GordonLameman 10 154 Opublikowano 15 Lipca Opublikowano 15 Lipca 3 minuty temu, Kyle napisał(a): No przecież nie ja przeniosłem produkcję Mercedesów czy VW do Chin Nie. Ale Ty nie kupiłeś ani Mercedesa ani VW. Kupiłeś po prostu chińczyka i całkowicie wyeksportowałeś kasę do Chin 3 minuty temu, Kyle napisał(a): Nawet prostych chipów do aut nie produkujemy, tylko wystarczy Covid i jak chipy z Chin nie przypłyną, to EU fabryki (montażownie) samochodów stoją x-P To otwórz fabrykę “prostych czipów”. ja pitolę / nic głupszego dziś nie przeczytam.
Kyle 514 Opublikowano 15 Lipca Opublikowano 15 Lipca 32 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Za to jakość Chińczyków jest cudowna Skóra po 20 tys. km na śmieci, rdza po pierwszej zimie, plastiki rozpływajace się a słońcu... IDENTYCZNA jak "europejczyków". Też pordzewiałe wydechy po jednej zimie, skrzypiące wszystko w AUDI (film był wstawiany). Tym czasem jesteś zaczadzony wyobrażeniem wspaniałej jakości europejskich aut, która już od pewnego czasu nie istnieje. Wystarczy tylko poza czytaniem wad o autach chińskich, poczytać o wadach aut europejskich. 3
GordonLameman 10 154 Opublikowano 15 Lipca Opublikowano 15 Lipca Teraz, Kyle napisał(a): IDENTYCZNA jak "europejczyków". Też pordzewiałe wydechy po jednej zimie, skrzypiące wszystko w AUDI (film był wstawiany). Tym czasem jesteś zaczadzony wyobrażeniem wspaniałej jakości europejskich aut, która już od pewnego czasu nie istnieje. Wystarczy tylko poza czytaniem wad o autach chińskich, poczytać o wadach aut europejskich. fajny coping. Jakoś musisz żyć z tym gownianym wyborem którego dokonałeś. Identyczna!!!!!1111!!! 1 1
Kyle 514 Opublikowano 15 Lipca Opublikowano 15 Lipca 2 minuty temu, galakty napisał(a): Spełnia normy ekologiczne, za to cały osprzęt, silnik, technologia są 10-15 lat wstecz. Przykładowo silnik wolnossący o sprawności cieplnej 40% (nieustępujący choćby tym od Toyoty) to technologia "10-15 lat wstecz"? Co do osprzętu, to choćby jakość kamer wyższa niż w niejednym EU czy Jaapońskim aucie, ale to technologia 10-15 lat wstecz? ... to ja już wolę w takim razie tą technologię sprzed 10-15 lat wstecz . 2 minuty temu, GordonLameman napisał(a): fajny coping. Jakoś musisz żyć z tym gownianym wyborem którego dokonałeś. Identyczna!!!!!1111!!! Ja rozumiem brak argumentów w świetle wpadek europejskich marek, ale żeby aż pisać w taki sposób? 1
GordonLameman 10 154 Opublikowano 15 Lipca Opublikowano 15 Lipca 3 minuty temu, Kyle napisał(a): Przykładowo silnik wolnossący o sprawności cieplnej 40% (nieustępujący choćby tym od Toyoty) to technologia "10-15 lat wstecz"? Co do osprzętu, to choćby jakość kamer wyższa niż w niejednym EU czy Jaapońskim aucie, ale to technologia 10-15 lat wstecz? ... to ja już wolę w takim razie tą technologię sprzed 10-15 lat wstecz . Ja rozumiem brak argumentów w świetle wpadek europejskich marek, ale żeby aż pisać w taki sposób? Bo to jest coping. Cały czas widać jak jakościowo odstają te gowienka. Ale akolici chińskich interesów w europie tego nie widzą, dlatego piszą o “identycznej” jakości 1
