Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
33 minuty temu, galakty napisał(a):

Ale w ręcznym odkurzaczu już magicznie wam się nie wkręcają? xD 

No wiesz, jak ręcznie odkurzasz to raczej zauważysz że coś leży na podłodze. Naprawdę trzeba takie rzeczy tłumaczyć? :E

Opublikowano

Czyli musisz ręcznie i tak podnieść, to co za problem przygotować podłogę dla robota? 2-3 minuty na ogarnięcie kabli czy tam wstążek i potem masz wolne. Przy ręcznym spędzasz dużo więcej czasu bo całe mieszkanie lecisz małą szczotką. No ludzie naprawdę trzeba takie rzeczy tłumaczyć?

Opublikowano

Ale ja cały czas tłukę o tym, że robota to sobie puszczam 2 razy w tygodniu a ręczny bo chcę na doraźne, szybkie i sprawne odkurzenie schodów albo punktowo gdzie się zabrudziło :E Przecież nie będę puszczał robota, który jest w pokoju bo mi się w kuchni coś rozsypało.

 

A robot i tak się potrafi zaciąć bo kot w rogu albo pod łóżkiem zostawi jakiś sznurek czy patyczek, nie będę przecież przed odkurzaniem sprawdzał każdego kąta.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, bleidd napisał(a):

Ale ja cały czas tłukę o tym, że robota to sobie puszczam 2 razy w tygodniu a ręczny bo chcę na doraźne, szybkie i sprawne odkurzenie schodów albo punktowo gdzie się zabrudziło :E Przecież nie będę puszczał robota, który jest w pokoju bo mi się w kuchni coś rozsypało.

 

A robot i tak się potrafi zaciąć bo kot w rogu albo pod łóżkiem zostawi jakiś sznurek czy patyczek, nie będę przecież przed odkurzaniem sprawdzał każdego kąta.

Też mnie to irytowało więc roomba poszła w świat a my kupiliśmy bezprzewodowy, a do robót ciężkich leży stary dobry zelmer :D 

Edytowane przez Qrdello
  • Upvote 2
Opublikowano
37 minut temu, bleidd napisał(a):

A robot i tak się potrafi zaciąć bo kot w rogu albo pod łóżkiem zostawi jakiś sznurek czy patyczek, nie będę przecież przed odkurzaniem sprawdzał każdego kąta.

Osoby nie mające kota tego nie zrozumieją :)

27 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ja mam osobne roboty na piętro i też używam dodatkowo pionowego

A ja zminimalizowałem stan posiadania urządzeń sprzątających do Dysona i Hizero (oraz wymienionego wcześniej fafika). Jeszcze myślę nad odkurzaczem piorącym ale wstrzymuję się z kupnem do oszacowania strat jak pierworodna zacznie jeść coś innego niż mleko z piersi :cool:

  • Upvote 1
Opublikowano
6 godzin temu, marko napisał(a):

 Dziecko gania  na bosaka i skarpetki czyste. 

Zdziwiłbym się, jak by ganiał na bosaka, a skarpetki były brudne ;)

2 godziny temu, marko napisał(a):

Kosztował ponad 5tys., ale robi robotę.

moja też robi robotę, ale jak policzyłem, to chyba kosztowała mnie więcej niż 5tys.

O nerwach już nawet nie wspominam. 

:P

  • Haha 5
Opublikowano

Ja mam Xiaomi Mop Pro czy jakoś tak od 7 lat i jedynie ma problem jak albo zapomnę o butach i sznurówki leżą luzem albo na jakiś półstromy podjazd. Wtedy na palę próbuje podjechać zamiast odpuścić i najczęściej się zacina. 

 

Abstrahując od robotów...te nowe BMW z wieloma świecącym grillem to jednak straszne paskudy. Wyglądają jak świnie z angry birds 😃

Opublikowano
39 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Ja mam Xiaomi Mop Pro czy jakoś tak od 7 lat i jedynie ma problem jak albo zapomnę o butach i sznurówki leżą luzem albo na jakiś półstromy podjazd. Wtedy na palę próbuje podjechać zamiast odpuścić i najczęściej się zacina. 

