Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dwie nowe felgi (niestety szersze i kołpaki średnio pasują) + 4 nowe Klebery Quadrarex 3. Poprzednie dwójki po 4 latach... cóż, mimo bieżnika na mokrym buksowały, a na śniegu też średniawo (zresztą przez to wymieniłem felgi, domyślcie się czemu). 

 

Różnica mega, cichsze, lepiej kleją, żałuję że nie wymieniłem przed zimą. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Wykorzystałem dzisiaj pogodę i umyłem samochód ręcznie a następnie nałożyłem mokry wosk Fusso rain drop tornado vortex, który dostałem w gratisie do wosku Fusso coat. Już po raz drugi zaaplikowałem to na cały samochód i fajną powłokę na szybie robi, coś jak niewidzialna wycieraczka, przy prędkości ponad 100 nie trzeba używać wycieraczek, woda sama spływa.

  • Upvote 1
Opublikowano

Dzięki - wcześniej jeździłem 7 lat na letnich Nankangach i się sprawdzały znakomicie teraz wielosezon i tez jest git, akurat musiałem ten jeden dzień zimy zrobić na nich 100km i dały radę w śniegu polecam :thumbup:

Opublikowano (edytowane)

Ja przynajmniej jedno auto lubię mieć na sezonowych. Zimy są jakie są, ale jednak mieszkam na południu kraju, do tego stosunkowo często gdzieś zaczepiam góry i nie chcę być zaskoczony "na zimówkach jadą a ja na wielosezonie stoję". 307 już od kilku lat na wielosezonie, teraz dostał kolejne, C5 pewnie też dostanie je gdy któryś komplet sezonowych (raczej letnie) się skończy. 508 jesienią dostał nowe letnie i zimowe więc tu mam spokój na kilka lat.

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Poskładałem! Później fotki wrzucę - zostały mi tylko słupki tył do założenia bo gdzieś spinki pogubiłem i muszę dokupić :hmm: No i teraz schowek na okulary się nie trzyma - muszę dokupić stelaż bo inaczej dziura w dachu. I na koniec - przy demontażu podsufitki urwałem taśmę od lampek. Walczyłem ze 2h żeby ją zreanimować i polutować, w końcu się wkurw... bo ciągle nie działała i wywaliłem całą, zrobię nową na zwykłych kablach od początku do końca - więc póki co nie ma oświetlenia w środku.

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1
Opublikowano

U mnie wymiana akumulatora bo dealer Kia z Poznania był tak łaskawy i sprzedał mi Stingera z jakimś zajechanym :bicz:

Do tego zakupiłem sobie skanerek OBD2. Jak na razie 0 błędów. Mają szczęście :E 

Opublikowano (edytowane)

No i są zdjęcia! Nie edytuję tamtego postu bo by to zginęło.

A więc było tak:
uCHqGq2.jpeg
Tutaj mi chodzi o to, jak dojechany był zderzak, widać odpryski lakieru i on wyglądał od przodu jak wypiaskowany.
YjKrqsr.jpeg
rGRfu65.jpeg
rwGPsYz.jpeg
To zdjęcia od razu po zdarzeniu, nie zrobiłem zdjęć przed robotą, zapomniałem ale wyglądało to dużo gorzej, rdza itd.
NngPVYT.jpeg

A jest tak:

TqEeUxJ.jpeg
x13ymgl.jpeg
y1wDMlI.jpeg

No i podsufitka w trakcie roboty:
pQhtndC.jpeg
YnA4tfU.jpeg

I gotowa:
V4BUtTg.jpeg
pIihVe1.jpeg

oMvhmfC.jpegKPDAlz8.jpeg

QzC9rF9.jpeg

I na koniec mój tymczasowy rygiel :D
IIsowN6.jpeg

Edytowane przez lesiu155
  • Like 2
  • Upvote 3
Opublikowano

Dziś autko dostało myju myju na myjni. Zawsze po myciu przychodzi załamanie pogody i stawiam na deszcz tym razem, gdyż zbliżają się święta. :lol2:

Ostatnio spadł śnieg, a potem błoto pośniegowe uwaliło mi auto po sam dach. :cenzura:

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...