestyńczyków i Żydów to wtedy będzie spokój... 

 

Opublikowano (edytowane)

@Paarthurnax No tak. Tak to wygląda podczas wojen. Podczas walk miejskich ten stosunek strat cywili do żołnierzy jest jeszcze znacznie wyższy.

Dlatego pisałem że zmysliłeś z 4liter zasady walki, wyznaczania celów itd. 

Znaczy wymysiłeś sobie jakies swoje, nie mające nic wspólnego z tymi rzeczywiście przyjętymi w wojsku.

 

Te oficjalne dane z Iranu są albo wielokrotnie zaniżone, albo ataki USA i Izraela są dużo bardziej precyzyjne niż ktokolwiek sie spodziewał.

 

Edycja: jaki znowu duży % mieszkańców Iranu? nawet 900 000 ofiar to byłby 1% ludności. A tylu cywili to może polegnie a raczej mniej, gdy już będzie szturm siłami lądowymi. Przy założeniu że siły reżimowe się nie złamia i będą walczyć na pozycjach miejskich.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
1 godzinę temu, Paarthurnax napisał(a):

Nie. Jak jest obiekt wojskowy blisko celu cywilnego to się go nie atakuje, chyba że się wlicza takie ryzyko w działania wojskowe, czyli działanie celowe zamierzone.

Tu nie ma żadnego tłumaczenia po prostu amerykanie w imię wyimaginowanych celów i własnych korzyści zabiją każdego, a teorię się do tego dorobi.

Nie wiem czy wiesz, ale właśnie rozwaliłes system. Powinniśmy koło wszystkich naszych celów wojskowych wybudować obiekty cywilne. Przecież to jest takie proste i oczywiste aby uczynić je nietykalnymi.

Natomiast to co do czego masz rację, to same motywu prowadzenia tej wojny.

Opublikowano

A jak ajatollahy wymordowały 2000 protestujących nie dlatego, że stali obok obiektów wojskowych to też tak wam przeszkadzało?

 

PS. W nic innego niż w dzieciarnię rozumiem nie trafili? To wcale nie jest granie na emocjach, bo sto trupów ludzi dorosłych nie wzburzy was jak jeden noworodek.

A tu no masz, co za przypadek. Noworodki, szkoła, hala sportowa (pewnie też młodzież) - co za wredne chamskie Smithy z Hameryki. Specjalnie tam walili zamiast w wyrzutnię. Co za chamy nieludzkie! :boink:

Opublikowano

Jeszcze żeby faktycznie chodziło o obalenie złego reżimu. Tylko że jak pokazała już niejedna taka akcja USA, nie o to chodzi i nic z tego nie wyniknie w kwestii reżimowych. 

Czy w Wenezueli coś się zmieniło? Niewiele. Dalej u władzy jest ta sama strona, bo po Maduro władzę tymczasową objął wiceprezydent, a najwięksi opozycjoniści nie zostali włączeni do tymczasowego rządu. Za to pozwolono na sprywatyzowanie złóż ropy, co sprawiło, że USA zniosła część sankcji na wenezuelską ropę i USA zamierza zainwestować w Wenezueli w wydobycie ropy, skoro mogą to zrobić prywatne firmy. Zatem chodziło wyłącznie o ropę, o nic więcej.

Tutaj jest to samo, chodzi o surowce i wpływy, a nie o jakiś reżim...

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, trepek napisał(a):

Cele źle oznaczone, można się rozejść. Pora na CSa.

Nie można się rozejść. Moim zdaniem ta cała wojna jest bez sensu. Albo może jest i sens, ale przede wszystkim biznesowy (to chyba jeszcze gorzej). Natomiast jeśli chodzi już o trafianie w cele cywilne (w oderwaniu od powodów toczenia wojny), to poza faktycznymi awariami środków rażenia odpowiedzialność za śmierć cywili ponosi ten co cele wojskowe postawił między nimi. Znaczenie ma też czy strona która traci cywili jest napastnikiem czy się broni. To działa tak naprawdę na niekorzyść amerykanów, bo te ich oficjalne powody to oczywiście przykrywka. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, VRman napisał(a):

A jak ajatollahy wymordowały 2000 protestujących nie dlatego, że stali obok obiektów wojskowych to też tak wam przeszkadzało?

Jest różnica między sprawami wewnętrznymi a zewnętrzną interwencją.

