Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
35 minut temu, SuLac0 napisał(a):

mimo, ze w BEV mam zasieg o polowe mniejszy , tez nie mam takich problem. roznica miedzy nami jest taka, ze ja wiem jak sie jezdzi i czego oczekiwac po aucie spalinowym, a Tobie tylko sie wydaje, ze wiesz to samo, ale o BEV.

 

Twoje opiniowanie nie jest tu do niczego potrzebne, bo ja nie mam zamiaru tu nikogo przekonywać czy BEV jest fajny i/lub czy jest lepszy od spalinówek czy na odwrót. Chciałem się dowiedzieć jak to wygląda i już wiem, tyle mi wystarczy.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Hmmm nie pytałem jeszcze o taką możliwość, może po prostu popyt mały i nie zauważyłem nigdzie. Akurat u mnie mam osobną księgę wieczystą i udział w hali, nie wiem jak to się ma prawnie. Ale ja i tak muszę mieć spalinówkę, co najwyżej plug-in bym mógł wtedy mieć. Ale czy prąd z domu taki opłacalny jest?

To w takim razie zrobisz bez problemu na obydwa sposoby tak jak wolisz.

Prąd jest w domu mega tani (w porównaniu do ładowarek), teraz mam średnią po mieście 13kWh/100km, czyli 10.4zł/100km + pewnie kilka % strat na ładowaniu.

 

3 godziny temu, galakty napisał(a):

Planuję wymienić na razie po taniości na Mazdę 3 z automatem, a coś fajnego to za kilka lat, dopiero co na kredyt wydałem kupę kasy :E 

Państwo puszcza oczko z dopłatami. 8:E Ja się bawię w BEV bo się wszyscy składamy w podatkach żebym się nóweczką bawił za 472zł/mc brutto :wariat: (a potem to jeszcze JDG optymalizuje) a ci co biorą mniejsze autka miejskie to znajdują też coś w budżecie 100-300zł.

To ostatnia edycja dopłat więc liczę że pod koniec programu przygarnę jeszcze coś nowego na kolejne 2 lata :wariat: 

 

3 godziny temu, huudyy napisał(a):

Nie ma, myślisz, że ludzie w bloku nie pytali? :E Nie ja jeden bym chciał, ale zwyczajnie nie ma takiej możliwości w podziemnej hali. Nie wiem jak jest w naziemnej, ale tam nie mam miejsca.

3 godziny temu, huudyy napisał(a):

Ale jak skoro spółdzielnia mówi nie? :E samowolka? 

Miałem pytać kogo pytali i na jakiej podstawie odmowa ale jak napisałeś "spółdzielnia" to już wiem że to typowa sprawa z januszem (spółdzielnią), takich przypadków jest mnóstwo na grupach, kilka pism i montujesz ;) a prawo to jeszcze przyspieszy za jakiś czas.

 

3 godziny temu, huudyy napisał(a):

Mam ciągnąć kabel z mieszkania z piątego piętra czy jak? 

Niee :D Na dole masz pewnie rozdzielnię elektryczną, stamtąd idą kable, niezależnie od sposobu podłączenia.

  

1 godzinę temu, bleidd napisał(a):

bo mam 1000 km zasięgu obecnie

BEV po prostu nie ma jeszcze w tym segmencie, to co jest obecnie dla takich osób to hybrydy plugin.

Mimo wszystko czyste spalinówki 1000+ to pachnie bardzo smutnym dieslem bez mocy :D

Edytowane przez Wu70
Opublikowano
Godzinę temu, bergercs napisał(a):

Elektryk lepszy bo na zwykłych stacjach ZAWSZE są kolejki i minimum pół godziny trzeba stać w kolejce - tak jest na WSZYSTKICH stacjach paliw, a w elektryku wybierasz restaurację z ładowarką na parkingu a w takich restauracjach NIGDY nie ma zajętych stolików i ZAWSZE WSZYSTKO smakuje rodzinie, więc na pewno nie musicie szukać innej.

Koniec dyskusji, marsz do salonu po elektryka i do Castoramy po 500m przedłużacz, żeby sobie z 9 piętra móc naładować. 

Tylko dlatego, ze liczba elektryków to promil na tle pozostałych. Gdy zacznie ich przybywać pojawią się kolejki, a "tankowanie" nie trwa 5 minut. 

