Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Za malowanie elementów zapłacisz więcej, złóż reklamacje na wycenę i żeby jeszcze lampę/lampy uwzględnili

Nie no to jest cena za sam element bez malowania. Ale warsztat mi mówi, że nawet zamiennik jest parę razy droższy niż to co oferują. Na allegro w tej cenie można mieć używany szrot a Ford akurat na dobrą historię, auto bezwypadkowe, jedna drobna stłuczka poza tą. 

 

13 minut temu, marko napisał(a):

Odpisałbym im, że za bezczelność auto idzie na naprawę bezgotówkową. 

No właśnie 11 letnie auto z przebiegiem obecnie 330 tys. ma już tą wadę, że zrobienie go na cacy w warsztacie według sztuki nie za bardzo sie opłaca:/

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Katystopej napisał(a):

:boink:

Czego nie rozumiesz? Dwójka musi się zatrzymać, jedynka tylko zwolnić. Skoro drugie MUSI się zatrzymać, a to pierwsze nie, to sprawa prosta jak drut. Inaczej postawiliby znaki odwrotnie...

 

 

 

 

:E 

Edytowane przez marko
Opublikowano

Opisywałem jakiś czas temu jak oddałem auto na naprawę "bezgotówkową", więc z tym też bym uważał. Musiałem dopłacić ~550 zł z własnej kieszeni. Pierwsze odwołanie było nieskuteczne (odpowiedź z generatora, że goń się Pan, nic nie oddamy). Jutro wysyłam kolejne i jeśli dalej nie będą chcieli oddać pieniędzy to zostaje zwrócić się do Rzecznika Finansowego. 

 

Przy drobnej szkodzie i starym aucie, odwołałbym się żeby uzyskać rynkową kwotę na naprawę auta, naprawił auto w pakiecie "minimum", a za resztę pojechał na wakacje czy cokolwiek innego. 

Opublikowano
5 minut temu, kapcer napisał(a):

Opisywałem jakiś czas temu jak oddałem auto na naprawę "bezgotówkową", więc z tym też bym uważał. Musiałem dopłacić ~550 zł z własnej kieszeni. Pierwsze odwołanie było nieskuteczne (odpowiedź z generatora, że goń się Pan, nic nie oddamy). Jutro wysyłam kolejne i jeśli dalej nie będą chcieli oddać pieniędzy to zostaje zwrócić się do Rzecznika Finansowego. 

 

Przy drobnej szkodzie i starym aucie, odwołałbym się żeby uzyskać rynkową kwotę na naprawę auta, naprawił auto w pakiecie "minimum", a za resztę pojechał na wakacje czy cokolwiek innego. 

Ja raz drzwi robiłem bezgotówkowo to wyszło 1500 zł w ASO Forda ale machnęli mi lakierem felgę :/ kiedyś robiłem ta maskę i samą maskę wyliczyli na 4000 zł więc się nie kłóciłem :E

Opublikowano (edytowane)

Niech mnie jeszcze ktoś kiedyś zapyta, dlaczego nie chcę wracać do ojczyzny :E

 

Szkoda na pierwszym aucie (nie z mojej winy): auto oddane do warsztatu, za 2 tygodnie odebrane. "tu podpiszesz, resztą zajmiemy się sami"

Szkoda na drugim aucie (z własnej winy): auto oddane do warsztatu, 3dni później odebrane. "tu podpiszesz, resztą zajmiemy się sami"

Szkoda na skuterze: wysłałem po prostu maila do ubezpieczalni ze zdjęciami i dopiskiem, że nie chce mi się tego wozić do rzeczoznawcy na wycenę, bo to bez sensu, nie przy tej wartości pojazdu. I wiecie co? Przysłali mi wycenę (godną) i czy to akceptuję i zamykamy sprawę. Po temacie.

 

Ja nie kombinuję, oni nie kombinują. 

Edytowane przez marko
Opublikowano
18 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ja raz drzwi robiłem bezgotówkowo to wyszło 1500 zł w ASO Forda ale machnęli mi lakierem felgę :/ kiedyś robiłem ta maskę i samą maskę wyliczyli na 4000 zł więc się nie kłóciłem :E

Do odwołania możesz użyć Chata GPT. Napisz my zeby napisał odwołanie, językiem formalnym ale przystępnym, zwarte, z nagłówkami i akapitami.

