bleidd 1 599 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 33 minuty temu, galakty napisał(a): Ale w ręcznym odkurzaczu już magicznie wam się nie wkręcają? No wiesz, jak ręcznie odkurzasz to raczej zauważysz że coś leży na podłodze. Naprawdę trzeba takie rzeczy tłumaczyć?
galakty 5 690 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Czyli musisz ręcznie i tak podnieść, to co za problem przygotować podłogę dla robota? 2-3 minuty na ogarnięcie kabli czy tam wstążek i potem masz wolne. Przy ręcznym spędzasz dużo więcej czasu bo całe mieszkanie lecisz małą szczotką. No ludzie naprawdę trzeba takie rzeczy tłumaczyć?
bleidd 1 599 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Ale ja cały czas tłukę o tym, że robota to sobie puszczam 2 razy w tygodniu a ręczny bo chcę na doraźne, szybkie i sprawne odkurzenie schodów albo punktowo gdzie się zabrudziło Przecież nie będę puszczał robota, który jest w pokoju bo mi się w kuchni coś rozsypało. A robot i tak się potrafi zaciąć bo kot w rogu albo pod łóżkiem zostawi jakiś sznurek czy patyczek, nie będę przecież przed odkurzaniem sprawdzał każdego kąta. 3
Qrdello 1 265 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 (edytowane) 5 minut temu, bleidd napisał(a): Ale ja cały czas tłukę o tym, że robota to sobie puszczam 2 razy w tygodniu a ręczny bo chcę na doraźne, szybkie i sprawne odkurzenie schodów albo punktowo gdzie się zabrudziło Przecież nie będę puszczał robota, który jest w pokoju bo mi się w kuchni coś rozsypało. A robot i tak się potrafi zaciąć bo kot w rogu albo pod łóżkiem zostawi jakiś sznurek czy patyczek, nie będę przecież przed odkurzaniem sprawdzał każdego kąta. Też mnie to irytowało więc roomba poszła w świat a my kupiliśmy bezprzewodowy, a do robót ciężkich leży stary dobry zelmer Edytowane 25 Sierpnia 2025 przez Qrdello 2
GordonLameman 10 371 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 (edytowane) . Edytowane 25 Czerwca przez GordonLameman 1
trepek 2 101 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 37 minut temu, bleidd napisał(a): A robot i tak się potrafi zaciąć bo kot w rogu albo pod łóżkiem zostawi jakiś sznurek czy patyczek, nie będę przecież przed odkurzaniem sprawdzał każdego kąta. Osoby nie mające kota tego nie zrozumieją 27 minut temu, GordonLameman napisał(a): Ja mam osobne roboty na piętro i też używam dodatkowo pionowego A ja zminimalizowałem stan posiadania urządzeń sprzątających do Dysona i Hizero (oraz wymienionego wcześniej fafika). Jeszcze myślę nad odkurzaczem piorącym ale wstrzymuję się z kupnem do oszacowania strat jak pierworodna zacznie jeść coś innego niż mleko z piersi 1
SylwesterI. 1 537 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 6 godzin temu, marko napisał(a): Dziecko gania na bosaka i skarpetki czyste. Zdziwiłbym się, jak by ganiał na bosaka, a skarpetki były brudne 2 godziny temu, marko napisał(a): Kosztował ponad 5tys., ale robi robotę. moja też robi robotę, ale jak policzyłem, to chyba kosztowała mnie więcej niż 5tys. O nerwach już nawet nie wspominam. 5
Gang 500 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Mam kota.. Nigdy robot się w nic nie wkręcił. Kot i tak zabawki na na chwilę, wiec po co je kupować. Nic nie leży luzem nigdzie.
