Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Marko ważne kto pisze artykuły ;)

 

na oponach fajnie widać. yokohamy albo toyo albo tragicznie wypadają, albo ich w ogóle nie ma w rankingach. 

a od kiedy grupa vw a szczególnie audi zaczeło śmigać na hankookach, to dosyć, że sie pojawiły, to sa jeszcze wysoko zawsze ;)

Gość Petru23
Opublikowano
11 godzin temu, Gang napisał(a):

Panowie... 

jak chcecie sie poczuć, że wasza sprawność jest śmieszna to polecam wspięcia łydek...

 

3x12 każda noga. na jakimś schodku, ruch wolny - 5sec w gore i 5 sec w dół. pieta jak najniżej i jak najwyżej wzgl palców. 

 

to tylko brzmi jak śmiesznie łatwe 8:E

Wystarczy, że mieszkam na 4 piętrze bez windy i często muszę się wracać po coś...

Opublikowano
40 minut temu, Petru23 napisał(a):

Wystarczy, że mieszkam na 4 piętrze bez windy i często muszę się wracać po coś...

Mialem to samo, 3 piętro i średnio dziennie 3x spacery z psem, z dzieciakami do i ze żłobka. Łącznie dziennie robiłem minimum 15-20 pięter. Teraz mieszkając w domu piętrowym robię niewiele mniej w sumie. 

Opublikowano
Godzinę temu, Petru23 napisał(a):

Wystarczy, że mieszkam na 4 piętrze bez windy i często muszę się wracać po coś...

Tez mieszkam na 4 bez windy. Jak czegoś zapomnę np. ze sklepu, nie wracam. :smiech:

Opublikowano

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/warszawa-tragiczny-wypadek-na-modlinskiej-zgineli-rodzice-3-latki/1zdqhl3?utm_term=autor_6&utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=fakt-page-post

 

Zostawili 3 letnie śpiące dziecko żeby przycisnąć 539 konnego GLSa po Warszawie. Według świadków zapier*. Zginęli oboje. Niezły mental tam mają w tej Warszawie.

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

Aż mi się przypomniała historia trzylatki z Siedlec, którą matka ku*wa zagłodziła na śmierć skacząc nad morzem po bolcach. Nawet nie chcę myśleć, co takiej ludzkiej szmacie się należy i mam nadzieję, że w ciupie trafi do najgorszych więźniarek i one się tam nią odpowiednio zajmą. 
 

Dobrzy ludzie latami się starają o upragnione potomstwo, a taki ludzki odpad raz rozszerzy nogi, a potem dziecko umiera w męczarniach. Ha tfu. 
 

edit

ok, odświeżyłem temat i bezpośrednią przyczyną śmierci dziewczynki było nieleczone ropne zapalenie płuc. 

Edytowane przez dannykay
Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Tak szczerze to po kiego w cywilnym aucie tyle mocy? :) 

Dobre pytanie. Na co dzień i trasę w zupełności wystarczy moc do 200 koni i ograniczona prędkość do 180km/h tak jak np. Volvo ma od lat czy Toyota w hybrydach. Sprawnie wyprzedzisz nawet w pełni załadowany, na autostradzie zawalidrogą nie będziesz. Do takich wniosków dochodzi się dopiero po latach mając rodzinę. Ja w ciągu roku na palcach jednej ręki stolarza mogę policzyć ile razy jechałem więcej jak 130km/h, a kilometrów robię ok 60kkm służbowo+prywatnie.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Tak szczerze to po kiego w cywilnym aucie tyle mocy? :) 

Bo nie produkują z mniejszą :) GLS to waży ile? 2.5t? Żeby sensownie się nim odepchnąć to 250 KM i 400 NM to minimum. Kierowca pomylił sedana z wysokim SUVem który nie ma możliwości jezdnych osobówki i tyle. Nie trzeba detektywów. A Volvo przyjęło go na bok jeszcze. Dobrze że Volvo tam jechało a nic innego bo jeszcze tamte osoby by miały ciężki stan albo umarły. 

 

 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
9 minut temu, TheMr. napisał(a):

Bo nie produkują z mniejszą :) GLS to waży ile? 2.5t? Żeby sensownie się nim odepchnąć to 250 KM i 400 NM to minimum. Kierowca pomylił sedana z wysokim SUVem który nie ma możliwości jezdnych osobówki i tyle. Nie trzeba detektywów. A Volvo przyjęło go na bok jeszcze. Dobrze że Volvo tam jechało a nic innego bo jeszcze tamte osoby by miały ciężki stan albo umarły. 

