Kris194 5 069 Opublikowano 25 Marca Opublikowano 25 Marca (edytowane) Swoją drogą bawi jak ktoś mówi, że stać nas na znacznie więcej obecnie. Tymczasem realia są takie jak poniżej Jak widać w wielu wypadkach dopiero wróciliśmy do poziomu sprzed 10 lat. Bogactwo, szkoda tylko, że chyba nie w naszych kieszeniach. Ekscytować się ile to my chleba możemy teraz kupić to można było ale 20 lat temu jak wchodziliśmy do UE... Edytowane 25 Marca przez Kris194
KiloKush Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca 5 godzin temu, Kris194 napisał(a): Swoją drogą bawi jak ktoś mówi, że stać nas na znacznie więcej obecnie. Tymczasem realia są takie jak poniżej Jak widać w wielu wypadkach dopiero wróciliśmy do poziomu sprzed 10 lat. Bogactwo, szkoda tylko, że chyba nie w naszych kieszeniach. Ekscytować się ile to my chleba możemy teraz kupić to można było ale 20 lat temu jak wchodziliśmy do UE... Ok ale jak byłem na studiach w 2010 roku wynajmem kawalerki w Szczecinie to było 1000-1200 zł czynszu. Minimalna krajowa 1317 zł brutto. Teraz wynajmiesz za 1800-2000 zł. Minimalna krajowa 4666 zł brutto. Wtedy student mieszkał na pokojach albo w akademikach. Dziś bardzo wielu wynajmuje samemu mieszkanie. Przy kupnie jest gorzej. m2 w Szczecinie w 2010 4750 zł, w 2025 13 060 zł. Paranoją jest to, że rynek pierwotny to cena 9569 zł. Gdzie w 2010 rynek wtórny był droższy bo kupujesz już wyremontowane mieszkanie i tak powinno być. Więc znów, tutaj nie Kowalski jest problemem. Tylko deweloperzy sprzedający mieszkanie w stanie deweloperskim dużo drożej niż rynek pierwotny wyremontowane.
galakty Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca Wynajem nie jest taki zły, do niedawna w Poznaniu płaciłem 1800 zł za 43m2 w bloku z 2010 roku i windą, blisko sklepu, uczelni i tramwaju. Do tego czynszu 700 zł także się da.
Klakier1984 Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca (edytowane) 9 godzin temu, KiloKush napisał(a): takiego Eldorado jak deweloperzy to nie ma nikt. Tam są kosmiczne marże. Pełna zgoda, a te marże dlatego są tak wysokie bo na mieszkania rzuca się masa ludzi, którzy traktują je jako inwestycje i to oni według mnie w głównej mierze napędzają te spiralę. Edytowane 26 Marca przez Klakier1984
Kamiyanx Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca (edytowane) 2 godziny temu, KiloKush napisał(a): Ok ale jak byłem na studiach w 2010 roku wynajmem kawalerki w Szczecinie to było 1000-1200 zł czynszu. Minimalna krajowa 1317 zł brutto. Teraz wynajmiesz za 1800-2000 zł. Minimalna krajowa 4666 zł brutto. Wtedy student mieszkał na pokojach albo w akademikach. Dziś bardzo wielu wynajmuje samemu mieszkanie. Przy kupnie jest gorzej. m2 w Szczecinie w 2010 4750 zł, w 2025 13 060 zł. Paranoją jest to, że rynek pierwotny to cena 9569 zł. Gdzie w 2010 rynek wtórny był droższy bo kupujesz już wyremontowane mieszkanie i tak powinno być. Więc znów, tutaj nie Kowalski jest problemem. Tylko deweloperzy sprzedający mieszkanie w stanie deweloperskim dużo drożej niż rynek pierwotny wyremontowane. Błąd poznawczy w tym wywodzie polega na tym, że w 2010 mało kto zarabiał minimalną. Raptem 4% społeczeństwa. Sporo się pozmieniały koszty od tamtego czasu. Teraz nawet banki proponują minimalną na umowę zlecenie. Edytowane 26 Marca przez Kamiyanx
LeBomB Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca (edytowane) 3 godziny temu, KiloKush napisał(a): Ok ale jak byłem na studiach w 2010 roku wynajmem kawalerki w Szczecinie to było 1000-1200 zł czynszu. Minimalna krajowa 1317 zł brutto. Teraz wynajmiesz za 1800-2000 zł. Minimalna krajowa 4666 zł brutto. Wtedy student mieszkał na pokojach albo w akademikach. Dziś bardzo wielu wynajmuje samemu mieszkanie. Trochę za mało danych do takiego porównania, bo czy za te 1800-2000 zł masz teraz mieszkanie tej samej wielkości co wtedy za te 1000-1200, czy mniejsze? Czy w tej samej dzielnicy, czy w podobnym standardzie? Bo wiesz, samo "kawalerka" nic nie znaczy obecnie, bo kiedyś kawalerka to mógł być pokój z małą kuchnią lub aneksem kuchennym i łazienką, całość około 30 m2, teraz to pokój z aneksem kuchennym i łazienką, całość 15-20m2, a to już dość duża różnica. Żeby zrobić takie porównanie jakie chciałeś trzeba porównać mniej więcej podobne mieszkania w tych samych dzielnicach lub podobnych. Trochę tak samo jak przeliczanie ile bochenków chleba można kupić za najniższą krajową teraz i kiedyś, ale bez uwzględnienia, że kiedyś miał 500-550 gram, a obecnie może mieć nawet 400-450 g i nie zaznaczyć czy się porównuje też gramaturę nie tylko sztuki. Edytowane 26 Marca przez LeBomB
