Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 godzin temu, wallec napisał(a):

To powinno się tak łatwo odpinać?

Tak wskakuje na taki zatrzask w środku powinien być oring , który może trochę popuszczać. Możesz ten plastikowy element całkiem wyrzucić nałożyć przewód gumowy bezpośrednio na rurkę w filtrze i zacisnąć opaską metalową.

Opublikowano
Godzinę temu, zgreg napisał(a):

Może było tankowane "pod korek" ?

To nie ma związku z wyciekiem.

2 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Cena od 500 do 1200 zł za element

Takie są ceny żeby w miarę porządnie zrobić, a i tak czasami odwalą kiszkę że po 3 miesiącach wyłazi. 

W tamtym roku mi za malowanie i usunięcie wgniotki w klapie tył w avancie krzyknął 1500. Więc pomalowałem sam było trochę zabawy ale jest kompresor pistolet też więc prysnąłem sam i jest git. Obeszło się bez polerki .

Opublikowano
20 minut temu, AudRob napisał(a):

Tak wskakuje na taki zatrzask w środku powinien być oring , który może trochę popuszczać. Możesz ten plastikowy element całkiem wyrzucić nałożyć przewód gumowy bezpośrednio na rurkę w filtrze i zacisnąć opaską metalową.

Zdemontowalem, wyczyściłem, przejadę się i zobaczę czy znowu się wyleję, jeżeli tak to kupię nowy.

 

@zgreg było tankowane pod korek ale zawsze tak leję 

  • Upvote 1
Opublikowano

Ja na pewno będę w stanie znieść więcej mechanicznych bolączek niż otarć, czy rudej na potencjalnie młodszym niż obecne auto. Z ruda nie wygrasz, prędzej czy później wyjdzie nawet jak dobrze ogarnięty blacharz jest. 

Mnie wkurza to, że te auta co wydają się bezpieczne w wyborze mechanicznie (Toyota I Honda np) mają problemy z ruda :D generalnie ja nie umiem zdroworozsądkowo wybrać auta. Gdyby SCT zatrzymały się na Euro 6 wybór byłby oczywisty, coś w gnoju z minimum Euro 6. Ale jak zaczynają się cyrki z Euro 6d za 4 lata to nie wiem czy warto się pchać w coś z niższą norma. 

 

I wiem, że sporo przeciwników diesla jest ale w sumie tyle co ja mojego ujeżdżam to serio jakiś mega paskudnych awarii nie miał. 

 

A tak dupa, człowiek musi myśleć na zaś bo ekoświry forsują swoje.

Opublikowano
58 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Mnie wkurza to, że te auta co wydają się bezpieczne w wyborze mechanicznie (Toyota I Honda np) mają problemy z ruda :D 

Ja po prostu nie rozumiem ignorancji tych firm. Zaczęli by robić ocynk w swoich produktach i wytrąciły by Twój argument.

Opublikowano

z rudą nie wygrasz ale jesteś w stanie spowolnić korozję a niektóre elementy wspawać. 
Dziura w podwoziu, wyciąć i wspawać blachę :D

A mechaniczne rzeczy to loteria. Dziś działa za miesiąc nie i nie wiesz co a później jedziesz do mechanika i naście tysięcy. Albo dłużej stoi u mechanika i ciągnie kasy zamiast jeździć.

Ruda jest przewidywalna a usterki mechaniczne nie. 

Opublikowano
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

Ja po prostu nie rozumiem ignorancji tych firm. Zaczęli by robić ocynk w swoich produktach i wytrąciły by Twój argument.

Ocynk nie jest rozwiązaniem problemu. W japońcach problemem jest już sama blacha, a raczej jej stop który jest niskiej jakości, ze względu na problemy surowcowe tego kraju. Dlatego stal dobrej jakości idzie w silniki a na budach oszczędzają. Tego już nie przeskoczymy.

 

Druga sprawa że Europa nie jest głównym klientem japońskiej motoryzacji. Ważniejsze są kraje arabskie i azjatyckie, a ich klimat jest zupełnie inny. Zwiedzając tamte strony da się to zauważyć na ulicach. Tam mazdy, toyoty czy nissany są jak u nas Kaudi, VW czy BMW. Z Europejczyków to jedynie Mercedes i Fiat występuje w znacznych ilościach. No i auta 30-40 letnie nie mają wielkiej rdzy. 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

https://motoryzacja.interia.pl/porady/news-leja-slonecznikowy-zamiast-diesla-kierowcy-szukaja-sposobu-n,nId,22616997

 

Sprytni właściciele aut z silnikami Diesla szukają sposobów na obniżenie kosztów tankowania. Zamiast tankować na stacjach paliw, wyjeżdżają z marketów z koszami pełnymi paliwa do swoich samochodów.

