Skocz do zawartości

Mój Garaż / moje Auto.... dodaj swoje


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałem 508 3 lata, tyle ile to auto przewiozło to do żadnego do tej pory nie włożyłem. Ale zawias z tyłu dramatyczny. Nowe amory a po załadowaniu auto prawie glebiło o asfalt :E O jakiekolwiek stabilności toru jazdy wtedy nie ma co mówić.

Teraz mam Talismana i jest ok, ale jednak ma w środku mniej miejsca niż miał 508. Ogromne auto.

Opublikowano (edytowane)

Wiem, szwagru ma c5 exclusive w hydro. Fajnie to jeździ, wygodne jest, ale czasem jednak te poduchy nie dają rady. Zapakujesz z tyłu 3 osoby i bagaż i nawet hydro siedzi, to normalny amor chyba szoruje wydechem :E 

Edytowane przez Qrdello
Opublikowano

Niby sam se biję przeglądy, więc "kto by zabronił dać ciemny przód?" :E Ale odpuściłem i tylko tył poszedł w folię :P 

 

FN3DkA0.jpeg

 

LkNnhwS.jpeg

 

 

Jeszcze przeżyć ze 2 tygodnie i te kółka od wózka z biedronki wylatują i nie wrócą nigdy :E

  • Like 2
  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Nie wytrzymałem...wpadły letnie :E

 

A tak poważnie felgi 16 kuzyn ode mnie musiał wziąć w tym tygodniu, a że C5 nadal stoi na zimowych, to w razie "w" mam jego :E

 

AL4jQOh.jpeg

 

VdkpaAx.jpeg

 

OerFyrF.jpeg

 

@dannykaytak wiem, nie pasuje, nie podoba Ci się, nie będę kupował innych felg mając jakie mam, bo nie widzę w tym żadnego sensu... nie musimy tego po raz kolejny przerabiać :E

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@serwal4początkowo po zakupie było założenie, że pójdzie w dół... ale po tych kilku miesiącach jazdy kozą stwierdzam, że jednak raczej to się nie stanie. Cholernie odpocząłem od C5 na glebie którym nawet nie wjechałem do swojego garażu, czy na podwórka połowy rodziny 😂😆 Prześwitu koła nie zmieniły, bo to jest ta sama średnica zewnętrzna jak przy zimowych.

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
Opublikowano

E no, ładnie teraz 508 wygląda. Ja ostatnio pojeździłem jako pasażer i chwilę kierowca Laguną 3 i przeszła mi myśl o zakupie wszelakich niskich, płaskich kombi, Outek przyzwyczaił do miękkiego zawiasu, wygodnego wsiadania i siedzenia wyżej, trzeba szukać Outka następnej generacji w japońskim klekocie, bede truł pingwiny dalej :E

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja akurat lubię gdy zawias jest dość twardy, także też mi ten z 508 pasuje, bo jest w sam raz, na pewno nie jest kanapowaty ani też nie lecą plomby z zębów. Typowi "francuzomaniacy" na niego narzekają :E

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
11 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Ja akurat lubię gdy zawias jest dość twardy

Też zdecydowanie wolę twarde zawieszenie względem „kanapowego”. Co wsiadałem do starej C5 ojca to dostawałem choroby morskiej. On z kolei sobie mocno chwalił ten zawias i po przesiadce do XCeed stwierdził, że Citroen był zdecydowanie lepiej zestrojony :D

Opublikowano

No C5 nawet na sprężynie jest miękki w serii, dopiero po wrzuceniu obniżających jest dla mnie "używalny" :E 

Jeśli 508GT jest tak miękki jak C5 sprężynowy w serii to rozumiem skąd się wzięło na grupach to, że "jeśli chcesz miękki zawias w 508 to bierz GT" :D 

Opublikowano (edytowane)

Żyćko 😎 Kto powiedział że wszystko zawsze musi pasować? 😂😆

 

edit

 

Żeby jeszcze bardziej to pogłębić będzie taki kolor zacisków (czekam z malowaniem aż będzie cieplej)...myślałem o różowym , ale mnie kumpel ubiegł i zrobił w C5X7 w podobnym kolorze na różowo, więc nie chcę zgapiać :rotfl:

 

F2Aj0OX.jpeg

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

To ma nie dodawać koni (na nich mi nie zależy ostatnio bo za dużo punktów za prędkość na koncie i nawet olałem robienie wirusa :lol2: ), to ma być oczojebne, nic więcej 😂😆

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...