 

Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

jechalem >1000km, wiec zadne "jakbys" :) problemy? zadnych. szczegolnie stojac w korku przy prawie 40st na dworze :cool:

 

Ale jadąc te 1000km, planujesz trasę, szukasz ładowarek a w przypadku benzyny, nawet nie zastanawiam się, po prostu jadę bo zawsze znajdę nalewak. Po prostu, nauczyłeś się z tym żyć.

  • Upvote 1
Opublikowano
12 minut temu, Wu70 napisał(a):

Państwo puszcza oczko z dopłatami. 8:E Ja się bawię w BEV bo się wszyscy składamy w podatkach żebym się nóweczką bawił za 472zł/mc brutto :wariat: (a potem to jeszcze JDG optymalizuje) a ci co biorą mniejsze autka miejskie to znajdują też coś w budżecie 100-300zł.

To ostatnia edycja dopłat więc liczę że pod koniec programu przygarnę jeszcze coś nowego na kolejne 2 lata :wariat: 

U mnie jedynie 50%VAT przejdzie ;) 

 

Potrzebowałbym coś segmentu C/D, ale na razie nie chcę nowego, nawet z dotacją nie wyjdzie mi tanio (w ogóle skąd 500zł brutto?)

Opublikowano

Dotacja pokrywa większość więc oferty fajnie się kalkulują. To jest bardzo duży w środku Ioniq 5 77kWh a w tej racie jest cały serwis, włącznie z wymianą wycieraczek i czyszczeniem klimatyzacji.

 

Jedna niefortunna awaria takiego kilkuletniego diesla 1000+ i można popłynąć a tu po prostu niczym się nie przejmujesz.

Opublikowano
19 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ale jadąc te 1000km, planujesz trasę, szukasz ładowarek a w przypadku benzyny, nawet nie zastanawiam się, po prostu jadę bo zawsze znajdę nalewak. Po prostu, nauczyłeś się z tym żyć.

moze kiedys, na poczatku sie w to bawilem. teraz wlaczam NAVI gdzie chce jechac i jade. jak mam ochote sie zatrzymac, wybieram najblzsza ladowarke, zatrzymuje sie i laduje. jak nie, to system sam sie upomni jak mi zostanie 50km zasiegu. zadnego stresu. wsiadam i jade. jak w spalinowym

Opublikowano
19 godzin temu, bleidd napisał(a):

To jest takie same podejście jak w sytuacji gdy dojeżdżasz na rezerwie autem spalinowym. Rozglądasz sie za stacją benzynową przed dojazdem tak aby na miejscu nie mieć rezerwy. 
I tu mam takie spostrzeżeni. Mając spalinówkę w takiej sytuacji z reguły przeglądałem google maps gdzie jest stacja benzynowa czyli dokładnie robiłem to samo co obecnie teraz w elektryku - na swój sposób planowałem. Nie powiecie mi, że jadąc w obce miejsce wiecie gdzie jest CPN :E 

W EV przed wyjazdem ustawiam nawigację i auto ustawia mi najszybszą trasę z punktami ładowań. Ustawiam również poziom baterii jaki chce mieć w miejscu docelowym. Mam kilka wariantów tras. Mogę ustawić mniejszą liczbę postoi lub większą z krótszymi seriami ładowań.  Ustawianie nawigacji trwa dosłownie kilkanaście sekund ale ktoś kto nigdy EV nie jeździł ma przekonanie że to kalkulację i długie kombinacje alpejskie :E 

Opublikowano
51 minut temu, bleidd napisał(a):

Ale spalinówką nie mam rezerwy po 300 km ;)

Auto EV ma swoje plusy i minusy. Przed podjęciem decyzji o zakupie warto uwzględnić sposób użytkowania. Jesli w ciągu roku robisz mało dalekich tras to jak najbardziej warto. Jeśli ktoś jeździ dużo tras w tygodniu to ja na miejscu takiej osoby został bym przy spalinówce choć znam osoby, które miesięcznie robią 5-6tys km EV ale osoby na ładowaniu zwyczajnie pracują na laptopie. Kwestia pracy. 

  • Upvote 1
Opublikowano
12 godzin temu, Kyle napisał(a):

Poza mną. Te dofinansowania są moim zdaniem chore.