Wskaz, że ma kontestować wycenę maski i roboczogodziny, niech zrobi mały benchmark do tych kwot.

  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, marko napisał(a):

Niech mnie jeszcze ktoś kiedyś zapyta, dlaczego nie chcę wracać do ojczyzny :E

Jak mi rodowita Helga jebła w Outlandera na parkingu u teściowej, to gdyby nie sąsiad rodowity Hans który ją zatrzymał uja bym wiedział kto, jak i kiedy. Warsztat z ASO nie robił problemów, mieli tylko trochę przepychanek z Allianz DE, dopiero jak Allianz PL ich wsparło to DE się ugięło :red:

Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, marko napisał(a):

 

Szkoda na drugim aucie (z własnej winy)

 

Tu się do tego nie wolno przyznawać...boś ujowy kierowca i już! Lepszy od Ciebie ten co w chipsach prawko znalazł, robi 1000 rocznie, ale nie ma na koncie szkody :E 

Edytowane przez Krzysiak
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, kapcer napisał(a):

Opisywałem jakiś czas temu jak oddałem auto na naprawę "bezgotówkową", więc z tym też bym uważał. Musiałem dopłacić ~550 zł z własnej kieszeni. Pierwsze odwołanie było nieskuteczne (odpowiedź z generatora, że goń się Pan, nic nie oddamy). Jutro wysyłam kolejne i jeśli dalej nie będą chcieli oddać pieniędzy to zostaje zwrócić się do Rzecznika Finansowego. 

 

Przy drobnej szkodzie i starym aucie, odwołałbym się żeby uzyskać rynkową kwotę na naprawę auta, naprawił auto w pakiecie "minimum", a za resztę pojechał na wakacje czy cokolwiek innego. 

ASO? Kiedyś myślałem, że ASO to super sprawa, wszystkim się zajmą, ale chuu prawda. 

1. Szkoda z OC na kilkadziesiąt tysięcy złotych, blisko 100k. ASO daje mi papier do podpisania, że jak naprawią i nie dostaną pełnej kwoty to muszę pokryć różnice o_O

2. Szkoda na kilkanaście tysięcy, inne ASO, kalkulacja i tekst, że jak nie chce szkody całkowitej to pokombinują, ale 10% z własnej kieszeni muszę dodać.

3. Szkoda z OC, tym razem nie ASO. Samochód naprawiony, ale nie oddali mi go póki nie uzyskali w pełni odszkodowania i tekst, że mogę zabrać samochód, ale muszę wpłacić depozyt brakującej kwoty jakby jednak ubezpieczyciel nie zapłacił. 

 

W pierwszym przypadku się zgodziłem, na szczęście dostali pełną kwotę w drugim już dużo bardziej doświadczony tylko ich wyśmiałem i zabrałem samochód...

 

Teraz korzystam tylko z jednego warsztatu, 1,5h drogi ode mnie, znalezieni przez traf losu, ale po przeżyciach z ASO i innym polecanym serwisem stwierdziłem, że co mi szkodzi spróbować. Gość się zatrzymał po szkodzie i zapytał czy nie potrzebujemy holowania, auta zastępczego i naprawy, bo ogarniają kompleksowo :EOd tamtej pory robiłem już u nich z 5 samochodów, zarówno OC jak i AC. Wpadam do biura, podpisuje upoważnienia i resztą się zajmują oni. 

Może ktoś pamięta sytuację jak odmówili wypłaty odszkodowania pomimo oświadczenia sprawcy itd? Mało tego, prowadzili śledztwo w sprawie ewentualnego wymuszenia odszkodowania i na końcu odmówili wypłaty za naprawę? Ten serwis też to ogarnął, bez mojego udziału, sprawa trafiła do sądu i tylko dostałem info, że udało się. Przez cały ten czas jeździłem naprawionym samochodem, w ASO w życiu by to nie przeszło, napewno by mi kazali iść walczyć o odszkodowanie, a samochód byłby uziemiony na kilka miesięcy. 

 

Tak, że tak... :D Trochę tych napraw mam za sobą i póki co tylko ten najnowszy serwis się u mnie w pełni sprawdził. 

