Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@LYCONE dlatego trzeba sprzedawać myślącym, są osoby u mnie w rodzinie którym bym nie sprzedał... ale są i tacy którym bez oporu bym sprzedał, bo nawet gdyby się zepsuło od razu wiedzą, że nawet i nowe może się zepsuć.

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 2
Opublikowano
W dniu 17.06.2025 o 09:43, GordonLameman napisał(a):

 

No i Kowala, bo jego jako jedynego na żywo spotkałem kiedyś ale ni cholery nie pamiętam przy jakiej okazji xD 

Kartę graficzną Ci opitoliłem :E

  • Like 2
Opublikowano
3 godziny temu, Kowal_ napisał(a):

Kartę graficzną Ci opitoliłem :E

Dobrze pamiętam, że Tobie też pośrednio sprzedałem grafę? :E 
Że odkupiłeś... MSI GTX770 lokalnie i wyszło, że to była moja sztuka pierwotnie? :lol2:

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, marko napisał(a):

Napisałeś bardzo oficjalnie...

 

Znaczy jesteś mega wk*rwiony :E

 

Spokojnie, zdążysz jeszcze wypić z babcią drina!

Nie, luzik, szybko ogarnąłem odpalanie na kable więc luz. Ona bardziej się zestresowała niż ja. Mnie jedynie zmartwiło, że mam Aku w bagażniku i początkowo zapomniałem że pod maską jest dodatkowa klema od plusa poprowadzona do bagażnika żeby nie było problemów. Refleksja przyszła gdy elektrozamek nie chciał się otworzyć i bagażnik był zamknięty :E dojechaliśmy odrobinę spóźnieni 

 

Przy okazji wyszło, że musimy mieć drugie auto i basta :E

 

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano

Ja ogrzewam dom pompą ciepła. Użytkowe 120 m2 (parter + poddasze), po powierzchni podłogi jakieś 140m2 pewnie. W całości podłogówka, żadnych kaloryferów. Pompa ciepła Panasonic Split 9kW. Za mną 2 sezony grzewcze (wrzesień-maj). W każdym zużycie prądu na ogrzewanie i grzanie wody to ~4200 kWh. Wychodzi tyle co 3 tony ekogroszku, ale mam całkowicie bezobsługowo. 

Opublikowano (edytowane)

No tutaj to by była zmiana z gazu więc bezobsługowość to akurat żaden argument. Gaz za rok 4,4 tysiaca wyszedł, prąd 2 tys/rok. Dom 180 mkw z garażem, częściowo podłogówka.

Dwa dodatkowe pytania:
1. Mam problem z klimą w furze - czasem działa okej, a czasem (zwłaszcza, kiedy się solidnie wnętrze nagrzeje) zimne wieje tylko z kratki kierowcy lub z lewej kratki nawiewu na szybę, w zależności od tego który nawiew ustawię, pomiędzy trybami się normalnie przełącza. Gdzie szukać?
2. Zacząłem się interesować tematem leasingu auta, mam maksymalnie 2,5 roku na zmianę samochodu (SCT, ha tfu), ktoś jest tutaj w stanie coś więcej niż jest w necie powiedzieć?

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
3 godziny temu, kapcer napisał(a):

Ja ogrzewam dom pompą ciepła. Użytkowe 120 m2 (parter + poddasze), po powierzchni podłogi jakieś 140m2 pewnie. W całości podłogówka, żadnych kaloryferów. Pompa ciepła Panasonic Split 9kW. Za mną 2 sezony grzewcze (wrzesień-maj). W każdym zużycie prądu na ogrzewanie i grzanie wody to ~4200 kWh. Wychodzi tyle co 3 tony ekogroszku, ale mam całkowicie bezobsługowo. 

U mnie podobnie. 2 sezony za mną. Dom 165m2, Panasonic 9kW Split na samych grzejnikach + CWU dla 3 osób i wychodzi ~4800kWh na rok.

Opublikowano
1 godzinę temu, lesiu155 napisał(a):

No tutaj to by była zmiana z gazu więc bezobsługowość to akurat żaden argument. Gaz za rok 4,4 tysiaca wyszedł, prąd 2 tys/rok. Dom 180 mkw z garażem, częściowo podłogówka.

Wydaje mi się, że taniej nie będzie niż gazem, pewnie nawet drożej wyjdzie PC. Doliczając do tego koszt zakupu i montażu pompy (pewnie ze 30k, choć nie mam pojęcia jakie są aktualnie stawki) wychodzi, że to średni interes. ;)

 

U mnie nie ma gazu, więc chcąc mieć zupełnie bezobsługowe ogrzewanie innego wyboru nie było. 

Opublikowano (edytowane)

No FV z pompą trzeba liczyć 70k+, tyle przynajmniej powiedział znajomy, oczywiście dotacja zwraca tam ze 20 parę więc finalnie coś koło 50k ale ja totalnie nie mam pojęcia, powtarzam tylko to, co słyszałem. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, dannykay napisał(a):

Absolutnie nie opłaca się zmieniać z gazu na PC. Jak jest dom poocieplany? Podłoga, ściany, dach? 

Na pewno ściany i dach, strych wyłożony wełną, ściany nie wiem ale co najmniej 6 cm, musiałbym się dopytać. Ale trochę to jest skopane, szybko się wychładza. Szczegółów nie znam i nie wiem czy się tak od ręki dowiem bo nie rodzice go stawiali 

Edytowane przez lesiu155

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...