larry.bigl 742 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Ja mam Xiaomi Mop Pro czy jakoś tak od 7 lat i jedynie ma problem jak albo zapomnę o butach i sznurówki leżą luzem albo na jakiś półstromy podjazd. Wtedy na palę próbuje podjechać zamiast odpuścić i najczęściej się zacina. Abstrahując od robotów...te nowe BMW z wieloma świecącym grillem to jednak straszne paskudy. Wyglądają jak świnie z angry birds 😃
KiloKush 1 020 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 39 minut temu, larry.bigl napisał(a): Ja mam Xiaomi Mop Pro czy jakoś tak od 7 lat i jedynie ma problem jak albo zapomnę o butach i sznurówki leżą luzem albo na jakiś półstromy podjazd. Wtedy na palę próbuje podjechać zamiast odpuścić i najczęściej się zacina. Abstrahując od robotów...te nowe BMW z wieloma świecącym grillem to jednak straszne paskudy. Wyglądają jak świnie z angry birds 😃 A mi się to bardzo podoba. Taki wiejski festyn dobrze pasujący do nowobogackiego buraka za kierownicą. Swoją drogą to ludzie w BMW na przedmieściach to są jakieś ulomy co myślą, że złapali Pana Boga za nogi. U mnie co chwilę widzę jak parkują pod netto na miejscu dla "dzieci" albo dla inwalidów. Netto na wsi więc miejsce zawsze jest ale właściciele BMW to naprawdę specjalne przypadki. 1
SylwesterI. 1 537 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 Opublikowano 25 Sierpnia 2025 U kolegi na dzielni był taki delikwent od biemdablju co zawsze pod sklepikiem auto stawiał w poprzek na 3 miejscach parkingowych, raz chłopaki zaparkowali tak, że jeden staną przed nim, drugi za nim, nie mógł wyjechać, robili najdłuższe w życiu zakupy (kilka bułek, troszkę serka i wędlin do pracy), a potem jeszcze pogawędkę przy sklepie. Następnym razem zaparkował jak bozia przykazała. 3
Cappucino 584 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 9 godzin temu, j4z napisał(a): Dobrze parkują, inwalidzi. No ale to miejsca dla ludzi z ograniczeniami ruchowymi a nie umysłowymi.
Totek 994 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 (edytowane) 9 godzin temu, marko napisał(a): Dawno nie słyszałem takiego rynsztoka językowego. Mnie dobija VAG i świecące znaczki. Dzisiaj jechałem za Tayronem. Paskudnie to wygląda. A pamiętam jak bagiety dowody zabierały za takie bajery w czasach szybkich i gniewnych. W BMW. miałem angel eyes, to już miałem pstryczka elektryczka To co kiedyś było wieś tuningiem, dziś staje się normą. Ogólnie BMW stało się karykaturą, ale taki Mercedes i jego drzewo rozwoju bardzo mi się podoba. Tak jak wcześniej rzygalem na generację okulara tak teraz design do mnie przemawia. G klasa zawsze mi się podobała 9 godzin temu, KiloKush napisał(a): A mi się to bardzo podoba. Taki wiejski festyn dobrze pasujący do nowobogackiego buraka za kierownicą. Swoją drogą to ludzie w BMW na przedmieściach to są jakieś ulomy co myślą, że złapali Pana Boga za nogi. Czasami to i cieszę się że patrząc na auto mamy już częściowo okreslony profil psychologiczny delikwenta, dużo łatwiej wybrać stosowną reakcję pomiędzy rozmową a ryglowaniem drzwi Edytowane 26 Sierpnia 2025 przez Totek 1
KiloKush 1 020 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 2 minuty temu, Totek napisał(a): A pamiętam jak bagiety dowody zabierały za takie bajery w czasach szybkich i gniewnych. W BMW. miałem angel eyes, to już miałem pstryczka elektryczka To co kiedyś było wieś tuningiem, dziś staje się normą. Ogólnie BMW stało się karykaturą, ale taki Mercedes i jego drzewo rozwoju bardzo mi się podoba. Tak jak wcześniej rzygalem na generację okulara tak teraz design do mnie przemawia. G klasa zawsze mi się podobała Czasami to i cieszę się że patrząc na auto mamy już częściowo okreslony profil psychologiczny delikwenta, dużo łatwiej wybrać stosowną reakcję pomiędzy rozmową a ryglowaniem drzwi Mi tam CLK W209 się zawsze podobał, tak samo E klasa z tamtych lat. Bardzo dobre proporcje i delikatny ponadczasowy design.
bleidd 1 599 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Ktoś ma jakiś patent na zdjęcie wycieraczek? Całych ramion, odkręciłem tę śrubę z nasadki ale całe ramie ani drgnie. Od spodku nawet nie ma miejsca "postukać". Ktoś coś?
