Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Idę sobie teraz do auta i o mało co nóg nie połamałem... :E

 

 

IMG_20241231_122040229.jpg

Opublikowano

Lekkie bosozoku w Civicu V, elegancko siadło :D Miałem takiego Civica, ale miałem pełen przelot i końcowy pseudo mugen, pieknie darlo japę :D do dziś tęsknię, silnik B16 kręcił się do 9k, cudowny dźwięk, 950kg i 160 koni, na światłach obrabiało się większość aut. Prowadzenie bajka, test łosia można robić przy 100km/h i się nie odklei. 

 

Ogólnie rury nie powinny wystawać, teram nam Skodę z czterema kominami i wystają tak 10cm, ale jak co mam wytłumaczenie, że auto ma wbity hak i dzięki temu nie wystaje poza obrys xD co ciekawe podczas kontroli bagiety przymykają oko i na kominy i przelot, bo autko ładne :D

Opublikowano

Najlepszego w nowym roku!

oby sie Wam wszystko spełniło, a mi żebym mógł napisać kiedyś takiego posta jak Wy pisaliście dosyć często przez ostatnie dwa lata ;)

 

byłem wczoraj na rynku w Toruniu na sylwestrze... bylem bardzo zle nastawiony, no ale to nie moj pomysł... ;)

 

jednak, ja kompletny ignorant muzyczny i ktos bez uszu, byłem zachwycony nagłośnieniem!

 

bez podkręconych basów, bez zbyt duzej głośności! niesamowicie wyraźnie było wszystko słychać.  jescze w życiu nie byłem na koncercie, wydarzeniu z tak dobrym nagłośnieniem. 

 

ps. dzis 6km biegu za mną na nowy rok. 

  • Like 2
Opublikowano
19 godzin temu, marko napisał(a):

No to chłopcy i dziewczęta, życzę Wam, żebyście 1.01.2025 nie obudzili się zbytnio odwodnieni. Nie wiem, kto wymyślił, żeby start w nowy rok musiał być taki ciężki 8:E

Chłopcy są w agencji, tu są młode wilki :E

Szczęśliwego Nowego Roku!

Poranek lepszy niż się spodziewałam. Dzieciaki padły nam o 2 w nocy a obudziły się o 6... 

Dobrze, że żona ogarnęła je bo mi nawet kiwnąć palcem się nie chciało 😆

  • Haha 1
Opublikowano
49 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Poranek lepszy niż się spodziewałam.

Mnie to chyba już starość dopadła. Miałem najspokojniejszy Sylwester w swoim życiu. Razem z żoną zamówiliśmy sobie sushi, wypiliśmy po lampce prosecco, obejrzeliśmy kawałek Sylwestra w TV i o pierwszej już spaliśmy. 

 

Plus jest taki, że rano wyskoczyłem na siłownię bez bólu głowy i tłumów na bieżni. Byłem tylko ja i jakieś dwie laski. Od jutra pewnie się zacznie … Realizacja postanowień noworocznych. Ten miesiąc będzie ciężki, bo wiadomo jak będzie już w lutym :E

  • Haha 1
Opublikowano

Bry w ten kolejny "nowy rok, stary ja" :E 

Od dawna spędzam sylwestra mega spokojnie, znajomi od dawien dawna, coś wszamać, coś obejrzeć, lampka szampana o północy i max 1 w nocy spać;
W tym roku zresztą znajomy musiał mnie już od 22 pilnować, bo zasypiałem :lol2:
Z alkoholu ogółem to IceTea zero podlane Soplicą Cytrynówką, i to może 3-4 szklanki 100/100ml tego także ten...

Opublikowano

Ja też na spokojnie - 3 piwa wypiłem od 21 do 1 8:E Odkąd jest małe dziecko to w ogóle z alkoholem jestem na bakier. Tylko flaszki się zbierają, półka się już ugina od wódki i whiskaczy, a nie ma komu tego pić :heu:

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, marko napisał(a):

To już kalectwo :E

wyznacznik męskości, kto więcej wódy na łeb złoi...

  

41 minut temu, Seeba03 napisał(a):

Mnie by 200ml dobrze poskładało %-)

+1. Na studiach pół litra robiłem lekko, a i 0,7 się zdarzało. Teraz 4 driny i spać :E

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Zalegający na półkach alkohol to jest pewien problem. Ja w ubiegłym roku zorganizowałem dla młodych kolegów z kancelarii grilla z alkoholem, ale widać że to pokolenie jest inne. Mało wypili. Trzeba zacząć rozdawać (chociaż nie lubię tego zwyczaju).

 

W zasadzie jak tak sięgam pamięcią to ostatni raz alko piłem we wrześniu :E 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

Ja nigdy nie byłem fanem alkoholu. Więc narodziny dziecka zbyt wiele nie zmieniły. 

U mnie alkohol się zaczął zbierać jak zmniejszyła się ilość spotkań ze znajomymi. Tak to zawsze jakaś flaszka zeszła, każdy wypił 2-3 drinki do planszówek i jakaś równowaga w buforze była. Samemu* w domu nie potrafię wypić więcej niż jednego browara czy drinka. 

 

*Żona nie pije alkoholu w ogóle od prawie 3 lat i nie zapowiada się, żeby miałaby pomóc zmniejszyć bufor 8:E Ja już nawet piwa na promocji nie kupuję bo nie ma to sensu, za to patrzę czy są na promocji "piwa" 0% 8:E

 

 

Edytowane przez Kowal_
Opublikowano
Godzinę temu, marko napisał(a):

Jakiś kompleks, że żartu nie rozumiesz? 

W życiu, to nie jest konkurencja w której chciałbym osiągać jakiekolwiek rekordy. Po prostu mi się skojarzyło z takim gadaniem pijanego wujka Staszka. 

 

1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

w ubiegłym roku zorganizowałem dla młodych kolegów z kancelarii grilla z alkoholem, ale widać że to pokolenie jest inne. Mało wypili.

Jest zdecydowanie inne aczkolwiek badania jakoś temu przeczą. Ze swojej młodszej części rodziny (i znajomych) widzę duży spadek występowania przypadków chlania do odcinki bądź w ogóle picia większych ilości, spora część ogranicza się do symboliczny drinków.

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Różnica w Z jest zdecydowana:

https://www.forbes.pl/forbeswomen/nolo-moda-na-trzezwosc-pokolenie-z-swiadomie-rezygnuje-z-alkoholu/6v5rwqn
 

 

Widsc to też po panicznych ruchach browarów, które mogą stracić dużo biznesu. Już milenialsi piją mniej piwa niż X, a Z jeszcze mniej. Dlatego mamy wysyp kolorowych, słodkich piw 0% :) 

Potwierdzone info - pracuję w browarze :P 

 

Ja piwko w samotności lubie wypić ale podobnie jak @dannykay raczej stawiam na jedno-dwa lokalne/craftowe/IPY/Hazy itd niż zwykłe koncernówki. 

 

Obiecałem sobie że od nowego roku z żoną musimy znaleźć balans dla nas samych. Budowa + drugie dziecko (w tym teraz starsze na etapie buntu dwulatka) mocno nas wydrenowało z "siebie". Wczoraj zakończyłem dzień rowerem stacjonarnym do serialu. Muszę w końcu ze starego garażu przewieźć siłownię tutaj...

 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...