Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Zapraszam do mnie. Odpalę Ci na Oledzie 4k Hdr to zmienisz zdanie;)

Jeszcze czego :E. Nie ze mną te numery. Na zakładnika człeka planujesz porwać i będziesz się domagał na piśmie immunitetu na bany :E.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Pavel87 napisał(a):

Właśnie to mnie chyba najbardziej odstrasza. Już w Hogwart's Legacy nie byłem w stanie znieść infantylności dialogów, nawet pomimo tego, że jestem fanem HP. Nie byłem w stanie ograć do końca i sobie darowałem. 

Tak, jak i ja zrobiłem (mówię o DA4).
Chciałem dobrnąć do tych zachwalanych miejscówek, ale... no nie.
Nie jestem w stanie zdzierżyć tych infantylności oraz słodkopierdzącego voice actingu.
Dla mnie bardzo często scena, dialog, sytuacja kompletnie nie pasuje do tego, jak jest intonowana.

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Tomek_ITH napisał(a):

To porównaj sobie jakość i mimikę twarzy w dialogach, przepaść.

Mimika możliwe, że tak. Natomiast tak jak pisałem od początku, ten styl graficzny to całkiem nie moja bajka. Te same lokacje w "klasycznym" stylu, wyglądałyby o niebo lepiej. No i co po mimice w grze, w której niespecjalnie chcesz słuchać co postaci mają do powiedzenia. ;)

22 minuty temu, Kelam napisał(a):

Jeszcze czego :E. Nie ze mną te numery. Na zakładnika człeka planujesz porwać i będziesz się domagał na piśmie immunitetu na bany :E.

Posiedzisz sobie z piwkiem, pooglądasz HDR. 3 godziny kimy i z rana na służbę. :E

Edytowane przez Vulc
Opublikowano (edytowane)

Inkwizycja miała co najmniej kilkanaście fajnych motywów w różnych lokacjach, ale Veilguard ma je non-stop. Może moje SS tego nie oddają, może moje 1440p to G a nie rozdzielczość, może nie siedzę w trybie foto jak inni, po prostu wchodzę, pstryk, wychodzę - ale design lokacji robi mega wrażenie i bije Inkwizycję na głowę, a widziałem może 20% całej gry. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Końcowe rozdziały są utrzymane w mrocznej tonacji. Świetnie to potęguje wydarzenia które obserwujemy. Koniec z głupimi tekstami. Trupy kluczowych postaci ścielą się gęsto:placz2:

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Końcowe rozdziały są utrzymane w mrocznej tonacji. Świetnie to potęguje wydarzenia które obserwujemy. Koniec z głupimi tekstami. Trupy kluczowych postaci ścielą się gęsto:placz2:

Wez to ostatnie zdanie ospoileruj😕

Edytowane przez Sheenek
Opublikowano (edytowane)

Jest jedna dziwna rzecz, która rzuciła mi się w oczy, ma związek z Varrikiem i jego obecnością w Latarni. Nie wiem może po prostu ktoś do dupy zrobił te animacje, ale czemu nikt na niego nie zwraca uwagi ? Koleś bierze udział w jakiejś dyskusji, nikt mu nie odpowiada, nikt nawet na niego nie spojrzy, któryś raz z rzędu. Taki niby ekspert a nikt się z nim nie liczy. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
4 godziny temu, Pavel87 napisał(a):

Właśnie to mnie chyba najbardziej odstrasza. Już w Hogwart's Legacy nie byłem w stanie znieść infantylności dialogów, nawet pomimo tego, że jestem fanem HP. Nie byłem w stanie ograć do końca i sobie darowałem. 

 

Nie dobrze, pomimo, że fanem HP nie jestem to mam w planach ograć, nawet postanowiłem, że wszystkie filmy obejrzę, bo nie oglądałem.

Opublikowano

Filmy HP, to jednak nie książki. Bardzo to jest tam spłaszczone. No, ale wiadomo - ograniczony czas za zaprezentowanie treści. HP mam sentyment, do dostałem jako dzieciak 1 PL wydanie pierwszej części od siorki na święta bodaj. Ogólnie to jest tak napisane, że spokojnie może czytać dorosły i to wchodzi o wiele lepiej niż filmy, bo zwłaszcza dwa pierwsze są ciężkie do przebrnięcia dla dorosłego. 3 część ok. Potem niestety kicha fabularna i totalne poszatkowanie imo 4, 5 i 6 części. Aż żal mi to było oglądać. 

