Skocz do zawartości

Mój Garaż / moje Auto.... dodaj swoje


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobrze to koło wygląda, właśnie lekka gleba i będzie git. Jedynie co mnie zastanawia to czy przypadkiem aby napewno są te same dokładki zderzaków? Bo na Twoich zdjęciach albo to oświetlenie i w cieniu nic nie widać albo właśnie są lekko inne?

Opublikowano (edytowane)
W dniu 21.03.2025 o 10:55, Krauziak napisał(a):

Przód jest dyskusyjny, owszem. Zależy z pod jakiego konta patrzysz. Z przodu wygląda dobrze :E

 

Oj nie nie! Przód jest świetny i to niezależnie od kąta. Niestety tył (nieważne czy lift/przedlift) jest okropny. Auto jednak generalnie jest bardzo w porządku 👍

Kombi natomiast jest takie stateczne, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Może nie zachwyca, ale i nic się ta linia nie starzeje.

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano

Ja uważam że Renault lepiej wygląda w kombi. Megane 3 GT line starzeje się bardzo dobrze. Megane 4 GT w kombi na dobrym kole wygląda obłędnie. Tak samo Laguna 2, 3 czy Talisman. 

 

Analogicznie ma się to do Audi. A6 w sedanie od generacji C5 w górę nigdy mi nie leżała. Co innego Alfy czy np Hondy Accord. Kombi jak trumny na kołach, sedany zaś piękne 

Opublikowano
W dniu 21.03.2025 o 10:51, kapcer napisał(a):

Na renderze ładniejsza. :E O ile sylwetka mi się podoba, to mam problem z przednimi i tylnymi lampami. Zastanawiałem się kiedyś nad L3 kombi, skończyłem z inną pokraką (choć mi się akurat bardzo podoba). Lancia Delta. Umyję, wrzucę letnie koła to może się zdjęciem pochwalę.

Też myślałem o L3 jakieś 8 lat temu, akurat kumpel sprzedawał swoją GT w kombi. No ale jakoś nie do końca mi leżała stylistycznie i wygrał C5X7.

Opublikowano (edytowane)

Niby wymiarowo praktycznie to samo co 508, ale optycznie dużo masywniejszy jest, przy pugu wręcz czołg...choć akurat to właśnie mi się w nim od początku podobało i nadal twierdzę, że dla mnie z zewnątrz jest ładniejszym autem niż 508, mimo że jeżdżę tym drugim.

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

U mnie w bloku nowy passat stoi, nie wiem co tam za koło siedzi bo się aż tak nie przyglądałem ale strzelam, że 17 - wyglądają jak kółka od wózka sklepowego :D

EDIT: Sprawdziłem w konfiguratorze, dobry strzał ;)

Edytowane przez lesiu155
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, lesiu155 napisał(a):

U mnie w bloku nowy passat stoi, nie wiem co tam za koło siedzi bo się aż tak nie przyglądałem ale strzelam, że 17 - wyglądają jak kółka od wózka sklepowego :D

EDIT: Sprawdziłem w konfiguratorze, dobry strzał ;)

Bazowy passat b9 1.5tsi 8:E

 

Screenshot_20250326-114151.png

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano
5 godzin temu, lesiu155 napisał(a):

U mnie w bloku nowy passat stoi, nie wiem co tam za koło siedzi bo się aż tak nie przyglądałem ale strzelam, że 17 - wyglądają jak kółka od wózka sklepowego :D

Passat B9 wygląda "normalnie" dopiero przy 19'. Ze wszystkimi mniejszymi felgami, wygląda karykaturalnie.

Opublikowano (edytowane)

Dziś 8h przy 508...człowiek się odzwyczaił od skakania, siedzenia, leżenia przy aucie...padam :E

 

Ogarnięte malowanie zacisków, konserwacja wnęk nadkoli i jakieś duperela z przodu na dole, typu brakujące spinki zderzaka czy osłony pod silnikiem.

 

Także po 2 weekendach przy nim spędzonych już gotów do sezonu.

