Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Ej dziewczyny, kiedy to tak odjechało cenowo? :stukniety:

PXL_20251212_132140453.jpg

Ja kupuje topy z biedry czy te z Lidla. Skład mają taki sam czy nawet lepszy. Nie wiedzę sensu przepłacać za Laysy :D

  • Like 3
Opublikowano
3 minuty temu, marko napisał(a):

Tylko Lays i ew. Crunchips. Z biedronkowymi coś się porobiło już lata temu i smakują zdecydowanie gorzej. Ostatnio spróbowałem jeszcze raz i żadnej poprawy 

Za 2 Euro bym kupił, ale 8 zł nie dam :E

Opublikowano
49 minut temu, LYCONE napisał(a):

Ja kupuje topy z biedry czy te z Lidla. Skład mają taki sam czy nawet lepszy. Nie wiedzę sensu przepłacać za Laysy :D

My też biedronkowe kupujemy, głównie ostra lime&cheese czy jakoś tak. Rzuviłem okiem na laysy i mi te oko wypadło z tej ceny :E

Opublikowano

Ai mówi o kosztach surowców, produkcji, transportu, inflacji vel zmniejszaniu pojemności (130g vs 150-160g jak kiedyś) i przez to zawyżaniu cen;

@Katystopej zawsze można skoczyć na siakiś jarmak świąteczny do Ostravy czy cuś i zrobić u nich zapasy; 
Może ogółem na Czechach tanio nie jest, ale akurat bramburky czy inna Kofola u nich wychodzi całkiem korzystnie :E (paka Lays 190-200g w promce 7,49 zł).

Opublikowano
11 minut temu, marko napisał(a):

Lays w niemieckich marketach na promce kupisz za 0,99-1,19€ :E Coca-Cola / Pepsi też zdecydowanie taniej niż w PL

Ale to tylko kupują młodzi, po 30 człowiek stara się odżywiać lepiej a nie truć takimi śmieciowymi produktami. 

  • Haha 2
Opublikowano

Ktoś pamięta? Ktoś upalał? ;)

Aż się łezka w oku kreci... 🥲🥹

 

 

IMG_20251212_144151740_HDR.jpg

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, marko napisał(a):

Lays w niemieckich marketach na promce kupisz za 0,99-1,19€ :E Coca-Cola / Pepsi też zdecydowanie taniej niż w PL

Tak to już jest... może i w DE zarabia się więcej, ale przynajmniej jest taniej w sklepach :D

4 godziny temu, serwal4 napisał(a):

Ai mówi o kosztach surowców, produkcji, transportu, inflacji vel zmniejszaniu pojemności (130g vs 150-160g jak kiedyś) i przez to zawyżaniu cen;

@Katystopej zawsze można skoczyć na siakiś jarmak świąteczny do Ostravy czy cuś i zrobić u nich zapasy; 
Może ogółem na Czechach tanio nie jest, ale akurat bramburky czy inna Kofola u nich wychodzi całkiem korzystnie :E (paka Lays 190-200g w promce 7,49 zł).

Cesnekove Bramburky! Uwielbiam :D 

 

Co do cen to ostatnio robiłem urodziny w Czechach w Radegastovna. Wyszło zdecydowanie taniej niż u nas. Poszło 40 piw "do obiadu", na szczęście te jest ponad 2x tańsze niż u nas w podobnych restauracjach :E

Edytowane przez LYCONE
  • Upvote 1
Opublikowano
11 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Zamiast sygnału koguta leci Barka :E

FB_IMG_1765524970885.jpg

Dużo osób jest świadomych, że takimi autami lata policja. Bardzo często gdy pojawiam się w lusterku samochodu poprzedzającego, to nagle tempo jazdy spada. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Katystopej napisał(a):

Zdecydowanie. Za każdym razem jak jestem u teściowej to dostaje na nowo szoku poznawczego w lidlu czy kauflandzie, ile u nich za 100€ można kupić a ile u nas za te 400zł :sciana:

