Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bo jest to typowa przypadłość vaga z pewnych lat. Jeżeli się tego nie skontroluje w odpowiednim czasie to później mamy murowany problem. 

 

Bardzo duża część aut z okresu produkcji Leona II (i tych bliźniaczych jak golf V/VI) ma już na tyle zarażony próg, że trzyma się to tylko na słowo honoru, albo już purchle wywalają na zewnątrz (co świadczy o już tragicznym stanie blachy w tym miejscu).

 

Tutaj mamy superba z 2016 roku, jeżeli jeździł w mało sprzyjających warunkach, gdzieś w mokrym terenie to mogło się tak stać. Przecież te progi w superbie z tych lat są naprawdę bardzo cienkie. Materiału jest tam jak na lekarstwo. 

 

Gdzieś koło 2020 roku zaprzestano wciskania takiej gumowej gąbki, pianki. Ona odpowiada za trzymanie wody i mocno przyspiesza degradacę progu. 

 

Ojciec w swoim aucie też to miał, a oczywiście wcześniej nie chciało mu się tam zaglądać i po zimie tylko opłukiwał podwozie wodą. Jak się w końcu zabrał za sprawdzenie tego miejsca to była tragedia, mimo że zewnątrz oczywiście nic nie wskazywało na jakikolwiek problem. 

 

Nie twierdzę, że na 100% film z tym autem to norma jaką widzimy po 10 latach użytkowania auta. Niestety zaprojektowane jest to źle, a 10 lat to długi czas na strawienie takiego progu. 

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, bbandi napisał(a):

Ciekawy artykuł, emeryt kupił sobie roczne używane Audi w salonie z programu Audi select za 127k zł - wyselekcjonowany rodzynek okazał się .... trupem po szkodzie całkowitej w Niemczech, teraz buja się po urzędachbo nie wolno mu się poruszać nim po drogach

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-emeryt-kupil-w-salonie-bezwypadkowe-audi-dostal-zlom-za-127,nId,22614883

 

Aż mi się przypomniało, jak ~10 lat temu znajomy przywoził z Danii roczne, max 2 letnie auta pewnej japońskiej marki, oczywiście wszystko po całkach, na pniu brał to od niego dealer tejże marki, naprawiał i sprzedawał szczęśliwcom jako 100% pewne bezwypadki :E

 

edit

Oczywiście nie miały takiej całki, jak mój C5 którego też akurat od niego wtedy wziąłem, gdzie wystarczyło zmienić obydwoje drzwi i przedni błotnik z prawej strony :D 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

Macie jakieś doświadczenia z automatami do bram wjazdowych/garażowych? Będę potrzebował coś do bramy przesuwnej (światło bramy 4m) i garażowej 5x2,3 m. Najlepiej od jednego producenta, żeby obsługiwać to 1 pilotem. Korzystnie cenowo wypada Elektrobim. Warto czy iść w coś markowego?

Opublikowano

a Wy jak z oponami, zmieniacie już na letnie? :E  jak dzisiaj przejeżdżałem obok dwóch dużych serwisów wulkanizacyjnych, to kolejki jak za pączkami za 5 gr do biedronki/lidla jak we tłusty czwartek :E 

Opublikowano
33 minuty temu, kanon7 napisał(a):

a Wy jak z oponami, zmieniacie już na letnie? :E  jak dzisiaj przejeżdżałem obok dwóch dużych serwisów wulkanizacyjnych, to kolejki jak za pączkami za 5 gr do biedronki/lidla jak we tłusty czwartek :E 

Za miesiąc pewnie zmienie, za tydzien-dwa jeszcze sie biało zrobi i będzie kolejka spowrotem :E

7 godzin temu, zdunzdun napisał(a):

Gdzieś koło 2020 roku zaprzestano wciskania takiej gumowej gąbki, pianki. Ona odpowiada za trzymanie wody i mocno przyspiesza degradacę progu. 