SuLac0 679 Opublikowano 15 Lipca Opublikowano 15 Lipca 4 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Nikt tak nie twierdził. Ale to jest wrzucanie kolejnej kasy chińczykom, którzy w nawet małej części jej w Polsce nei wydają i, ze brak chinskich inwestycji w PL na takim poziomie na jakim sa one realizowane w innych krajach EU - bo tak PL to nadal EU, to czyja wina? tego goscia co kupil chinskie auto? Chinese Investment in Europe Rises to Seven-Year High: Chinese FDI in Europe 2025 Update – Rhodium Group "the big three" i reszta EU ma delikatnie ujmujac gdzies ten wasz "patriotyzm gospodarczy". od wieeelu lat... a tutaj o tej "malej czesci" Economic Weekly 16/2026, April 24, 2026 – Polish Economic Institute The Visegrád Group attracts Chinese megainvestments cale szczescie, ze EC reprezentuje w tej kwestii bardziej pragmatyczne podejscie, niz nasi "patrioci gospodarczy" ze swoim mysleniem zyczeniowym 1
Paarthurnax 525 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca 16 godzin temu, galakty napisał(a): Spełnia normy ekologiczne, za to cały osprzęt, silnik, technologia są 10-15 lat wstecz. Raczej nikt nie wymyślił koła na nowo. W wielu przypadkach istnieją rozwiązania, które od lat są sprawdzone i trwałe, więc nie zawsze jest sens je zmieniać tylko po to, żeby obniżyć koszty produkcji. Jednocześnie tam, gdzie ma to uzasadnienie, chińczyki potrafią wdrażać nowoczesne technologie, które dobrze się sprawdzają, a wielu zachodnich producentów korzysta dziś z komponentów i technologii pochodzących z Chin. Dzisiejszy przemysł motoryzacyjny nie działa już według prostego podziału - Europa robi jakość, a Chiny tanią produkcję. Europejskie marki bardzo często korzystają z chińskich baterii, platform, elektroniki i zakładów produkcyjnych, a różnica polega coraz częściej nie na kraju pochodzenia komponentu, ale na tym, jak producent integruje całość i jaką wartość dodaje do produktu końcowego. Jeśli chodzi o europejskich producentów, to nie da się ukryć, że w pogoni za niższą emisją, mniejszym spalaniem i redukcją kosztów powstało wiele konstrukcji, które okazały się mniej trwałe od swoich poprzedników. Downsizing i bardziej skomplikowane układy sprawiły, że część nowoczesnych silników jest bardziej podatna na awarie i wymaga znacznie większej dbałości o serwis no i generuje koszty. Do tego należy dołożyć obniżenie jakości materiałów wykończenia i efekt wizualny tez leci na twarz. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich marek i wszystkich jednostek, ale trudno zaprzeczyć, że takich przykładów jest sporo, co później wpływa na wybór dokonywany przez konsumenta. 17 godzin temu, GordonLameman napisał(a): No bo Chińczycy są tańsi w pracy. Czego nie rozumiesz? Chcesz zarabiać lepiej? To produkt będzie droższy od takiej taniej konkurencji. To naprawdę logiczne i proste do zrozumienia. Jak chcemy mieć gospodarkę i dobrze zarabiać to nie money kupować chińskich produktów ani przenosić tam produkcji. Kupując chińczyka przyczyniasz się do upadku polskiego automotive. Po prostu. Logiczne, tyle że w większości przypadków jest to świadoma decyzja biznesowa beneficjentów rzeczywistych lub zarządów, wynikająca z chęci obniżenia kosztów i zwiększenia zysków, podobnie jak klient świadomie wybiera produkt, który według niego daje najlepszy stosunek ceny do jakości. Obserwując wyniki finansowe spółek i sposób podejmowania decyzji przez właścicieli w Austrii czy Niemczech, zauważam, że priorytetem jest przede wszystkim rentowność i tam nie ma sentymentów w postaci patriotyzmu lokalnego, krajowego czy europejskiego. Czasy, w których właściciel firmy był mocno związany z lokalną społecznością i dbał o sytuację pracowników, dziś należą raczej do wyjątków niż do standardu. Jednocześnie te same firmy bez problemu korzystają z tańszych komponentów, maszyn i technologii z Chin, a