Oczywiście że jest chore. Koncerny za pieniądze podatnika wciskają elektryki których nikt normalnie nie kupuje by im się normy emisji spalin zgadzały. Taka ekologia.

1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

.Nie powiecie mi, że jadąc w obce miejsce wiecie gdzie jest CPN :E 

 

Nie ma takiej potrzeby, z reguły jest na każdym wjeździe do miasta i jest bardzo widoczne.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Nie ma takiej potrzeby, z reguły jest na każdym wjeździe do miasta i jest bardzo widoczne.

Chłopie nie ściemniaj. Jadąc w obce rejony nie wiesz dokładnie gdzie ta stacja będzie nawet przy tym mieście o którym wspominasz. Ludzie nie chcą tankować na autostradach bo jest drożej a spora część osób tankuje tylko na wybranych stacjach bo lojalka na punkty więc zostaje szukanie stacji po nawigacji lub mapie.
 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
8 minut temu, Cappucino napisał(a):

W uproszczeniu, oddajesz im to co ci dało państwo.

Tak jest.

 

Do tego producenci mają też duże ciśnienie żeby sprzedać auta elektryczne jeśli brakuje im do targetów ograniczenia emisji CO2. Więc sezonowo mogą być bardzo duże obniżki bo bardziej opłaca im się zejść solidnie z marży (a może nawet puścić w świat ze stratą), niż płacić kary do EU. 

 

Więc leasingodawca nie dość że dostaje kasę z Twojej dotacji to jeszcze auto ma dużo taniej niż naklejka na szybie ;)

  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Chłopie nie ściemniaj. Jadąc w obce rejony nie wiesz dokładnie gdzie ta stacja będzie nawet przy tym mieście o którym wspominasz. 
 

No nie wiem w jakie strony się zapuszczasz, ale w Polsce jakiś orlen czy inne Bp jest zaraz na wjeździe do miasta i wysoki słup z banerem widać z daleka. Po za tym każda nawigacja pokazuje gdzie znajduje się nalewak.

Opublikowano
12 godzin temu, Kyle napisał(a):

Myślałem też o tym aucie. Fajne jest. Jednak raczej jako "drugie auto", bo w trasę kilkaset kilometrów, to chyba nie byłoby różowo (nie ma takiego zasięgu jak jakaś Tesla, więc te moje "200 kilometrów w zimie 80%->20%" nie da rady).

ps. napisz coś jak byłyby jakieś problemy z elektryką czy coś

Żona jest bardzo zadowolona.

Auto na 100% ma zasięg 360km i przy jeździe wokół komina można tyle bez problemu zrobić :) 

Opublikowano (edytowane)

Ja jeszcze dodam ze kupilem na hype tego Leafa jak benzyna byla blisko 8zl, a na greenway kW QC ponizej 2zl (bez zadnego abonamentu), bo wtedy myslalem, ze bede sobie jezdzil od ladowarki do ladowarki i pokonowal dluzsze trasy. Pierwsza moja entuzjastyczna trasa byla do Warszawy. Po drodze w Plonsku na stacji greenway przy jakims zajezdzie ~1h czekania na swoja kolejke. Druga trasa i ladowarka na orlenie nieczynna. Wtedy bardzo entuzjazm mi opadl. Teraz moze troche lepiej, bo wiecej ladowarek, ale ja zostalem przy lataniu wokol komina i ladowaniem w garazu z paneli PV. Teraz juz widze tylko w tym sens. 

 

Mysle tez powaznie o sprzedaniu tego elektryka i benzyny, i zakupu hybrydy z wiekszym akumulatorem 2w1 (PHEV). Wokol komina dalej bede przepalal nadwyzke z paneli, a w dalekie trasy klasyczna hybryda i swiety spokoj. Tankowanie benzyny w 3 minuty i ogien przez kolejne 500-600km, a trasa zaplanowana pod atrakcje turystyczne i moje widzi mi sie, a nie pod ladowarki, chociaz tutaj nie jestem na biezaco, ale jeszcze 3 lata temu byl dramat. Zalezy tez pewnie od regionu.

Edytowane przez DżonyBi
  • Upvote 1
Opublikowano
Teraz, DjXbeat napisał(a):

Żona jest bardzo zadowolona.

