Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No właśnie przepisy, każda wątpliwość działa na korzyść oskarżonego, jeśli  da sędzi powód do wątpliwości, nie uzna nagrania.

W ten sam sposób działa myk z zasłoną przeciwsłoneczną w aucie, ustawiasz nisko, byle coś widział i mandaty z fotoradarów masz z głowy, jeśli na zdjęciu widać połowę twarzy to nie przyjmujesz mandatu, mogą iść do sądu, wezwą biegłego i on nie ustali, kto kierował, bo na 100% nie będzie w stanie stwierdzić, że to byłeś np. ty.

A w sądzie opierają się o dowody, nie  prawdopodobieństwo.

Niestety są firmy, w których ludzie pracują dużo samochodami i mają wręcz pogadanki co robić po wypadku.

Są również w necie strony, czy tematy na forach, jak się zachowywać.

Niestety znam również ludzi, którzy wręcz chwalą się tym jak "przechytrzyli" system, dla poszkodowanych to jest szokujące, na jakiej podstawie mogą nic nie wskórać po wypadku.   

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

@Gang

Na pewno mnie chciałeś zawołać? Widzę że objawili się nam tu eksperci, którzy lepiej ode mnie wiedzą co zrobi sędzia w danej sytuacji :E 

 

 

A co do twojego pytania: 

W postępowaniu wykroczeniowym masz te przepis pozwalający na odmowę obciążenia osoby najbliższej (w uproszczeniu), ale jest też przepis dot. niewskazania sprawcy w prawie.

 

Powinno być tak, że jak odmawiasz z tego tytułu to postępowanie się kończy. Ale w Polsce, kraju cfaniaków, tak nie jest. Policja/GITD przywali Ci mandat/karę za niewskazanie sprawcy. 
 

 

Ktoś miał z tym walczyć, ale nie wiem jak mu poszło bo przestałem się tym interesować po tym gdy zrobiłem ostatnią analizę dla GITD dot. zwiększenia efektywności ścigania za przekroczenie prędkości. :) 

Nic z tych pomysłów nie wyszło, a szkoda bo one załatwiały problem i zapewniały wysoką efektywność systemu. Ale byśmy kwiczeli jako kierowcy :lol2:
 

Ogólnie jest to więc prawo Schrodingera - niby je masz, ale jenak nie masz bo i tak cię za to mogą spróbować ukarać :) 

 

 

Zdaje się, że mnie fotoradar w Polsce raz złapał (jakoś w 2013, za gowniarskich czasów bym rzekl) i zignorowałem to wezwanie, co ogólnie jest najlepszym sposobem na uniknięcie mandatu. Jak odpowiadasz to:

- wiedzą że korespondencja do ciebie dochodzi,

- mają potwierdzony adres,

- mogą iść z tym do sądu. 
 

 

Nie wiem jak jest teraz, bo wprawdzie GITD pytało o aktualizację analizy, ale nie dogadaliśmy się co do kasy. I nie mam danych na temat efektywności systemu. Mam tylko stare dane z 2017 roku - do poprzedniego dokumentu. Wtedy system był mało efektywny i wystarczyło nie odpisywać :) 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

praktyka pokazuje że cfaniacy radzą sobie bardzo dobrze, niestety znam kilku takich którym sie upiekło

"Zgodnie z art. 45 par. 1 kodeksu wykroczeń karalność wykroczenia ustaje jeśli od jego popełnienia minął rok. Jeżeli w tym czasie wszczęto postepowanie to wykroczenie przedawnia się po 2 latach. Z tym, że zgodnie z art. 97 par. 1 pkt 3) kpw organ ma 90 dni na wystawienie mandatu za niewłaściwe parkowanie, jeśli sprawca nie został złapany na gorącym uczynku, a 180 dni na wystawienie mandatu (wezwanie alternatywne nie jest mandatem) od dnia wykroczenia zarejestrowanego przez fotoradar, gdy sprawca NIE ULEGA WĄTPLIWOŚCI."

Dla tego zasłonięcie połowy twarzy rozwiązuje sprawę, zanim dostaniesz mandat, muszą udowodnić w 100% tożsamość kierowcy, mają na to 180 dni i nie nie zastosują żadnych innych kar bo skończy im się termin, po 180 dniach sprawa jest zamknięta.

 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Nie dostaniesz nic za odmowę wskazania, bo zanim go odmówisz, sprawa będzie przedawniona, ponieważ zdjęcie z fotoradaru z zasłoniętą twarzą nie pozwala na identyfikację w 100%, po 180 dniach nikomu nie będziesz musiał nikogo wskazywać, bo sprawa jest już zamknięta.

