Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, dannykay napisał(a):

To tak zawsze jest, że oszołomy na grupach myślą, że mają nie wiadomo co. A potem przyjeżdżasz i widzisz, że ulep, zanim wysiądziesz ze swojego auta :E

No to jest powalone... już za chwilę 10 letni francuz z klekotem 2.0 a tu często wycenione pod 50k. Żeby to choć był GT z 2.2, na max wypasie, z większym heblem, lepszym zawiasem  (wielowahacz z 407/C5 a nie zwykły MacPherson) :E

 

Fakt, że mój nie jest jakoś dopasiony, no ale za to deko lepsze wyposażenie, które nawet niekoniecznie mi potrzebne nie położyłbym dodatkowych 20k płacąc za auto 30.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, marko napisał(a):

Na Kugę były / są świetne oferty leasingu. Jednak jak widziałem, jak często samochody firmowe lądowały na serwisie, to szybko mi przeszło. 

Sąsiadka odebrała nową Kugę na początku grudnia. I tak mając bezpośrednie porównanie, to jednak zdecydowanie wolę swojego X-Traila.

Zależy, jaka to wersja. St line i jeszcze jakaś (graphite) ma utwardzone i obniżone zawieszenie, co wyraźnie odróżnia ją od "zwykłych" wersji. W firmie 2 kugi to właśnie st line, jedna zwykła. Zupełnie inne auta. Nie ma co porównywać. 

Obadalem wiele potencjalnych następców kugi i zwycięzca był tylko jeden - nowa Kuga ;)

To naprawdę bdb auta, ale wymagające częstszego serwisu i wyższych wersji wyposazenia. I być na gwarancji i nowe :E

 

Zerkam na chińskie marki, bo coś jednak większego niż M3 potrzeba i w okolicach 100k nie mają sobie równych. Bo powyżej, 120-130 to wiadomo, że Kuga ;P

 

A mając quasqai teraz owszem, nissan sprawia lepsze wrażanie w odbiorze. Jakby klasa wyżej.

Ale później ruszamy i cała magia leci w... Pierwszy zakręt, drugi, zmiana pasa, łuk i chcemy wrócić do forda. Wolne zaś toczenie tak do 60kmh od świateł do świateł z leniuchem na całej lewej... No nissan ;)

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

To teraz sobie jeszcze weź korektę, że między QQ, a X-Trailem jest kolejna klasa różnicy. I nie żebym ja sobie coś wymyślił, każdy tester samochodów zwraca na to uwagę, że jest przepaść między mniejszym i większym bratem. 

 

Z Fordem jest podobnie jak z AR. Dopóki działa, to jest fajnie, a nawet bardzo fajnie. A potem to już tak sobie. 

A nie napisałem wcześniej, że kugi do xtrail nie da się porównać? :E widocznie przy edycję usunąłem nieświadomie, dlatego też nawiązałem do qq.

Sam wolałbym x trail, w szczególności nowego;)

 

A jako fordziarz mogę dodać, że... Tak. Przesiadłem się na skośnowschodnią motoryzację 8:E

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
3 godziny temu, Petru23 napisał(a):

Zależy, jaka to wersja. St line i jeszcze jakaś (graphite) ma utwardzone i obniżone zawieszenie, co wyraźnie odróżnia ją od "zwykłych" wersji. W firmie 2 kugi to właśnie st line, jedna zwykła. Zupełnie inne auta. Nie ma co porównywać. 

Obadalem wiele potencjalnych następców kugi i zwycięzca był tylko jeden - nowa Kuga ;)

To naprawdę bdb auta, ale wymagające częstszego serwisu i wyższych wersji wyposazenia. I być na gwarancji i nowe :E

 

Zerkam na chińskie marki, bo coś jednak większego niż M3 potrzeba i w okolicach 100k nie mają sobie równych. Bo powyżej, 120-130 to wiadomo, że Kuga ;P

 

A mając quasqai teraz owszem, nissan sprawia lepsze wrażanie w odbiorze. Jakby klasa wyżej.