galakty Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca 53 minuty temu, LeBomB napisał(a): Bo wiesz, samo "kawalerka" nic nie znaczy obecnie, bo kiedyś kawalerka to mógł być pokój z małą kuchnią lub aneksem kuchennym i łazienką, całość około 30 m2, teraz to pokój z aneksem kuchennym i łazienką, całość 15-20m2, a to już dość duża różnica. Żeby zrobić takie porównanie jakie chciałeś trzeba porównać mniej więcej podobne mieszkania w tych samych dzielnicach lub podobnych. O to to. Kawalerka z 2000-2005 roku to właśnie 30m2, dzisiaj mieszkania 2 pokojowe są ciut większe
VRman Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca 1 godzinę temu, trepek napisał(a): A podobno to Niemcy na nas zarabiają: Co by się nie działo w ostatnich latach, to w 99% przypadków przypadkiem najbardziej zyskały.. Chiny. Do tego masz info, że sobie w zachodnich krajach wstawiają własną policję, korumpują na potęgę itp. Jak widzę co Trump robi, to mam wrażenie, że chyba już jest za późno i albo nas czeka koniec "zachodu" na rzecz Chińskiej dominacji, albo na rzecz islamu. Nie widzę jakoś, choć bardzo chcę, żeby coś to zatrzymało. W obu przypadkach nie mogę znaleźć senariusza, gdy ktoś mówi "stop". No chyba, że stanie się cud i nagle i bardzo szybko jakieś państwa zaczną zmieniac system polityczny na taki, który poprawi problem "kto idzie rządzić". Bo ci politycy, których teraz mają państwa zachodu, to potrafię tylko ten upadek przyspieszać. Bardzo dołujące wnioski, ale tak jest jak widzisz co robią u nas, co robią w Rosji, co robią w Chinach, co robią w USA. Albo UK, Niemczech, gdziekolwiek. Mam wrażenie, że nigdy nie było uczciwych i mądrych polityków, ale teraz bezczelność i głupota zerwały się z łańcucha gdzieś tak od końcówki XXw.
LeBomB Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca Jest propozycja dotycząca regulacji cen paliw. Vat na paliwo 8%, obniżona akcyza o 29 groszy na benzynę i 28 groszy na ON i codziennie ustalana maksymalna cena detaliczna w oparciu o ceny hurtowe i koszty operacyjne. Chcą to ogarnąć w piątek ustawą, którą musiałby podpisać prezydent. Powodzenia...
hubio Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca (edytowane) 6 godzin temu, Kamiyanx napisał(a): Błąd poznawczy w tym wywodzie polega na tym, że w 2010 mało kto zarabiał minimalną. Raptem 4% społeczeństwa. Tak zgadza się, bo pozostałe 56% dostawało na pocieszenie stówkę albo 4 stówki więcej żeby nie było, że maja najmniejszą. Co nie oznacza, że i tak mieli o połowę niższą niż dzisiaj... Tak właśnie jest ze statystykami. Dokładnie pamiętam ile korporacje oferowały dla pracowników fizycznych w moim mieście w 2010r. 100% ofert to była minimalna + 100-300zł ponadto. Edytowane 26 Marca przez hubio
Zas Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca 300 zł nadto to już było 25% więcej. To tak jakby teraz na minimalnej dostać +900 zł
GordonLameman Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca (edytowane) . Edytowane 25 Czerwca przez GordonLameman
ibizpl Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca Ciekawe to badanie, gdzie mediana zarobków jest wyższa od średniej z GUS ( 3225 brutto a mediana 2907 brutto), pierwszy raz się z takim odwróceniem spotykam. Może dlatego że Sedlak przeprowadzał to badanie prawdopodobnie przez internet, wspólnie z serwisem bankier.pl i jakimiś innymi portalami a to miało kolosalny wpływ na próbę bo pracownik linii produkcyjnej z Komprachcic raczej rzadko będzie zaglądał na takie portale w przeciwieństwie do potencjalnych inwestorów z kasą, więc niespecjalnie to jest wiarygodne badanie jeżeli mówimy o skali kraju, GUS tutaj chyba lepiej wyłapuje różne miejsca gdzie zarobki są niższe a to ma kolosalny wpływ na średnią i medianę. Jak zawsze wiesz lepiej niż @hubio co się działo w jego mieście w 2010 r, normalnie geniusz, do mensy się zapisałeś już?