wiele z nich otwiera tam własne fabryki, aby obniżać koszty i zwiększać konkurencyjność. Sama globalizacja nie jest problemem — problem pojawia się wtedy, gdy korzyści z optymalizacji kosztów trafiają głównie do właścicieli, a pracownicy mają ponosić konsekwencje tych zmian. Dlatego dla mnie najistotniejsze jest pytanie - dlaczego pracownik, którego wynagrodzenie jest ograniczane, ma później wybierać produkt danej firmy zamiast tańszego konkurenta z Chin? Firma ma prawo wybierać rozwiązania najlepsze dla swojego biznesu, ale klient i pracownik również mają prawo dokonywać własnych wyborów. Lojalności nie buduje się wyłącznie historią marki, logo czy powiązaniami. Jeśli europejskie firmy chcą konkurować globalnie, muszą oferować realną wartość — jakość, trwałość, innowacje i przede wszystkim uczciwe podejście do ludzi, którzy tę wartość tworzą. Państwa UE powinny stworzyć takie warunki aby klient nie był zmuszony do wybierania tańszej zagranicznej opcji. Większość zakładów produkcyjnych, które powstały na południu Polski nie była podyktowana patriotyzmem inwestorów tylko tańszą siła roboczą i strefa ekonomiczną. 1
GordonLameman 10 154 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca 45 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Logiczne, tyle że w większości przypadków jest to świadoma decyzja biznesowa beneficjentów rzeczywistych lub zarządów, wynikająca z chęci obniżenia kosztów i zwiększenia zysków, podobnie jak klient świadomie wybiera produkt, który według niego daje najlepszy stosunek ceny do jakości. Obserwując wyniki finansowe spółek i sposób podejmowania decyzji przez właścicieli w Austrii czy Niemczech, zauważam, że priorytetem jest przede wszystkim rentowność i tam nie ma sentymentów w postaci patriotyzmu lokalnego, krajowego czy europejskiego. Które konkretnie spółki masz na myśli? Tu powoli dochodzimy do sedna, czyli tego że kapitalizm zabija i wyzyskuje. Czy gdyby VW nie był spółka publiczną i wypłacał dywidendę mogłoby być taniej? Oczywiście! Ale macie kapitalizm w pełnej krasie 45 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Czasy, w których właściciel firmy był mocno związany z lokalną społecznością i dbał o sytuację pracowników, dziś należą raczej do wyjątków niż do standardu. Jednocześnie te same firmy bez problemu korzystają z tańszych komponentów, maszyn i technologii z Chin, a wiele z nich otwiera tam własne fabryki, aby obniżać koszty i zwiększać konkurencyjność. Sama globalizacja nie jest problemem — problem pojawia się wtedy, gdy korzyści z optymalizacji kosztów trafiają głównie do właścicieli, a pracownicy mają ponosić konsekwencje tych zmian. No trochę nie da się inaczej jak jesteś na giełdzie. Co się dzieje ze spółkami bez dywidendy? 45 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Dlatego dla mnie najistotniejsze jest pytanie - dlaczego pracownik, którego wynagrodzenie jest ograniczane, ma później wybierać produkt danej firmy zamiast tańszego konkurenta z Chin? Firma ma prawo wybierać rozwiązania najlepsze dla swojego biznesu, ale klient i pracownik również mają prawo dokonywać własnych wyborów. To też proste bo koniec końców podcina gałąź na której siedzi, zabiera sobie robotę. 