Ale później ruszamy i cała magia leci w... Pierwszy zakręt, drugi, zmiana pasa, łuk i chcemy wrócić do forda. Wolne zaś toczenie tak do 60kmh od świateł do świateł z leniuchem na całej lewej... No nissan ;)

 

 

Dokładnie tak samo miałem z Focusem. Jeździłem wtedy Jettą i w środku była dużo lepsza. Ale prowadzenie to bez porównania na plus Focusa. W jednym i drugim miałem parę "testów łosia", w Jettcie robiło się niebezpiecznie w takich sytuacjach, a Focus takie sytuacje ogarnia wzorowo.

 

Patrząc przez pryzmat grupy na temat Focusa to 1.5 EB jak i inne turbo benzyny Forda wymagają po prostu porządnego oleju. Wymiana max 15 tys, i bez wlewania podróbek czy taniego szitu.

 

Co do Kugi to żonie się podoba i będzie trzeba w końcu na coś Focusa zmienić i ta po 2019 do mnie przemawia. Tylko jeszcze rok temu była bardzo droga, teraz rzeczywiście staniała. Może trochę dzięki temu, że w MG można było mieć nowe taniej niż paroletnia Kuga. Kolejna opcja jaką biorę pod uwagę to X-trail - okolice 2017. Ale żona też wspomina, że jej się bardzo VW Amarok podoba ale coś czuję, że to może być bardzo głupi pomysł  :E

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Dokładnie tak samo miałem z Focusem. Jeździłem wtedy Jettą i w środku była dużo lepsza. Ale prowadzenie to bez porównania na plus Focusa. W jednym i drugim miałem parę "testów łosia", w Jettcie robiło się niebezpiecznie w takich sytuacjach, a Focus takie sytuacje ogarnia wzorowo.

 

Patrząc przez pryzmat grupy na temat Focusa to 1.5 EB jak i inne turbo benzyny Forda wymagają po prostu porządnego oleju. Wymiana max 15 tys, i bez wlewania podróbek czy taniego szitu.

 

Co do Kugi to żonie się podoba i będzie trzeba w końcu na coś Focusa zmienić i ta po 2019 do mnie przemawia. Tylko jeszcze rok temu była bardzo droga, teraz rzeczywiście staniała. Może trochę dzięki temu, że w MG można było mieć nowe taniej niż paroletnia Kuga. Kolejna opcja jaką biorę pod uwagę to X-trail - okolice 2017. Ale żona też wspomina, że jej się bardzo VW Amarok podoba ale coś czuję, że to może być bardzo głupi pomysł  :E

Dodge RAM, lub lżej - forda Rangera, np Raptor żona widziała? ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
W dniu 25.12.2024 o 12:07, marko napisał(a):

Hmm... Ty się ożeniłeś, co nie?

Dziwne, żeś dalej patyczak :hmm: 

 

:P :E

Tak, dwa i pół roku po ślubie i waga stała jak zaczarowana do czasu, kiedy kumpel wyciągnął mnie na siłownię.

 

Od roku trochę intensywniej ćwiczę, więcej jem i już powoli dobijam pod 70kg. Nie jest już tak źle ze mną :P

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Kuga niestety nic specjalnego. Prowadzi sie jako tako, ale wyglada średnio na zewnątrz, a w środku jest dość okropna. 

Kuga w środku od początku wygląda paskudnie :E zaciekawiła mnie po prostu ilość egzemplarzy nagle pojawiających się na rynku. Na pewno nie jest to samochód który bym brał pod uwagę. 

Jak już odkuje trochę finanse po budowie i urządzeniu domu to niestety drugie auto musi wlecieć ASAP do miasta bo mój portfel płacze na stacji. Tankuje 3x w miesiącu pod korek z mam zbiornik 80L :E gdy kupowałem 211 nie sądziłem że aż tyle będę musiał jeździć po mieście. Żłobek mieliśmy pod nosem, sklepy tak samo. Potem pojawiła się druga pociecha której żłobek jest dalej + budowa i się zaczęło tankowanie ponad miarę.

