Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki, czyli trzeba wierzyć "polecaczom" z salonu :E siostra zmienia C3 4 letnią ze śmiesznym przebiegiem 26kkm na właśnie C4 i podobno ten pasek jest już poprawiony względem jej C3, dopiero w hybrydzie jest łańcuch. Przy jej przebiegu i znowu 4 latach jazdy i tak nie trzeba się będzie martwić raczej.

10 minut temu, trepek napisał(a):

Bakterie bardzo lubią bezpośrednią bliskość toalety. Ja to niestety jestem #teamKapeć, na bosaka jak chodzę to zaraz mam katar.

hartować się trzeba 8:E

Opublikowano (edytowane)

Ona nie dojedzie do 70kkm, przez 4 lata tą C3 zrobiła 26kkm :E  olej raz w roku zmieniany. Jakby ktoś chciał to będzie na dniach na sprzedaż ta C3, automat, dosyć fajnie wyposażona, czarna z czerwonym dachem.

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano
2 godziny temu, trepek napisał(a):

Bakterie bardzo lubią bezpośrednią bliskość toalety. Ja to niestety jestem #teamKapeć, na bosaka jak chodzę to zaraz mam katar.

przesadzasz z ostrożnością i nie masz odporności ;)

polecam przeczytać antykruchość Taleba!

  • Like 1
Opublikowano

Żebyś wiedział Berg, ja w krótkim rękawku i klapkach wychodzę do żabki którą mam w kamienicy, jadę na ryby zimą niejednokrotnie siedząc w deszczu czy mrozie, a moja żona z synem wystarczy że spojrzą na kogoś z katarem i za dwa dni bez antybiotyku nie funkcjonują 8:E

laci w domu nie uznaję, chodzę na bosaka, a czasem nawet na półpiętro do komórki zdarzy mi się wyskoczyć na bosaka :E

Opublikowano

U was też tak nawaliło śniegu? Z rana będzie odkopywanie auta, przynajmniej pod Szczecinem.

 

Co do ekspresu to ja mam chowany w zabudowie kuchennej na wyjeżdżającej podstawce. Czasem go zamykam jak dzieci śpią na kanapie. No i nie trzeba wtedy tak dbać o to by był non stop czysty. Polecam.

Opublikowano
12 minut temu, KiloKush napisał(a):

U was też tak nawaliło śniegu? Z rana będzie odkopywanie auta, przynajmniej pod Szczecinem.

u mnie jest +10 teraz, okolice Krakowa

ale w nocy duże ochłodzenie i na weekend duże opady sniegu

  • Like 1
Opublikowano
8 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

Co do majonezów to tylko kielecki... reszta zbyt delikatna (nijaka) dla mojego podniebienia :E Ale ja w końcu stary scyzoryk więc to zobowiązuje :rotfl2:

+1

Pochodzenie nie pozwala mi nawet dopuścić do myśli, że jakikolwiek może być lepszym. Only Kielecki :lovin:

Godzinę temu, bergercs napisał(a):

W młodości potrafiłem zaraz po gorącej kąpieli, z mokrymi włosami (jak je miałem :-) ) wyjść przy -15 na mróz

Zrobiłem tak raz w życiu - wyszedłem z mokrymi włosami. Był lekko wietrzny, chłodniejszy dzień wczesnej wiosny. Skończyłem z porażonym nerwem twarzowym, dwoma miesiącami nakłuwania dupska i rehabilitacją. Wszystko to na dwa miesiące przed maturą. Wróciłem do szkoły tuż przed egzaminami :E 

  • Like 2
Opublikowano

Koronę 2 razy przeszedłem, pierwszy raz 21/22 na święta u teściowej, w wigilię żona straciła smak i rozłożyło ją na 2 tygodnie, ja smak straciłem dzień później i dostałem kataru z lekką gorączką 38, w drugi dzień świąt już byłem zdrowy jak ryba chociaż testy jeszcze długo wychodziły pozytywne. Druga korona teraz we wrześniu, najpierw rozłożyło młodego w szkole w piątek, w sobotę żonę, poszli do lekarza w poniedziałek, testy potwierdziły koronę, ja dostałem lekkiego kataru na dwa dni, oni zdychali 3 tygodnie 8:E ja za dziecka przeszedłem chyba wszystkie możliwe choroby, włącznie ze świnką, dupę miałem tak skłutą zastrzykami, że można było makaron przecedzać.

Opublikowano

Ja nienawidzę chodzić boso, muszę mieć skarpetki albo lacie :E

 

Co do chorowania to za bajtla też przeszedłem chyba wszystko, korony nigdy nie złapałem, chyba, że bezobjawowo :E A tak to nie łapałem nic zbytnio do czasu aż Młoda nie zaczęła chodzić do żłobka, tu chyba baza wirusów się musiała zaktualizować i mnie też zaczęło łapać. 

 

 

A wracając, do tematów moto, zdaje się, że Seba pracuje w Cuprze, jak to w końcu z tą Cuprą jest, bo na początku to zdaje się miała być sportisz marka od tych najmocniejszych modeli, ostro weszli wtedy z Formentorem 2.5, a teraz widziałem reklamę jakiegoś crossovera 1.5 dla bab?! :hmm:

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Kowal_ napisał(a):

jak to w końcu z tą Cuprą jest, bo na początku to zdaje się miała być sportisz marka od tych najmocniejszych modeli, ostro weszli wtedy z Formentorem 2.5, a teraz widziałem reklamę jakiegoś crossovera 1.5 dla bab?! :hmm:

Założenia były piękne, ale finalnie nie zgadzały się tabelki, jak to Marko napisał. Dlatego nastąpiło zejście na ziemię i oferowanie przyziemnych, „cywilnych” jednostek napędowych.

I takim oto sposobem był czas, kiedy można było kupić mocniejszego Seata niźli Cuprę. 

 

Przykładem jest mój Seat Leon z 2.0TSI 190KM. Mogłeś obok postawić Cuprę Leona 1.5TSI 150KM. Producent szybko się połapał, że coś tu nie gra i wycofał większe silniki z Seata. Na pocieszenie wprowadził do oferty kolory wcześniej zarezerwowane dla Cupry. Ja się wycwaniłem, w niemal dwuletnim oczekiwaniu na auto zmieniłem kolor na ten z Cupry i takim oto sposobem stworzyłem „potwora” :P

IMG_1002.jpeg

Edytowane przez Seeba03
  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Kowal_ napisał(a):

Ja nienawidzę chodzić boso, muszę mieć skarpetki albo lacie :E

 

Co do chorowania to za bajtla też przeszedłem chyba wszystko, korony nigdy nie złapałem, chyba, że bezobjawowo :E A tak to nie łapałem nic zbytnio do czasu aż Młoda nie zaczęła chodzić do żłobka, tu chyba baza wirusów się musiała zaktualizować i mnie też zaczęło łapać. 

 

 

A wracając, do tematów moto, zdaje się, że Seba pracuje w Cuprze, jak to w końcu z tą Cuprą jest, bo na początku to zdaje się miała być sportisz marka od tych najmocniejszych modeli, ostro weszli wtedy z Formentorem 2.5, a teraz widziałem reklamę jakiegoś crossovera 1.5 dla bab?! :hmm:

Wysypało u mnie w okolicy Formentorów, z całego grona tylko jeden jest porządny, czyli VZ, reszta to tam pewnie 1.5 albo 2.0 190KM max.

 

Z chorobami też mieliśmy spokój, grypa żołądkowa? A co to takiego. Później młody zaczął chodzić do przedszkola :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...