Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Kamerka była wyłączona :E 

Standard :E u mnie jak mam spotkania z głównym menadżerem to za każdym razem "nie widzę was" :D

Edytowane przez lesiu155
  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 2.02.2025 o 11:31, Arczevski napisał(a):

Mam przedliftową Insignię 2.0 CDTI z 2010, zanim ją kupiłem założenia były takie, że nie chce diesla i niekoniecznie chcę Opla :D Raczej nie jest to polecane autko, zrobiłem nią 90k km więc coś tam powiedzieć mogę. Akurat poprzedni właściciel przed sprzedażą zrobił w mojej sprzęgło i dwumasę, wymienił też kolektor ssący na nowy. Co się może zepsuć, patrząc po grupce na FB - panewka lubi się obrócić i różne problemy z elektroniką. W swojej zaraz po kupnie wymieniłem tę uszczelkę smoka na nową, przy okazji mechanik przejrzał panewki i było git. Jakoś niedługo po kupnie zaczęły się odzywać łożyska, ale to imo kwestia też przebiegu, auto miało wtedy ze 210k, więc po kolei były wymieniane, pamiętam że z coś koło 5 stów za jedno wychodziło. Generalnie to raczej sama eksploatacja, ale jak na Opla (albo moje wyobrażenie o Oplu) to najtaniej nie jest.

 

Przetwornice w lampach z przodu - woda z lamp zbiera się prosto na nie, bo są pod spodem i lubi je szlag trafić. Ori hella 600zł, zamienniki są taniej, ale wywalają błąd. Jedną musiałem zmienić, a same lampy, tzn jedną, też wysyłałem na uszczelnienie.

 

U mnie w ostatnim czasie elektryczna klapa przestała się otwierać, okazało się że woda dostawała się na moduł, który jest w bagażniku po prawej stronie w skrytce - jest na YT filmik gdzie gość wyjaśnia którędy to się dostaje (puszcza stare uszczelnienie na 2 plastikach) i jak to poprawić. W każdym razie ten moduł powodował niesamowite cyrki w elektronice, kupiłem zamiennik (250zł jakoś), dostępne tylko NTY, i jest git.

 

Najważniejsze regularnie wymieniać olej i pilnować tego nieszczęsnego DPF, gdzie jak nie masz dorobionej diody, to trzeba się nauczyć kiedy się wypala. W trasie to tam wywalone, ale jak się kręcisz po miejscu to raz dwa ogarniesz - podwyższone obroty i specyficzny, metaliczny dźwięk silnika na niskich obrotach. Ja już nauczony że jak podjeżdżam pod blok to kontrolnie jeszcze sprawdzam obroty, chwilowe spalanie na wolnych (wtedy skacze tak pomiędzy 1,5l-2l/h).

 

W moim przypadku poza tym modułem i przetwornicą, to generalnie eksploatacja. Olej i filtry średnio 2x w roku, hamulce przód/tył też już były robione. Samo auto w miarę wygodne, akurat wczoraj jeździłem do KRK i z powrotem, jakieś 500km, przyjemne spalanie po trasie.

 

A jeszcze mi się przypomniało, że ostatnio poluzował się kabel od rozrusznika i nie chciała odpalić, no tak :E W każdym razie to chyba jedyna taka sytuacja w ciągu tych 5 lat, że zastrajkowała i trzeba było ją ściągnąć na lince.

Ja nie zliczę ile razy podjeżdżam pod dom i ja już wiem, że będę zawracał, bo oczywiście to gówno musiało się zacząć wypalać. Najgorzej jak koniecznie musisz już do domu, ale przecież nie przerwiesz wypalania DPF :D

Miałem Insignie 2 lata z tym silnikiem do tego w automacie i cieszę się, że sprzedałem.

