Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, galakty napisał(a):

Mhm tak w WP na pewno :hihot: 

A kto Ci mówił, że to WP? Blok jest z cegły z betonowymi stropami, całe osiedle tzw "chemików" powstało dla pracowników nowo otwartych zakładów przemysłu włókienniczego - dla kilku bloków które były przeznaczone dla lepszej  części kadry mieszkań było 2 na piętrze (a nie 3) i do tych mieszkań były pobudowane garaże tuż pod blokiem (w szczycie budynku).

 

16 minut temu, galakty napisał(a):

Mnie nie ma teraz w Polsce, ale widziałem zdjęcia z Poznania to masakra, lodowisko w całym mieście. 

Ja mialem sie wybrać na Szczecin, ale po tym co widziałem na necie, to chyba wyjazd przełożę na inny tydzień miesiąc :E 

 

12 minut temu, marko napisał(a):

Rowery widmo znaczy się ktoś postawił i stoi ewidentnie nieużywane od lat

Blok ma dosłownie kilka lat, więc ciężko o rowery, które by tam stały nieużywane od lat.

 

12 minut temu, marko napisał(a):

Nie mam pojęcia, jak to jest prawnie w Polsce. U mnie dużo spółdzielni raz do roku czy 2 lata wiesza karteczki na rowerach. Po jakimś czasie sprawdzają, kto zdjął karteczkę. Nie wiem czy potem wieszają kolejne ostrzeżenie czy nie, ale na koniec zabierają te rowery. Skoro nikt się tym nie interesuje, tzn. niepotrzebne i zagraca.

to nie jest zły pomysł, ale wątpię, żeby u nas przeszedł. Może za kilka lat...

Opublikowano

U mnie nie ma miejsca na rowery, albo w garażu, albo na balkonie trzymają, ew. komórka lokatorska jak komuś udało się kupić. Ja mam ten luksus, że mam ogródek, więc komórka stoi i pochowane. Piwnicy też nie ma... Ale blok nie jest duży więc nie bardzo byłoby gdzie to robić, oprócz kopania głębiej co mocno podbija cenę.

Opublikowano
9 godzin temu, huudyy napisał(a):

Ja mialem sie wybrać na Szczecin, ale po tym co widziałem na necie, to chyba wyjazd przełożę na inny tydzień miesiąc :E 

Ogólnie odradzam korzystania z trasy S3 w godzinach porannych. O ile ciężarówki same sobie ocieplają prawą, to lewa tak do godz. 10 często jest nieogarnięta.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 23.01.2026 o 20:05, galakty napisał(a):

Kurcze, dobrze że auta nie mają kupy plastiku i gumy oraz akumulatorów, jeszcze by się zapaliły... Rower stwarza większe zagrożenie. 

Chodzi o składowanie takich materiałów, profilaktyka przed robieniem graciarni.

A że rower czy auto ma koła, na których są opony to inna kwestia ;)

 

A wracając do tematu kilka ładnych km w minione śnieżyce byłem zmuszony robić, również podmiejskimi drogami i Goodyear spisują się super.

Filmiku wrzucać nie będę bo zawsze będzie za mało śniegu czy lodu.

 

 

Edytowane przez Petru23
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 23.01.2026 o 20:05, galakty napisał(a):

Kurcze, dobrze że auta nie mają kupy plastiku i gumy oraz akumulatorów, jeszcze by się zapaliły... Rower stwarza większe zagrożenie. 

Ale garaż z założenia jest dla samochodów. Dodatkowe opony są zagrożeniem, tak samo jak inne zaległości z materiałów łatwo palnych i trudnych do gaszenia.

Doskonale wiesz o co chodzi, także nie rozumiem takiej argumentacji na siłę. 

 

Tak trochę z opóźnieniem, bo mi wieczne uciekalo ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
Godzinę temu, KiloKush napisał(a):

Jakie polecacie zimowe albo wielosezonowe o rozmiarze 205/60 r16. Mocno biorę pod uwagę wielosezonowe bo nawet robiąc około 30 000 km rocznie nie zdążyłem zjechać zimówek a już czuję że guma dużo gorzej klei z racji wieku opony 5 lat.