45 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Lojalności nie buduje się wyłącznie historią marki, logo czy powiązaniami. Jeśli europejskie firmy chcą konkurować globalnie, muszą oferować realną wartość — jakość, trwałość, innowacje i przede wszystkim uczciwe podejście do ludzi, którzy tę wartość tworzą. Państwa UE powinny stworzyć takie warunki aby klient nie był zmuszony do wybierania tańszej zagranicznej opcji. Jakość - mają lepszą niż Chińczyki, szczególnie te popularne u nas. Trwałość - też. Innowacje? Europa dłużej testuje, ale też już coraz krócej co widać po tym jak systemy działają (tu też znowu IT daje dupy i nie umie zakodować systemu....). Chińczycy są tańsi bo mają dużo mniejsze pensje a dodatkowo rząd chiński dotuje/dotował ich firmy. 45 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Państwa UE powinny stworzyć takie warunki aby klient nie był zmuszony do wybierania tańszej zagranicznej opcji. Piękne zdanie. Czyli jednak cło 50% i po temacie. Bo jak zwiększymy pensje to auta będą u nas jeszcze droższe. Już rozumiesz pułapkę? 45 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Większość zakładów produkcyjnych, które powstały na południu Polski nie była podyktowana patriotyzmem inwestorów tylko tańszą siła roboczą i strefa ekonomiczną. No tak, to oczywiste. Ale jeśli dopuścimy chińczyków i doprowadzimy do upadku europejskie automotive to staniemy się kolonią chińską. Bo europejską przestajemy być - już nie jesteśmy tanią sił.a roboczą. Teraz mamy przewagę w kadrach, logistyce, a nie tym, ze jest tanio.
lesiu155 417 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca 3 minuty temu, GordonLameman napisał(a): już nie jesteśmy tanią sił.a roboczą. Oj jesteśmy... Ceny jak na zachodzie ale zarobki nadal polskie...
GordonLameman 10 154 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca 4 minuty temu, lesiu155 napisał(a): Oj jesteśmy... Ceny jak na zachodzie ale zarobki nadal polskie... Z perspektywy Zachodu - nie. Są tańsi w UE albo tuż poza UE.
SuLac0 679 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca 14 minut temu, GordonLameman napisał(a): Chińczycy są tańsi bo mają dużo mniejsze pensje a dodatkowo rząd chiński dotuje/dotował ich firmy. na pewno tez, ale to nie jest glowny powod. sa tansi , bo maja tansza energie (2-3 razy) i koszty produkcji wynikajace m.in z zdecydowanie wiekszej automatyzcji i przewagi technologicznej, o ktorych EU automotive nawet nie sni. vw, globalnie produkuje ok 9 mln aut, zatrudnia prawie 700 tys, z czego ok 300 tys w samych niemczech i oni produkuje...1.8 mln aut chiski saic - globalnie prod ok 4.5 mln, i zatrudnia...200 tys 300 tys pracownikow - 1,8mln aut 200 tys - 4,5 mln (sic!) jeszcze tesla - globalnie 140 tys pracownikow i produkuje ok 1,6mln aut. zatrudnia polowe mniej i proddukuje prawie tyle samo co vw 14 minut temu, GordonLameman napisał(a): Bo jak zwiększymy pensje to auta będą u nas jeszcze droższe. Już rozumiesz pułapkę? bzdura. mozna zwiekszyc pensje, zmniejszyc ilosc pracownikow i produkowac wiecej. wystarczy ograniczyc koszty samej produkcji wlasnie jej automatyzacja i wdrozeniem nowych technologii, a nie ciagle klepac cos mlotkiem, bo tak robil moj ojciec, jego ojciec i jego jego ojciec.... widze, ze przyklad tesli kompletnie niczego nie nauczyl. no ale skad brac czas na nauke, jak tym mlotkem ciagle trzeba nawalac...
galakty 5 063 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca Wcale tańsi nie jesteśmy, nas z jednego projektu wyrzucili bo za drogo
SuLac0 679 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca bo za wolno/malo wydajnie pracowaliscie tak jak w vw - 35h/tyd, pensja 2-3x PL + premie +zwiazki. no to musialo w koncu walnac. i walnelo.