Auto na 100% ma zasięg 360km i przy jeździe wokół komina można tyle bez problemu zrobić :) 

Do tego elektryk jest idealny, sam pomału rozmyślam nad czym takim, ale żona swojej hondy nie chce oddać..

  • Upvote 2
Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

 Po za tym każda nawigacja pokazuje gdzie znajduje się nalewak.

Właśnie do tego zmierzam. W ciemno nie jedziesz tylko również to rozplanujesz gdzie zatankować ;) 

 

1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

Do tego elektryk jest idealny, sam pomału rozmyślam nad czym takim, ale żona swojej hondy nie chce oddać..

U mnie sytuacja wyglądała tak że auto prawie 25lat na karku, hamulce do zrobienia, we wrześniu kończyła się ważność butli, do zrobienia rozrząd i wymiana oleju. Uznaliśmy że nie warto ładować pieniędzy i auto zezłomowaliśmy. 5k dostaliśmy z dotacji przy wynajmie ;) 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Właśnie do tego zmierzam. W ciemno nie jedziesz tylko również to rozplanujesz gdzie zatankować ;) 

 

No, jakoś do tej pory znajdowałem bez żadnej nawigacji  nalewak w każdym mieście do którego wjeżdżałem. Nawet na wiochach mijanych po drodze, gdzie zawsze można dolać jak jest dobra cena i nie czekać na rezerwę.

Stacja paliw to kompleks budynków widocznych z daleka, ładowarka nie zawsze. Widziałem ostatni takie na słupach oświetleniowych(latarni ulicznej), pisałem wcześniej. W życiu bym nie przypuszczał, że tam ładowarka się znajduje. 

 

 

elektryk.jpeg

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

Tak trochę z innej beczki, ciekawy jestem jak będzie wyglądało to wszystko za 10 czy 15 lat. Czy ładowanie w domu będzie dalej możliwe (legalne?) czy nie, w końcu w paliwie mamy masę podatków, akcyz, opłat i składek czego nie ma w prądzie (tzn. też jest mnóstwo ale nie ma opłat drogowych itp). Czy nie będzie tak, że zostaną nam tylko opcje ładowania DC na ładowarkach z nałożonymi podatkami czy nałożą opłatę drogowe (i wszystko inne z paliwa) na prąd i będziemy płacić podatek drogowy odpalając indukcje? :E Bo wiadomo, że obecny system się nie utrzyma.

Opublikowano
3 minuty temu, bergercs napisał(a):

Jaką ty odklejkę prezentujesz to ręce opadają. Jakie szukanie, jakie planowanie - nikt normalny w spalinówce nie "planuje" trasy pod stację - spada stan paliwa na 1/4 to w ciągu najbliższych 200km sobie wjadę na jakaś stację "po drodze" i tyle. A te 200 km oznacza, że możemy np praktycznie całą Słowację przejechać z północy na południe. Normalny człowiek ma w czasie długich wyjazdów głęboko w d..ie punkty czy 10gr różnicy. Kolejny raz zamiast normalnie przekonywać do plusów elektryków to robicie z siebie sektę - a to plamy benzyny, w które można wdepnąć, to jakieś ubzdurane planowanie tankowania pod punkty, a to półgodzinne kolejki na stacjach.  

 

Tak szczerze to biorąc pod uwagę, że korzystam z kart paliwowych to sobie mniej więcej ogarniam gdzie za granicą zatankuję na moich kartach :) 

 

W Polsce mniej bo czy Orlen czy Shell czy BP zawsze się trafi.

Opublikowano
7 minut temu, bergercs napisał(a):

...spada stan paliwa na 1/4 to w ciągu najbliższych 200km sobie wjadę na jakaś stację "po drodze" i tyle. A te 200 km oznacza, 

 

czyli kazdy BEV, ma zasieg max 300km, ale juz kazdy ICE min 800km. :hahaha:

Opublikowano
1 minutę temu, Wu70 napisał(a):

 

Kto się załapał na ten rzut tanich Ioniqów na początku roku to zrobił bardzo dobry deal, kilka dni i wszystko wybrane było.

Dwa lata mina szybko, nawet się nie zorientujesz  i co dalej? Wykup nieopłacalny z tego co tu pisali.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...