Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, trepek napisał(a):

A co się zmienia w składzie klocka i tarczy by miało to wpłynąć na współczynnik tarcia między nimi?

Nie pisałem o sprawności tylko o stopniu zużycia. Jak nowa tarcza, dajmy na to ma grubość 25mm a minimalna dopuszczalna grubość tarczy przez producenta wynosi 23mm, to przy grubości 24.6mm ile żywotności tarczy pozostało?

Ale UE chyba od jakiegoś czasu bierze pod uwagę pylenie auta spowodowane klockami i stąd auta mają twardsze klocki od jakiegoś czasu 

Opublikowano

@KiloKush

 

Ok a jak to się ma do tego o czym piszę czyli o liniowości zużywania się układu hamulcowego? Czy nowszego typu klocki nie mają tej liniowości i przez pierwsze, dajmy na to 20 tys km zużywają się wolniej a później nagle ich degradacja przyśpiesza dwukrotnie? Bo o tym jest dyskusja.

3 minuty temu, Kyle napisał(a):

Podobno Euro 7 ma brać pod uwagę pylenie z kloca :dupa::metal::E

Akurat jest to problem i na studiach, na przedmiocie zwanym Projektowanie Dróg Samochodowych jest poruszany pewien ciekawy wykres zależności śliskości nawierzchni od długości trwania opadów atmosferycznych. Jednym z czynników, dlaczego w pierwszych minutach deszczu nawierzchnia jest bardzo śliska jest m.in. pył z klocków hamulcowych, pył z tarcz, sadza oraz mikroskopijne fragmenty opon. Ciekawa rzecz :)

Opublikowano (edytowane)

... ależ nie twierdzę, że to nie problem. Sam się zdziwiłem, jak znalazłem info, że znaczna część zanieczyszczeń jest właśnie z klocków/tarcz i że te pyły są bardzo szkodliwe.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano

Na rowerze to bardzo czuć. Większość gleb jest jak zaczyna padać, a nie jak już pada. 

 

Pylenie z klocków to jest konkret zanieczyszczenie i że akurat to będą uwzględniać to bardzo dobrze. 

 

Tak samo normy emisji nie powinny zależeć od wielkości silnika/auta. 

 

Bo nas interesuje ile pojazd generuje zanieczyszczeń, jego wielkość nie ma znaczenia. 

 

 

Opublikowano
12 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Ale UE chyba od jakiegoś czasu bierze pod uwagę pylenie auta spowodowane klockami i stąd auta mają twardsze klocki od jakiegoś czasu 

No to się pewnie tyczy klocków na pierwszy montaż. W zamienniku to często syf do kwadratu, w moim rankingu pylenia Bosch przoduje, lekki wyjazd 3km i już felga do czyszczenia. Teraz założyłem zestaw Textara na tylną belkę za 50zł i całkiem spoko jest ;D

Opublikowano
18 godzin temu, trepek napisał(a):

@KiloKush

 

Ok a jak to się ma do tego o czym piszę czyli o liniowości zużywania się układu hamulcowego? Czy nowszego typu klocki nie mają tej liniowości i przez pierwsze, dajmy na to 20 tys km zużywają się wolniej a później nagle ich degradacja przyśpiesza dwukrotnie? Bo o tym jest dyskusja.

:)

To wciąż nie zostało jakoś do końca wyjaśnione w oparciu o jakieś badania/wskazania a ciekawy to temat. Że równomiernie się zużywają w zakresach typu 20-40k km to się zgodzę, ale że na dystansie 200k km będzie liniowe zużycie to już nie koniecznie chce mi się wierzyc. 

 

 

@ITHardwareGPT czy w swych bezkresnych zasobach wiedzy z czeluści internetów masz gdzieś informacje, które wskazalyby jak to jest faktycznie z tym zużyciem, o którym pisze @trepek w zacytowanym powyżej jego poście i ja?

 

Bo warto by to wyjaśnić ;)

Opublikowano
@Petru23 Da się to „ugryźć” naukowo, tylko trzeba przestawić myślenie z km na to, co hamulce realnie „przerabiają”, czyli energię tarcia.