 

Abstrahując od robotów...te nowe BMW z wieloma świecącym grillem to jednak straszne paskudy. Wyglądają jak świnie z angry birds 😃

A mi się to bardzo podoba. Taki wiejski festyn dobrze pasujący do nowobogackiego buraka za kierownicą. Swoją drogą to ludzie w BMW na przedmieściach to są jakieś ulomy co myślą, że złapali Pana Boga za nogi. U mnie co chwilę widzę jak parkują pod netto na miejscu dla "dzieci" albo dla inwalidów. Netto na wsi więc miejsce zawsze jest ale właściciele BMW to naprawdę specjalne przypadki.

  • Haha 1
Opublikowano

U kolegi na dzielni był taki delikwent od biemdablju co zawsze pod sklepikiem auto stawiał w poprzek na 3 miejscach parkingowych, raz chłopaki zaparkowali tak, że jeden staną przed nim, drugi za nim, nie mógł wyjechać, robili najdłuższe w życiu zakupy (kilka bułek, troszkę serka i wędlin do pracy), a potem jeszcze pogawędkę przy sklepie. Następnym razem zaparkował jak bozia przykazała. 

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, marko napisał(a):

Dawno nie słyszałem takiego rynsztoka językowego.

Mnie dobija VAG i świecące znaczki. Dzisiaj jechałem za Tayronem. Paskudnie to wygląda. 

A pamiętam jak bagiety dowody zabierały za takie bajery w czasach szybkich i gniewnych. W BMW. miałem angel eyes, to już miałem pstryczka elektryczka :metal: To co kiedyś było wieś tuningiem, dziś staje się normą. Ogólnie BMW stało się karykaturą, ale taki Mercedes i jego drzewo rozwoju bardzo mi się podoba. Tak jak wcześniej rzygalem na generację okulara tak teraz design do mnie przemawia. G klasa zawsze mi się podobała :lovin:

 

9 godzin temu, KiloKush napisał(a):

A mi się to bardzo podoba. Taki wiejski festyn dobrze pasujący do nowobogackiego buraka za kierownicą. Swoją drogą to ludzie w BMW na przedmieściach to są jakieś ulomy co myślą, że złapali Pana Boga za nogi. 

Czasami to i cieszę się że patrząc na auto mamy już częściowo okreslony profil psychologiczny delikwenta, dużo łatwiej wybrać stosowną reakcję pomiędzy rozmową a ryglowaniem drzwi %-)

Edytowane przez Totek
  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, Totek napisał(a):

A pamiętam jak bagiety dowody zabierały za takie bajery w czasach szybkich i gniewnych. W BMW. miałem angel eyes, to już miałem pstryczka elektryczka :metal: To co kiedyś było wieś tuningiem, dziś staje się normą. Ogólnie BMW stało się karykaturą, ale taki Mercedes i jego drzewo rozwoju bardzo mi się podoba. Tak jak wcześniej rzygalem na generację okulara tak teraz design do mnie przemawia. G klasa zawsze mi się podobała :lovin:

 

Czasami to i cieszę się że patrząc na auto mamy już częściowo okreslony profil psychologiczny delikwenta, dużo łatwiej wybrać stosowną reakcję pomiędzy rozmową a ryglowaniem drzwi %-)

Mi tam CLK W209 się zawsze podobał, tak samo E klasa z tamtych lat. Bardzo dobre proporcje i delikatny ponadczasowy design. 

Opublikowano
9 godzin temu, bleidd napisał(a):

Kupiłem ściągacz, myślałem że to będzie droższa zabawa a tu za 20 zł Yato znalazłem :P Będzie kolejny grat do kolekcji "użyte raz i teraz leży".

Zaznacz sobie jak są zamontowane, żeby uniknąć podwójnej roboty :) 

  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 25.08.2025 o 15:27, GordonLameman napisał(a):

Ja mam osobne roboty na piętro i też używam dodatkowo pionowego. Żeby punktowo, na szybko odkurzyć. Albo żeby zrobić to dokładniej :) 

U mnie to samo + odkurzacz karchera w garażu. Zresztą robota mam od zawsze, zanim to było modne :D Oczywiście wtedy jeszcze nie było Xiaomi, Roborock, a jedynie Roomba na rynku. Już wtedy byłem zadowolony i doceniałem pomoc. Teraz z mopowaniem to już w ogóle bajka. 

