Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Logiczne, bez tego pewno by ich nie kupili.

Ja napewno bym nie kupił - nie wyobrażam sobie bym musiał jechać 10km do miasta by naładować auto :E 

Ładowanie w domu to coś pięknego - auto zawsze gotowe do jazdy.

IMG_6512.thumb.png.9f7181dd9577b58599785e93bc5583ec.png

Opublikowano

Dla mnie podpięcie wtyczki ładowania to już nawyk. Podjeżdżam, przycisk klapki, wysiadam i wkładam wtyczkę. Na CPN podjeżdżam tylko pozdrowić znajomych, ewentualnie lub coś więcej ;) 

 

Parkuję przed garażem bo w środku zabytek stoi i motocykle, ale za kilka miesięcy rozbuduję garaż wzdłuż i postawię podnośnik aby "piętrować" auta, przyda się też do dłubania.

Opublikowano

Komentarz o elektrycznym BMW został przeniesiony.

1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

A tutaj X-Trail T33 z aerodynamika ruskiego czołgu:

 

 

IMG_4967.jpeg

Gordon, tyle że to nie jest mróz :) No i pytanie czy auto stało na zewnątrz? Ale przy takiej temperaturze, to już nie ma tak dużego znaczenia :) No i nie miałeś korków, które diametralnie pogarszają sytuację w takim przypadku. Swoją drogą, jeśli dobrze pamiętam, to e-Power nie potrafi ogrzewać kabiny nim silnik spalinowy nie włączy się, tak? Czy źle pamiętam?

Opublikowano
19 minut temu, Katystopej napisał(a):

Aleee o czy Ty teraz smęcisz? To, że cześć wyposażenia jest w abo u BMW wiadomo od lat.

to jest jakiś argument? w sensie, że jak jest od lat, to już można bez grymasu przystawać na takie chore praktyki? nie przemawia do mnie Twoja uległość

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Komentarz o elektrycznym BMW został przeniesiony.

Gordon, tyle że to nie jest mróz :) No i pytanie czy auto stało na zewnątrz? Ale przy takiej temperaturze, to już nie ma tak dużego znaczenia :) No i nie miałeś korków, które diametralnie pogarszają sytuację w takim przypadku. Swoją drogą, jeśli dobrze pamiętam, to e-Power nie potrafi ogrzewać kabiny nim silnik spalinowy nie włączy się, tak? Czy źle pamiętam?

Mam auto w garażu, w którym utrzymuje ok 16 stopni.  W korkach spaliłby mniej. 
 

 

Z ogrzewaniem kabiny to nie wiem bo zawsze garażowane :E 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Mam auto w garażu, w którym utrzymuje ok 16 stopni.  W korkach spaliłby mniej. 
 

 

Z ogrzewaniem kabiny to nie wiem bo zawsze garażowane :E 

 

 

1. Dopóki nie jechałeś powyżej ~60 km/h, to nie spaliłby mniej w korkach, chyba że z całkowitym ujemnym bilansem energii w baterii.

2. e-Power wyjeżdża z garażu w trybie elektrycznym, włącz następnym razem jak możesz od razu mocne grzanie i zobacz czy w ogóle poleci Ci ciepłe powietrze - jak możesz oczywiście

Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

1. Dopóki nie jechałeś powyżej ~60 km/h, to nie spaliłby mniej w korkach, chyba że z całkowitym ujemnym bilansem energii w baterii.

W miasteczku powyżej 60 nie ma gdzie. W Kato prędzej. Ale po mieście to on naprawdę mało pali. Tyle że ja nawet w pracy mam halę garażową. 
 

 

2 minuty temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

2. e-Power wyjeżdża z garażu w trybie elektrycznym, włącz następnym razem jak możesz od razu mocne grzanie i zobacz czy w ogóle poleci Ci ciepłe powietrze - jak możesz oczywiście

Muszę zapytać prezesa banku czy mogę :E 

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

W miasteczku powyżej 60 nie ma gdzie. W Kato prędzej. Ale po mieście to on naprawdę mało pali. Tyle że ja nawet w pracy mam halę garażową. 
 

 

Muszę zapytać prezesa banku czy mogę :E 

Tak, wiem że mało pali w mieście, ale chodzi mi o to że w tej sytuacji i tak nie będzie mniej. Zawsze zatrzymywanie się generuje straty.

