Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, dannykay napisał(a):

ale jesteście pelikany :E 

Czy ja wiem, Honda ma swoich wyznawców. Coś jak Ci od wojenek AMD vs NVIDIA ;)

 

Dziś jechałem nad morze że Szczecina. Na odcinku 70 km na S3  żona naliczyła 6 popsutych aut i jeden motor. Wtf.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, huudyy napisał(a):

+1

 

 

No gdzie by tam XD 

Liczysz i kupujesz.

na ratki liczysz ile masz by potem wyliczyć żeby starczyło na ratkę i limit 10000km rocznie ;)

I do Turcji na tydzień już nie pojedziesz a za ratkę mógłbyś jechać co miesiąc 

 

IMG_7180.thumb.jpeg.0e70badebdfdcc2f1452ca440c6f6496.jpeg

Edytowane przez wallec
Opublikowano (edytowane)

Tylko własność się liczy.

Auta nowe w leasingach/najmie są fuj i nieopłacalne.
 

Renault Captur 2026 najem:

22500 wpłata własna, następnie 1895zł co miesiąc przez 36 miesięcy tj. 90720zł w trzy lata gdzie maks możesz przejechać 90000km i z automatu zostajesz specjalistą od opon wielosezonowych (bo takie dostajesz w aucie i jeździsz na jednym komplecie trzy lata) i na koniec po 36 msc zostajesz bez auta

image.thumb.png.1cf528d3bdb28f5614adebb91043fb46.png

 

Nowy Captur 98500 PLN

image.thumb.png.75057ae9010008d930f99bed5f5ef641.png

 

 

Nie wspominam nawet że Skoda Fabia z 2016 sprzed COVIDA tj. autmotive peak paląca 4l kosztuje 25000zł i masz to samo co ten captur za ułamek ceny ;)

*to samo tj. gówienko klasy b miejskiej tylko inaczej wyglądające ale jeździsz ile chcesz

Edytowane przez wallec
Opublikowano
W dniu 24.07.2026 o 18:55, wallec napisał(a):

Widząc ceny paliwa wziąłem Skodę zamiast Hondy.

 

Zatankowalem wczoraj za 200zl (w tym kawa).

Wróciłem dzisiaj.


 

661km, spalanie 3.9l (1 litr mniej niż Honda).

 

Cudownie, własność jest świetna.

Pomyslec ze teraz normalnością jest wyłożyć równowartość takiej skody jako 20% wpłaty własnej by potem musieć płacić co miesiąc 2000-3000zl by jeździć fura co pali 8l….

 

Zawsze mi trochę smutno gdy czytam o ludziach, którzy muszą się "szczypać" o 7 zł/100km. 
Niestety tak jest na tym naszym świecie :( 

 

Trzymaj się wallec, jeszcze Twój los się odmieni i będzie lepiej. Trzymam kciuki za to.

  • Haha 1
Opublikowano

To nie jest 7zl na 100 kilometrów tylko 3000zl/msc na leasing (ograniczonym kilometrażu i oponami wielosezonowymi) i następnie 3-7l na sto kilometrów.

 

wszystko jest gituwa Gordon.

 

trzymam kciuki za Ciebie, jeszcze kiedyś uzbierasz tyle hajsu by móc nie musieć robić kosztów i brać leasingów!

  • Haha 2
Opublikowano
13 godzin temu, trepek napisał(a):

Starzeje sie - zaczynaja mi sie podobac Volva. XC90 z jasnymi skorami 🥰

Powodzenia z ich beznadziejnym ekranem. Jeździłem S90 oraz V90CC, wszystko sterowane przez niego, włącznie z klimą. Wyłączenie start-stop też schowane :) No i ja latałem 2.0 235 AWD, przez ich "bryłę" nie czuć tej mocy. 

Opublikowano (edytowane)

Wystawiłem A3 na sprzedaż no i się zaczyna :E Mam 2 zainteresowane osoby i obie wydają się jakąś próbą scamu/oszustwa ale zastanawiam się jaki mechanizm chcieliby tu oszuści zastosować.

