Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, huudyy napisał(a):

o tym samym pomyślałem jak to oglądałem, marszałek miał go w martwym polu i myślał, że mu się wciśnie na milimetry, a tu dupa bo tamten przyśpieszył i zrobił mu manewr PIT :E

 

Obaj powinni stracić prawko.

Sprawa jest tutaj prosta, winny jest zmieniający pas. Nie upewnił się, nie zachował szczególnej ostrożności, przeciął pas. Tyle w temacie, 100% winy dałna w skodzie.

Opublikowano
24 minuty temu, Bono_UG napisał(a):

Ja tylko wskazuję, że na drodze spotkało się dwóch debili i obaj powinni zostać skutecznie wyeliminowani z ruchu.

A czy ja nie wskazywałem winy BMW? Podałem za co powinien dostać mandat.

Ale nie odpowiedziałeś na pytanie - czy kierowca Skody mógł zmienić pas bez upewnienia się, czy pas jest wolny? I nie kupuję tłumaczenia, że BMW było w martwym polu bo każda Skoda SuperB tej generacji ma system ostrzegania przed samochodem w martwym polu podczas zmiany pasa ruchu.

Opublikowano
2 godziny temu, trepek napisał(a):

I nie kupuję tłumaczenia, że BMW było w martwym polu bo każda Skoda SuperB tej generacji ma system ostrzegania przed samochodem w martwym polu podczas zmiany pasa ruchu.

Nawet jakby tego systemu ostrzegania nie było, to nic tutaj nie zmienia, kierowca Skody nie powinien wykonywać manewru zmiany pasa jeżeli nie jest pewien, że jest on wolny.

Opublikowano
10 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Nikt nie ruszy tych przepisów bo Polacy nie chcą. Chcą dalej jeździć szybko, łamać przepisy i mieć w dupie policję. 
 

Kto to ruszy traci mocno poparcie. Bo dla dużej części Polaków to nie bezpieczeństwo jest wartością tylko źle pojmowana “wolność”. Kolejny spadek po sarmacji :) 

Kary proporcjonalnie do pitu tylko jakoś sensownie. To musi boleć ale uczciwie. Nie można ciągle patrzeć na każdy temat w kontekście - kto ruszy traci poparcie.

Opublikowano
8 godzin temu, Bono_UG napisał(a):

A ja mam wątpliwości oglądając to nagranie wyczynów marszałka.

Rzecz bezsporna, że podjeżdżał pod sam zderzak, już za to powinien stracić uprawnienia.

 

Gdzie mam wątpliwości, to ujęcie z przedniej kamery, czy przypadkiem nagrywający nie przyśpiesza (słychać silnik wchodzący na wyższe obroty, wątpię czy to służbowa skoda), za co tak samo powinien stracić uprawnienia. Tutaj marszałek bez sensu wbija się zaraz przed niego, zamiast dalej jechać prawym pasem.

Dobra, bo nie mogłem przez jakiś czas zatrybić o co wam chodzi. Oglądałem film bez dźwięku. Jeśli BMW przyspieszało jest współwina. To wynika wprost z przepisów. 

I ze zdrowego rozsądku też. 

 

Opublikowano
27 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Nie można ciągle patrzeć na każdy temat w kontekście - kto ruszy traci poparcie.

Właśnie coraz więcej tych rzeczy, które są uważane za ogólnie potrzebne, ale równocześnie jeśli się je zrobi to się straci poparcie jakiejś grupy wyborców. Może faktycznie jak się nic nie zrobi, to się nie straci.

 

Na pewno, na pewno, pewnie, jasne, zobaczymy, czas pokaże.

Opublikowano
45 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Kary proporcjonalnie do pitu tylko jakoś sensownie. To musi boleć ale uczciwie. Nie można ciągle patrzeć na każdy temat w kontekście - kto ruszy traci poparcie.

Skala musiałaby być geometryczna, aby ból był podobny. 

Podam przykład

Osoba zarabiająca 4000 zł otrzymująca mandat 2 wysokości 2000 zł będzie jago skutki odczuwała miesiącami. To będą skutki typu gorsza jakość pożywienia, pożyczka do spłacenia, cerowanie starych skarpet. 

Jaki mandat musiałaby dostać osoba zarabiająca 15000 netto, aby odczuć skutki na podobnym poziomie? No przecież z 40000 zł. Ile musiałby dostać w takiej sytuacji kierowca zarabiający te 40k?