Opublikowano (edytowane)

@skunRace Harry Potter to już nie ten czas i pewnie lata. Ja to pamiętam jak jeszcze szkoły zabierały dzieciaki do kina.
Książki też czytałem wieki temu, jako małolat chyba z 5 razy i dużo lepiej to wspominam. Polecam przeczytać Władcę Pierścieni, książka jest niesamowita, a dopiero niedawno nadrobiłem, bo porzuciłem pierwszą cześć w podstawówce :E Jednak jeszcze lepsze wrażenia niż z filmów.
A dla klasyki gier polecam serię RE lub MGS nadrobić.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)

Nieco infantylne dialogi będą mniej przeszkadzać w settingu Harrego Pottera, niż w produkcji mającej być w założeniach dark fantasy. Hogwarta widziałem fragmentarycznie, ale całość wydawała się pod tym względem raczej spójna. W DAV o rozdźwięku między dialogami a atmosferą jaką gra próbuje budować, mówi się od samego początku.

Edytowane przez Vulc
  • Upvote 3
Opublikowano
15 minut temu, Kelam napisał(a):

Filmy HP, to jednak nie książki. Bardzo to jest tam spłaszczone. No, ale wiadomo - ograniczony czas za zaprezentowanie treści. HP mam sentyment, do dostałem jako dzieciak 1 PL wydanie pierwszej części od siorki na święta bodaj. Ogólnie to jest tak napisane, że spokojnie może czytać dorosły i to wchodzi o wiele lepiej niż filmy, bo zwłaszcza dwa pierwsze są ciężkie do przebrnięcia dla dorosłego. 3 część ok. Potem niestety kicha fabularna i totalne poszatkowanie imo 4, 5 i 6 części. Aż żal mi to było oglądać. 

 

Może sobie jakiegoś audiobooka zapuszczę do samochodu ;) Z filmami spróbuje chociaż te pierwsze części przed grą dla klimatu, bo mam fajną wersję BluRay 4K i mimo wszystko chciałbym zagrać.

 

7 minut temu, musichunter1x napisał(a):

@skunRace Harry Potter to już nie ten czas i pewnie lata. Ja to pamiętam jak jeszcze szkoły zabierały dzieciaki do kina.
Książki też czytałem wieki temu, jako małolat chyba z 5 razy i dużo lepiej to wspominam. Polecam przeczytać Władcę Pierścieni, książka jest niesamowita, a dopiero niedawno nadrobiłem, bo porzuciłem pierwszą cześć w podstawówce :E Jednak jeszcze lepsze wrażenia niż z filmów.
A dla klasyki gier polecam serię RE lub MGS nadrobić.

 

To na pewno, jednak jak oglądałem jakieś materiały o grze, naszła mnie ochota, żeby pozwiedzać ten świat, bo podobno gra jest całkiem niezła. 

 

Co do Władcy Pierścieni, może kiedyś jak będzie czas, czytałem jedynie Hobbita z 20 lat temu, planowałem też odświeżyć filmy po tylu latach w dobrej wersji.

 

10 minut temu, Vulc napisał(a):

Nieco infantylne dialogi będą mniej przeszkadzać w settingu Harrego Pottera, niż w produkcji mającej być w założeniach dark fantasy. Hogwarta widziałem fragmentarycznie, ale całość wydawała się pod tym względem raczej spójna. W DAV o rozdźwięku między dialogami a atmosferą jaką gra próbuje gotować, mówi się od samego początku.

 

Szczególnie, że Hogwart Legacy to Pegi 12, a Veilguard Pegi 18. Już nie pierwszy raz słyszę, że kompani zachowują się, jakby na grzyby szli do lasu mimo nieciekawej atmosfery panującej w świecie gry.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, skunRace napisał(a):

Już nie pierwszy raz słyszę, że kompani zachowują się, jakby na grzyby szli do lasu mimo nieciekawej atmosfery panującej w świecie gry.

Będąc szczerym to nie jest najgorsza rzecz w tej grze. Najgorsze jest kółko dialogowe, które nie daje żadnych wyborów (w zasadzie jest to zawsze TAK albo OJEJ bądź PRZYKRO MI - jakiś rodzaj przytakiwania - w 3 różnych wersjach), i dość często dialog po wybraniu jakiejś opcji kompletnie nie pokrywa się z tym co wybrałem, jakby to było jakoś losowo przydzielane co postać powie (albo postać zawsze mówi to samo, nieważne co wybierzesz - nie sprawdzałem). Jak mi tutaj brakuje opcji NIE, ŻEGNAM albo SPADAJ NA DRZEWO. Chyba tylko w stosunku do Solasa można być "niemiłym", ale i tak nic z tego nie wynika. 

