Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 godzin temu, galakty napisał(a):

Kijanka odebrana, ale przeskok te dwie generacje, 3x młodsze auto xD  :bandyta:

Gratki! Miałem podobnie po przesiadce z insigni. Ekrany, asystenty, światełka - przytłaczające na początku :E 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Arczevski napisał(a):

Gratki! Miałem podobnie po przesiadce z insigni. Ekrany, asystenty, światełka - przytłaczające na początku :E 

Tutaj na szczęście nie ingeruje w jazdę, nie krzyczy o znakach itp ale faktycznie opcji i możliwości mnóstwo. Muszę na spokojnie na parkingu popatrzeć bo podczas jazdy się nie dało dużo zmienić z powodów bezpieczeństwa :D 

 

Ale po przesiadce z diesla 2007 to masakra... Tamto to czołg, wszystko się trzęsie, trzeszczy, piszczy, a tu muszę patrzeć na obrotomierz bo nie wiem czy silnik pracuje :E 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@marko spokojnie, będzie problem ponownie to i holter się załatwi :) tymczasem chcę wrócić do smartwatcha ale dziękuję za troskę :)

Jest coś jeszcze ciekawego na rynku? Na Huawei teraz jest promka w niemieckim oddziale - nie dość, że taniej jak w PL to jeszcze pasek i budsy dorzucają i 8% rabatu (tylko nie wiem czemu się nie nalicza :hmm:). Całość za jakieś 1800 by wyszła gdyby rabat wskoczył. Coś z Garmina? Ale totalnie nic nie wiem na ich temat, wyglądają ładnie. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
11 minut temu, galakty napisał(a):

Tutaj na szczęście nie ingeruje w jazdę, nie krzyczy o znakach itp ale faktycznie opcji i możliwości mnóstwo. Muszę na spokojnie na parkingu popatrzeć bo podczas jazdy się nie dało dużo zmienić z powodów bezpieczeństwa :D 

 

Ale po przesiadce z diesla 2007 to masakra... Tamto to czołg, wszystko się trzęsie, trzeszczy, piszczy, a tu muszę patrzeć na obrotomierz bo nie wiem czy silnik pracuje :E 

A to ja już z automatu jak ruszam - start-stop off, line assistant off, i jedziemy :D Do info o znakach już przywykłem. Jeszcze tylko nie było okazji sprawdzić automatycznego parkowania.

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

S&S muszę jakoś na stałe zablokować, szkoda rozrusznika. Asystent pasa ruchu na razie mi nie dokuczał więc zostawiam na testy. 

Jak to sie tam wyłącza? Jakiś przyciskiem czy na ekranie trzeba klikać?

Opublikowano
7 minut temu, Cappucino napisał(a):

Jak to sie tam wyłącza? Jakiś przyciskiem czy na ekranie trzeba klikać?

Przycisk koło lewarka. Widziałem że niektórzy wciskają kartkę papieru by zablokować i jest wieczne, ale wolałbym bardziej eleganckie rozwiązanie. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, galakty napisał(a):

Przycisk koło lewarka. Widziałem że niektórzy wciskają kartkę papieru by zablokować i jest wieczne, ale wolałbym bardziej eleganckie rozwiązanie. 

są moduły elektroniczne do wyłączania auto-stop - firmy EMG

Edytowane przez IceMan
Opublikowano
5 minut temu, Gret napisał(a):

Tydzień czasu i Ci wejdzie ten przycisk w nawyk jak zapinanie pasów. 

Przycisk się wytrze :hihot: 

 

5 minut temu, IceMan napisał(a):

są moduły elektroniczne do wyłączania auto-stop - firmy EMG

W niektórych modelach wiem że wystarczy czujnik od aku odpiąć/

  • Haha 1
Opublikowano

Jeździłem 3 dni na wypożyczeniu Ceedem z 22'. Tak jak zawsze zmieniałem biegi na słuch tak tutaj się parę razy przejechałem, że mam 3k RPM i tak jadę, silnik bardzo dobrze wytłumiony a było to 3-cylindrowe 1.0 więc nie grzeszący kulturą. Za to asystent pasa ruchu był tak irytujący, że na dłuższą metę nie szło tego używać poza drogami szybkiego ruchu.

Opublikowano
4 minuty temu, bleidd napisał(a):

Za to asystent pasa ruchu był tak irytujący, że na dłuższą metę nie szło tego używać poza drogami szybkiego ruchu.

A to widocznie zmienili, jechałem wczoraj po mieście i nie zauważyłem w ogóle by coś ingerował, ale on nawet znaków nie rozpoznaje itp więc pewnie stara wersja "gorsza" według producenta :E 

 

Za to Toyota z 2024 to była porażka i wyłączałem, na Esce mi nie pozwoliła pasa zmienić, chore... 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, lesiu155 napisał(a):

@marko spokojnie, będzie problem ponownie to i holter się załatwi :) tymczasem chcę wrócić do smartwatcha ale dziękuję za troskę :)

Jest coś jeszcze ciekawego na rynku? Na Huawei teraz jest promka w niemieckim oddziale - nie dość, że taniej jak w PL to jeszcze pasek i budsy dorzucają i 8% rabatu (tylko nie wiem czemu się nie nalicza :hmm:). Całość za jakieś 1800 by wyszła gdyby rabat wskoczył. Coś z Garmina? Ale totalnie nic nie wiem na ich temat, wyglądają ładnie. 