Nawet jak by się wyjątkowo postarali i w te 180 dni dostałbyś termin rozprawy, to w tym dniu bierzesz zwolnienie i nie idziesz, kolejnego terminu nie zmieszczą w tym limicie. Po 180 dniach nie ma mandatu, bo nie udowodnili kto prowadził, sprawa zamknięta.

Edytowane przez SylwesterI.
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Nie dostaniesz nic za odmowę wskazania, bo zanim go odmówisz, sprawa będzie przedawniona, ponieważ zdjęcie z fotoradaru z zasłoniętą twarzą nie pozwala na identyfikację w 100%, po 180 dniach nikomu nie będziesz musiał nikogo wskazywać, bo sprawa jest już zamknięta.

Nawet jak by się wyjątkowo postarali i w te 180 dni dostałbyś termin rozprawy, to w tym dniu bierzesz zwolnienie i nie idziesz, kolejnego terminu nie zmieszczą w tym limicie. Po 180 dniach nie ma mandatu, bo nie udowodnili kto prowadził, sprawa zamknięta.

:rotfl:

 

Po co ty w ogóle to piszesz, skoro nie masz o tym pojęcia? :) 

 

Wyzej przecież sam wstawiłeś tekst z anuluj mandat, ze przedawnienie karalności za wykroczenie to rok, a jeśli wszczęto postępowanie to 2 lata. 

180 dni to był termin na postępowanie mandatowe - to, które prowadzi Policja/GITD. W nim nie ma żadnych rozpraw :lol2:  Swoją drogą - nie wiem czy nie został ten termin zmieniony.

 

A na rozprawę mają trochę czasu, ale najpierw przyjdzie wyrok nakazowy, co do którego trzeba złożyć sprzeciw. A później dopiero postępowanie z rozprawą. Może się udać, ale nie możesz po prostu wziąć l4 - musisz mieć zwolnienie od lekarza sądowego. A to ostatnimi czasy nie takie proste. No i musiałbyś pewne w łapie dać, a to droższe może dziś być niż mandat :)  I będzie trwało dwa lata :) 

 


Wbrew temu co piszesz - nie musi być 100% pewności. Sądy tak nie działają :) 

Rowneiz zasada in dubio pro two działa zupełnie inaczej niż to przestawiłeś. Ona oznacza tylko tyle, że na korzyść oskarżonego rozstrzyga się niedające się usunąć wątpliwości, a nie wszystkie wątpliwości. Jest gigantyczna linia orzecznicza o tym :) 

 

i mnóstwo ludzi za kratami którzy myśleli jak ty.

 

Dodatkowo - stosownie tej zasady w postępowaniu wykroczeniowych budzi wątpliwości. A w postępowaniu mandatowym? W ogóle o tym nie ma mowy :) 

 

Serio - nie wiem po co to piszesz. Przecież na kilometr widać, że nie masz o temacie pojęcia. I możesz kogoś wprowadzić w błąd, jeśli ci uwierzy.
 

 

Gdybys nie wiedział gdzie pisałeś o przedawnieniu to masz: 

IMG_3913.jpeg

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)

Ja ci pisze z doświadczenia osób, które unikają w ten sposób mandatów.

Jakie postępowanie? 

Żeby było postępowanie to trzeba nałożyć mandat, wtedy jak sprawca się nie zgadza, jest postępowanie.

ale żeby nałożyć mandat to :

Art.  97. [Nałożenie grzywny w drodze mandatu. Odmowa przyjęcia mandatu]
§  1.
 W postępowaniu mandatowym, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, funkcjonariusz uprawniony do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego może ją nałożyć jedynie, gdy:

3)
stwierdzi popełnienie wykroczenia, w szczególności za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego, a sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem, i nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu

 

na nałożenie mandatu ma 180 dni

 

Edytowane przez SylwesterI.
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Ja ci pisze z doświadczenia osób, które unikają w ten sposób mandatów.

Czyli Twojego? Czy może czczych przechwałek podpitych kolegów? :) 

ZMyślasz terminy bo nie odróżnaisz postępowania w sprawie o wykroczenie i jego przedawnienia od postępowania mandatowego - serio przestań. Do tego trzeba mieć pewien poziom wiedzy o postępowaniach. Jeszcze próbujesz się ze mną kłócić o to... :lol2: 

19 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Jakie postępowanie? 

Żeby było postępowanie to trzeba nałożyć mandat, wtedy jak sprawca się nie zgadza, jest postępowanie.

Bzdura. Postępowanie mandatowe kończy się mandatem, a nie nim zaczyna. Wszystko co robi Policja/GITD wcześniej to jest już postępowanie mandatowe. 

 

Postępowanie przed sądem to już nie jest postępowanie mandatowe. Nie wiesz o czym mowa, wiec serio - nie kłóć się, bo po co? 