Edytowane przez LYCONE

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Patryk Jaki wyjaśnia ceny paliwa  może teraz sznaucerek zrozumie i tłumaczenie tvn że paliwo musi być droższe bo Polacy wszystko wykupią i nie będzie, no i kto tu jest inteligentny  inaczej, tego przekazu chyba nawet najbardziej zatwardziałe łuby nie łykną? chociaż po wyborcach tfuska i dupiarza wszystkiego można się spodziewać     
    • Panowie kolejne pytanie. Ma ktoś z was doświadczenie z wiatami? Robię wiatę pod przyczepę kempingową. Na dach planuję dać OSB oraz gont. Jakie płyty OSB dać najlepiej? Zwykłe + impregnacja czy te droższe, OSB-3? Pod gont i tak planuję dać jakąś papę hydroizolującą.
    • Nie to ty kpisz. W chwili podjęcia decyzji o ataku na Iran USA już wiedziało, że zginie duży% cywilów irańskich to jest zimna kalkulacja. Szacunki wskazują, że na 1-3 żołnierzy/wojowników irańskich ginie jeden cywil to są proporcje od 1:1 do 3:1  a nie że cywile stanowią promil czy ułamek. Takie proporcje to działania identyczne jak ataki terrorystyczne, a cel jest jeden ma zaboleć drugą stronę.   "Organizacja Human Rights Activists News Agency (HRANA) z siedzibą w Waszyngtonie podała z kolei, że po stronie irańskiej zginęło do soboty 1172 cywilów, w tym 194 dzieci. Irańska dyplomacja przekazała w piątek, że w konflikcie zginęło 1332 irańskich cywilów." To są potwierdzone dane a nie manipulowane informacje jednej czy drugiej strony. Teraz policz to proporcjonalnie ilość dni ataków amerykanów do ilości dni ataków ruskich...   Jeśli przyjąć najniższe potwierdzone dane ofiar cywilnych dla Mariupola (chyba największa rzeź), proporcje śmierci cywilów było niższe niż w konflikcie z Iranem. Jeśli przyjąć często podawane szacunki 20–25 tys. proporcje śmierci cywilów w Mariupolu było podobne lub wyższe niż w Iranie.   To by było na tyle jeśli chodzi o humanitaryzm USA, a rzymianie jeszcze dla sportu eksterminują ludność cywilną w Gazie w tym dzieci (nawet ataki snajperów). "Dane ONZ/OCHA (lista ofiar do marca 2025) 15 613 dzieci zabitych w Gazie co stanowi ok. 31% wszystkich zabitych".   Patrząc na twój tok myślenia to najlepiej zrzucić tam atomówkę i przy okazji wykosić Irańczyków, Palestyńczyków i Żydów to wtedy będzie spokój...   
    • Nie ma co się martwić na zapas, strzelania zazwyczaj więcej w punktach fabularnych poza to nadal masz walking, można pobawić się Boba budowniczego, w kuriera DHL/DPD i robić wszelkie misje czy to omijając wszelkie zagrożenie, a nawet jak chce się postrzelać to też można skorzystać z całego nowego arsenału jaki dostaniemy w grze. Jeśli rozwalimy cały obóz z przeciwników, to będzie spokój na jakiś czas, ale takie obozy też mogą "ewoluować" więc z czasem mogą być trudniejsi przeciwnicy.  Mogę uchylić rąbka tajemnicy odnośnie broni, to mamy np CKM postawimy i napieprzamy ile wlezie, mamy też nowe ciężarówki z działkiem jak i podnoszeniem paczek- nie trzeba zatrzymywać ciężarówki wysiadać zbierać i wsiadać, wszystko jest zautomatyzowane 
    • Przypomniało mi się jeszcze, jak bardzo chinole kopiują logo lepszych od siebie producentów: 1. BYD:   Podobieństwa do BMW? Wcale     2. Chery      3. Changhan i logo wcale nie podobne do Toyoty:     Po krótkim okresie oryginalności postanowili ukraśc logo Acury:     4. Emgrand, czyli marka Geely:     5. Kolejna marka Chery, czyli "riich":   6. Kolejna marka Chery:        
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...