 

:lol2:

A to żadna nowość, ilu to właścicieli barów jeździło wypalonej fryturze :E

Opublikowano
40 minut temu, Totek napisał(a):

Ocynk nie jest rozwiązaniem problemu. W japońcach problemem jest już sama blacha, a raczej jej stop który jest niskiej jakości, ze względu na problemy surowcowe tego kraju. Dlatego stal dobrej jakości idzie w silniki a na budach oszczędzają. Tego już nie przeskoczymy.

 

Druga sprawa że Europa nie jest głównym klientem japońskiej motoryzacji. Ważniejsze są kraje arabskie i azjatyckie, a ich klimat jest zupełnie inny. Zwiedzając tamte strony da się to zauważyć na ulicach. Tam mazdy, toyoty czy nissany są jak u nas Kaudi, VW czy BMW. Z Europejczyków to jedynie Mercedes i Fiat występuje w znacznych ilościach. No i auta 30-40 letnie nie mają wielkiej rdzy. 

Co się dziwić, suchy klimat, bez soli drogowej. Nie ma co żreć blachy. 

My niestety mamy klimat jaki mamy + nawyki sypania soli tonami. 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Dimazz napisał(a):

ile paliwo może jeszcze pójść w górę bo znowu rafinerie zniszczyli.

9 zł za rope jest chyba realne?

Bardzo realne. Trochę nam pomaga słaby dolar ale nadal będzie bolało. W piątek wieczorem zapakowałem 5k zł po 92$ za baryłkę, liczę na 100$ o 1 w poniedziałek i szybka sprzedaż. Wtedy będę już zabezpieczony na dwa miesiące do przodu, niezależnie od ceny. 

 

 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)

Cały luty z żoną przejeździliśmy na energii z paneli PV.
Marzec zapowiada się podobnie ;) 

 

IMG_6661.png
 

PS w planach pojawił się zakup Durango RT z HEMi więc cena paliwa może zaboleć :E

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ile masz paneli? Jaki region Polski?

 

Jedyna opcja, to taka, że masz co najmniej 2,5x tyle paneli co ja + nie zużywasz np na pompę ciepła. W takim układzie ok. U mnie cała produkcja poszła w ogrzewanie domu + zużycie bieżące. Raptem 21,5kWh poszło na zmarnowanie w sieć.

 

 

Edit. Dopiero zauważyłem, że dałeś dane za rok. No to u mnie w tym roku jest 463 produkcji z czego 92 do sieci oddane (które potencjalnie miałbym na elektryka gdybym go miał).

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano
W dniu 5.03.2026 o 23:16, Louzen napisał(a):

Jakie firmy robią dobre i przystępne cenowo elementy zawieszenia do cytryn? Monroe? MeyleHD?

Pacjent to C4 picasso mk2 2016, a muszę wymienić drążki stabilizatora. Po raz kolejny za mojej kadencji, a to niecałe 40 kkm minęło.

Podbiję pytanie o polecaną firmę elementów zawieszenia do Citroena?

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Ile masz paneli? Jaki region Polski?

 

Jedyna opcja, to taka, że masz co najmniej 2,5x tyle paneli co ja + nie zużywasz np na pompę ciepła. W takim układzie ok. U mnie cała produkcja poszła w ogrzewanie domu + zużycie bieżące. Raptem 21,5kWh poszło na zmarnowanie w sieć.

 

 

Edit. Dopiero zauważyłem, że dałeś dane za rok. No to u mnie w tym roku jest 463 produkcji z czego 92 do sieci oddane (które potencjalnie miałbym na elektryka gdybym go miał).

Mam instalacje o mocy 10.77kwp. Centralna Polska. Dom również ogrzewany pompą ale auta są ładowane wtedy gdy jest spora nadprodukcja względem zapotrzebowania domu.  W lutym było już sporo słonecznych dni i to wystarczyło na cały miesiąc „jazdy ze słońca”. 
 

Wszystkie peaki produkcji poniżej to ładowanie auta czy to jednego czy drugiego bo zawsze, któreś jest podpięte.

IMG_6671.png

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

Nie wiem jakim cudem wyszło Ci tyle słońca w lutym z raptem 30% większej mocy paneli. Może dlatego że ja nie wchodziłem na dach je odśnieżyć bo za dużo zachodu i za mało miejsca żeby zrobić to bezpiecznie. Z drugiej strony nie były mocno zaśnieżone.

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano
11 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Nie wiem jakim cudem wyszło Ci tyle słońca w lutym z raptem 30% większej mocy paneli. 

Luty 2025 był nawet lepszy o te 40kWh ;)

 

IMG_6672.thumb.png.7af58b68bbdf67ef698702919421302a.png

11 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Może dlatego że ja nie wchodziłem na dach je odśnieżyć bo za dużo zachodu i za mało miejsca żeby zrobić to bezpiecznie. Z drugiej strony nie były mocno zaśnieżone.

Ja instalacje mam na gruncie. W tą zimę tylko 2x je odśnieżyłem co zajęło mi 5min.  W sumie to od ponad 4 lat pierwszy raz je odśnieżałem :E 
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...