hubio Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca 3 godziny temu, Zas napisał(a): 300 zł nadto to już było 25% więcej. To tak jakby teraz na minimalnej dostać +900 zł Kompletnie się nie zgadzam z tymi wyliczeniami dotyczącymi nieruchomości. Ok tu wychodzi, że ta minimalna to g. Ale rynek nieruchomości jest patologiczny. Nie jestem specjalistą jak nikt tutaj, dokładnie na jakich towarach czy usługach sprawdza się siłę nabywczą uwzględniając inflację. Ale raczej nie na nieruchomościach co tu od 2 dni podajecie. To rzeczywiście ciężko ustalić bo np. na ceny produktów importowanych ma wpływ kurs zł. Na ceny produktów rolnych choćby jakieś klęski. Jest dużo tego. Ale oparłem się o artykuł z buisness insider i własne odczucia. Mimo tak niby wielkiej inflacji właśnie kupiłem w biedrze cukier po 1,48zl (przy zakupie 2) Ludzie po dekadzie częściej wyjeżdżają na wycieczki zagraniczne. Dzieci mają płatne dodatkowe zajęcia. Samochód może kupić niemal każdy. Ale wy uważacie, że pensja minimalna ma siłę nabywczą jak w 2015 r. Ok. Poziom merytoryczny zerowy jak zawsze. Tylko ciągłe narzekanie na wszystko. Kaczyński zły. Tusk zły. Zawsze wszystko źle.
hubio Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca @Ludojad sprawa kryminalna. Bulwersująca, ale kryminalna. Trudno, żeby koledzy i koleżanki z pracy w PO wiedzieli jak się lubi zabawiać państwo Logajów. Możesz mieć kolegę albo koleżanką w pracy albo jako sąsiadkę która wydaje ci się bardzo miła, a też dopuszcza się takich przestępstw. Ta oskarżona i jej mąż nie zajmowali żadnych funkcji w organach ścigania albo wymiarze sprawiedliwości. Nie wpływali na swoją sprawę karną albo uniknięcie odpowiedzialności karnej. To nie ma żadnego związku ani z Platformą Obywatelską ani polityką. KAŻDY CZŁOWIEK W ŻYCIU PRYWATNYM może mieć drugie - mroczne oblicze. Najważniejsze z punktu widzenia politycznego jest to aby nie miało to żadnego związku z tym co robi zawodowo. Jak Kaczyński, który nasłał służby na syna Banasia albo inwigilacje dziennikarzy i polityków Pegasusem przez Ziobrę. To jest zwykła, a właściwie niezwykła, ale wciąż sprawa kryminalna.