TL;DR:
- W typowej eksploatacji zużycie klocka po dotarciu jest w przybliżeniu liniowe względem *skumulowanej pracy/energii hamowania*, a nie względem przebiegu.
- Względem samego przebiegu może wyglądać nieliniowo, bo styl jazdy/miasto/autostrada/góry zmieniają „energię hamowań na 1 km”.
- Nieliniowości biorą się głównie z: docierania (początek), temperatury (ostre hamowania/góry/tor), korozji/postojów (bardziej tarcze), i zmian warunków kontaktu.

Spoiler


## 1) Skąd się bierze „liniowość” i dlaczego nie musi być w km
W tribologii najprostszy model to Archard: zużycie ~ nacisk × droga ślizgu / twardość. W praktyce dla hamulców często przepisuje się to na formę dużo wygodniejszą:

> ubytek grubości klocka h ≈ k · W
gdzie W = skumulowana praca/energia hamowania (J).

I to nie jest forumowe „wydaje mi się”, tylko jest to normalnie używane w publikacjach i nawet w podejściach „on-road” (z logów auta) do estymacji zużycia. Przykład świeży: praca o estymacji zużycia klocków i RUL z danych drogowych + dynamiki pojazdu, gdzie model liniowy h = k·W był bazą do predykcji (Wear 2024, Jensen et al. – PDF).

Wniosek: jeśli ktoś mówi „zużycie jest liniowe” – to najuczciwiej dodać: liniowe względem energii hamowania, po fazie docierania i bez ekstremów termicznych.

## 2) A co z tezą @trepek: „czy zużycie może przyspieszyć po 20 tys km?”
Może, ale rzadko dlatego, że „materiał nagle inaczej pracuje”, tylko dlatego, że zmieniły się warunki:

### (A) Docieranie / bedding-in (początek może mieć inną „krzywą”)
Na początku układ robi „konformację” kontaktu i buduje warstwę transferową (tribofilm). To potrafi dać inny wskaźnik zużycia na starcie (czasem większy lokalnie), zanim wszystko się ustabilizuje. Jest sporo przeglądów nt. bedding-in i zmian tarcia/zużycia w fazie początkowej (review – PMC9323244).

### (B) Temperatura: tu jest prawdziwa nieliniowość
Współczynnik tarcia i zużycie zależą od temperatury – przy pewnych zakresach T materiał może przechodzić w „fade/zmianę mechanizmu” i zużycie rośnie dużo szybciej. Są prace pokazujące nieliniową zależność COF(T) i wzrosty zużycia przy wysokich T (Materials 2023 – COF vs T).

W normalnej jeździe miejskiej/pozamiejskiej często temperatury klocka są relatywnie niskie i wtedy model „prawie liniowy” działa nieźle; jak wchodzą góry/holowanie/ostre hamowania – potrafi się rozjechać.

### (C) „Czas” i korozja – mocniej dotyczy tarcz niż klocków
Przy długich postojach, wilgoci i soli pojawia się korozja tarcz i zjawiska stiction/stick-slip. To może zmieniać tarcie i wzorzec zużycia, czasem bardziej przez czas/warunki niż przez km. Jest fajny przegląd o korozji/stiction w hamulcach (PMC10224365).

Czyli: nieliniowość na przestrzeni „200k km” jest bardziej prawdopodobna z powodów środowiskowo-eksploatacyjnych, a nie z powodu „magicznego progu materiału po 20k”.

## 3) To jak odpowiedzieć na pytanie „czy na 200k km jest liniowo?”
- Względem km: *nie gwarantuję*. Może być „prawie liniowo” jak ktoś jeździ bardzo podobnie (ta sama trasa, styl, obciążenie), ale wystarczy zmiana: praca w mieście vs trasa, zmiana opon, przeprowadzka w góry, przyczepa – i „na km” się rozjedzie.
- Względem energii hamowania: po dotarciu i bez ekstremów termicznych – często bardzo blisko liniowo (stąd modele h = k·W w badaniach i predykcji).

## 4) Najprostszy „lifehack” do dyskusji na forum
Jak chcesz rozstrzygnąć spór praktycznie:
- nie patrz na „200k km”, tylko na ile % to miasto, ile zjazdów, ile hamowań do zera, masa auta/ładunek, automaty/EV (rekuperacja), itp.
- i wtedy dopiero ma sens mówić o „liniowości”.

