Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Mamy tu jakichś ekspertów od wózków dziecięcych? :E 

Jestem ekspertę :E Od fotelików też. Dziecko za miesiąc się rodzi więc wszystko przerobiłem :D

 

Podstawowe pytanie co do wózka - będziesz jeździł nim po nierównej drodze? Czy tylko idealnie proste chodniki? Jak nierówna droga (np. spacery w parku, w lesie) to Roan Ivi 2.0.

 

Jak fotelik to wybór prosty - Avionaut. Mają obrotową bazę więc nie ma już przeciwwskazań aby je brać. Fotelik waży tyle co nic, chyba najlżejszy na rynku, plecy żony Ci podziękują. No i polski, certyfikowany wyrób.

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Z uwagi na to, ze mieszkamy w małym miasteczku, a nie mamy jeszcze chodnika przed domem to patrzymy na wózki wręcz terenowe.

O, teraz doczytałem. No to Roan Ivi 2.0. W Krakowie jest sklep, w którym jest przygotowana ścieżka do testowania wózków. Różne rodzaje nawierzchni - od kostki bo kamienie i kocie łby. Do tego do wózka wkłada się obciążenie 6kg :E Przetestowałem na tym dziesiątki wózków, te tańsze jak i super premium. Roan szedł jak na poduszkach.

Zrobiłem też jak koledzy piszą - jak upatrzyłem model to zacząłem szukać w okolicy, kto ma do sprzedania coś w dobrym stanie. I kupiłem z drugich rąk, poza kilkoma ryskami na ramie od wkładania wózka do bagażnika bez uszkodzeń a połowa ceny w kieszeni. Oczywiście mam też adaptery pod fotelik.

 

Mam taki wózek, dokladnie w tym kolorze tylko z brązową rączką:

Roan Ivi

 

Używkę z adapterami kupiłem za 1600zł.

Edytowane przez trepek
  • Upvote 1
Opublikowano

W Warszawie też jest taka trasa - przetestujwozek.pl wózek to się nazywa czy jakoś tak. Gdzieś w okolicach Blue City. Do nosidła nie potrzebujecie obrotowej bazy. W sensie ok, to będzie jakieś ułatwienie ale żaden gamechanger, to przy 9-18 jest spore ułatwienie. Ja przerabiam drugi wózek Tako Junama, pierwszy był Fluo i zajebisty, teraz mam Air, inna konstrukcja ramy i już trochę gorzej. Tego Fluo to katowaliśmy po różnym terenie ale nie jest to stricte terenowy wózek. Ten Air też jest okej tylko ma coś z hamulcem (nie cofa się chyba do końca bolec) i terkocze czasem :E  Gratulacje Gordon ;)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@trepek
Gratulacje!

 

Ten Roan jest teraz bardzo popularny razem Espiro Miloo, Salsa Air 4, Cybex Balios, IQ Anex czy Muuvio Quick 4.0. My patrzyliśmy na nieco bardziej niszowe marki jak np. Joolz Day 5 Plus czy Emmaljunga Sento Pro, albo Cybex Priam (ale ten bez napędu :rotfl2:). W ostateczności ten Balios moze być, bo ma fajnie zrobioną amortyzację i przeniesiony środek ciężkości. 

Ale to w sumie śmieszne, że trzeba doktorat z tego zrobić :E 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Jeszcze pod kątem podróży samolotem możesz przemyśleć temat wózka. Jak mi przyszło targać tego Baby Design do samolotu, to na kolejną podróż raz dwa kupiliśmy małą i lekką spacerówkę. Z drugiej strony, w taki duży to elegancko dodatkowego bagażu można napakować :E

Opublikowano

@GordonLameman

 

Z tego co wiem to jesteś ze Śląska więc daleko do miasta Królów nie masz: Dawidam

Tor przeszkód to dobry test. Niektóre miękkie wózki na torze potrafiły dostawać takiej delirki jak żul po tygodniowym cugu i odstawieniu alko. Po prostu niemiłosiernie bujały z obciążeniem ;-) Dziecku by się chyba co rusz ulewało.