Zas Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca (edytowane) Ale to wina Tuska, on sam ich do łóżka z tymi psami zaganiał! A teraz cyk, przelećmy żonę kolegi z pracy, jednocześnie nauczając innych moralności, w imię Boga! Naprawdę musi być źle na prawicy, skoro jedyne, co ich zwolennicy potrafią wyciągnąć w obronie Batyra jadącego do węgierskiej ruskiej k...y (blokującej zwrot pieniędzy dla Polski, pożyczkę dla Ukrainy i tranzyt gazu oraz spiskującej z agentami Fiutina, jak przekręcić kampanię/wybory) w tym konkretnym momencie to jakaś podrzędna działaczka KO, nie pełniąca żadnych ważnych funkcji, przez nikogo nie wspierana, nie wybielana, tylko zwyczajnie skazana za przestępstwa seksualne. A może to właśnie tak ich oburza, że skazana? I jakby ktoś nie kumał - normalnie byłoby tak samo mało istotne, kto kogo zapina w Orgio Jurnis/PiS, jeśli tamtejsi działacze nie wycieraliby sobie gęb moralnością i nie pouczali wszystkich innych, jak się mają prowadzić, z kim wolno im wchodzić w związki i z kim chodzić do łóżka. PiS oraz ogólnie środowisko obłudnej polskiej kato-pato-prawicy obrywa najczęściej za dwie rzeczy: ukrywanie i wybielanie "swoich" -fili (podczas gdy pedofila, który wykorzystywał syna posłanki Filiks też po prostu skazano i wsadzono) oraz za potężną hipokryzję. No ale wiadomo, jak jakiś Bamburaj zapyla polki na parkiecie w dyskotece, to larum grają, za to jak żonaty Stanowski idzie oglądać panienki w klubie go-go, to z błogosławieństwem ordynariusza miejsca. Edytowane 26 Marca przez Zas
TheMr. Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca Chciałbym te kawalerkę za 1500-2000 zl w dzisiejszych czasach Obecnie pokój jest za 1200-1700 zl, mieszkanie to 3-4k zł
KiloKush Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca 42 minuty temu, hubio napisał(a): @Ludojad sprawa kryminalna. Bulwersująca, ale kryminalna. Trudno, żeby koledzy i koleżanki z pracy w PO wiedzieli jak się lubi zabawiać państwo Logajów. Możesz mieć kolegę albo koleżanką w pracy albo jako sąsiadkę która wydaje ci się bardzo miła, a też dopuszcza się takich przestępstw. Ta oskarżona i jej mąż nie zajmowali żadnych funkcji w organach ścigania albo wymiarze sprawiedliwości. Nie wpływali na swoją sprawę karną albo uniknięcie odpowiedzialności karnej. To nie ma żadnego związku ani z Platformą Obywatelską ani polityką. KAŻDY CZŁOWIEK W ŻYCIU PRYWATNYM może mieć drugie - mroczne oblicze. Najważniejsze z punktu widzenia politycznego jest to aby nie miało to żadnego związku z tym co robi zawodowo. Jak Kaczyński, który nasłał służby na syna Banasia albo inwigilacje dziennikarzy i polityków Pegasusem przez Ziobrę. To jest zwykła, a właściwie niezwykła, ale wciąż sprawa kryminalna. Ciekawe co byście pisali jakby to był ktoś z Konfederacji... brak mi kur na was słów
VRman Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca Tymczasem Lisowski i Meissner w pogadance zauważają, że jak u rusków zaczęło się wyłączanie internetu, to nagle spadła aktywność kont w internecie, które popierają obie Konfederacje. Oj jakie te partie Bosaka i Brauna są wolnościowe. Aż tak bardzo że nie chcą zwykłej wolności w Polsce, tylko taką lepszą - z Rosji. To, że się malują na patriotów to już całkiem
Boldwyn Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca 45 minut temu, KiloKush napisał(a): Ciekawe co byście pisali jakby to był ktoś z Konfederacji... brak mi kur na was słów W Konfederacji chyba nie było podobnego przypadku, ale był w PiS - syn Kurskiego. Różnica? Logaj skazano za rządów koalicji, za rządów PiS śledztwa przeciwko Kurskiemu umarzano.
8V32 PcLab Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca Krycie Księży pdf za pis, nie wolno wspominać?
hubio Opublikowano 26 Marca Opublikowano 26 Marca (edytowane) 3 godziny temu, KiloKush napisał(a): Ciekawe co byście pisali jakby to był ktoś z Konfederacji... brak mi kur na was słów Nie wiem jak inni. Ja pisałbym dokładnie to samo. Partia nie odpowiada za życie prywatne ludzi. No ok. W przypadku najwyższych stanowisk typu Prezydent czy premier życie prywatne też ma znaczenie. Na marginesie podejrzenia o przeszłość kryminalną urzędującego Prezydenta nie zrobiły wrażenia na elektoracie zarówno w Polsce odnośnie Nawrockiego jak i w USA odnośnie Trumpa Natomiast ta kobieta nigdy nie była posłanką. Akurat w przypadku tego przestępstwa to nie można nawet teoretycznie tego łączyć z jej działalnością publiczną. Szybciej jakaś korupcja itp, ale nie to co robiła po kryjomu z mężem. Ale mamy w polityce do dzisiaj nie ogarniętą sprawę gdzie są plotki o wykorzystywaniu nieletnich. Afer Podkarpacka. Za czasów PiS ukręcono jej łeb. A podobno (plotka!) bywał tam były marszałek z PiS i politycy z PiS. I to jeśli już powinno bardziej bulwersować w sensie politycznym. Tutaj organy państwa zadziałały. Oboje dostali wyroki. Sprawa kryminalna. Edytowane 26 Marca przez hubio
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się