Zimowe mam Hankook Winter i*cept RS3 (W462). Teść ma takie same, nawet w rozmiarze 205/60R16. Ogólnie chyba niczego nie mogę im zarzucić, miałem kilka niespodziewanych sytuacji na drodze, zawsze pewnie się auto prowadzi. Ruszanie po ubitym śniegu pod górę też nie stanowi problemu. Możliwe, że są trochę głośne, ale też może być kwestia wieku/przebiegu auta. Gdybym miał kupować ponownie zimówki to na pewno Hankook byłby pierwszym wyborem. 

 

Żona jeździ od jesieni na Nokian Seasonproof 2 (całoroczne). Początkowo bardzo miękka ścianka boczna, auto jak ponton, ale się ułożyły po kilkuset kilometrach i jest stabilnie, ale mocno z nastawieniem na komfort. Chociaż rozmiar "balonowy" 225/55R17. Były dwie sytuacje, że nie mogła podjechać pod dom (w zasadzie lodowisko na drodze gruntowej, pod górę), sypnąłem piaskiem i wjechała. Hankook nie miał tego problemu. No ale to sytuacja ekstremalna, długo nie było takiej zimy w pomorskim. Nokiany na tyle dobrze się sprawują w zimowych warunkach, że przekonałem się, że całoroczne w zimie też mogą być "ok". 

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Jakie polecacie zimowe albo wielosezonowe o rozmiarze 205/60 r16. Mocno biorę pod uwagę wielosezonowe bo nawet robiąc około 30 000 km rocznie nie zdążyłem zjechać zimówek a już czuję że guma dużo gorzej klei z racji wieku opony 5 lat.

Cokowiek z czołówki wielosezonowe czyli np. miśki CC, Goodyear Vector4 season, czy co tam teraz na topie ;)

Myślę, że co tańsze z pierwszej 5tki

 

Screenshot_20260211-112707.Brave.thumb.png.0de3e80862e20416a6716d0953a23a7c.png

https://www.wyborkierowcow.pl/test-opon-calorocznych-ranking-2025-2026/

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

Przy lekko mokrej nawierzchni i plus 6, łapie przyczepność dopiero od 3 biegu :E Tyle mogę powiedzieć na temat CC2. 
A 1 i 2 mam max do 2.5k obrotów, wciśnięcie więcej niż 1 cm skutkuje mieleniem opon i ESP - skrzynia dostaje po dupie mocno. A i tak już obniżyłem moc o 40 KM :) 

Goodyear w innym samochodzie, z większą mocą nie ma tego problemu. 
 

 

 

Opublikowano
18 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Jakie polecacie zimowe albo wielosezonowe o rozmiarze 205/60 r16. Mocno biorę pod uwagę wielosezonowe bo nawet robiąc około 30 000 km rocznie nie zdążyłem zjechać zimówek a już czuję że guma dużo gorzej klei z racji wieku opony 5 lat.

Jeśli te ~30 tys. km rocznie rozkłada się ~równo przez całe 12 msc to spoko, wielosezon da radę, rotując między osiami to ~50 tys. km zrobi jeden komplet;
Z dozą zaufania uznam, że masz wtedy jeden komplet na dwa lata.

A z racji kilometrażu to Continental AllSeason Contact 2 lub ~400zł taniej na komplecie Dunlop All Season 2; Goodyear AS gen3 wypada cenowo bliżej/lub jak Conti więc sa mniej opłacalne (choć to wciąż dobra opona);

Jeśli jednak jest jakiś komplet letnich, który sprawdza się i widzisz go na min 2 sezony -> brałbym zimówki teraz, wtedy nawet średnia półka jak Hankook RS3 się sprawdzi.


 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Nie no, jak wpakujesz do AWD albo czegoś poniżej 150 KM to pewnie będzie spoko, no ale do 200+ się nie nadaje.

Moc którą masz napisaną w specyfikacji swojego auta, to moc maksymalna i ona jest osiągana przy wysokich obrotach (np. powyżej 6000 RPM), co widać na przykładowym wykresie:

https://www.kreatormocy.pl/katalog/audi/chip-tuning-audi-a7-3-0-tfsi-300-km/

 

Tak, czy inaczej ruszyć bez poślizgu to się da autem o mocy ponad 300 KM, nawet gorszymi oponami do danej nawierzchni, przy odpowiedniej skrzyni/sprzęgle/umiejętnościach, a nie, że "powyżej 200 koni to nie da rady".