galakty 5 690 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Albo zapierasz klucz gdzieś i próbujesz podważyć/rwać ręką, albo ściągacz... Jak nie dasz rady to pojedź tam gdzie wymieniają szyby, pewnie za flaszkę ogarną.
bleidd 1 599 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Kupiłem ściągacz, myślałem że to będzie droższa zabawa a tu za 20 zł Yato znalazłem Będzie kolejny grat do kolekcji "użyte raz i teraz leży". 1
galakty 5 690 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Jak jest zapieczone od X lat to bez ściągacza rzadko kiedy da radę, jak już ruszysz to potem pójdzie kluczem czy ręką 20 zł to nie tak źle, nie ma sensu jechać do kogoś żeby zrobił. Nawet jakbyś miał wyrzucić
baQus 28 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 9 godzin temu, bleidd napisał(a): Kupiłem ściągacz, myślałem że to będzie droższa zabawa a tu za 20 zł Yato znalazłem Będzie kolejny grat do kolekcji "użyte raz i teraz leży". Zaznacz sobie jak są zamontowane, żeby uniknąć podwójnej roboty 1
galakty 5 690 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Oj tam... najgorzej jak zdemontujesz cały mechanizm w podszybiu, rozkręcisz żeby przesmarować i... nie zrobiłeś zdjęcia jak było zamontowane Tak, zrobiłem tak. 30 minut ustawiałem pod gołym niebem 1
LYCONE 253 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 W dniu 25.08.2025 o 15:27, GordonLameman napisał(a): Ja mam osobne roboty na piętro i też używam dodatkowo pionowego. Żeby punktowo, na szybko odkurzyć. Albo żeby zrobić to dokładniej U mnie to samo + odkurzacz karchera w garażu. Zresztą robota mam od zawsze, zanim to było modne Oczywiście wtedy jeszcze nie było Xiaomi, Roborock, a jedynie Roomba na rynku. Już wtedy byłem zadowolony i doceniałem pomoc. Teraz z mopowaniem to już w ogóle bajka. W dniu 25.08.2025 o 16:38, marko napisał(a): Ja mam tego Sarosa. Mam jakiegoś wypasionego Philipsa (klasyczny odkurzacz) i małego podręcznego Boscha. I jak miałem tego S5 Max, to jeszcze trzeba było dokładniej poodkurzać. Można rzecz S5 Max ogarniał z grubsza, ale bez szału. Teraz? Zwykłym odkurzaczem robię tyle, gdzie Roborock nie dojeżdża. Kosztował ponad 5tys., ale robi robotę. Przeszkody na początku rozpoznawał średnio, ale teraz jest całkiem spoko. Sznurki to wiadomo lepiej pozbierać, bo to całkiem płasko leży na podłodze. I jak mam od maja tego robota, tak do tego pory nie czyściłem szczotki z włosów. Nie ma ani jednego nawiniętego. Ogólnie zasada jest taka, że robot sprząta dobrze gdy ma stacje do czyszczenia mopów. Inaczej tylko mieli bród i nie jest to prawdziwe sprzątanie. Mopem ręcznym przecież też nie obskakuje się całej chaty bez wyciśnięcia i wypłukania
Gret 1 024 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Panowie co sądzicie i silniku vw z audi A3. 1.5 150KM rocznik 2020+ oznaczenie 35TFSI
Katystopej 2 171 Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Mamy w firmie 3 Tiguany 2020 1.5tsi i kilka Atec 23-25 1.5Tsi, Tiguany dobijają do 200kkm, najstarsze Ateci do 100kkm, kompletnie nic się z tymi silnikami nie dzieje, auta użytkowane na budowach, w kurzu, nie raz ciągną przyczepę 900-1500kg, chyba najrozsądniejszy wybór z ich benzyniaków. 1
bleidd 1 599 Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Opublikowano 27 Sierpnia 2025 (edytowane) Potwierdzam, co prawda mój dopiero 21kkm ale przed kupnem czytałem trochę i generalnie uchodzi za trwały. Przy spokojnej jeździe jest naprawdę bardzo oszczędny, z trasy krajówkami nieraz przywożę 4.6-4.8l/100. Edytowane 27 Sierpnia 2025 przez bleidd 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się