To samo brachol mówi zawsze gdy jest w DE (pracuje tam jakieś 4-5mies rocznie)...śmieje się, że nie dość że ma stawkę 3-4 x PL to w  sklepach taniej :E 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Ktoś pamięta? Ktoś upalał? ;)

Aż się łezka w oku kreci... 🥲🥹

 

 

IMG_20251212_144151740_HDR.jpg

"Solidny i trwały jak erekcja emeryta"

 

Czasami to się cieszę że polski przemysł motoryzacyjny umarł :hihot:

Edytowane przez Totek
  • Like 2
  • Haha 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Totek napisał(a):

Czasami to się cieszę że polski przemysł motoryzacyjny umarł :hihot:

Ale poldas miał jedną zaletę...jak człowiek się nauczył jeździć tym barachłem to później pojechał wszystkim :E 

 

To było moje pierwsze auto po zrobieniu prawka.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, marko napisał(a):

Tylko Lays i ew. Crunchips. Z biedronkowymi coś się porobiło już lata temu i smakują zdecydowanie gorzej. Ostatnio spróbowałem jeszcze raz i żadnej poprawy 

 

A odjechało mniej więcej jak wprowadzili podatek cukrowy. 

Siedziałem kilkanaście lat w branży "słonych przekąsek" i tu wszyscy producenci bez wyjątku cały czas przygotowują reformuły swoich flagowych smaków i jednocześnie ograniczają dozowanie przypraw by zminimalizować koszty co przekłada się finalnie na smak. 

Często zmniejszona jest ilość konkretnej przyprawy w recepturze i podbita jest ilość soli by zachować balans. Taki myk by zmylić klienta ;) 

Podatek cukrowy nie miał żadnego wpływu na branże. Największy wpływ na branże miały podwyżki oleju czyli +300% na przełomie kilku ostatnich lat i podwyżki cen gazu, który jest wykorzystywany do piecy podgrzewających olej a taki piec potrafi zużyć 450-500m3/h gazu by wyprodukować ~4ton chipsów. :E 

Do tego zakaz używania "taniego" oleju palmowego, który wcześniej u wielu producentów był składnikiem miksu olejowego w różnych proporcjach. Tu akurat dla kilenta jest lepiej bo jakość oleju się poprawiła. 

Zapomniałem jeszcze o bardzo dużym wzroście cen folii czyli opakowań w których są zapakowane "chipsy". Tu również na przestrzeni kilku lat cena rolki folii poszła o ~350% do góry co finalnie zostało przerzucone na klienta. 

 

Edytowane przez DjXbeat
  • Thanks 3
Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, DjXbeat napisał(a):

Siedziałem kilkanaście lat w branży "słonych przekąsek" i tu wszyscy producenci bez wyjątku cały czas przygotowują reformuły swoich flagowych smaków i jednocześnie ograniczają dozowanie przypraw by zminimalizować koszty co przekłada się finalnie na smak. 

Często zmniejszona jest ilość konkretnej przyprawy w recepturze i podbita jest ilość soli by zachować balans. Taki myk by zmylić klienta ;) 

... aha, to dla tego kupuję przez jakiś czas dany produkt, później, po pewnym czasie kupowania, odnoszę wrażenie, że to już nie to samo i zaczynam omijać taki produkt szerokim łukiem jak odpad. Pamiętam jak były kiedyś dobre płatki Nestle w takim chyba zielonym opakowaniu ... później tak się zepsuły, że tego odpadu nie dało się jeść i przestałem kupować (nie tylko ten konkretny produkt wręcz, bo firma wystawiła swoją wizytówkę jakościową, więc teraz jak widzę napis NESTLE na opakowaniu, to nie kupuję).

 

Oczywiście są też firmy, które trzymają stałą jakość i ich produkty jak kupowałem lata temu, tak kupuję nadal.

Edytowane przez Kyle

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...