W dniu 25.08.2025 o 16:38, marko napisał(a):

Ja mam tego Sarosa. Mam jakiegoś wypasionego Philipsa (klasyczny odkurzacz) i małego podręcznego Boscha. I jak miałem tego S5 Max, to jeszcze trzeba było dokładniej poodkurzać. Można rzecz S5 Max ogarniał z grubsza, ale bez szału. Teraz? Zwykłym odkurzaczem robię tyle, gdzie Roborock nie dojeżdża. 

Kosztował ponad 5tys., ale robi robotę. Przeszkody na początku rozpoznawał średnio, ale teraz jest całkiem spoko. Sznurki to wiadomo lepiej pozbierać, bo to całkiem płasko leży na podłodze. I jak mam od maja tego robota, tak do tego pory nie czyściłem szczotki z włosów. Nie ma ani jednego nawiniętego. 

Ogólnie zasada jest taka, że robot sprząta dobrze gdy ma stacje do czyszczenia mopów. Inaczej tylko mieli bród i nie jest to prawdziwe sprzątanie. Mopem ręcznym przecież też nie obskakuje się całej chaty bez wyciśnięcia i wypłukania :)

Opublikowano

Mamy w firmie 3 Tiguany 2020 1.5tsi i kilka Atec 23-25 1.5Tsi, Tiguany dobijają do 200kkm, najstarsze Ateci do 100kkm, kompletnie nic się z tymi silnikami nie dzieje, auta użytkowane na budowach, w kurzu, nie raz ciągną przyczepę 900-1500kg, chyba najrozsądniejszy wybór z ich benzyniaków.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Potwierdzam, co prawda mój dopiero 21kkm ale przed kupnem czytałem trochę i generalnie uchodzi za trwały. Przy spokojnej jeździe jest naprawdę bardzo oszczędny, z trasy krajówkami nieraz przywożę 4.6-4.8l/100.

Edytowane przez bleidd
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • niektorych irytuje "start/stop" i przesiedli sie m.in. z tego powodu na EV     przeciez nikt nie zmusza do kupowania czegos "co irytuje"   auta chisnkie sa realna aletnatywa, tak trudno przejsc nad tym do porzadku dziennego? nie ma co generalizowac i ulegac stereotypom - marki chinskie potrafia sie roznic miedzy soba, dokladnie tak samo jak marki europejskie, amerykanskie, koreanskie, japonskie itd itp.   btw https://www.samar.pl/wiadomosci/raport-otomoto-internet-pomaga-ale-do-salonu-wciaz-trzeba-pojechac-2026   Badanie dotyczyło również rosnącej obecności chińskich producentów samochodów na polskim rynku. Tylko 5 proc. respondentów kategorycznie wyklucza zakup samochodu chińskiej marki. Kierowcy spodziewają się, że ekspansja chińskich producentów zwiększy konkurencję na rynku – uważa tak 72 proc. badanych. 71 proc. oczekuje łatwiejszego dostępu do nowych samochodów, a po 69 proc. wskazuje na wyższy poziom wyposażenia oraz presję cenową. Wśród argumentów przemawiających za chińskimi samochodami najczęściej wymieniane są atrakcyjna cena (42 proc.), długa gwarancja (32 proc.) oraz bezpieczeństwo potwierdzone niezależnymi testami (26 proc.). Nie brakuje jednak obaw. 42 proc. respondentów wskazuje na niepokój dotyczący jakości i trwałości samochodów, a 35 proc. obawia się o sprawność serwisu i dostępność części zamiennych.      
    • Bzdura, są silniki i silniki. Jak jest dobry to Ci się skarbonką staje w V8? 2x więcej świec i cewek? Przecież samo V8 nie oznacza że będzie drogo DOPÓKI nie musisz dotykać remontu, tłoków itp. Rozrząd można zrobić prosty, a nie jak w TDI u VW. 
    • Wczoraj dopiero luknąłem realny gameplay. Kurcze no kiepsko wygląda na oko ta fizyka "jazdy". No zobaczymy.  
    • Ile masz worków z odpadami? Jeden czy więcej które trzeba odebrać? Firma ma zwolnić pracownika bo zmniejszy częstotliwość odbioru jednego worka nie co dwa a trzy tygodnie? Reszta jest wywożona bez zmian. U mnie dla przykładu jest problem ze znalezieniem dodatkowego kierowcy a ty piszesz o redukcjach...Powtarzam, nie znasz realiów w gminach, to tylko twoja teoria.
    • Nie. Rodzina silników LGX od General Motors. To co jest chociażby w Camaro V6.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...