Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

Tak tak, patche poprawią fabułę... :E 

A skoro userKAMIL pisze, że sztos, to już wiadomo, że nie ma się co interesować. 

W sumie nie jestem specjalnie zaskoczony, od pierwszych - imponujących teoretycznie - zapowiedzi byłem jakiś podejrzliwy i sceptyczny co do końcowego rezultatu. 

Mnie tam rozwaliła już pierwsza "misja" z tutoriala - podnieś sztandar, bo inaczej nasi nie mogą walczyć. :D 

OK, może inaczej podane i w stylistyce anime to by się jeszcze podobne głupotki broniły...

Edytowane przez Zas
  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, Zas napisał(a):

A skoro userKAMIL pisze, że sztos, to już wiadomo, że nie ma się co interesować. 

Sztos to był ostatni resident. Tutaj jest gra dekady! Od czasów RDR2 nie było takiego otwartego świata. 

  • Haha 4
Opublikowano

Tak jak pisałem na podstawie filmików na yt gra ma zwalone cienie. Są momenty gdy wyglądają dobrze, ale przez większą ilość czasu są absurdalnie ciemne. Dlss tylko quality, na balansie obraz robi się okropny.

Opublikowano

Na dniach będzie mod Rendox do poprawy hdr,  moder ShortFuse (odpowiada za spora cześć modów renodx) widziałem już robił go na stremie tutaj

pokazując jak można samemu go wykonać. 

 

 

 

Opublikowano

Te mocno ciemne cienie (skopane) przypominaja mi Crysisa i niektore mody ktore to powodowaly przez podkrecony HDR, wszystko bylo przejaskrawione/przesycone dajac efekt gry jak by sie wiecznie gralo o wschodzie/zachodzie slonca -fajne ale na chwile 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Amphilyon napisał(a):

Te mocno ciemne cienie (skopane) przypominaja mi Crysisa i niektore mody ktore to powodowaly przez podkrecony HDR, wszystko bylo przejaskrawione/przesycone dajac efekt gry jak by sie wiecznie gralo o wschodzie/zachodzie slonca -fajne ale na chwile 

ty mówisz o tym filmie co wrzuciłem? jak tak, to nie, rendx nic takiego nie robi.  Czasy się zmieniły. To cos całkiem innego. Ten mod kompiluje shadery pod każda gre (wstrzykuje metadane przy każdym uruchomieniu gry) trzeba ten mod wykonać osobno . Nie sztucznie podbija kontrast. jak kiedyś proste mody reshede. Rendox wygląda świetnie bez straty szczegółów w cieniach.  Naprawia słaba implementacje hdr w grach.

Edytowane przez Luki_
Opublikowano (edytowane)

Zaprawdę, nieodgadniony jest mindset ludzi którzy projektowali questy do tej gry:

link

 

TL;DR:

Wchodzisz do jakiegoś domu i widzisz szafkę z puzzlami jako zamkiem.

Rozwiązujesz więc zagadkę i otwierasz szafkę.

W środku znajduje się przedmiot.

No to teraz po prostu go weźmiesz i pójdziesz dalej, jak w każdej normalnej grze?

Otóż nie mój drogi.

Nie możesz tak po prostu zabrać owego przedmiotu.

W skrypcie gry bowiem deweloperzy zakwalifikowali podniesienie go jako "kradzież", a to już wymaga osobnej mechaniki.

Musisz więc wejść do ekwipunku, założyć maskę złodzieja i dopiero wówczas ów przedmiot możesz zabrać (przy optymistycznym założeniu że ową maskę już przy sobie miałeś, bo jak nie to musisz lecieć do odpowiedniego kupca).

Po prostu:

 

0268871f55ef32809b9f02c83ab1dc23.gif

 

Edytowane przez Paw79
  • Haha 5
Opublikowano
8 godzin temu, Zas napisał(a):

Tak tak, patche poprawią fabułę... :E 

 

Poziom Ubisoftu i Assassinów już po Origin więc ani dobrze ani źle 

11 godzin temu, TmK napisał(a):

To nie wiem w co ty grasz, bo ja w 90% tylko w pozycje z właśnie angażującą fabułą, o której się często myśli po napisach końcowych. Gry traktuję jak dobre książki. Czytać w sumie też można i Bravo Girl i Pana Tadeusza, więc co kto lubi.

Mam podobnie

Opublikowano
@azgan Bez większych spoilerów: to jest historia Kliffa, dowódcy Greymanes, którego ekipa po solidnym tąpnięciu zostaje rozbita. Start fabuły to bardziej zbieranie ludzi do kupy, przetrwanie i odzyskanie pozycji w brutalnym Pywel niż klasyczne „jesteś wybrańcem, idź zbawić świat”.