  • Haha 2
Opublikowano
1 godzinę temu, trepek napisał(a):

@GordonLameman

 

Z tego co wiem to jesteś ze Śląska więc daleko do miasta Królów nie masz: Dawidam

Tor przeszkód to dobry test. Niektóre miękkie wózki na torze potrafiły dostawać takiej delirki jak żul po tygodniowym cugu i odstawieniu alko. Po prostu niemiłosiernie bujały z obciążeniem ;-) Dziecku by się chyba co rusz ulewało.

O, dzięki!

Fajny sklep :) 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Mamy tu jakichś ekspertów od wózków dziecięcych? :E 

Akurat jesteśmy z moją na świeżo bo wózek poskładałem w sobotę więc przygotowany na młodego :D

 

Zjeździliśmy kilka sklepów w Krakowie (min. ten Dawidam), wszędzie praktycznie jest to samo i ceny również są narzucone odgórnie więc jedynie indywidualny rabat przy zakupie ale podejrzewam, że wszędzie mniej więcej podobnie to wyjdzie. Jedynie w internecie można szukać, może są jakieś promki. Chyba, że chcecie używkę no to wiadomo, trzeba szukać w okolicy.


Finalnie zastanawialiśmy się między Roanem a Cybexem Balios (wiadomo, że Priam był oglądany ale trzeba studzić zapędy kobiet :D) i finalnie stanęło na Cybexie Balios. Roan fajny, mięciutki do jazdy, polska marka i lepsze wyposażenie na start jednak w jednym sklepie jak mieliśmy bezpośrednie porównanie obok siebie to po złożeniu Roan był strasznie wielki więc jeśli to ma znaczenie no to trzeba to obejrzeć i przymierzyć do samochodu np. Cybex trochę twardszy i w zestawie nie ma nawet adapterów do fotelika ale po złożeniu jest bardziej kompaktowy, wykonanie jakby jedno oczko wyżej i przy sprzedaży lepiej trzyma cene. Roanów nawet z używek nie było zbyt wiele do wyboru. Ja chciałem używkę, moja nowy bo ma być z myślą o kolejnym dziecku więc zostanie na parę lat ten wózek. 

 

Fotelik też z cybexa model cloud - t. Pasuje do wózka bez problemu (oczywiście jak zakupicie adaptery), wagowo jest ok, przymierzaliśmy się do tego w sklepie więc wymiary i waga pasowały. Do tego rozkłada się w pozycję bardziej leżącą czyli maluch ma trochę bardziej wygodnie. Do tego baza obrotowa i do samochodu zestaw fajny i wygodny. Oglądaliśmy jeszcze Maxi-Cosi z obrotową i dodatkowo wysuwaną na zewnątrz samochodu bazą i początkowo wydawało mi się to fajnym rozwiązaniem ale gdzieś w necie doczytałem, że z czasem łapie to luzy i zaczyna trzeszczeć itp. więc odpadł ten fotelik. Jak masz jakieś pytania to śmiało :D

 

Długi ten post, ale pierwszy po przenosinach z laba przynajmniej będzie pożyteczny i konkretny więc witam wszystkich :)

 

Edytowane przez Pavoy
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, marko napisał(a):

Jak na 20 pączków, to mam nadzieję, że nie byłeś skąpy... Za kilka dni premierę ma S25. Tak tylko...

Zobaczymy, czy dostanie jeszcze kiedyś pączka... 

:E

A55 :P

Opublikowano (edytowane)

Żodyn się nie spodziewał skąd ta niska cena.

 

(nie)bezpieczne chińskie samochody

 

O tutaj jeszcze lepiej, jak chińskie marki nie ogarniają i jak systemy kryzysowe oprogramowania nie są wydzielone od ogólnej aplikacji :E 

 

Samochód się aktualizował, ciężarna nie mogła jechać

 

Pewnie ChatGPT im to pisał.

Edytowane przez trepek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...