 

Auto nie było zmęczone, miało 200tyś, uderzone nie było i wersja wyposażenia dość fajna ale sam samochód to straszna tandeta. Wygłuszenie w tym aucie nie istnieje, silnik pracuje jak traktor (chociaż dostawał olej Liqui Moly) i nie miał mechanicznie żadnych problemów. Auto z 2011r wyglądało gorzej niż moja starsza bmka, sanki, wahacze, okolice amortyzatorów tylnych i doły drzwi to rdza i rdza. Sanki można wymienić w całości tylko silnik trzeba targać. Wnętrze trzeszczy i sama jakość materiałów to plastik fantastik a fotele recaro poza wyglądem komfortu nie prezentują niestety. Silnik pomijając słynną uszczelkę smoka zaciera się przez DPF głównie na trzeciej panewce która jest zaraz za filtrem a do tego częste wypalanie i wysokie temperatury oraz rozrzedzanie oleju przez ropę przy przerwanej procedurze wypalania nie pomaga. Lampy można naprawić rzeźbiąc i wycinając moduł DRL dremlem w lampie od spodu co drastycznie obniża koszty. Moduły są na allegro bez problemu. Sterownik od klapy tylnej też się sypnął, chińczyk nie działa tak dobrze jak oryginał (już sama ilość elektroniki na nim o czymś świadczy), niby działa ale np nie odłącza pompy zaraz po otwarciu bagażnika, nie reaguje za każdym razem. Różnych drobiazgów i niektórych podzespołów nie ma z zamiennika i trzeba polować na używki lub pytać w serwisie. 

 

Ogólnie auto jest ładne, stosunkowo tanie i bogato wyposażone ale wykonane byle jak, niekoniecznie dynamiczne i w niektórych jak widać sytuacjach upierdliwe i nie do końca tanie w eksploatacji. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jaki może być powód tego, że silnik BMW po odpaleniu z rana przez 2-3 sekundy (nie raz krócej) pracuje nierówno? Świece żarowe nowe, przekaźnik świec nowy oem BMW. Im zimniej tym dłużej nim trzepie. Jak już chwilę popracuje i go zgaszę, to po odpaleniu jest ideolo. Gdy postoi dłużej i zdąży mocno wystygnąć, to objaw znów występuje. Muszę jakoś nakierować mechanika, bo te cymbały u mnie nic nie potrafią znaleźć jak im palcem lub kompem nie pokażesz.

Edytowane przez dannykay
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, trepek napisał(a):

Niskie ciśnienie paliwa albo powolne problemy z kompresją.

Ciekawe, ciekawe :/

 

Godzinę temu, lesiu155 napisał(a):

A nie słychać, żeby na 3 cylindry np pracował? 

Trudno mi ocenić.

 

 

To telepanie nigdy nie trwało dłużej niż te 3 sekundy. Jak było -7 to trząsł się 3 sekundy, a przy -1 ledwo można wychwycić. Zastanawiam się nad układem paliwowym, bo pali mi to jak smok. Co prawda aktualnie jazda raczej typowo miejska, ale 11,5/100, to chyba trochę za dużo :)

Edytowane przez dannykay
Opublikowano

Wracając na chwilę do tematu Insignii. Sprawdziłem z ciekawości jaki jest obecnie koszt świec żarowych z czujnikiem ciśnienia (Beru PSG006). Jedyne ~1400 zł za sztukę. Jak się "dobrze" trafi silnik może być wyposażony w takie 4... :E

Opublikowano
1 godzinę temu, dannykay napisał(a):

To telepanie nigdy nie trwało dłużej niż te 3 sekundy. Jak było -7 to trząsł się 3 sekundy, a przy -1 ledwo można wychwycić. Zastanawiam się nad układem paliwowym, bo pali mi to jak smok. Co prawda aktualnie jazda raczej typowo miejska, ale 11,5/100, to chyba trochę za dużo :)

To może wskazywać na lejące wtryski.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, marko napisał(a):

Tylko to spalanie zastanawiające. Na jakim odcinku pali Ci te 11 litrów?

To jest średnie ze zbiornika i 11,5 to jest z kompa. Jakby policzyć z dystrybutora, to 12 wyjdzie.