Potem robi się grubiej, bo wjeżdża wojna frakcji, polityka, chaos na kontynencie i temat Abyss — dziwnej siły/krainy, która coraz mocniej miesza w całym świecie. Czyli klimatowo: brudne fantasy + najemnicy + wojna + trochę mistyki, bardziej „drużyna po przejściach” niż cukierkowe heroic fantasy (Pearl Abyss, IGN).

gpt-5.4-2026-03-05

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A niby czemu? Cóż to za fatalna analogia?    tu chodzi tylko preferencje podatkowe. Jak używasz ai to nie ma utworu, nie ma przekazania IP, nie ma preferencji podatkowych (których też nigdy nie powinno być)   Bez jakiegokolwiek znaczenia.   I sprzedawałeś to jako utwór? Nie.    No ewidentnie musiałbyś poczytać czym jest utwór w rozumieniu ustawy, bo „założenia” nim nie są.    No nie, bo narzędzie takie jak edytor graficzny nie robi tego samo, tylko ty używasz własnej kreatywności do stworzenia czegoś w nim.   prompt, nawet tworzony przez kilka godzin, nie jest elementem kreatywności - co do zasady. Tak orzekł pewien niemiecki sąd na początku roku.    Żeby powstał utwór musi być wydatny wkład ludzki - to o czym piszesz to może być za mało. Przekonał się o tym pewien koleś co sobie wypromptowal logo firmy.      No nie, bo reżyser używa ludzkiej kreatywności aktorów.    możesz co najwyżej się porównać do twórców filmików AI. Ten sam poziom „twórczości” w rozumieniu ustawy.
    • Dobrze że mi o nim przypomniałeś... ciekawe jak długo bidulek leżał rozładowany  Btw. przyszły akumulatorki i ładowarka z Ikei, bardzo fajne za takie pieniądze. Jeszcze nie testowane  
    • Obejrzałem M3GAN i spodobało mi się więc od razu obejrzałem też M3GAN 2.0. Myślałem, że to filmy o jakiejś opętanej lalce a tu roboty i AI  Trochę mi zapachniało twistem jak z Terminatora 1 i 2 i styl trochę taki jak Alita.
    • Bardziej mi chodziło o identyczność kodu wytworzonego przez SI niż to jak się uczyła. Nie wiem na ile modele odtwarzają to co inni pisali ale nie czarujmy się, ludzie tak samo uczą się na cudzym kodzie, nieraz większość kodu to zewnętrzne biblioteki, frameworki, a cała kreatywność sprowadza się do kilku wywołań, połączeń między nimi. Niby nie ale mimo wszystko bardzo podobny, bo nie będzie pisał od zera pamiętając co ostatnio zrobił     @GordonLameman Rozumiem, że jeżeli używasz narzędzi SI w swojej pracy, to powinieneś utracić wszelkie uprawnienia prawnika?    Jak zwykle piszesz bzdury, zatrzymałeś się te 20 lat temu w programowaniu i pamiętasz je wyłącznie jak klepanie kodu. Sposób wytwarzania oprogramowania się zmienia, języki ewoluują i przeszły dużą drogę od pisania wprost kodu maszynowego, assemblerów, języków wyższego poziomu, do języków abstrakcyjnych, a teraz w zasadzie naturalnych.   Jeszcze przed erą SI była masa różnych narzędzi, które potrafiły wypluć spory kawał kodu na podstawie projektu.  W połowie lat 90 były narzędzia do wyklikania gier, potem to się rozwinęło w potężne narzędzia, które do dzisiaj są używane przy produkcji największych hitów. Istnieje wiele narzędzi, które potrafią z uml-a zrobić szablon programu lub w drugą stronę, wciągnąć kod i rozrysować schematy. Istnieją narzędzia, które po rozrysowaniu interfejsu wszystko zapinają w działający kod. Np. w QT Designer dla zabawy "popełniło" mi się prosty edytor tekstu, czy nawet przeglądarkę internetową.   Obecne narzędzia sztucznej inteligencji, to nic innego jak kolejny etap, zamiast rzeźbić bezpośrednio w kodzie, piszesz językiem naturalnym założenia, ramy działania, itp. Kreatywność jest zawarta w projektowaniu, opisaniu zadania, promptach. Być może nie jest to sformalizowane w formie "języka programowania" ale w pewnym sensie nim jest, jak właściwie nie opiszesz, to wyjdzie kicha.   W kontekście np. grafiki podobnie, skoro podważa się użycie SI jako kreatywność, to czy tak samo nie powinny być podważane wszelkie narzędzia cyfrowe począwszy od prostych edytorów graficznych, przez wektorowe, a skończywszy na modelowaniu 3d i renderingu? Rzucisz randomem, kilkoma efektami i gdzie tu kreatywność?   Jeżeli ktoś rzuci prostym promptem i na tym skończy się jego rola, to tak, ciężko to nazwać wkładem twórczym. Jednak jeżeli "rzeźbi" kolejnymi, wprowadza korekty, żeby obraz, dźwięk czy program uzyskał taką formę jaką się chce, to jak najbardziej jest to praca twórcza. W sumie można to trochę porównać do pracy reżysera, który ma jakąś wizję i mówi aktorom jak mają zagrać. Czy reżyserowi odmawiamy pracy twórczej, skoro robotę za niego odwalają aktorzy?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}