W 2021 robiłem w fabryce skody, kodiaqi karoqi jeszcze miały z tego co pamietam, w błotniku na pewno

Opublikowano (edytowane)

Ja wczoraj do Astry zapakowałem letnie opony w południe i pojechałem do kondoniarza z myślą, że przecież w środku dnia mi wymieni od strzała. Na bank xD Trzech objechałem, umówiłem się u tego pierwszego na piątek. Muszę zmienić te zimowe kartofle bo ma je od 2019r i są głośne jak cholera, jakby wszystkie  łożyska były do wymiany :E 

 

i kurde serce mnie boli, bo będę musiał wywalić praktycznie nowe klocki na przodzie, jakiś cymbał do starych tarcz które już miały rowki założył nowy klocek, bicia nie ma, nic się nie dzieje ale te rowki to mnie w oczy rażą tak że wleci cały komplet  :boink:

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano
10 godzin temu, kanon7 napisał(a):

a Wy jak z oponami, zmieniacie już na letnie? :E  jak dzisiaj przejeżdżałem obok dwóch dużych serwisów wulkanizacyjnych, to kolejki jak za pączkami za 5 gr do biedronki/lidla jak we tłusty czwartek :E 

Zmieniłem na nowe w grudniu i dopiero w grudniu przekładka tył/przód ;) 

Opublikowano
10 godzin temu, kanon7 napisał(a):

a Wy jak z oponami, zmieniacie już na letnie? :E  jak dzisiaj przejeżdżałem obok dwóch dużych serwisów wulkanizacyjnych, to kolejki jak za pączkami za 5 gr do biedronki/lidla jak we tłusty czwartek :E 

Zaraz będzie 2 tygodnie jak zmieniłem :E W domu jeszcze 2 auta, jedno na wielosezonie, drugie na zimowych które zmienię na przełomie marzec/kwiecień więc nawet jak sypnie nic się nie dzieje.

Opublikowano

Ja po prostu zamienię przód z tyłem :E akurat byłem wczoraj w serwisie zareklamować kilka rzeczy. Ze skrajnych rzeczy, to @GordonLameman uważaj na ekran środkowy. U mnie zlazła ta powłoka antyrefleksyjna. Sprzątałem w poniedziałek i mało zawału nie dostałem. Myślałem, że to tylko paluchy odbite, a to wyszlifowało się do gołego ekranu i to w jakimś śmiesznie krótkim czasie. No ale niby problem znany i będzie wymiana ekranu. 

Opublikowano

Przynajmniej jak wchodzę do salonu, to słyszę od razu "Hallo Herr ******", a z szefem serwisu jestem na cześć :P Dlatego nie chcę innego auta / producenta. Właśnie ze względu na obsługę klienta w tym konkretnym salonie.

Dla pominięcia heheszków ostatni raz w serwisie byłem we wrześniu na corocznej kontroli :P 

Opublikowano

Panowie, dziś w nocy moja mama odeszła. 

Niestety walkę z guzem przegraliśmy. 4,5 miesiąca starań i wkładania serca.

Jak będziecie dziś albo w weekend polewać coś sobie, wypijcie za to jaka cudowna osoba była mimo, że jej nie znaliście. 

  • Sad 10
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

Przynajmniej jak wchodzę do salonu, to słyszę od razu "Hallo Herr ******", a z szefem serwisu jestem na cześć :P Dlatego nie chcę innego auta / producenta. Właśnie ze względu na obsługę klienta w tym konkretnym salonie.

Dla pominięcia heheszków ostatni raz w serwisie byłem we wrześniu na corocznej kontroli :P 

Nie wiem czy to aby tak dobrze... :D 

Moje kondolencje larry... :(

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
18 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Panowie, dziś w nocy moja mama odeszła. 

Niestety walkę z guzem przegraliśmy. 4,5 miesiąca starań i wkładania serca.

Jak będziecie dziś albo w weekend polewać coś sobie, wypijcie za to jaka cudowna osoba była mimo, że jej nie znaliście. 

Wyrazy współczucia. W weekend będę na grobie dziadka to zapalę świeczkę za twoją mamę.

  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Nie wiem czy to aby tak dobrze... :D 

Bardzo dobrze. Bo gadasz jak z ludźmi, masz większe zaufanie, a nie jak klient za bardzo zawraca gitarę, to trzeba go spławić :)

 

 

@larry.bigl  kurde, co tutaj napisać? mama to mama. zawsze strasznie boli... 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...