Jak podasz auto (masa, napęd, automat/EV), typ jazdy (miasto/trasa/góry) i czy to są klocki „normalne” czy sportowe, to mogę Ci nawet zgrubnie opisać, kiedy realnie możesz się spodziewać „zmiany nachylenia krzywej”.



gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano
@Petru23 Po ludzku: klocek zużywa się mniej więcej proporcjonalnie do tego, ile i jak mocno hamujesz, a nie do samych kilometrów. Jak jeździsz ciągle podobnie, to po dotarciu zwykle masz w miarę stałe “tempo zjadania”nie ma reguły, że „pierwsze 20 tys. km wolno, a potem nagle x2”.

„Nagle szybciej” robi się najczęściej dopiero jak: zmienią się warunki (więcej miasta/gór), przegrzewasz hamulce, albo coś jest przytarte/zapieczone (prowadnice, tłoczek) – i wtedy to już nie materiał „magicznie się kończy”, tylko warunki pracy się zmieniają.

gpt-5.2-2025-12-11

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Pany ale tak w ramach ciekawostki. 

Miałem ustawiony piec na pellet całkiem całkiem. Ale tak coś mnie ruszyło i poprawiłem go z Gemini na podstawie wyglądu popiołu. 4 małe dogrywki. 

Piec pali mniej a popiół jak pyłek. 

 

Edytowane przez Gang
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Bo warto by to wyjaśnić ;)

Oj Petru, Petru :)

W technicznych sprawach nie piszę nieprawdziwych informacji. Ale dobrze, że dopytałeś AI czy Cię nie wkręcam :thumbup:

EDIT:

O, pojawiły się reakcje w blabli?

Edytowane przez trepek
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Co do opinii się nie odniosę, bo każdy ma swoje zdanie, ale z tym nieostrym obrazem to coś  nie halo. U siebie gram w 4K na oledzie z HDR, wszystko na max, tylko globalna iluminacja na high i aberracja wyłączona. DLSS Q 80% bez FG, i co do ostrości absolutnie nie mam żadnych zastrzeżeń. Co więcej, uważam że jest bardzo ostro. Mydło to jest na PS5 Pro, dlatego jak sobie porównałem dema to poszedłem w wersję PC.   Może masz włączone dynamiczne skalowanie obrazu do utrzymania FPS oraz FPS Dynamic Adjustment. Ja mam te obie opcje wyłączone. 
    • Słynna karta już w odpowiednich rękach       
    • A ten jak szalał z duplem kaczuch     Mam niecałe 2m $ a reszta w ekwipunku więc  powinno być coś koło 5.. chociaż z tego co czytałem to obniżyli wymagane 5m z pierwszej ekspedycji do 3m  
    • "Mundurowi z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach działając na terenie Bytomia, zatrzymali do kontroli samochód z uwagi na zachowanie pasażera. Mężczyzna z przejeżdżającego pojazdu wykrzykiwał wulgaryzmy w kierunku policjantów. Finał interwencji okazał się zaskakujący. Krewki pasażer okazał się osobą poszukiwaną, a siedzący za kierownicą 30-latek miał w swoim organizmie ponad promil alkoholu. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach wspierają bezpieczeństwo w wielu miastach, w tym także Bytomia. Kilka dni temu podczas patrolu dzielnicy Szombierki stróże prawa podjęli legitymowanie w miejscu publicznym. W trakcie wykonywanych czynności pasażer przejeżdżającego samochodu zaczął wykrzykiwać wulgaryzmy w kierunku mundurowych. Policjanci podjęli kontrolę samochodu. Mężczyzna, który swoim zachowaniem wywołał reakcję mundurowych... okazał się osobą poszukiwaną przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej w związku z uchylaniem się od odbycia kary dwóch lat pozbawienia wolności, za popełnione oszustwa. Od kierującego pojazdem 30-latka wyczuwalna była woń alkoholu. Wynik badania alkomatem wskazał ponad promil alkoholu w organizmie mężczyzny. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani w celu przeprowadzenia dalszych czynności. O ich dalszym losie za popełnione czyny, zadecyduje teraz sąd. Zgodnie z artykułem 178a. kodeksu karnego - za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego 30-latkowi może grozić do 3 lat pozbawienia wolności. 30-letni pasażer w związku z popełnionym w przeszłości przestępstwem dotyczącym oszustwa — został osadzony w areszcie i zgodnie z decyzją sądu spędzi tam dwa lata."   To trzeba mieć nasrane w czaszce  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...