Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

W jakim celu ktoś wymyślił, że jak chcę jechać do przodu, to muszę klikać na "D" w tył, a jak chcę jechać do tyłu, to muszę klikać do przodu na "R"? (czyli nieintuicyjnie/odwrotnie) Jakieś kwestie bezpieczeństwa? Tak jest widzę w różnych autach, między innymi w Toyota yaris:

 

... w moim Opel Corsa D z EasyTronic było jakoś bardziej intuicyjnie.

Tak robią (chyba) absolutnie wszyscy. Dopiero Volkswagen w swoich ID obrócił przełącznik kierunków jazdy przy kierownicy i dał, że do przodu to do przodu, choć jego bardziej obracasz niż przechylasz w którąkolwiek stronę.

Opublikowano

Takie infografiki są fajne... Takie nic nie wnoszące. 

 

Tam nawet nie ma źródła, ilości tych pożarów, określenia marginesu błędu itd. 

 

Ile w Polsce mamy elektryków ? Z 300 000? 

To żeby statystyka była dokładna chociaż w 95 procentach to byśmy potrzebowali z 500 pożarów. 

 

Stając po drugiej stronie barykady. Auta ogólnie rzadko się palą wiec producenci ogarniają swoją kuwetę. 

 

Jak wejdą te nowe sodowe baterie to przeciwnicy elektryków stracą swój koronny argument  ;)

 

Ja z uwagi na obawe pożaru bym się nie bał mieć elektryka i chętnie bym go miał jako drugie auto w domu. Ale jako drugie 

Opublikowano
Godzinę temu, Gang napisał(a):

Jak wejdą te nowe sodowe baterie to przeciwnicy elektryków stracą swój koronny argument  ;)

tylko, ze obecnie to nie bateria jest najwiekszym problemem BEV, jezeli chodzi o pozary. nawet nie chce sie jakos szczegolnie palic jak do niego dojdzie ;) wiec zmiana tech w baterii niewiele tutaj zmieni. glownie pali sie osprzet - kable, zlacza,  porty, ladowarki pokladowe itp. 

Opublikowano

@bergercs

 

Renault Symbioz, roczniki 2024 i młodsze, dobre są? Jak tam silniki 1.3 TCE? Czy lepiej w hybrydę 1.6 iść?

Szukam dla rodziców, budżet do 100 tys, najlepiej nowe, ew roczne/dwuletnie.

Napalili się na nową Suzuki Vitare, w sumie spoko samochód ale środek strasznie stary...

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Zamiast się poprawić to mi się pogorszyło, zrobiłem drugi test i wyszła grypa typu A... Od razu konsultacja i lek wykupiony, masakra jakaś. 

Są teraz gówna w powietrzu, łatwo się zarazić. Teraz trzeba swoje odleżeć i wygrzać się.

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Katystopej napisał(a):

Witaj w klubie, ja wczoraj po południu byłem u lekarza, gardło czerwone, lekki kaszel, na szczęście tylko jakaś infekcja, do piątku l4.

Nie no ja to nie. Dopiero skończyłem 3 tyg rodzicielskiego, więc by mnie zastrzelili w firmie :E Odpisywałem @galakty

Edytowane przez dannykay
Opublikowano

Aaa cholera, miesza mi się w deklu przez te przeziębienie xD 

 

Szczepienie na grypę jest dosyć skuteczne, w zeszłym roku całą naszą trójkę przeorała grypa, dla mnie już nie było tego antybiotyku na wirusa grypy w aptekach w promieniu 50km to leczyłem się domowymi sposobami :E 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, galakty napisał(a):

Ja nie pamiętam kiedy miałem grypę i olałem temat, po tym co teraz przechodzę chyba wrócę do szczepień. 

Co nie pytam znajomych, to każdy w tym roku tragicznie grypę przechodzi - a tu 8 dni wyjęte z życia, a tu 2 tygodnie.

 

Ludzie już zapomnieli chyba, jak CoVid potrafił przeorać :E 

 

5 minut temu, galakty napisał(a):

na grypę przepisują oseltamiwir.

leki przeciwwirusowe ogółem.

 

 

 

A tak w ogóle to miałem dziś jechać do Krakowa, ale okazało się że nie muszę, więc mam cały dzień wolny. A wy jak robaczki? :E

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
4 minuty temu, huudyy napisał(a):

Co nie pytam znajomych, to każdy w tym roku tragicznie grypę przechodzi - a tu 8 dni wyjęte z życia, a tu 2 tygodnie.

 

Ludzie już zapomnieli chyba, jak CoVid potrafił przeorać :E 

Covid dla mnie to był pikuś... 2 dni gorączki i koniec. 

Opublikowano

Ja to nie pamiętam, kiedy ostatnio mnie jakieś choróbsko tak naprawdę fest przeorało. Covid to tylko straciłem węch na jakiś, krótki czas i przez dłuższy czas papryka mi przestała smakować :E Grypy to już wieki nie miałem, jedynie co, to cyklicznie zatoki ale żeby mnie tak konkretnie rozłożyło to jeszcze na studiach chyba. I ani na covid, ani na grypę się nie szczepiłem/szczepię. Za młodu, jak szczepiłem się na grypę to zawsze chorowałem, odkąd przestałem to i chorować przestałem. Dziwna zależność :hmm: A nie jestem żadnym antyszczepem, po prostu mi to nie służy jakoś. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...