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)

@Kyleodpowiedź jest w miarę prosta. Dobierasz opony do stylu jazdy i preferencji. Jeżeli jeździsz szybko, to owszem, powinieneś zaopatrzyć się w lepsze na dane warunki. Bo nie ma opony, która by wszystko robiła najlepiej. Są tacy, co by temu zaprzeczyli, ale ich faworyt też będzie miał słabe strony np. głośność, pływanie czy trwałość.

 

Żadna allseason / zimowa nie przyczepia na suchym i ciepłym mokrym jak dobra letnia. Margines osiągów tutaj potrafi wynieść nawet 10% pomiędzy czołowymi oponami. Wystarczy, żeby się mocno zastanowić.

Edytowane przez NotQuite
Opublikowano
8 godzin temu, kapcer napisał(a):

Ta sama strona twierdzi, że Nokian Seasonproof 2 > Michelin CrossClimate 2, a Nokian jednak sporo tańszy. :) https://www.wyborkierowcow.pl/opony-wielosezonowe-ranking-test/

To nie jest "ta sama strona". Jeden link odnosi się do testu ADAC, drugi (ten Twój) odnosi się do ich wewnętrznych testów. W dodatku w innym rozmiarze.

2 godziny temu, NotQuite napisał(a):

@Kyleodpowiedź jest w miarę prosta. Dobierasz opony do stylu jazdy i preferencji. Jeżeli jeździsz szybko, to owszem, powinieneś zaopatrzyć się w lepsze na dane warunki. Bo nie ma opony, która by wszystko robiła najlepiej. Są tacy, co by temu zaprzeczyli, ale ich faworyt też będzie miał słabe strony np. głośność, pływanie czy trwałość.

 

Żadna allseason / zimowa nie przyczepia na suchym i ciepłym mokrym jak dobra letnia. Margines osiągów tutaj potrafi wynieść nawet 10% pomiędzy czołowymi oponami. Wystarczy, żeby się mocno zastanowić.

+1 i cieszę się, że ktoś to napisał.

Nawet zmiana temperatury między np. +15, a +30 stopni może zmienić kolejność opon w rankingu. Są rzeczy wzajemnie się wykluczające: np. przyczepność na mokrym stoi w sprzeczności z przyczepnością na ściegu. Skuteczność odprowadzania wody stoi w sprzeczności z przyczepnością w zakręcie na suchym itd.

Opony allseason (wielosezonowe) to zawsze jest kompromis, ZAWSZE. Możesz wziąć oponę zimową, utwardzić jej mieszankę i zmniejszyć liczbę lameli, co poprawi jej parametry latem, ale oczywiście że pogorszy zimą. Możesz wziąć letnią, pociąć ją, dodać lamele, zmiękczyć, to nie wypadniesz na pierwszym zakręcie na śniegu, ale licz się ze spadkiem prędkości prędkości na suchym zakręcie latem nawet o 20-30 km/h, a droga hamowania wydłuży się nawet o 4 metry (to mniej więcej jak przywalić w poprzedzające auto z prędkością 25-30 km/h).

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, NotQuite napisał(a):


 

 

Żadna allseason / zimowa nie przyczepia na suchym i ciepłym mokrym jak dobra letnia. Margines osiągów tutaj potrafi wynieść nawet 10% pomiędzy czołowymi oponami. Wystarczy, żeby się mocno zastanowić.

Zgodnie z testami całoroczna klasy "premium" przyczepia się na suchym jak przeciętna (czyli w sumie przyzwoicie dobra) letnia w lecie i tak samo w zimie jak typowa zimowa. Natomiast premium zimowa będzie lepsza w zimie od premium całorocznej/premium letnia w lecie, będzie lepsza niż premium całoroczna w lecie.

 

Na nie wiadomo czym (okres przejściowy) całoroczna premium będzie lepsza od premium zimowej i premium letniej.

 

Podsumowując: wiadomo, że specjalistyczna opona będzie najlepsza w warunkach do których została zbudowana (np. opony gładkie, bez bieżnika rodem z F1, będą najlepsze na suchy, czysty asfalt itd.) więc nie ma co odkrywać takich oczywistości, że "allseason nie lepi jak premium letnia w środku lata".