 

No nic, jeszcze z dwa, maks trzy miesiące i kupię coś do miasta. Trochę żałuję momentami, że dałem ojcu w203 bo ona w mieście brała połowę tego co 211 z V6 :E

 

211 zostanie z nami na trasy i dalsze wypady bo mimo że staruch to się nim dobrze jeździ w setupie 2+2+pies w bagażniku. 

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano
37 minut temu, marko napisał(a):

Nic nadzwyczajnego. Na fordzie znalazłem rdzę po dwóch latach. W Nissanie akurat z tego co się doczytałem, to jest to jakaś wada konstrukcyjna, bo dużo ludzi się skarżyło że im rdzewieje w okolicy zamka maski (tylko maska od spodu)

Toyota dzielnie goni mazdę z rdzewieniem. Mój Yaris miał sporo nalotu rdzy od spodu już w pierwszym roku. Zarówno części zawieszenia jak i śruby. I nie jest wyjątkiem.

Opublikowano
7 minut temu, Colicab napisał(a):

Toyota dzielnie goni mazdę z rdzewieniem. Mój Yaris miał sporo nalotu rdzy od spodu już w pierwszym roku. Zarówno części zawieszenia jak i śruby. I nie jest wyjątkiem.

A ja się martwię że w starym chrupku któremu w najbliższym roku wybije 18 lat nadkole podgryza rdza :E pocieszyliscie mnie. 

 

Jakie w miarę nowe auta (max 7 lat) mają dobre zabezpieczenie antykorozyjne i zarazem mechanicznie nie są zrobione z shitu?

Opublikowano (edytowane)

Czyli kupując cokolwiek nowszego mogę na ładną minę wdepnąć I szansa na to jest niewspółmiernie większa niż w przypadku kilkunastoletnich aut? Troszkę parodia, że tak jest.. bo jak mam zmieniać na coś nowszego to zdecydowanie wolałbym już nie bujać się z ruda szmatą.

Jestem w stanie znieść bolączki mechaniczne ale po 203 (która i tak źle nie rdzewiała jak na przedlift) i 211 (która również tragicznie nie wysypywała, ot nadkole głównie z lewej strony ale tym razem już wejdzie reparaturka) wolałbym rudej uniknąć. Jakoś tak mnie zmęczyła myśl, że coś chrupie mi auto..

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano

No tak, częściowo zgadzam się. Natomiast kupić auto 5-7 letnie i zaraz mieć z tyłu głowy, że lakiernik/blacharz wleci w jakimś niedługim czasie to też słaba opcja. Bo jak mam wydać kupę kasy po to tylko żeby mieć ten sam problem to... Jaki sens wymienić (bo w sumie u siebie mam już większość rzeczy znanych dla modelu naprawionych mechaniczne więc spokój na dłuższy czas mam nadzieję).

 

Wolałbym następnego samochodu nie musieć oddawać do blacharza niedługo po zakupie.

Opublikowano

U mnie na niedługo rocznikowo 10 letnim 508 na podwoziu zero rdzy, nawet nalotu nigdzie nie widziałem gdy kiedyś oglądałem, oczywiście że gdzieś stalowych na elementach zawieszenia coś się pojawia. Na stację przyjeżdżają mi często 3-5 letnie auta i już się pojawia ruda, głównie na japońcach, ale i przykładowo ford też lubi ją mieć.