Opublikowano
39 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Dobra, bo nie mogłem przez jakiś czas zatrybić o co wam chodzi. Oglądałem film bez dźwięku. Jeśli BMW przyspieszało jest współwina. To wynika wprost z przepisów. 

I ze zdrowego rozsądku też. 

W jaki niby sposób wynika? To nie droga jednojezdniowa, że faktycznie jest niebezpieczne jeśli wyprzedzający nie zdąży wrócić na swój pas. Zresztą Skoda nie powinna wracać na lewy pas tylko dalej jechać prawym. 

To tylko wykroczenie formalne, tak samo jakby nagrywający jechał bez zapiętych pasów ale nie ma wpływu na winę. 

 

Opublikowano

W sposób prosty. Po prostu w przepisach jest napisane że rzeczy które zrobili ci kierowcy nie można robić, bo jak nie to będzie pokuta.

 

To jest jedna z tych sytuacji, gdzie prawo jest dobrze przemyślane, bo zabezpiecza takie sytuacje obustronnie. 

Opublikowano
6 godzin temu, trepek napisał(a):

A czy ja nie wskazywałem winy BMW? Podałem za co powinien dostać mandat.

Ale nie odpowiedziałeś na pytanie - czy kierowca Skody mógł zmienić pas bez upewnienia się, czy pas jest wolny? I nie kupuję tłumaczenia, że BMW było w martwym polu bo każda Skoda SuperB tej generacji ma system ostrzegania przed samochodem w martwym polu podczas zmiany pasa ruchu.

widziałem nagranie, poganianie dugimi, podjezdzanie pod sam zderzak, wyprzedzanie bez zachowania szczegolnej ostrozności, nad czym wy tutaj ludzie debatujecie ?, owszem, zgodze się, lewy pas to nie kołko różańcowe, ale tez nie tor wyscigowy ...

Opublikowano (edytowane)

Marszałek wydał oświadczenie- nie nie podaje się do dymisji, stwierdza jedynie, że sytuacja na nagraniu nie oddaje całej prawdy o tym zdarzeniu %-) 

Jakim trzeba być kretynem żeby w dobie wszechobecnych kamer w samochodach robić takie cyrki będąc na tak eksponowanym stanowisku.

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

po co on wyprzedzał i wracał na lewy pas. Zachowanie tego gościa jest co najmniej nie zrozumiałe.

Jak nie poleci ze stanowiska, wywalenie z partii i dyscyplinarka to KO jeszcze mocniej poleci w sondażach.

i nie mogą na tym miesiącami debatować

Opublikowano
16 godzin temu, Tornado3 napisał(a):

i co z tego, że przyspieszył jak tutaj widać ewidentnie, że typ w skodzie od razu zajeżdża drogę 

13 godzin temu, Boldwyn napisał(a):

Jest napisane że nie wolno, ale nie jest napisane że zrobienie = współwina. 

Mam nadzieję, że nie macie prawa jazdy, a przynajmniej aktywnie z niego nie korzystacie...

Aż mi się przypomina pewne spotkanie na drodze, cytując "myślisz, że ci pomogę w wyprzedzaniu?".

A potem wielkie zdziwienie dlaczego u nas tyle wypadków na drogach...

 

19 godzin temu, trepek napisał(a):

A czy ja nie wskazywałem winy BMW? Podałem za co powinien dostać mandat.

Ale nie odpowiedziałeś na pytanie - czy kierowca Skody mógł zmienić pas bez upewnienia się, czy pas jest wolny? I nie kupuję tłumaczenia, że BMW było w martwym polu bo każda Skoda SuperB tej generacji ma system ostrzegania przed samochodem w martwym polu podczas zmiany pasa ruchu.

Czego ode mnie oczekujesz?

Dla mnie sprawa dosyć oczywista i pisząc jeszcze raz:
- marszałek jechał jak skończony debil podjeżdżając pod zderzak, wyprzedzając na żyletkę, zajeżdżając drogę
- kierowca bm-ki też idiota przyspieszając jak jest wyprzedzany, co moim zdaniem przyczyniło się do wypadku i spokojnie można dowalić współwinę

Sens taki, żeby obu piratów wyeliminować z dróg.

