Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

Dzięki ;)

Ale chłop wziął mnie z zaskoczenia, w ciągu godziny od ogłoszenia już był bez szansy nawet na doładowanie padniętego Aku 8:E tak jak stała pod śniegiem tak przyjechał. Razem lód z szyby od środka skrobalismy 

Edytowane przez Petru23
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

E tam, przegląd zrobiony był przed wystawieniem. Tylko stała od października gdzieś... ;)

 

Screenshot_20260220-154040.WhatsApp.thumb.png.0966a3213b750c78f226f236d44be634.png

 

Ale tak, hamulce do ogarnięcia, klima po postoju, olej do wymiany i zaprawki do zrobienia. Pod śniegiem powstało rude życie :(

Aż nie wierzyłem jak patrzyłem na zdjęcie tego samego rantu drzwi sprzed 3 miesięcy jak robiłem fotki 

 

https://www.olx.pl/d/oferta/mazda-3-bl-2009-1-6-105km-lpg-bose-executive-plus-CID5-ID17yjPM.html

 

I Tak, przyjechał jedną mazdą po drugą taką samą dla córki, drugiej oczywiście. Mają obie takie same mazdy teraz :E

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

Ja chyba nie pisalem, ale starą Kię też sprzedałem. Handlarzowi na firmę, spuściłem z ceny bo tylko stała i ciężko by mi było sprzedać (turbo do roboty bo gwiżdże, przytarcia, zderzak do lakierowania, ludzie są mega marudni, generalnie zero zainteresowania było). 

Gość Petru23
Opublikowano

Wystawiłem ją pierwotnie za 18, co miesiąc w dół aż przy 13tys posypały się wiadomości i telefony, każdy - za dyche biere :E

Bez oglądania, bez dzień dobry, bez ch c w d. Pełna kulturka 😎

Opublikowano

Kuń mi dziś dał w nocy tyle frajdy, że szok.

Nie ma -10C i tony soli na drogach więc przewietrzyłem go 80km jazdy w nocy wokół Warszawy.

Zatankowany pod korek + jakiś STP formuła dla benzyny %-)

Spalanie przy 90-100km/h w deszczu pod wiatr 7,9-8,2 litra :o

 

Parking IKEA na Targówku, noc, cisza, spokój, 2C na plusie, przy ziemi przymrozek, wyłączona kontrola trakcji, skrzynia w S, skręcone koła i lekki gaz. 

 

Banan na twarzy.

 

I teraz tak, chcę coś dla niego zrobić na wiosnę. Może ktoś polecić studio detailingu w WWA, by zrobić korektę lakieru na 2 etapy bo prawy bok lakierowany a reszta auta nałożona powłoka bez polerki wcześniej (!), idiota jakiś to robił i szukam kogoś kto się zna, ogarnie ale nie wyceni na 10k pln i nie bedzie nachalnie wciskał folii na lakier itd jak to miałem juz przyjemność w dwóch studiach przejść i zrezygnowałem. 

 

Oprócz tego celuje w nowy wał napędowy bo wibracje duże dość między 80 a 120 km/h a tak najczęściej jeżdżę. Wada fabryczna w 3.7 niestety, fora w USA pełne info o tym.

 

 

 

PSX_20260222_023943.jpg

Opublikowano

Wszystko się zgadza, jak trzymasz auto dla siebie to nie ma co oszczędzać na takich rzeczach. Sam bym wymieniał wszystko. Bo jak zostawisz coś starego to zaraz się zemści i zapłacisz x2. 

9 minut temu, Kartofel napisał(a):

Praktykujecie mycie podwozia po zimowej solance?

Nie. Jedynie nadkola myłem w L3 i mocowanie amorów wypłukiwałem z piachu. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Leon dostał porządne mycie po zimie + QD z Fresso. Fusso 99 dało radę przez całą zimę.

W Passacie szczota druciana na wkrętarce i darcie rdzy. Zamalowane neutralizatorem i jutro zrobię zaprawki lakierem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...