 

1. Wiadomość na otomoto od gościa, który rzekomo nie mówi po polsku i używa translatora :E

 

"Jestem zdecydowanie zainteresowany zakupem tego samochodu. Przyjadę z Warszawy, więc chciałbym zapytać, jaki termin byłby dla Pana najbardziej odpowiedni? Po przyjeździe chciałbym zlecić ogłędziny/diagnostykę pojazdu przez niezależnego rzeczoznawcę lub w ASO, przed finalizacją zakupu. Czy jest to możliwe w miejscu, gdzie znajduje się auto? Będę wdzięczny za sugestię dogodnego terminu. Pozdrawiam!"

 

Tak się zastanawiam w jaki sposób by mnie tu próbował ktoś oszukać? Załóżmy, że faktycznie się umówię na jakiś termin i co dalej? Przyjedzie jakiś Gruzin i pobije mnie? :E Miał ktoś styczność z czymś takim, jakie tricki próbują użyć?

 

2. Normalne pytania o usterki, stłuczki, czy jestem właścicielem i próba umówienia się na oględziny jutro. "Jesteśmy z okolicy, dlatego zależy nam, żeby jak najszybciej zobaczyć samochód". - dziwne wywieranie presji. Samochód za 100k to nie bułki na śniadanie że wpadasz na wariata, kupujesz i jedziesz do domu. Pewnie też jakiś scam - ciekawe jednak jaki?

Edytowane przez bleidd
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, bleidd napisał(a):

Wystawiłem A3 na sprzedaż no i się zaczyna :E Mam 2 zainteresowane osoby i obie wydają się jakąś próbą scamu/oszustwa ale zastanawiam się jaki mechanizm chcieliby tu oszuści zastosować.

 

1. Wiadomość na otomoto od gościa, który rzekomo nie mówi po polsku i używa translatora :E

 

"Jestem zdecydowanie zainteresowany zakupem tego samochodu. Przyjadę z Warszawy, więc chciałbym zapytać, jaki termin byłby dla Pana najbardziej odpowiedni? Po przyjeździe chciałbym zlecić ogłędziny/diagnostykę pojazdu przez niezależnego rzeczoznawcę lub w ASO, przed finalizacją zakupu. Czy jest to możliwe w miejscu, gdzie znajduje się auto? Będę wdzięczny za sugestię dogodnego terminu. Pozdrawiam!"

 

Tak się zastanawiam w jaki sposób by mnie tu próbował ktoś oszukać? Załóżmy, że faktycznie się umówię na jakiś termin i co dalej? Przyjedzie jakiś Gruzin i pobije mnie? :E Miał ktoś styczność z czymś takim, jakie tricki próbują użyć?

 

2. Normalne pytania o usterki, stłuczki, czy jestem właścicielem i próba umówienia się na oględziny jutro. "Jesteśmy z okolicy, dlatego zależy nam, żeby jak najszybciej zobaczyć samochód". - dziwne wywieranie presji. Samochód za 100k to nie bułki na śniadanie że wpadasz na wariata, kupujesz i jedziesz do domu. Pewnie też jakiś scam - ciekawe jednak jaki?

1. No ktoś zza granicy, nic dziwnego. Byle kasa na koncie była i można sprzedawać.

2. No w sumie przy obecnych realiach, to nie jakiś drogi. Co w tym dziwnego, że wpaść, kupić i nara? Na placu poleasingowym mieliśmy drogie auta i potrafił przyjechać gościu po Jaguara F-Type, przejechał się i praktycznie w godzinę przelał szybkim przelewem prawie ćwierć bani i wrócił do domu. Tak samo potrafiliśmy od ręki sprzedać A8 przykładowo czy Focusa RSa. Niektórzy będą chodzić i myśleć tydzień nad autem za kilkanaście tysięcy, a inni w dwie godziny podejmą decyzję o zakupie auta za ćwierć bani. 

 

Ja za swojego passka też trochę dałem. A obejrzałem na placu, obleciałem miernikiem, podpiąłem obd, wjechałem na SKP, żeby wejść i looknąć pod spodem i tyle. Nie ma co się zastanawiać nie wiadomo nad czym. 

Edytowane przez piwakk
Opublikowano (edytowane)

No to właśnie się okazało, że oboje zainteresowanych to ta sama osoba/y.