 

Opublikowano

Pojawiło się trochę nowych materiałów na temat elektrycznego Porsche Cayenne, ale uwagę przykuła znowu narracja pro-BEV tutaj dotycząca zasięgu. Włodarski został już wyjaśniony, ale to wielki fan Tesli i Muska, więc pewnie to nic nie zmieni

 

włodarski.webp

Opublikowano
2 godziny temu, KaniaPC napisał(a):

Pojawiło się trochę nowych materiałów na temat elektrycznego Porsche Cayenne, ale uwagę przykuła znowu narracja pro-BEV tutaj dotycząca zasięgu. Włodarski został już wyjaśniony, ale to wielki fan Tesli i Muska, więc pewnie to nic nie zmieni

 

włodarski.webp

Większość osób proelektrycznych niestety zakłamuje rzeczywistość, w ogóle nie ma co czytać wypocin. Mam znajomego u którego w rodzinie 90% ludzi jeździ elektrykami, mają farmy fotowoltaiczne i bardzo zachwalają przy takim zapleczu, ale nie są odklejusami i mówią jak jest - zasięg takich samochodów dyskwalifikuje je do podróży, jak chcesz pojechać gdzieś dalej, zrobić traskę i mieć spokojną głowę. A nie zapowiada się aby to się znacznie polepszyło przez następne 50? 100 lat?

Opublikowano (edytowane)

@nozownikzberlina

Elektryk elektrykowi nie równy. Jeśli znajomi mają typowe auta do jazdy miejskiej z małym bateriami to tak, podróż takim autem może być uciążliwa. Są auta, które potrafią zrobić 400-500km z prędkościami autostradowymi i takimi autami można już komfortowo podróżować. 

Edytowane przez DjXbeat
  • SuLac0 zmienił(a) tytuł na Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV ) vs spalinowe (ICE)
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

Jeszcze odnośnie krótkich odcinków i spalania hybrydy ;)

2C temp

 

 

 

IMG_20260207_133644274_HDR~2.jpg

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
W dniu 4.12.2025 o 14:01, DjXbeat napisał(a):

Mój brat ma Porshe Cayenne E-Hybrid 3.0 Turbo 517km z 2024r i w katalogu to auto ma spalanie 3.4l/100km :E 

Rzeczywistość jest jednak brutalna i nie da się zejść poniżej 8l/100km no chyba że muskasz pedał gazu aby auto się tylko toczyło i najlepiej z górki.

Sorry za odkopywanie starego tematu. Da się, nawet korzystając wydatnie z mocy całości układu napędowego, tylko trzeba ładować auto. Ale to dla Ciebie raczej oczywiste :)

Opublikowano
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Elektryk elektrykowi nie równy. Jeśli znajomi mają typowe auta do jazdy miejskiej z małym bateriami to tak, podróż takim autem może być uciążliwa.

dokladnie tak jest. jednak  obecnie mozna nawet kupic srednie auto z odpowiednim zasiegiem. np.  kia EV3 long range. seg B, 4,3m. bateria 78kWh. DC 135kW

 

image.png.58f39454d87e028bcf84e09d8f356866.png

 

kluczem tutaj jest predkosc. w tym przypadku 110km/h. dla jednych wysoka, dla innych niska. dla mnie optymalna predkosc to 120/130 km/h. nie jestem zawalidroga, nie walcze o "pole possition", jazda jest bardziej plynna. w spalinowym tez tak jezdzilem. efekt. na kazde 100km tak przejechane, trace ok 5 min. i zuzyje o te 10-15% mniej energii. niz bym mial "walczyc" przy tych 140km/h. 

 

Opublikowano

Uwaga! Utworzony został nowy wątek przeznaczony WYŁĄCZNIE do dyskusji o samochodach elektrycznych (BEV + FCEV):

 

Temat, który teraz właśnie czytasz służy do dyskusji (kulturalnej!) na temat wyższości BEV/ICE/HEV/PHEV nad PHEV/HEV/ICE/BEV i odwrotnie. Jeśli chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami z użytkowania elektryka, to właściwszym tematem jest ten drugi. W miarę możliwości będę pilnował i przenosił posty między tematami. Istotną część postów przeniosłem stąd do tamtego, to w 99,9% te, które były dyskusją rzeczywiście na temat aut elektrycznych bez porównywania/odnoszenia się do aut spalinowych/hybrydowych.

  • Chcesz podyskutować o różnych rodzajach napędu, to tutaj jest na to miejsce.
  • Chcesz doradzić się w sprawie zakupu elektryka? To ten drugi temat.

Co więc można w tym wątku?

1. dzielić się wątpliwościami, obserwacjami, doświadczeniami z użytkowania samochodu, który masz w kontekście ewentualnej zmiany auta na takie, które ma inny napęd,

2. dyskutować o różnicach i przewagach jednego rodzaju napędu nad drugim - w kulturalny sposób oczywiście,

3. doradzać, co powinno się wybrać (jaki rodzaj napędu) w przypadku Twojego scenariusza użytkowania,

4. przerzucać się argumentami na temat np. kosztów użytkowania poszczególnych rodzajów napędów.