 

tBCUATf.jpeg

xnU0OrI.jpeg

tMXSHIb.jpeg

 

Tak, wiem miałem zdjęte nadkola i nie wypchnąłem wgniotki na przednim błotniku...o tym że miałem to zrobić przypomniałem sobie po zrobieniu fot gdy to na nich zobaczyłem 8:E

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 4
Opublikowano (edytowane)

A co to za gumy? Nie jeżdżę jak debil a w passacie znowu przednie do wymiany :E goodyear Eagle f1. Poprzednio miałem miśki pilot sporty i też w oczach znikały. 

Edytowane przez dannykay
Opublikowano
Godzinę temu, dannykay napisał(a):

A co to za gumy? Nie jeżdżę jak debil a w passacie znowu przednie do wymiany :E goodyear Eagle f1. Poprzednio miałem miśki pilot sporty i też w oczach znikały. 

Którą wersję Eagle F1 masz? Nowe Asymmetric 6 i Pilot Sport 5 są podobne poprawione pod tym względem i szacunkowy przebieg jaki pokonają według testów plasuje je w czołówce. 

Sam mam Asymmetric 6 i jestem z nich bardzo zadowolony, ale trudno mi oszacować zużycie po jednym sezonie. Ale pod względem przyczepności na suchym i mokrym (moje subiektywne odczucie) są lepsze od Falkenów FK520 które miałem poprzednio. 

Opublikowano

W 255/40R17 raczej nie ma dużego wyboru. :) 

Kumho Ecsta PS71 jest w bardzo dobrej cenie i dobrze wypadło w ostatnim teście, ale nie miałem nigdy do czynienia.

A jak ma być premium to w tym rozmiarze chyba tylko Pilot Sport 4.

Opublikowano
17 godzin temu, dannykay napisał(a):

Myślałem nad hankookami, ale nie mogę znaleźć rozmiaru 255/40/17 na tylną oś.

https://www.oponeo.pl/wybierz-opony/s=1/letnie/t=1/osobowe/p=1/hankook/r=1/255-40-r17

 

Ja bym zdecydowanie szedł w Hankooki Evo, kleją lepiej od Falkenów FK520, a tym bardziej od starszych FK510. No i też nie lecą tak w oczach jak Falkeny FK. Ogólnie Koreańczyki (Hankook, Nexen) robią ostatnio całkiem dobre opony, niewiele odstające od premium, a w dużo lepszych cenach.

Opublikowano

A Hankooków Evo mamy już 4 generację. I tej najnowszej jeszcze nie ma w rozmiarze 255/40R17.

 

Co do Nexena mam mieszane uczucia. Aspirują do bycia klasą średnią, ale jeszcze nie budzą mojego zaufania. Jeszcze nie tak dawno mieli w ofercie ten sam model opony, w tym samym rozmiarze z różnymi etykietami (zachowanie na mokrym od B do chyba E). Możliwe, że najnowsze modele są już poprawione i ujednolicone pod tym względem, ale jeszcze nie zagłosuję na nich swoim portfelem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a w gamingowych monitorach to nie jest przypadkiem zmienne zeby nie bylo wrazenia shutteringu czy zacinania obrazu wlasnie? wziąść???? miales na mysli wziĄĆ bo nie braŚĆ.   moze matryca fast VA albo po prostu IPS? czy duzo pracujesz z czarnymi elementami? Jesli nie to mzoe IPS. Zwlaszcza ze priorytetem sa gierki i jakosc tekstu to tutaj stawialbym na IPS. Zapewne trafisz na monitor ktory w srgb wykraca poza 100% przepelnienia (monitor wysokogamutowy), ale za to mialbys pewnosc ze w standardzie adobe siega przynajmniej 95% (oczywiscie kwestia budzetu). pewnie w tych drozszych jest opcja 100%srgb blokada w osd i przelaczenie na 95%+ adobe w razie potrzeby. Zakladam ze na HDR ci nie zalezy?  Mysle ze do 2k znajdziesz ips z opcjami wyswietlania koloru czarnego za pomoca ips black. Kwestia tego czy dla tych 5% grafiki oplaca sie az tyle placic za to? Jesli w pracy duzo pracujesz z czernią to odp oczywista, ale pomysl o tym.   na jakiej wielkosci montorze ci zalezy? jaka rozdzielczosc? czy zasilanie portow usb albo porty usb to must have? Czy chcesz pure 10bit glebie kolorow czy moze byc sztucznie za pomoca frc?  
    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...