 

Z otomoto gość (nieznający polskiego) pisze, że jego narzeczona pisze do mnie w tej samej sprawie (SMSy). Gość pisał, ze do mnie sam przyjedzie. Rzekoma narzeczona pisząca SMSy pisała, że przyjadą rodzicę bo mieszkają niedaleko (Śląsk jest tak niedaleko do mnie, że to 250 KM dalej :E) a oni z Warszawy więc za daleko (300 KM to już za daleko, przynajmniej wiemy gdzie leży granica za daleko - 250 KM). Na pytania jak zapatrują się na cenę czy chcą negocjować, sprawdzać auto - nic, tylko że przyjeżdżają bo auto się bardzo podoba i chcą kupić.

 

Nie wiem, może jestem przewrażliwiony ale to mi śmierdzi na kilometr. Chcąc kupić auto pisalibyście do kogoś sami i przez narzeczoną, nie odpowiadali na pytania, nie czytali ogłoszenia (pytania o pierwszego właściciela, bezwypadkowość - wszystko w ogłoszeniu jest), pisali sprzeczne rzeczy (przyjadą rodzice, sami przyjadą)? W ogóle umawiać auto chcąc jechać z Warszawy 300 km SMSem? No nie wiem.

Edytowane przez bleidd
Opublikowano

W najgorszym razie stracisz trochę czasu. W najlepszym pchniesz auto ;) 

Z drugiej strony nie wiem, jakieś szwindle na przebitki VIN, swap części i potem nękanie że rekojmia i olaboga :E 

 

No nie wiem. Ja zawsze ignoruję tych co dziwnie się zachowują :E 

Opublikowano
2 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

No nie wiem. Ja zawsze ignoruję tych co dziwnie się zachowują :E 

Ja też, czy to auto czy część do PC, olewam.

 

Ogólnie to zależy w jakim stanie jest auto. Poprzednie 19 letnie znałem na wylot i wiedziałem że zwykły Kowalski będzie marudził, bo tu przytarty, tu tłuczony, tu cieknie olej. Nie będzie go interesowało że auto pali i jedzie po dużych mrozach i mam papiery na każdą wymianę. Poszło więc do handlarza za grosze, ale wszystko trwało 30 minut. 

 

Gdybym miał nowsze i w super stanie to szukałbym prywatnej osoby, za duża różnica w kwocie. 

Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, galakty napisał(a):

Witamy w PL :E 

 

Pewnie zaraz AAA się odezwie. 

Powiedz, żeby przyjechali do ciebie i obejrzeli sobie na miejscu %-)

 

38 minut temu, larry.bigl napisał(a):

W najgorszym razie stracisz trochę czasu. W najlepszym pchniesz auto ;) 

Z drugiej strony nie wiem, jakieś szwindle na przebitki VIN, swap części i potem nękanie że rekojmia i olaboga :E 

 

No nie wiem. Ja zawsze ignoruję tych co dziwnie się zachowują :E 

Wyłączenie rękojmi jako osoba prywatna, tylko tak sprzedaje auta :faja:

Edytowane przez piwakk
poprawa
Opublikowano
3 minuty temu, piwakk napisał(a):

Powiedz, żeby przyjechali do ciebie i obejrzeli sobie na miejscu %-)

Weź, jedna firma chciała żebym do nich jechał poza miasto na wycenę.... No już pędzę. Przyjechał drobny handlarz z lawetą i załatwione. 

Opublikowano
23 minuty temu, galakty napisał(a):

Weź, jedna firma chciała żebym do nich jechał poza miasto na wycenę.... No już pędzę. Przyjechał drobny handlarz z lawetą i załatwione. 

No klasyka, tak to działa :P

 

My z placu sprzedawaliśmy fury do AAA auto, ale przyjeżdżał chłop i sobie siedział i 1,5h czy 2h oglądał auto. Co prawa wtedy nie oglądał innych aut nawet, ale może taka ich polityka, że do prywatnej nie mogą podjechać, do firm już mogą. 

Opublikowano

Nie wiem czy się śmiać czy płakać... :E 

 

Ja zawsze auta kupowałem na własną rękę, bez raportów, jechałem, oglądałem, jazda próbna i w sumie do domu wracałem pierwszym upatrzonym. Teraz jedynie ta różnica że wziąłem używkę z salonu, ale też nie robiłem wielkich przeglądów bo jest rękojmia i gwarancja, a widzę czy nie ma rudej pod uszczelkami, czy się z silnika nie leje, czy ładnie pracuje. A tu 2h na oględziny jakby mieli lecieć na Księżyc. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...