Opublikowano

Ojciec długie lata jeździł Citroenem C5 z 2012 roku - do momentu sprzedaży nie było na nim grama rdzy. Zamienił go na nową KIA XCeed i już się dopatrzył lekkiego nalotu na elementach zawieszenia i panika się załączyła, że mu schrupie to auto zaraz (obecnie 45tyś.km / auto produkcji 02.2023). Jesienią robił pełną konserwację :E

Opublikowano
4 godziny temu, marko napisał(a):

Nic nadzwyczajnego. Na fordzie znalazłem rdzę po dwóch latach. W Nissanie akurat z tego co się doczytałem, to jest to jakaś wada konstrukcyjna, bo dużo ludzi się skarżyło że im rdzewieje w okolicy zamka maski (tylko maska od spodu)

W Citanie rdza wylewała się wręcz po ok 1,5 roku z okolic słupka A z lewej strony. Nawet pod maską była widoczna. 

Opublikowano
6 godzin temu, marko napisał(a):

:hahaha: :E

Chyba jak zrobisz jakiś swap :P 

 

Chcesz tanio i dobrze, to sobie kup Lagunę III po lifcie, zrób serwis mechaniczny i będziesz jeździł. A jak chcesz jeszcze taniej, to sobie LPG zamontuj.

W Lagunie zdarzało się, że korodowały przewody hamulcowe. Na forum chłopakom się zdarzało no i na mnie też padło. Naprawiłem od razu przewody po drugiej stronie, z robocizną wyszło coś koło 500zł. Gorzej jeżeli by korodowały przewody przy grodzi, to już wtedy sporo roboty jest przy tym.

8 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Wolałbym następnego samochodu nie musieć oddawać do blacharza niedługo po zakupie.

Jak się gustuje w japońskich autach, wględnie niezabezpieczonych europejczykach to masz na co się piszesz.

Opublikowano
8 godzin temu, marko napisał(a):

:hahaha: :E

Chyba jak zrobisz jakiś swap :P 

 

Chcesz tanio i dobrze, to sobie kup Lagunę III po lifcie, zrób serwis mechaniczny i będziesz jeździł. A jak chcesz jeszcze taniej, to sobie LPG zamontuj.

Laguna to chyba jedna z ostatnich opcji na jakie bym spojrzał:E nie wiem, jakoś te generacje, roczniki Francuzów dla mnie wyglądają strasznie pokracznie. Od tak 2015+ już ZNACZNIE lepiej i moim skromnym zdaniem renault (talisman, Espace, Megane), Peugot są naprawdę ładnie narysowane. 

Opublikowano

Teoretycznie telefon bez srogiego obciążenia powinna ładować, bo wg. ulotki Kaszkaj ma 15W ładowanie, czyli oficjalne max W dla bezprzewodowego ładowania topowych modeli Samsunga / Apple'a np.
Chociaż siakiś 1. temat na forum modelu i ludzie zwracają uwagę, że albo im odcina ładowanie albo po ~45min mają tylko parę procent doładowania;

Opublikowano (edytowane)

parę dni temu pokazali nowy projekt co do SCT ( strefa czystego transportu ) dla Krakowa

poprzedni nie przeszedł, ludzie się burzyli, przed wyborami modne było żeby radni odrzucili projekt

 

Odczekali trochę i wyjechali z grubej rury, SCT dla Krakowa to prawie całe miasto.

benzyna rocznik 2005 i/albo EURO 4

 

ale to jeszcze nic , disel !

ten musi być rok produkcji co najmniej 2014 i euro 6

 

przewidziano możliwość jazdy, ale po wniesieniu opłaty emisyjnej, 20zł dziennie, albo 500zł miesięcznie.

 

Jeśli wejdzie to już od lipca

 

mieszkańcom póki co odpuścili, mają czas na zmiany do lipca 2030. tyle że wtedy disel będzie musiał być już 2018 i euro 6d

Edytowane przez miro
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

11 letni diesel lub dla mieszkańców od 2030 12 letni diesel, więc bez przesady, takie chrupki kupuje się za 20-25k zł. W większości są to auta mające 250-300kkm, sprawność układu paliwowego oraz oczyszczania spalin ma najlepsze lata za sobą. Jak wejdą analizatory spalin na stacjach diag. w raz z podwyżkami to i tak 90% tych diesli nie przejdzie przeglądu.

Edytowane przez Katystopej
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...