Cappucino 463 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca 34 minuty temu, SuLac0 napisał(a): bo za wolno/malo wydajnie pracowaliscie tak jak w vw - 35h/tyd, pensja 2-3x PL + premie +zwiazki. no to musialo w koncu walnac. i walnelo. Ty sie nie produkuj, i tak cie ignorują. Piszesz sam ze sobą.
Paarthurnax 525 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca 54 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Które konkretnie spółki masz na myśli? Google - wszystkie największe. 54 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Tu powoli dochodzimy do sedna, czyli tego że kapitalizm zabija i wyzyskuje. Czy gdyby VW nie był spółka publiczną i wypłacał dywidendę mogłoby być taniej? Oczywiście! Ale macie kapitalizm w pełnej krasie No trochę nie da się inaczej jak jesteś na giełdzie. Co się dzieje ze spółkami bez dywidendy? To też proste bo koniec końców podcina gałąź na której siedzi, zabiera sobie robotę. No i ? Nikt nie zmuszał do wchodzenia na giełdę. W takim kontekście akcjonariuszem może być i chińczyk. Ty znów z metaforą do drzewa - wyjaśniłem powyżej, że to nie ma żadnego wpływu. Skoro uparcie twierdzisz, że podcina gałąź na której siedzi, to ja twierdzę, że robi to w konsekwencji, że pień tego drzewa go przygniata, liście zapychają usta ograniczając dopływ tlenu, a korzenie tego drzewa wysysają z niego soki Jak zakład upadnie to pójdzie do innego zakładu albo się przebranżowi. Ewentualnie się przeniesie za pracą jak to robi znaczna część ludzi. Sorry ale mylisz relacje biznesowe pracodawca pracownik z relacjami emocjonalnymi Trochę jak nasi politycy,którzy wszytko opierają na emocjach, intencjach i moralności, a nie umowach i zależnościach geopolitycznych. 54 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Jakość - mają lepszą niż Chińczyki, szczególnie te popularne u nas. Trwałość - też. Innowacje? Europa dłużej testuje, ale też już coraz krócej co widać po tym jak systemy działają (tu też znowu IT daje dupy i nie umie zakodować systemu....). Chińczycy są tańsi bo mają dużo mniejsze pensje a dodatkowo rząd chiński dotuje/dotował ich firmy. I chwała im za to, szkoda że tylko w tych najdroższych wersjach i to też nie zawsze. Tylko za te ich "mniejsze pensje" w przeliczeniu na koszt życia są porównywalne do naszych. Pensje to nie jest główny czynnik tańszej produkcji, który wynosi około 5-10% wszystkich kosztów. Różnicę stanowią przede wszystkim materiały i części 50-70% oraz maszyny i energia kolejne 20%. 54 minuty temu, GordonLameman napisał(a): Piękne zdanie. Czyli jednak cło 50% i po temacie. Bo jak zwiększymy pensje to auta będą u nas jeszcze droższe. Już rozumiesz pułapkę? No tak, to oczywiste. Ale jeśli dopuścimy chińczyków i doprowadzimy do upadku europejskie automotive to staniemy się kolonią chińską. Bo europejską przestajemy być - już nie jesteśmy tanią sił.a roboczą. Teraz mamy przewagę w kadrach, logistyce, a nie tym, ze jest tanio. Można było wcześniej ograniczać uzależnienie od Chin, nie przenosić tak dużej części produkcji i zabezpieczać strategiczne branże. Tylko że wtedy dominowała strategia — wejście na rynek azjatycki, obniżanie kosztów i korzystanie z globalnych łańcuchów dostaw. Teraz trudno udawać, że tych konsekwencji nie było, nie ma i nie będzie niezależnie od tego, czy ktoś w Polsce kupi samochód częściowo europejski, w którym jeden kabelek i jedna część została wyprodukowana w Polsce. Nie można jednocześnie korzystać