Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@GordonLameman gratki :)

dawno to bylo, ale pamietam, ze byl to jakis wozek 3w1, wymienialo sie tylko gore - gondola, fotelik, spacerowka, a podwozie ciagle to samo. wazne to duze, odczepiane kolka, z pewna blokada/hamulcem i oczywiscie skladane/regulowane uchywyty, najlepiej teleskop. kupowalo sie raz podwozie i potem przez wiele lat starczylo. pakowanie takiego skladaka do auta to sam przyjemnosc ;)

  • Upvote 1
Opublikowano

My mieliśmy po kuzynce, już był wybrany konkretny, mieliśmy zamawiać i ona wyskoczyła, że ma w świetnym stanie Tako Baby czy jakoś tak. 3W1. Na potrzeby krótkiego przewiezienia dziecka w foteliku prosto z auta bardzo dobra sprawa. Spacerówki nie używaliśmy zbyt wiele z tego wózka bo na wiosnę pojechaliśmy po małą spacerówkę, o wiele lżejsza i prostsza do składania niż ta kobyła 3W1. Znacznie lżej też z takim wózkiem się spaceruje bo ten Tako miał podwójną amortyzację i pomimo zablokowania jednej z nich dalej był jako całość taki gumowaty, a mała spacerówka jest dużo sztywniejsza i chyba o połowę lżejsza, przepaść. 

 

Pierwsze nosidełko najlepiej z bazą, a 9-20kg oczywiście obrotowa bo to mocno ułatwia życie.

  • Upvote 1
Opublikowano

Dzięki, Panowie :) 

 

 

Sprawe fotelika już załatwiłem, bo znajomym właśnie latorośl wyrosła z Cybexa Cloud T, więc odkupuje od nich cały fotelik z obrotową bazą. 
 

Z wózkiem to dość skomplikowane bo żona sobie upatrzyła jakieś szwedzkie cudo, które trudno dostać. 
Z uwagi na to, ze mieszkamy w małym miasteczku, a nie mamy jeszcze chodnika przed domem to patrzymy na wózki wręcz terenowe. Sąsiedzi utknęli w domu na 2 miesiące, bo nie mogli wózkiem wyjechać - tylko że oni są w 3 linii zabudowy i nie mają zrobionej drogi. 

 

Korci nas jednak, żeby kupić bardzo dobrą amortyzację w wózki 2w1, a potem dokupić drugą lekką spacerówkę, która nada się i do samolotu i na zakupy.


Dzięki za wszystkie porady, muszę to przemyśleć. :) 

 

Opublikowano (edytowane)

Ja miałem właśnie taki wózek terenowy, z pompowanymi kołami. Był duży, ciężki, ale park przeorał wzdłuż i wszerz. Potem właśnie dokupiliśmy małą spacerówkę, specjalnie do bagażnika. I zostało tak, że tej małej spacerówki w ogóle nie wyjmowaliśmy z auta, a wokół komina był duża spacerówka i to się sprawdza, jak musisz spakować się choćby na plac zabaw. U mnie doszło do takiego levelu, że do spacerówki był wrzucony nawet rowerek biegowy xD długo tłukliśmy ten wózek :E najlepsze, że jak go na koniec domyłem (co wcale nie było takie proste), to wyszło kilka głębszych rysek na ramie i w zasadzie tyle. Gondola na szczęście była jak nowa. Zawiozłem do Caritasu, zapytałem czy chcą. Bardzo się ucieszyli, bo z wózkami ciężko. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

IMO nie ma co przeginać pały z tym "podoba mi się". To jest do używania, a nie patrzenia. Gondoli używa się jakieś pół roku, troszkę lepiej, zależy od dziecka. Tak czy siak zleci, nawet nie zauważycie, kiedy to zleci. Potem już spacerówka. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Mamy tu jakichś ekspertów od wózków dziecięcych? :E 

Jestem ekspertę :E Od fotelików też. Dziecko za miesiąc się rodzi więc wszystko przerobiłem :D

 

Podstawowe pytanie co do wózka - będziesz jeździł nim po nierównej drodze? Czy tylko idealnie proste chodniki? Jak nierówna droga (np. spacery w parku, w lesie) to Roan Ivi 2.0.