 

mieszkanie > żłobek - 3km

Żłobek > praca - 1km

praca > żłobek - 1km 

Żłobek > mieszkanie - 3km

Mieszkanie > budowa - 8km

budowa > mieszkanie - 8km

+ czasem wyskok 20-30km w jedną stronę. 
 

Standardowy rozkład jazdy :) tak, wiem, że ten diesel jest bez sensu, dlatego intensywnie myślę nad sprzedażą, ale nie mam zbytnio czasu się tym zająć… Pisałem o tym. 

Edytowane przez dannykay
Opublikowano (edytowane)

Pany jak to jest z tym OC przy zakupie auta. Brachol we wrześniu opłacił całe, gdy mi auto sprzedał to poszedł zgłosić zmianę właściciela, ale nie chciał zwrotu składki. Po przerejestrowaniu auta jak już cepik przemielił pokazała mi się polisa wrzesień - wrzesień. Nagle dziś dostaję pismo od ubezpieczyciela, że mam zapłacić od daty zakupu (18 listopad ) do tej daty wrześniowej. Na piśmie stary numer rejestracyjny, do tego całkiem inny numer polisy :hmm:

 

Edit 

Na stronie ufg znów numer ten co na wezwaniu.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
58 minut temu, dannykay napisał(a):

To jest średnie ze zbiornika i 11,5 to jest z kompa. Jakby policzyć z dystrybutora, to 12 wyjdzie.

 

mieszkanie > żłobek - 3km

Żłobek > praca - 1km

praca > żłobek - 1km 

Żłobek > mieszkanie - 3km

Mieszkanie > budowa - 8km

budowa > mieszkanie - 8km

+ czasem wyskok 20-30km w jedną stronę. 
 

Standardowy rozkład jazdy :) tak, wiem, że ten diesel jest bez sensu, dlatego intensywnie myślę nad sprzedażą, ale nie mam zbytnio czasu się tym zająć… Pisałem o tym. 

zależy jaki ruch, ale moje A3 2.0 TDI po Łodzi potrafi i 12 wciągnąć jak muszę zrobić trasę pn - płd w godzinach szczytu :E  więc nie jestem jakoś mocno zdziwiony.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, dannykay napisał(a):

To jest średnie ze zbiornika i 11,5 to jest z kompa. Jakby policzyć z dystrybutora, to 12 wyjdzie.

 

mieszkanie > żłobek - 3km

Żłobek > praca - 1km

praca > żłobek - 1km 

Żłobek > mieszkanie - 3km

Mieszkanie > budowa - 8km

budowa > mieszkanie - 8km

+ czasem wyskok 20-30km w jedną stronę. 
 

Standardowy rozkład jazdy :) tak, wiem, że ten diesel jest bez sensu, dlatego intensywnie myślę nad sprzedażą, ale nie mam zbytnio czasu się tym zająć… Pisałem o tym. 

Norma, nie szukaj dziury w całym. Outlander na takich odcinkach wciąga mi pod 13 jak jest normalna zima 8:E

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Kowal_ napisał(a):

Jak zgłosił w ubezpieczalni zmianę, a chcą kasę to znaczy tyle, że mają burdel w papierach.

Zwłaszcza że nie jest to jakaś dopłata rzędu "przekalkulowane i dopłać pan 100" tylko 600. Tak jakby naliczyli 10 miesięcy jakby nieopłacone w ogóle było...a płacone było, bo mi nawet dał z autem potwierdzenie przelewu na pełną kwotę.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

Heh, czytając o Waszym spalaniu cieszę się z lokalizacji gdzie mieszkam, 13km do pracy, dziś wracałem chyba 15 minut, ruch spory, ale płynny, spalanie 7.2 :E

 

Jak jest lekki zator w jednym miejscu na DK88 to i tak wychodzi poniżej 8. Rano z reguły okolice 8.5 bo jadę kilometr do żłobka i do pracy szybciej 😉

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...