I tak, byłem stanowczym przeciwnikiem do strzelania do demonstrantów i ich poprzedni ajatollah był do odstrzelenia. USA pokazało, że jak chce to może wierchuszkę odstrzelić czy porwać jak w przypadku Maduro. Tutaj też zabili ajatollaha. Ale bombardowania nie ustały. I temu jestem przeciwny.

To już jest zwykła bandyterka, czym to się różni od agresji Putina na Ukrainę?

 

BTW.

Ukraina potrafi zagłuszać drony na światłowodzie:

 

Edytowane przez trepek
Opublikowano

Nie zadałeś tego pytania na serio. No nie mógłbyś zadać tak głupiego pytania.

 

Czy bandyterka? Nie wiem. Nie wykluczam, bo sam zakładam, że dołączenie USA do tego było spowodowane osobistymi korzyściami Trumpa lub kręgów jego "przyjaciół". 

Natomiast porównywanie tego do ataku na Ukrainę...

 

no comments

Opublikowano
12 minut temu, LeBomB napisał(a):

Jeszcze żeby faktycznie chodziło o obalenie złego reżimu. Tylko że jak pokazała już niejedna taka akcja USA, nie o to chodzi i nic z tego nie wyniknie w kwestii reżimowych. 

Czy w Wenezueli coś się zmieniło? Niewiele. Dalej u władzy jest ta sama strona, bo po Maduro władzę tymczasową objął wiceprezydent, a najwięksi opozycjoniści nie zostali włączeni do tymczasowego rządu. Za to pozwolono na sprywatyzowanie złóż ropy, co sprawiło, że USA zniosła część sankcji na wenezuelską ropę i USA zamierza zainwestować w Wenezueli w wydobycie ropy, skoro mogą to zrobić prywatne firmy. Zatem chodziło wyłącznie o ropę, o nic więcej.

Tutaj jest to samo, chodzi o surowce i wpływy, a nie o jakiś reżim...

Tak. Poprzedni rząd w 1979 roku tez obalono, bo amerykanie traktowali iran jak kolonie

Opublikowano
8 minut temu, VRman napisał(a):

Nie zadałeś tego pytania na serio. No nie mógłbyś zadać tak głupiego pytania.

 

Czy bandyterka? Nie wiem. Nie wykluczam, bo sam zakładam, że dołączenie USA do tego było spowodowane osobistymi korzyściami Trumpa lub kręgów jego "przyjaciół". 

Natomiast porównywanie tego do ataku na Ukrainę...

 

no comments

To porównanie jest trafne. 

 

Z perspektywy russkich też jest "powód" aby interweniować. Ich telewizje pokazywały ciągle jak to się ukraińcom i ruskim dzieje krzywda w UA. 

Z perspektywy prawnej - obie wojny są zupełnie nieuzasadnione. 

 

 

Bo w to, że Trump interweniowal bo ajatollah zabijał cywilów to chyba nie wierzysz, nie?

 

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Bo w to, że Trump interweniowal bo ajatollah zabijał cywilów to chyba nie wierzysz, nie?

Z tego co zauważyłem to chyba @Badalamann wierzy. 

 

13 minut temu, łukasz850 napisał(a):

Tak. Poprzedni rząd w 1979 roku tez obalono, bo amerykanie traktowali iran jak kolonie

Pisząc "niejedna akcja USA" mam na myśli różne operacje, które wykonywały Stany na świecie wobec różnych krajów. Efekt przeważnie ten sam. Nie wiem zatem co ma do tego rewolucja w 1979 roku w Iranie. 

Opublikowano
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Bo w to, że Trump interweniowal bo ajatollah zabijał cywilów to chyba nie wierzysz, nie?

Oczywiście, że nie. Choć zagrożenie dla świata idące z debili w kulcie śmierci, którzy robią swoim kisiel z mózgów, aby cenili śmierć wyżej niż życie, rozumiem. Tylko nie jestem przekonany, żeby faktycznie to było mocno brane pod uwagę przez takie kanalie jak Trump.

 

Mimo wszystko porównanie nie jest trafne, tylko dlatego, że coś pasuje. Tym sposobem to można powiedzieć, że my byliśmy jak Hitler w 2WŚ, bo nasi też strzelali z karabinów.

 

To co odwala Fiutin jest nieporównywalne w skutkach, skali, znaczeniu dla narodu który jest ofiarą napadu itp. itd. itezet.