Opublikowano
2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Z drugiej strony sprawa medialna więc można liczyć na sprawiedliwy wyrok ;) .

tj. zawieszenie z pelnionych funkcji i ulokowanie w spolkach skarbu panstwa a wyrok uniewiniajacy dopiero jak sprawa przycichnie

 

to najsurowsza kara jakiej moze sie spodziewac jesli pojawiaja sie media

 

jesli nie ma mediow to po prostu nie ma sprawy XD

Opublikowano
4 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Mam nadzieję, że nie macie prawa jazdy, a przynajmniej aktywnie z niego nie korzystacie...

Aż mi się przypomina pewne spotkanie na drodze, cytując "myślisz, że ci pomogę w wyprzedzaniu?".

A potem wielkie zdziwienie dlaczego u nas tyle wypadków na drogach...

 

Czego ode mnie oczekujesz?

Dla mnie sprawa dosyć oczywista i pisząc jeszcze raz:
- marszałek jechał jak skończony debil podjeżdżając pod zderzak, wyprzedzając na żyletkę, zajeżdżając drogę
- kierowca bm-ki też idiota przyspieszając jak jest wyprzedzany, co moim zdaniem przyczyniło się do wypadku i spokojnie można dowalić współwinę

Sens taki, żeby obu piratów wyeliminować z dróg.

Chłopie Ty sie produkujesz, a do nieprzekonanych i tak nie trafisz, wiem bo sam to mam.

Oboje winni, jesli faktycznie bmw przyspieszyło, najbardziej jednak winny Marszalek i tyle.

Opublikowano (edytowane)

Fajne jest to, że wszyscy oglądamy tę samą sytuację i to samo nagranie, a mamy tak odmienne interpretacje tego, co widzimy. :)
Co widzimy?

W kamerze wstecznej widać, że zielona fura - pomimo tego, że w Polsce mamy ruch PRAWOSTRONNY, popyla całkiem szybko, co widać na tle mijanej furki pasa prawego. Różnica prędkości jest spora, więc zielony ma prawo cisnąć lewym.
Czarna fura jest ewidentnie z kalibru "szeryfów autostrad" i zachowuje się jak debil. Klei się na zderzak (niebezpieczne), wykonuje niebezpieczny "zygzakowaty" manewr wyprzedzania, bez kierunkowskazu i jeszcze bardziej niebezpieczny i z pełną premedytacją, manewr zajechania drogi w znaczeniu "masz debilu, teraz ja spowolnię ciebie".

I po uj to robi?!
W kamerze aż po widnokrąg widać puste oba pasy. Po wyprzedzaniu czarny miał / mógł cisnąć, ile mu się podoba prawym pasem i wcale nie musiał wracać na szybki pas. Wrócił nie z wygody i logiki jazdy, tylko "na złość" wyprzedzanemu. Przeliczył się. Kropka.

 

A czy zielony przyspieszył? Możliwe. 
Czy mógł? OCZYWIŚCIE ŻE MÓGŁ. Był na pasie szybkim i bez względu na to, czy ktoś mu siedzi na ogonie, czy jest sam, ma prawo depnąć.

Czego zwykle oczekuje "szeryf autostrady" waląc długimi i klejąc się na zderzak?
Z drogi! Spadaj na prawy, albo... no właśnie (!) - przyspiesz, bo mnie blokujesz.


Akcja nie trwa kwadrans, tylko sekundy. Skoda doskakuje do zderzaka i ... bez orientu i bez kierunku natychmiast agresywnie wyprzedza, podczas gdy niebieski, mógłby - zupełnie bez złej woli - po prostu przyspieszyć, "na życzenie" tego pieniacza.
W końcu sam go poganiał swoim zachowaniem.

Przyspiesznie - zamierzone czy też nie - wybroni w 5 sekund.
Nie ma zakazu przyspieszania, gdy przede mną nie ma pojazdu i nie jest to niebezpieczne (pomijając ograniczenie prędkości oczywiście).

 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano

Ja powiem szczerze, że nie widzę współwiny gościa z BMW. Raczej w całości wina Superba. 
 

Jak już wyprzedza z prawej to niech jedzie dalej i tyle. Nie miał potrzeby wracać na lewy pas. Wydaje mi się, że chciał gościa wystraszyć - zepchnąć delikatnie. Bardziej nawet niż klasyczny brake check. 
 

zabrakło umiejętności i rozumu. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...