Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rzeczywiście Delphi takie słabe jakościowo? Kupiłem od nich tarcze hamulcowe na przód (powlekane) i nie narzekam. 2 lata, jakieś 40 tys. km i ani się nie pokrzywiły ani nie pordzewiały. 

 

W zeszłym tygodniu wpadły nowe sworznie wahacza, ale tutaj już postawiłem na Lemfordera. Drożej o całe 20 zł na sztuce względem budżetowej półki (40 vs 60 zł). 

Opublikowano

Teraz tak myślę, i kurde u mnie może jednak charakter miejsc robić różnicę, bo jednak ze 2-3kkm po nieutwardzonych drogach w ciągu roku zrobię, czy to na ryby czy choćby dojechać gdzieś z SUPami nad wodą, niejednokrotnie koleiny i dziury jak diabli, to musi mieć wpływ na szybsze zużycie.

Opublikowano

Jak jeszcze ujeżdżałem Fiata to do Punciaka drugiej generacji nie było lepszych wahaczy (pod względem cena/ jakość) niż Delphi. 

TRW były dobre, ale znacząco droższe, a komplet Delphi wychodził zupełnie akceptowalnie i naprawdę sporo potrafiły przyjąć. Jakieś cewki chyba też kupowałem i wszystko było ok 👍

 

Natomiast obecnie widzę, że Delphi ma całą linie elektronarzędzi no i one jakoś tak tanio wyglądają 😉

Opublikowano
W dniu 17.02.2025 o 10:19, Qrdello napisał(a):

A z benzyn - żeliwne, oldsqlowe benzyny 8 i 16 zaworowe, bez turba, 1.6, 1.4., 1.8 - też nie do zajechania.

Mam takiego żabojada, 307 HB 1.6 16V 2002r (LPG) ;) Kupiłem w zeszłym roku na dojazdy do roboty, miało być tanio, a pali jak smok !!! :E  320 km na butli :(  Tyle samo co E36 2.0 ;)  Standardowo CHECK się pali, myślę że to coś od spalin/spalania właśnie. Wymieniałem sondy lambda, nic nie pomogło. Czy może to być zużyty katalizator ?  Znajomy w robocie ma ten sam model, tyle że 2006, i robi na butli ponad 500km :hmm: Mam jeszcze jeden pomysł, popękany kolektor :hmm: Dymaki jednak żadnej nie ma, nie widzę żeby spaliny się tamtędy wydostawały 

 

IMG_20241024_195747.jpg

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Qrdello napisał(a):

No to wiesz, to auto ma 23 lata, ma prawo być już coś zajechane.

Nie no spoko ;)

28 minut temu, Qrdello napisał(a):

A katalizatora to on może nie mieć wcale :D

Ma ;) 

26 minut temu, marko napisał(a):

Kiedy ostatnio robiłeś sprawdzenie instalacji LPG? 

W zeszłym tygodniu przy okazji zmiany świec

26 minut temu, marko napisał(a):

Sprawdź ile pali na benzynie. 

No tego nie sprawdzałem :(  Ale jesli można się kierować tym co pokazuje komputer, to tyle samo 

 

Po tej ostatniej wizycie w warsztacie, mechanik skasował check ( to akurat też sam potrafię, ale przestałem już to robić :) ) ale po pewnym czasie (jak wcześniej) ponownie się zapala. Dopóki jeździłem po mieście było ok, wystarczyło wyjechać poza miasto i przez chwilę jechać stałą prędkością np. 120 km/h i cyk, check się ładnie zapala 

Edytowane przez maras2574
  • Upvote 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Auto zgubiło doładowanie. Czuć i słychać, że ciśnienie ucieka gdzieś bokiem. Węże z turbo do intercoolera wyglądają na całe.

 

Jednak jest dziura w wężu idącym od turbo do intercoolera.

Edytowane przez kapcer
Opublikowano

Coś zaczęło stukać w lewym kole gdy wczoraj wracałem z pracy. Nasilało się przy skręcie w lewo. W sobotę byłem pośmigać na torze, więc pomyślałem, że pewnie przegub dokonał żywota. Dzisiaj stukanie się nasiliło.....

 

 

 

 

 

 

 

 

Niedokręcone koło :E

Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

Coś się zepsuło lub zaczyna psuć ale nie wiem co. Coś z zapłonem. Objawy to czkawka odczuwalna przy jednostajnej jeździe na niższych obrotach oraz w mniejszym stopniu przy przyspieszaniu. Na LPG wyraźnie odczuwalne, na benzynie mniej o ile w ogóle czuć. Niekiedy czuć szarpanie.

Zostawiam na pełen przegląd i pomiar parametrów silnika łącznie z diagnozą szklanek i ewentualną regulacją luzów. O ile nie okaże się, że ekonomicznie się nie opłaca 8:E

 

Pierwsze "coś" od zakupu i 6tys przelatanych km przy minimalnym wsadzie po zakupie. Źle nie jest, mazda skutecznie "odkłada" kasę na naprawy samej siebie ;)

 

 

Edytowane przez Petru23
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, kapcer napisał(a):

@Petru23 a świece wymieniałeś po zakupie? U brata na podobne objawy (szarpanie przy jednostajnej jeździe, mocniej odczuwalne na LPG) pomogła zwykła wymiana świec zapłonowych. 

 

Świece wymienione po zakupie na Denso IK16TT, także mają niewiele ponad 5tys km i mam nadzieję, że to właśnie one są przyczyną. Bo to uniwersalne świece, dedykowanych się już nie kupi w normalnych pieniądzach (SK16PR-E13, takie wyjąłem z silnika). Się zobaczy. 

Edytowane przez Petru23
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, huudyy napisał(a):

@Petru23 a przegląd instalacji LPG (filtry, etc) kiedy był ostatnio robiony?

A kilka miesięcy temu byłem na sprawdzeniu instalacji, tak profilaktycznie. Niby wszystko ok. Lpg ma 3 lata, wg papierów stale serwisowane, na wakacje wypada kolejny przeglad (rok/10 albo 15 tys km) to nie wymieniali nic. Ale gazownik odesłał do mechanika, niestabilne wskazanie lambdy. Mechanik podpiął, stwierdził że jest ok i kazał śmigać ma benzynie przez jakiś czas. A w Kielcach niestety nie ma zbyt wielu dobrych gaziarzy nie mówiąc o mechanikach. 

Mazde daje do "nowego" mecha, robił mi łącznik wcześniej i dobre wrażenie wywarł. Myśli. Wczoraj pogadaliśmy i naprawdę dobrze kombinuje. 

Edytowane przez Petru23
Gość Petru23
Opublikowano

No i... Luz do regulacji, dwie szklanki do wymiany (jak nie uda się zeszlifować). Koszt ok 2tys PLN. Przy okazji trzeba rozpiąć rozrząd to i przy 250k km warto go wymienić. Całość zamknie się w 3tys o ile coś nie wyjdzie jeszcze. 

I... W D to mam. Wystawiam z informacją o potrzebie regulacji luzów i biorę kuge. I nigdy więcej używanego nastolatka tym bardziej z gazem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
    • Jak ktoś po premierze 5090 wyczaił moment w lipcu czy sierpniu 2025, mógł wyrwać za niecałe 9,1koła .
    • Za co zwykli ludzie mieliby ich nienawidzić?  Tak jak łysy z Polsatu od redpilla emocje się sprzedają 
    • Az takim patusem, zeby miec w domu TV i go jeszcze ogladac nie jestem. Wiec nie wiem co tam te stacyjki puszczaja, ale mniemam ze to samo co 15 lat temu - szambo. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...