19 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

ale żeby nałożyć mandat to :

Art.  97. [Nałożenie grzywny w drodze mandatu. Odmowa przyjęcia mandatu]
§  1.
 W postępowaniu mandatowym, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, funkcjonariusz uprawniony do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego może ją nałożyć jedynie, gdy:

3)
stwierdzi popełnienie wykroczenia, w szczególności za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego, a sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem, i nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu

 

na nałożenie mandatu ma 180 dni

 

GITD/Policja rzadko mają wątpliwość co do sprawcy czynu. :) 

 

I na to nakłada się przepis art. 96 ust. 3 Kodeksu wykroczeń:

image.thumb.png.d01c2aa8f05fb3b0951238f09e4b1658.png

 

 

A to jest "nowe" wykroczenie. Czyli nowe postępowanie mandatowe wchodzi w grę.

 

I zanim zaczniesz z bzdurami z anuluj-mandat:

image.thumb.png.72eecfab5508bb970a48113c44ec4287.png

 

image.thumb.png.1a4545438e7744474fd775aef9d92361.png

 

image.thumb.png.67d9fd812ad239fac3322452bb78181c.png

 

I przykładowy wyroczek, gdzie SM zdążyła z wnioskiem o ukaranie mimo braku odpowiedzi na wezwanie:

image.thumb.png.a70a3baa70bf8be0ae423a40b5574f37.png

 

 

 

 

 

 

 

@Gang
Patrząc po orzeczeniach pod te przepisy widzę, że bardzo dużo tego jest. Organy zaczęły się wyrabiać w terminie 2 lat. Nie wiem jak GITD, bo LEX nie filtruje wyroków według oskarżyciela. 

Ale tak patrzę to jest jedna dość świeża sprawa:
image.thumb.png.c93e34283e2dbb30c8335ed549220686.png

Październik 2022 --> maj 2024. Zdążyli z całym postępowaniem :) 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
  • Thanks 1
Opublikowano

A co tak cicho o chińczyku w xiaomi? 

 

"Model Xiaomi SU7 zapalił się po wypadku. Kierowca (31-letni mężczyzna o nazwisku Deng) spokojnie sobie spłonął, gdy elektroniczne klamki drzwiowe przestały działać. Akcje Xiaomi Corp. spadły w sam poniedziałek o 8,7%, najwięcej od kwietnia. Firma nie odpowiedziała na prośbę o komentarz. "

 

 

Opublikowano

Było już o tym. W salonie macałem sobie A5 z elektroniczną klamka, dziwaczne to. Niby działa bezproblemowo ale ciekawe jak w rękawiczkach czy podczas mrozu. Generalnie producenci strasznie kombinują byle tylko coś nowego wprowadzić.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

A widzieliście to?

 

https://autoblog.spidersweb.pl/nowy-mercedes-klasy-s-coupe-iconic-vision
 

Ciekawy koncept - czymś go zepsują pewnie :) 

Za 2 tygodnie Mazda ma pokazać Vision Model i może być rozwinięciem tego: image.thumb.png.62ac80b92c40db580d9d721a553b94a1.png

 

Co do silników to albo będzie to elektryk albo REEV z silnikiem Wankla.

 

BTW:

Oficjalne zdjęcie Mazdy odnośnie zapowiedzi: image.thumb.png.85b1a34ef64c9c6a1163b49ed734b21d.png

Edytowane przez trepek
  • Upvote 1
Opublikowano

Ten wakiel też swoje pił i jazda z tym silnikiem jako generatorem prądu była delikatnie mówiąc - średnio opłacalna. Jakieś 7-9l na 100km.

Dużo lepszą opcją była klasyczna MX-30'tka. W sumie u mnie na wsi jest taka jedna Mazda już od 2-3 lat i wożą nią dzieci do szkoły. Spoko wozidełko jak się na nie patrzy.

Opublikowano
23 minuty temu, trepek napisał(a):

Ten wakiel też swoje pił i jazda z tym silnikiem jako generatorem prądu była delikatnie mówiąc - średnio opłacalna. Jakieś 7-9l na 100km.

Dużo lepszą opcją była klasyczna MX-30'tka. W sumie u mnie na wsi jest taka jedna Mazda już od 2-3 lat i wożą nią dzieci do szkoły. Spoko wozidełko jak się na nie patrzy.

Łeeeee to porażka, przecież wolnossące 2.0 od Mazdy mniej paliły :E :E :E 

 

Z drugiej strony to plug-in więc swoje waży to i spalić musi... Może by to sens większy miało jak u Toyoty HSD. Choć mimo wszystko wankiel z niskiego spalania nigdy nie był znany. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...