Robię research i Garmin Venu 4 wskoczył do gry. Ktoś coś? Cena identyczna praktycznie tylko w Huawei budsy i pasek są w tej cenie i gwara 3 lata - tylko nie wiem czy niemiecka będzie w PL obowiązywała. 

Opublikowano

W Huawei już bym nie poszedł. Appkę musisz pobrać z ich strony, zainstalować jako nieznane źródło. Dla mnie odpada, mimo całej sympatii jaką miałem do nich jako użytkownik P9 i P20 Pro.

Wiele lat byłem fanem zegarków Polar ale rozczarowany po premierze modelu Vantage V3 skusiłem się na Garmin Epix 2 Sapphire. Jednak trzeba mieć na uwadze, że to zdecydowanie bardziej sportowe produkty niż takie Smartwatch daily

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

I garmin ogarnia w baterie np. w porównaniu to Apple.

Ja ostatnio się nie ruszam, to trochę podbijam statystki dla baterii. 
ostatni raz ładowałem zegarek 23 grudnia, od tamtej pory kilka godzin siłowni, kilka godzin roweru i może z 3h spaceru z GPS.  Kilka razy latarka w zegarku włączona. 
Wszystko inne włączone oprócz pulsoksymetru i mam dalej 22% baterii. 

 

tylko tyle ze jak ktoś mi prześle zdjęcie to mam na zegarku napis zdjęcie :) 

ba! ja nawet nie mam kolorowego wyświetlacza ;) (Instinct 3 solar 50mm) 
emotki to znaki zapytania itd. smartwatch to na pewno to nie jest. 

Edytowane przez Gang
  • Thanks 1
Opublikowano
6 godzin temu, galakty napisał(a):

A to widocznie zmienili, jechałem wczoraj po mieście i nie zauważyłem w ogóle by coś ingerował, ale on nawet znaków nie rozpoznaje itp więc pewnie stara wersja "gorsza" według producenta :E 

 

Za to Toyota z 2024 to była porażka i wyłączałem, na Esce mi nie pozwoliła pasa zmienić, chore... 

Czy to Yaris hybrid?

Opublikowano
4 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

W Huawei już bym nie poszedł. Appkę musisz pobrać z ich strony, zainstalować jako nieznane źródło.

Bo Huawei dla Wujka Sama jest zły i niedobry, apkę pobierasz ze sklepu Huawei który jest chyba bezpieczniejszy niż Google Play.

Opublikowano (edytowane)

W Europie Huawei jest już od dawna na czarnej liście. Praktycznie wszystkie duże firmy telekomunikacyjne pozbywają się sprzętu Huawei z obawy o bezpieczeństwo.

 

W USA zmieni się prezydent, to zmieni się całkowicie polityka. W Chinach nie. 

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, marko napisał(a):

W Europie Huawei jest już od dawna na czarnej liście. Praktycznie wszystkie duże firmy telekomunikacyjne pozbywają się sprzętu Huawei z obawy o bezpieczeństwo.

Oczywiście, dla tego zakazano również sprzedaży chińskich samochodów z kamerami i dostępem do internetu, żeby nie szpiegowały stategicznych miejsc w Europie. Niedopuszczalne, żeby jakiś żołnież wjechał chińskim Jaecoo czy Omodą do bazy wojskowej i zinfiltrował nieświadomie jej rozkład od środka czy odbierał rozmowy telefoniczne z przełożonymi przez wbudowany BT :red:

 

Marko, na prawdę sądzisz, że z Huaweiem chodzi o bezpieczeństwo? Poważnie? Nie czasem o zatrzymanie technologicznego giganta, który realnie mógłby zagrozić Googlowi i Intelowi? xD

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano (edytowane)

Tak, tak uważam. Dla przykładu europejscy dostawcy, w tym m.in. Polska przechodzi (z powrotem) na sprzęt Nokii czy Ericssona.

Google czy Intel nie produkują sprzętu telekomunikacyjnego. 

 

Ja już wielokrotnie pisałem: uzależnić się od Chin gotowymi produktami, to jak biegać z odbezpieczonym granatem w ręce. Kiedyś się potkniesz i puścisz łyżkę. W przypadku branży telekomunikacyjnej w razie konfliktu zbrojnego zasabotowanie infrastruktury sieciowej, to tak jakby Ci ktoś pierdzielnął bombą atomową. 

 

PS: ilu z Was posiada w domu zwykłe radio?

Edytowane przez marko
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...