Opublikowano
23 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Jeszcze żeby faktycznie chodziło o obalenie złego reżimu. Tylko że jak pokazała już niejedna taka akcja USA, nie o to chodzi i nic z tego nie wyniknie w kwestii reżimowych. 

Czy w Wenezueli coś się zmieniło? Niewiele. Dalej u władzy jest ta sama strona, bo po Maduro władzę tymczasową objął wiceprezydent, a najwięksi opozycjoniści nie zostali włączeni do tymczasowego rządu. Za to pozwolono na sprywatyzowanie złóż ropy, co sprawiło, że USA zniosła część sankcji na wenezuelską ropę i USA zamierza zainwestować w Wenezueli w wydobycie ropy, skoro mogą to zrobić prywatne firmy. Zatem chodziło wyłącznie o ropę, o nic więcej.

Tutaj jest to samo, chodzi o surowce i wpływy, a nie o jakiś reżim...

Obalanie reżimów jest kosztowne a też nie zawsze wiadomo jaki skurwiel dorwie się do władzy po wyborach.
Więc po co obalać? Wystarczy nakłonić do współpracy. Metoda kija i marchewki. Na Maduro marchewka nie podziała to użyto kija. Rodríguez tego błędu już nie popełniła. Tramp po prostu zrywa z polityką niepopierania reżimów. Reżimy mogą być ale tylko pro USA. Na dłuższą metę to kłopoty ale liczy się obecna dekada.

5 godzin temu, łukasz850 napisał(a):

Bez inwazji ladowej nie da sie obalic rezimu. Reizm wciaz strzela do ludzi. Iran opłaca elity kraju. Amerykanie bombardują zle cele.

Da się. Można bombardować tak długo aż zrujnuje się kraj i cofnie go o 100 lat. I poczekać na wojnę domową (w Iranie mniejszości narodowe to 60% populacji). Bo co traci USA. Największy producent ropy czyli USA ma się bać wysokich cen? Co amerykanów obchodzi że Iran bombarduje sąsiadów na drugim końcu świata? 
Świat nagle przypomniał sobie jak ważna jest ropa? Już nie mityczne metale ziem rzadkich. A USA jest jednym z tych krajów które ropy maja aż za dużo.
Cokolwiek zrobi Iran to odpowiedz USA będzie bardziej niszczycielska. Bo Iran nie może ruszyć terytorium USA a USA lata na Iranem jak chce. Iran może grać na czas ale kto grałby na czas będąc bombardowanym? Kto pomoże Iranowi? Rosja która bardzo chciałaby ale jest uwiązana na Ukrainie? Chiny której gospodarka jest uzależniona od ropy z Bliskiego Wschodu?

Opublikowano

@divton Wyciągasz złe wnioski.

Sama cena ropy ma znikomy wpływ na USA ale z każdym dniem walki upada mit o parasolu ochronnym USA, co będzie pchało kraje arabskie w objęcia Chin, które jednak mają dobre stosunki z Iranem i mają bardzo duży wpływ na to co tam się dzieje.

Kraje arabskie obrywają odwetowo za każdy atak USA, dzisiaj oberwała największa rafineria w ZEA po tym jak zostały zbombardowane irańskie pola naftowe.

https://www.money.pl/gospodarka/eskalacja-trwa-po-ataku-dronem-wylaczaja-najwieksza-rafinerie-w-kraju-7262815241656608a.html

ZEA i inne kraje arabskie żyją głównie z ropy a lwia część z wpływów idzie na zakupy militarne w USA i inwestycje w obligacje USA i innego typu papiery wartościowe. Jak zaczną to wycofywać i lokować gdzie indziej to system finansowy USA się zwinie szybciej niż można to sobie wyobrazić. 

Problem z żywnością to kolejny pkt i nie tylko uderza w Iran również w pozostałe kraje arabskie i tutaj nie wystarczy gadanie trapka, że to wina Iranu

https://www.wiadomoscihandlowe.pl/prawo-i-polityka/widmo-glodu-nad-iranem-bliski-wschod-ma-zywnosc-na-10-dni-2532960

 

Ukraina już podpisuje kontrakty na dostawę dronów do państw arabskich, co stawia UA w zupełnie innym świetle i z jednej strony samofinansowania ale także bezpośredniego konkurenta USA w dostawie uzbrojenia. Inna skala i rodzaj broni ale to dopiero początek dużych zmian w zakupie uzbrojenia przez państwa w tamtym rejonie. 