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, NotQuite napisał(a):

@Kyleodpowiedź jest w miarę prosta. Dobierasz opony do stylu jazdy i preferencji. Jeżeli jeździsz szybko, to owszem, powinieneś zaopatrzyć się w lepsze na dane warunki. Bo nie ma opony, która by wszystko robiła najlepiej. Są tacy, co by temu zaprzeczyli, ale ich faworyt też będzie miał słabe strony np. głośność, pływanie czy trwałość.

 

Żadna allseason / zimowa nie przyczepia na suchym i ciepłym mokrym jak dobra letnia. Margines osiągów tutaj potrafi wynieść nawet 10% pomiędzy czołowymi oponami. Wystarczy, żeby się mocno zastanowić.

Można trochę dostosować pod kątem temp a raczej warunków. Są wielosezony bazujące na oponie letniej i są takie bazujące na zimowej. Jedne będą lepsze w warunkach częściej letnich, druga np w terenach górzystych z czestrzysm śniegiem, itp. ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
12 minut temu, Kyle napisał(a):

Zgodnie z testami całoroczna klasy "premium" przyczepia się na suchym jak przeciętna (czyli w sumie przyzwoicie dobra) letnia w lecie i tak samo w zimie jak typowa zimowa. Natomiast premium zimowa będzie lepsza w zimie od premium całorocznej/premium letnia w lecie, będzie lepsza niż premium całoroczna w lecie.

 

Na nie wiadomo czym (okres przejściowy) całoroczna premium będzie lepsza od premium zimowej i premium letniej.

 

Podsumowując: wiadomo, że specjalistyczna opona będzie najlepsza w warunkach do których została zbudowana (np. opony gładkie, bez bieżnika rodem z F1, będą najlepsze na suchy, czysty asfalt itd.) więc nie ma co odkrywać takich oczywistości, że "allseason nie lepi jak premium letnia w środku lata".

Nie wolno zapominać, że latem jest też deszczowo, a wówczas wiele opon wielosezonowych prowadzi się gorzej niż większość czegokolwiek.

Zaznaczone: to mniej więcej wiadomo. Na suchym nawet przy ujemnych temperaturach opona letnia jest nie do pobicia. Z kolei na mokrym, nawet przy nieco dodatniej temperaturze (typu +4/+5) opona letnia może całkowicie się wyłożyć, kiedy wielosezon będzie trzymał się jako tako, ale i tak gorzej od zimowej. Innymi słowy: w takim marcu/kwietniu rano będziesz na wielosezonie w miarę jechał, choć gorzej niż na zimowych (na letniej byś mógł wypaść), a wracając po południu będziesz się ślizgał się na wielosezonie (choć mniej niż na zimowej), podczas gdy na letniej byłoby super. Właśnie dlatego wielosezonowa opona jest moim zdaniem przydatna w zasadzie tylko w okresie przejściowym.

Opublikowano
Teraz, Tomasz Niechaj napisał(a):

Nie wolno zapominać, że latem jest też deszczowo, a wówczas wiele opon wielosezonowych prowadzi się gorzej niż większość czegokolwiek.

Zaznaczone: to mniej więcej wiadomo. Na suchym nawet przy ujemnych temperaturach opona letnia jest nie do pobicia. Z kolei na mokrym, nawet przy nieco dodatniej temperaturze (typu +4/+5) opona letnia może całkowicie się wyłożyć, kiedy wielosezon będzie trzymał się jako tako, ale i tak gorzej od zimowej. Innymi słowy: w takim marcu/kwietniu rano będziesz na wielosezonie w miarę jechał, choć gorzej niż na zimowych (na letniej byś mógł wypaść), a wracając po południu będziesz się ślizgał się na wielosezonie (choć mniej niż na zimowej), podczas gdy na letniej byłoby super. Właśnie dlatego wielosezonowa opona jest moim zdaniem przydatna w zasadzie tylko w okresie przejściowym.

Jeździłem wieloma autami z wieloma rodzajami opon i w deszczu do wielosezonowe premium nie mam uwag. Jeżdżąc nawet dużym SUV dosyć szybko. 

Zaznaczę, że właściwości danego modelu różnią się w zależności od rozmiaru. Inne wynik będą dla 15, 16 czy 19" tego samego modelu a nawet samego auta. ADAC festuje głównie na golfie także trzeba brać pod uwagę charakterystykę zawieszenia,.układu hamulcowego itp wobiec innego auta z innym rozmiarem tych samych opon. 