z zalet globalizacji i oczekiwać, że konkurencja z niej wynikająca nas nie dotknie. Albo gramy na otwartym rynku i budujemy przewagę innowacją, albo próbujemy chronić rynek — ale wtedy trzeba zaakceptować koszty. Sedno problemu nie polega na tym, czyją „kolonią” będziemy. Problemem jest to, czy potrafimy tworzyć takie technologie, produkty i firmy, że inni będą zależni od nas, a nie odwrotnie. Jeśli przewagę budujemy głównie na ochronie własnego rynku, to w długim terminie przegrywamy. Zależności trzeba dywersyfikować — zarówno od obecnych partnerów jak i od Chin, ale utrzymywanie za wszelką cenę obecnego modelu, w którym branża samochodowa w Polsce opiera się na produkcji/montażu do kilku producentów europejskich i liczy, że nic się nie zmieni, a konkurencja sama zniknie, też nie jest strategią. Może właśnie tu jest sedno, że powinniśmy wykorzystywać te możliwości, które mamy, geografia, kadry i logistykę, a nie trzymać się kurczowo starego modelu jak wuja SAMA w kwestii obronności. Konsument nie jest winny temu, że firmy i państwa przez lata wybierały określony model globalizacji. Nie można przerzucać całego kosztu tych decyzji na kupujących. 1
SuLac0 679 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca (edytowane) @Cappucino a nie wpadles na to, ze odpowiadam w temacie na forum publicznym, a nie prywatym jak niektorym sie tutaj wydaje? opinie zostawiam dla innych, a nie dla nich. brak reakcji, to milczaca akceptacja bzdur jakie oni wypisuja, a ja na penwo sie pod nimi nie podpisze na forum publicznym Edytowane 16 Lipca przez SuLac0
lesiu155 417 Opublikowano 16 Lipca Opublikowano 16 Lipca 5 minut temu, Paarthurnax napisał(a): Nie można przerzucać całego kosztu tych decyzji na kupujących. Jak nie? Przecież właśnie dokładnie tak się robi 2
dannykay 1 084 Opublikowano 17 Lipca Opublikowano 17 Lipca (edytowane) Edytowane 17 Lipca przez dannykay 3
Katystopej 2 008 Opublikowano 17 Lipca Opublikowano 17 Lipca (edytowane) Odnośnie tego wypalonego zderzaka wyżej, komentarz z tego postu... Edytowane 17 Lipca przez Katystopej 4
GordonLameman 10 154 Opublikowano 17 Lipca Opublikowano 17 Lipca Jakość jest IDENTYCZNA!!!!!!2!!!12!!2!!
Kyle 514 Opublikowano 17 Lipca Opublikowano 17 Lipca https://peugeot.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=235964 Cytat Kupiłem nie dawno peugeota 407 SW 2005r 2.0 hdi 136 km z DPF 214tys km. Po jakimś czasie przy pierwszym myciu auta zauważyłem że na tylnym zderzaku pod spodem tuż przy wydechu jest on tak jakby stopiony trochę, https://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=3451 Cytat Ponieważ planują założenie plastików na tylny i przednik zderzak zajrzałem tam wczoraj i trochę się zdziwiłem tym, jak plastik wygląda przy rurze wydechowej. Jej wylot jest skierowany bezpośrednio na zderzak i wygląda na to, że pod wpływem wysokiej temperatury spalin doszło do odkształcenia https://forum.vw-passat.pl/topic/3835-help-wylot-rury-wydechowej-topi-zderzak/ Cytat Jak w temacie, sama końcówka rury wydechowej jest lekko podgięta do dołu ale i tak nie przeszkadza to w topieniu zderzaka, Takie topienie zderzaka od spalin to wada konstrukcyjna i objaw tandety. Powinni lepiej przemyśleć wyprowadzanie tak gorących spalin. 1
Katystopej 2 008 Opublikowano 17 Lipca Opublikowano 17 Lipca Wyszukujesz posty sprzed 15-20 lat jakichś zajechanych trupów, z nas robisz debili czy z siebie? 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się