 

Jest tak dużo możliwości wystąpienia negatywnych skutków dla USA, że coś musi pójść nie tak. 

 

@Badalamann trampek już spuścił z tonu i już nie bezwarunkowa kapitulacja

https://wiadomosci.wp.pl/trump-zmienia-narracje-ws-iranu-to-jest-mozliwe-7262807334258976a

i problem finansowania...

https://www.politico.com/news/2026/03/06/iran-war-cost-congress-republicans-00816079

czyli nie tylko już braki w zasobach rakiet ale też dyskusje na temat kosztów ataku na Iran.

Czyżby drukarki nie nadążały drukować, a może "tusz" też jest z Chin....

 

Zniszczenie nawet wszystkich rakiet i dronów Iranu zapewni USA podobne zwycięstwo jak ruskim zdobycze w UA.

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Paarthurnax
To Iran zaczął walić po rafineriach. Więc ataki USA na irańskie rafinerie należy traktować jako odwetowe. Grasz w głupie gry, to wygrywasz głupie nagrody.
USA ma znacznie większe możliwości uderzeniowe od Iranu. Shahed narobi dużo mniejszych szkód niż kilka ton bomb z F-16 więc tu USA ma zdecydowaną przewagę a same kraje pro USA w regionie mają 3 razy więcej rafinerii. Dodatkowo te Irańskie produkują w większości na rynek lokalny a możliwości importowe i eksportowe mogą być mocno ograniczone lotnictwem USA. Eskalacja nie jest też w interesie Chin bo to w nich uderza bardziej niż w USA.

Najbliższy czas pokaże czy w Iranie rządzą ludzie racjonalni czy zaślepienie fanatycy religijni. Nie mówię o tych na dole ale o średnim i wysokim szczeblu władz w Teheranie na którym opiera się tamtejsza władza. Jeśli pójdą w eskalacje udowodnią że wojna była nieunikniona, kwestią czasu.

Ciekawe jak zareaguje Rosja na zniesienie sankcji na ropę? Ograniczy eksport aby wspierać Iran czy postanowi zarobić?

Edytowane przez divton
Opublikowano

 Bartoszewski neguje zbombardowanie Irańskiej szkoły przez syjonistycznych barbarzyńców, co potwierdziło BBC nagraniem z bombardowania https://www.bbc.com/news/articles/cvg548lyjnyo, co więcej dr. Szewko mówił w swoim podcaście że ową szkołę zbombardowano dwukrotnie, pierwsze uderzenie i 40 minut później po podjęciu przez ratowników i strażaków akcji ratunkowej, wyjątkowe kanalie zasiadają w tym rządzie 

 

Opublikowano
8 minut temu, ptys napisał(a):

 Bartoszewski neguje zbombardowanie Irańskiej szkoły przez syjonistycznych barbarzyńców, co potwierdziło BBC nagraniem z bombardowania https://www.bbc.com/news/articles/cvg548lyjnyo, co więcej dr. Szewko mówił w swoim podcaście że ową szkołę zbombardowano dwukrotnie, pierwsze uderzenie i 40 minut później po podjęciu przez ratowników i strażaków akcji ratunkowej, wyjątkowe kanalie zasiadają w tym rządzie 

 

Teofil jest bardzo śliski. Uczy 11 lat historii żydów na Oxfordzie po czym robi niezwykłą karierę w firma konsultingowych powiązanych z JP Morgan i Rotschildami, a później nawet w samym JP Morgan. Oczywiście bagatelizuje od lat ludobójstwo w Gazie. Oraz jego nazwisko pojawia się w paru aferach tam gdzie jakieś dziwne fundacje i pranie kasy. Z jego oświadczeniem majątkowym też był problem.

Opublikowano
8 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Nie wiem czy wiesz, ale właśnie rozwaliłes system. Powinniśmy koło wszystkich naszych celów wojskowych wybudować obiekty cywilne.

Przecież mamy przy większości. W takiej Warszawie budynki wojskowe są normalnie wplecione w tkankę miasta. Do mojego starego wydziału na uniwerku przylega jednostka wojskowa z jednej i WKU z drugiej. Jak studiowałem był tam chyba jakiś sztab wojewódzki. Dziś przejeżdżałem tramwajem koło jednostki wojskowej przy Nowowiejskiej. Na przeciwko jest LO Staszica, jedno z bardziej prestiżowych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...