Opublikowano
1 minutę temu, Petru23 napisał(a):

Jeździłem wieloma autami z wieloma rodzajami opon i w deszczu do wielosezonowe premium nie mam uwag. Jeżdżąc nawet dużym SUV dosyć szybko. 

Zaznaczę, że właściwości danego modelu różnią się w zależności od rozmiaru. Inne wynik będą dla 15, 16 czy 19" tego samego modelu a nawet samego auta. ADAC festuje głównie na golfie także trzeba brać pod uwagę charakterystykę zawieszenia,.układu hamulcowego itp wobiec innego auta z innym rozmiarem tych samych opon. 

A to wiesz, uwag można nie mieć, ale to nie znaczy że inne opony nie zapewniałyby lepszej przyczepności (np. wyższej prędkości, krótszej drogi hamowania) :)

Oczywiście, wraz ze zmianą rozmiaru opony może zmienić się wzór bieżnika. ADAC robi też testy opon SUV-owych. Charakterystyka zawieszenie, czy zastosowany układ hamulcowy nie ma większego przełożenia na zmianę kolejności testowanych opon - w rozumieniu, że to czy dane opony przetestowaliśmy na Octavii 1.0 TSI czy na takiej samej Octavii, ale RS (zmiana hamulców i zawieszenia tylnej osi), nie wpłynie na to, że nagle opona, która była na 4. miejscu wyląduje na pierwszym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Czemu Dr Petru rozmawia z AI przez pół wątku?
    • To dobra cena. W tym momencie 7800X3D stoi najtaniej za 1234zł, 9800X3D za 1772zł. Gdybym dzisiaj wymieniał 7500F, to bym bez wahania wziął 7800X3D, a zaoszczędzone 550zł wpakował np. w upgrade RTX 5070ti -> RTX 5080
    • Jak chcesz grać płynnie na najwyższych ustawieniach w 2560x1440 to musisz mieć bardzo mocnego kompa. Ja tam miałem ledwo 60 fps  na RTX 3070, lecz chwilami nagłe spadki fps do 30-40 (na kilka sekund) z powodu 8 GB pamięci karty graficznej. Gdyby nie doskonały procesor (bo niedawno zmieniałem kompa) czyli AMD Ryzen 9 9950X3D, to nie dałoby się w to grać zapewne, bo już stare The Last of Us Part 1 miało często u mnie 45-50 fps (ale wtedy jeszcze miałem stary bo 10 letni procesor i cały komputer). Grafikę dopiero zmienię jak wyjdzie RTX 6000.   Ogólnie dziwi mnie że jest sporo osób, które stawiają na równi zachowanie Joela z zachowaniem Abby, skoro gra wyraźnie pokazała że zarówno Abby jak i jej ojciec byli także potworami, a nie żadnymi dobrymi ludźmi. Joel zabił go tylko w samoobronie. Jednak zachowanie Ellie w kontynuacji gry i to wypominanie Joelowi przez 2 LATA że nie pozwolił jej umrzeć było też kretyńskie i bardzo nierealistyczne. To wyglądało tak że Ellie dopiero wtedy doceniła że żyje (dzięki Joelowi) jak się zakochała w Dinie, więc po tym balu poszła do niego i powiedziała że spróbuje mu wybaczyć (to znaczy wybaczyła). Wtedy właśnie zrozumiała że jednak dobrze że żyje, a nie umarła kilka lat temu. Szkoda jednak że coś tak fajnego (relacja Joel-Ellie-Dina) twórca scenariusza czyli zadufany w sobie idiota Neil Druckmann rozwalił.
    • Nie do konca sie zgodze bo od zawsze dlubalem w sprzecie ale odkad to dlubanie to sztuka dla sztuki to nie dlubie tak jak kiedys bo gra nie warta swieczki. Gdybys nie wrzucil tego filmu to bym nawet o tej opcji nie wiedzial a troche sie sprzetem interesuje, to w takim razie ten kto interesuje sie jeszcze mniej nawet sie o tym nie dowie. Wiec jaki jest sens wypuszczania jakis opcji bios wnoszacych tyle co nic? Dla kogo to tak naprawde ?  A gdyby realnie to cos wnosilo to bysmy wszyscy dluabli gdyby byl sens   Nawet najwieksi zapalency przestaja w koncu dlubac. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...