 

 

 2.7 tony. Trzeba mieć naprawdę wyobraźnię żeby czymś takim popisywać się na mieście. A jeszcze większą żeby zostawić 3 łatkę samą bo trzeba pojechać na lans na mieście...

  • Upvote 2
Opublikowano
42 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Bo nie produkują z mniejszą :) GLS to waży ile? 2.5t? Żeby sensownie się nim odepchnąć to 250 KM i 400 NM to minimum. Kierowca pomylił sedana z wysokim SUVem który nie ma możliwości jezdnych osobówki i tyle. Nie trzeba detektywów. A Volvo przyjęło go na bok jeszcze. Dobrze że Volvo tam jechało a nic innego bo jeszcze tamte osoby by miały ciężki stan albo umarły. 

 

 

Jest 313KM. 
 

 

Nie jest głupie, żeby wymagać dodatkowych testów psychicznych od ludzi chcących mieć takie mocne auto :) 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Katystopej napisał(a):

Dobre pytanie. Na co dzień i trasę w zupełności wystarczy moc do 200 koni i ograniczona prędkość do 180km/h tak jak np. Volvo ma od lat czy Toyota w hybrydach. Sprawnie wyprzedzisz nawet w pełni załadowany, na autostradzie zawalidrogą nie będziesz. Do takich wniosków dochodzi się dopiero po latach mając rodzinę. Ja w ciągu roku na palcach jednej ręki stolarza mogę policzyć ile razy jechałem więcej jak 130km/h, a kilometrów robię ok 60kkm służbowo+prywatnie.

Mam 330KM, żonę, niespełna dwuletnie dziecko, chcę więcej ;) Ale nie po to by zapieprzać na złamany kark po mieście czy 200+ na autostradzie. Lubię jak jazda autem mnie cieszy, a jedno naciśnięcie gazu powoduje uśmiech na twarzy. Na codzień jeżdżę trzymając się przepisów, a jak się gdzieś jedzie na wycieczkę to w ogóle jest full relaksik, na autostradzie tempomat na 120 i tak się kulamy. Można mieć i 500KM, a dalej głowę na karku i jednocześnie czerpać radość z auta. Nawet jak jeżdżę sam to chcę wrócić do domu w jednym kawałku. 

  • Like 2
Opublikowano
19 minut temu, Kowal_ napisał(a):

Mam 330KM, żonę, niespełna dwuletnie dziecko, chcę więcej ;) Ale nie po to by zapieprzać na złamany kark po mieście czy 200+ na autostradzie. Lubię jak jazda autem mnie cieszy, a jedno naciśnięcie gazu powoduje uśmiech na twarzy. Na codzień jeżdżę trzymając się przepisów, a jak się gdzieś jedzie na wycieczkę to w ogóle jest full relaksik, na autostradzie tempomat na 120 i tak się kulamy. Można mieć i 500KM, a dalej głowę na karku i jednocześnie czerpać radość z auta. Nawet jak jeżdżę sam to chcę wrócić do domu w jednym kawałku. 

No a ja muszę z powiatem uzgadniać instalacje progów zwalniających bo gówniarze w golfach mających 120KM nie mogą po wąskiej uliczce bez chodnika jeździć wolniej niż 100km/h.

 

Na nieodległej S1 robi ich byle octavia kombi, więc umierają ze są szybcy w zabudowanym. Póki co się powstrzymuje żeby rzucić tym co mam w ręce w nich :E 

Opublikowano

Dlatego mam auto o niskiej mocy, powstrzymuje dzikie zapędy...


A jak muszę odreagować to pożyczam od Mamy Punto :E ~175KM, turbo i krótka 5-biegowa skrzynia wystarczą...

zresztą GP na obniżonym zawieszeniu i niższym profilu trzyma się kierunku jazdy, nie to co fluence;

*odreagować z zachowaniem bezpieczeństwa i nie w centrum miasta i/lub godzinach szczytu...

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Katystopej napisał(a):

@Kowal_ ale Ty, ja czy reszta normalnych tutaj na forum tak się zachowa, ale w większości ludziom mózg odbiera z nadmiaru mocy.

Syndrom motocyklisty. Odkręcę manetkę na 5sekund. A potem nie ma kolejnych 5 sekund na wytracenie prędkości 

Edytowane przez marko
Gość Petru23
Opublikowano
8 godzin temu, marko napisał(a):

Bez przesady. Dzieciak został bez rodziców. Wytłumacz mu, że nie zobaczy więcej ani mamy ani taty...

3 latek nie będzie pamiętać rodziców, rodzicami będą wujostwo czy inna rodzina. Tyle jego szczęścia w tym dramacie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...