 

Jeśli uważasz, że jakiś komentarz lub tocząca się dyskusja powinna zostać przeniesiona do drugiego wątku, wezwij mnie.

Opublikowano
4 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

@nozownikzberlina

Elektryk elektrykowi nie równy. Jeśli znajomi mają typowe auta do jazdy miejskiej z małym bateriami to tak, podróż takim autem może być uciążliwa. Są auta, które potrafią zrobić 400-500km z prędkościami autostradowymi i takimi autami można już komfortowo podróżować. 

Nie, nie. Oni nie mają takich typowo miejskich samochodów. Kolega akurat ma tesle 3 performance 4x4 (pięciuset konna w każdym razie i ma napęd na cztery) czy jak tam ona się zwała, jego ojciec ma kilka samochodów m.in. ostatnio wzięli chyba wyżej wymienianego cayenne elektrycznego i tesle nową (chyba model y?), narzekali, że cayenne mocno przepłacony, a że w nowej tesli w zasadzie zero innowacyjności, a nawet jest gorsza niż te stare bo zmienili jakieś tam radary na gorsze, czy w ogóle inny system.

  • Tomasz Niechaj zmienił(a) tytuł na Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
Opublikowano
5 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

Większość osób proelektrycznych niestety zakłamuje rzeczywistość, w ogóle nie ma co czytać wypocin. Mam znajomego u którego w rodzinie 90% ludzi jeździ elektrykami, mają farmy fotowoltaiczne i bardzo zachwalają przy takim zapleczu, ale nie są odklejusami i mówią jak jest - zasięg takich samochodów dyskwalifikuje je do podróży, jak chcesz pojechać gdzieś dalej, zrobić traskę i mieć spokojną głowę. A nie zapowiada się aby to się znacznie polepszyło przez następne 50? 100 lat?

Z jednym mogę się bardzo zgodzić: narracja fanów elektryków bywa mocno podkolorowana. Nie zawsze, ale zdarza się

Opublikowano (edytowane)

@nozownikzberlina

Żadne z tych aut, które wymieniłeś nie jest w stanie przejechać 400km z prędkościami autostradowymi. 
3 Perfo jak i Y przy prędkościach 130-140km/h zrobią ~300km. To samo z Cayenne. 
Dopiero 3 LR lub Highland jest w stanie przejechać taki dystans a Mercedes CLA EQ potrafi podjechać nawet pod 500km. 
Czy to mało do komfortowego podróżowania? Na dystansie 1000km względem auta spalinowego jadącego zgodnie z przepisami taki CLA EQ traci ~40 minut. 

1 godzinę temu, KaniaPC napisał(a):

Jedni drugim na złość robią sobie

Ostatnio miałem podobną sytuacje. Facet zaparkował na 1 z 2 miejsc pod ładowarką w taki sposób, że praktycznie uniemożliwił podjazd 2 autom. Akurat mam port ładownia z lewej strony więc na upartego wjechałem na miejsce ładowania i stroną pasażera przytuliłem się do jego strony kierowcy na 5-7cm tak że nie było szans wejść do auta. 
Swoje specjalnie podłączyłem do ładowania i poszedłem na zakupy na ~45min :D 

Jak wróciłem to czekał na mnie bardzo oburzony, że go zastawiłem. Pokazałem mu znak informujący o miejscu dla aut elektrycznych a po drugie zaparkował na 2 miejscach. Jego refleksja że i tak będzie tu stawał. Uprzedziłem go tylko, że jak następnym razem tak stanie to zablokuje go na cały dzień bo podłączę AC :D 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
45 minut temu, DjXbeat napisał(a):


Jego refleksja że i tak będzie tu stawał.

 

Jeśli niektórzy nie potrafią myśleć o innych (umysł przestępcy w sumie), to może jest paragraf, by tego delikwenta odholować lawetą na najbliższy parking policyjny na jego (możliwie wysoki) koszt? ... skoro nauka nie pomaga, to trzeba użyć kija.

Opublikowano
3 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

@nozownikzberlina

Żadne z tych aut, które wymieniłeś nie jest w stanie przejechać 400km z prędkościami autostradowymi. 

Szczerze mówiąc mylisz się. Tym performancem żeśmy przejechali ponad 400km - pewnego lata jadąc nad morze 120-160km/h (nie wiem jaka była średnia). Przy czym to nadal nie argumentuje użyteczności w trasie takiego typu pojazdu, - dalej cytując kierowcę i zarazem właściciela - „pierwszy i ostatni raz". 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...