 

Jak fotelik to wybór prosty - Avionaut. Mają obrotową bazę więc nie ma już przeciwwskazań aby je brać. Fotelik waży tyle co nic, chyba najlżejszy na rynku, plecy żony Ci podziękują. No i polski, certyfikowany wyrób.

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Z uwagi na to, ze mieszkamy w małym miasteczku, a nie mamy jeszcze chodnika przed domem to patrzymy na wózki wręcz terenowe.

O, teraz doczytałem. No to Roan Ivi 2.0. W Krakowie jest sklep, w którym jest przygotowana ścieżka do testowania wózków. Różne rodzaje nawierzchni - od kostki bo kamienie i kocie łby. Do tego do wózka wkłada się obciążenie 6kg :E Przetestowałem na tym dziesiątki wózków, te tańsze jak i super premium. Roan szedł jak na poduszkach.

Zrobiłem też jak koledzy piszą - jak upatrzyłem model to zacząłem szukać w okolicy, kto ma do sprzedania coś w dobrym stanie. I kupiłem z drugich rąk, poza kilkoma ryskami na ramie od wkładania wózka do bagażnika bez uszkodzeń a połowa ceny w kieszeni. Oczywiście mam też adaptery pod fotelik.

 

Mam taki wózek, dokladnie w tym kolorze tylko z brązową rączką:

Roan Ivi

 

Używkę z adapterami kupiłem za 1600zł.

Edytowane przez trepek
  • Upvote 1
Opublikowano

W Warszawie też jest taka trasa - przetestujwozek.pl wózek to się nazywa czy jakoś tak. Gdzieś w okolicach Blue City. Do nosidła nie potrzebujecie obrotowej bazy. W sensie ok, to będzie jakieś ułatwienie ale żaden gamechanger, to przy 9-18 jest spore ułatwienie. Ja przerabiam drugi wózek Tako Junama, pierwszy był Fluo i zajebisty, teraz mam Air, inna konstrukcja ramy i już trochę gorzej. Tego Fluo to katowaliśmy po różnym terenie ale nie jest to stricte terenowy wózek. Ten Air też jest okej tylko ma coś z hamulcem (nie cofa się chyba do końca bolec) i terkocze czasem :E  Gratulacje Gordon ;)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@trepek
Gratulacje!

 

Ten Roan jest teraz bardzo popularny razem Espiro Miloo, Salsa Air 4, Cybex Balios, IQ Anex czy Muuvio Quick 4.0. My patrzyliśmy na nieco bardziej niszowe marki jak np. Joolz Day 5 Plus czy Emmaljunga Sento Pro, albo Cybex Priam (ale ten bez napędu :rotfl2:). W ostateczności ten Balios moze być, bo ma fajnie zrobioną amortyzację i przeniesiony środek ciężkości. 

Ale to w sumie śmieszne, że trzeba doktorat z tego zrobić :E 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Jeszcze pod kątem podróży samolotem możesz przemyśleć temat wózka. Jak mi przyszło targać tego Baby Design do samolotu, to na kolejną podróż raz dwa kupiliśmy małą i lekką spacerówkę. Z drugiej strony, w taki duży to elegancko dodatkowego bagażu można napakować :E

Opublikowano

@GordonLameman

 

Z tego co wiem to jesteś ze Śląska więc daleko do miasta Królów nie masz: Dawidam

Tor przeszkód to dobry test. Niektóre miękkie wózki na torze potrafiły dostawać takiej delirki jak żul po tygodniowym cugu i odstawieniu alko. Po prostu niemiłosiernie bujały z obciążeniem ;-) Dziecku by się chyba co rusz ulewało.

  • Haha 2
Opublikowano
1 godzinę temu, trepek napisał(a):

@GordonLameman

 

Z tego co wiem to jesteś ze Śląska więc daleko do miasta Królów nie masz: Dawidam

Tor przeszkód to dobry test. Niektóre miękkie wózki na torze potrafiły dostawać takiej delirki jak żul po tygodniowym cugu i odstawieniu alko. Po prostu niemiłosiernie bujały z obciążeniem ;-) Dziecku by się chyba co rusz ulewało.

O, dzięki!

Fajny sklep :) 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Mamy tu jakichś ekspertów od wózków dziecięcych? :E 

Akurat jesteśmy z moją na świeżo bo wózek poskładałem w sobotę więc przygotowany na młodego :D

 

Zjeździliśmy kilka sklepów w Krakowie (min. ten Dawidam), wszędzie praktycznie jest to samo i ceny również są narzucone odgórnie więc jedynie indywidualny rabat przy zakupie ale podejrzewam, że wszędzie mniej więcej podobnie to wyjdzie. Jedynie w internecie można szukać, może są jakieś promki. Chyba, że chcecie używkę no to wiadomo, trzeba szukać w okolicy.


Finalnie zastanawialiśmy się między Roanem a Cybexem Balios (wiadomo, że Priam był oglądany ale trzeba studzić zapędy kobiet :D) i finalnie stanęło na Cybexie Balios. Roan fajny, mięciutki do jazdy, polska marka i lepsze wyposażenie na start jednak w jednym sklepie jak mieliśmy bezpośrednie porównanie obok siebie to po złożeniu Roan był strasznie wielki więc jeśli to ma znaczenie no to trzeba to obejrzeć i przymierzyć do samochodu np. Cybex trochę twardszy i w zestawie nie ma nawet adapterów do fotelika ale po złożeniu jest bardziej kompaktowy, wykonanie jakby jedno oczko wyżej i przy sprzedaży lepiej trzyma cene. Roanów nawet z używek nie było zbyt wiele do wyboru. Ja chciałem używkę, moja nowy bo ma być z myślą o kolejnym dziecku więc zostanie na parę lat ten wózek. 

 

Fotelik też z cybexa model cloud - t. Pasuje do wózka bez problemu (oczywiście jak zakupicie adaptery), wagowo jest ok, przymierzaliśmy się do tego w sklepie więc wymiary i waga pasowały. Do tego rozkłada się w pozycję bardziej leżącą czyli maluch ma trochę bardziej wygodnie. Do tego baza obrotowa i do samochodu zestaw fajny i wygodny. Oglądaliśmy jeszcze Maxi-Cosi z obrotową i dodatkowo wysuwaną na zewnątrz samochodu bazą i początkowo wydawało mi się to fajnym rozwiązaniem ale gdzieś w necie doczytałem, że z czasem łapie to luzy i zaczyna trzeszczeć itp. więc odpadł ten fotelik. Jak masz jakieś pytania to śmiało :D

 

Długi ten post, ale pierwszy po przenosinach z laba przynajmniej będzie pożyteczny i konkretny więc witam wszystkich :)

 

Edytowane przez Pavoy
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

We Włoszech zmienili przepisy co do tablicy ostrzegawczej na bagażnik rowerowy. Jeśli bagażnik rowerowy posiada 3. tablicę rejestracyjną i własne oświetlenie, to nie trzeba już tej wielkiej tablicy ostrzegawczej na rowerach. 

Jeśli rowery są zamontowane na klapie bagażnika, to tablica jest dalej obowiązkowa.

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, dannykay napisał(a):

może ma jakiś pokój do pomalowania

Nie no, pomalowanie pokoju jest warte max 5 pączków.

Za 20 pączków to musi być grubsza afera.  Albo co gorsza. zrobiła sobie z @Gang dłużnika. A wtedy człowiek nie zna ani dnia ani godziny, i nie będzie można odmówić :E

Edytowane przez marko
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...