 

Za cholerę nie wiem po co to kółko dialogowe w ogóle jest. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
6 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Będąc szczerym to nie jest najgorsza rzecz w tej grze. Najgorsze jest kółko dialogowe, które nie daje żadnych wyborów (w zasadzie jest to zawsze TAK albo OJEJ bądź PRZYKRO MI - jakiś rodzaj przytakiwania - w 3 różnych wersjach), i dość często dialog po wybraniu jakiejś opcji kompletnie nie pokrywa się z tym co wybrałem, jakby to było jakoś losowo przydzielane co postać powie (albo postać zawsze mówi to samo, nieważne co wybierzesz - nie sprawdzałem). Jak mi tutaj brakuje opcji NIE, ŻEGNAM albo SPADAJ NA DRZEWO. Chyba tylko w stosunku do Solasa można być "niemiłym", ale i tak nic z tego nie wynika. 

 

Za cholerę nie wiem po co to kółko dialogowe w ogóle jest. 

O tym też słyszałem, że równie dobrze mogły to być wyreżyserowane dialogi, a te kółko dali chyba żeby było bardziej "BioWarerowo" :E

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, crush napisał(a):

Bo bez tego w ogóle nie dałoby się tego gniota nazwać RPG.

To nie jest gra RPG.

 

Do tej pory, przez 25 godzin gry, miałem realnie jedną możliwość by podjąć jakiś wybór - ratować A albo B. To była jedna jedyna decyzja jaką sam mogłem podjąć. Poza tym nie mam nic do powiedzenia w kontekście tego co i jak chciałbym zrobić, nie ma żadnej możliwości zrobienia czegoś inaczej albo alternatywnie, to nie jest nawet uproszczony RPG, to liniowa gra akcji. Im szybciej ludzie zdadzą sobie z tego sprawę tym lepiej. 

 

A jeśli chodzi o popularność cóż... BioWare będzie miało szczęście, jeśli pozwolą im zrobić tego Mass Effecta 5, bo to 3-cia porażka sprzedażowa z rzędu. 

 

https://www.neogaf.com/threads/rumor-dragon-age-the-veilguard-is-selling-worse-than-star-wars-outlaws.1677211/

 

image.thumb.png.816cad4bd7417178ed20877bcc40dbb3.png

Edytowane przez Element Wojny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • kup xeona 1285v4 na aliexpress - kosztuje z wysylka niecale 70USD czyli jakies 250zł - co prawda nie ma odblokowanego mnoznika ale kupno i7 5775c jeszcze ponizej 500zł bedzie ciezkim zadaniem  
    • tak, prawie nikt nie kupuje jesli zadaje jakiekolwiek pytanie PS moze mam paranoje ale ostatnie pol roku - od czasu do czasu ktos pyta o odbior osobisty - nie umawiam sie w domu ani pod domem - na poczatku jescze ciagnalem rozmowe - a jak ktos chciał adres to podawalem telefon zeby dzwonił i mowilem ze sie umowimy na miescie - brak odpowiedzi teraz odrazu pisze ze nie umawiam sie w domu - praktycznie odrazu kontakt sie urywa  pomyslalem ze moze zle do tego podchodze - skoro i tak nikt nie dzwoni to nie ma sensu podawac swojego numeru - to jak ktos napisze o tel to odpisze zeby podał swoj to oddzwonie - to samo - kontakt sie urywa jestem ciekawy o co tu chodzi  
    • Kicia Kocia w Podróży, Doda, Pucio, Krychowiak: krok od szczytu, Niesamowite przygody skarpetek 2. Skarpetki górą!   Ty tam dodajesz 2pkt za to że polski, to akurat niektóre produkcje będą miały 8/10. Smacznego!
    • Wspaniała rzecz - teoretycznie, bo pewnie MS coś spierdzieli, jak ich znam, choć potencjał jest ogromny, bo MS mógły zrobić lepsze emulatory niz te, które już są, choć po Sony i Nintendo widać, że może być i gorzej.    i szkoda, że ja akurat z tych dwóch platform ograłem wszystko bo warto wtedy było mieć te konsole.   Gry z 30fps z x360  w 120fps na PC to by było coś, ale oczywiscie nie będzie. Zresztą i tak na PC teraz można poprawiać więcej niż framerate, rozdzielczość czy AFx16.    Swoją drogą to byliśmy na to tak bardzo przygotowywani przeciekami i przesłankami w czynach MSu od lat, że nawet nie jest to wydarzeniem. Spłynęło po wszystkich, że  MS ostatecznie wycofał się z konsol. I że nie ma już rynku konsol. Nintendo wyszło, bo Switcha 2 z możliwościami konsol z roku 2011 nie ma co liczyć. MS też wychodzi, bo to już nie będzie miało nawet 30% cech tradycyjnej konsoli. Rynek konsol zamienia się w rynek konsoli. Jednej.   Przy czym Sony też zdaje się iść w złym kierunku i co prawda powrót do exów daje jakieś nadzieje na korekcję kierunku, ale raczej złudną. Pytanie co to będą za exy, i jakiej wartości dla gracza. Czy to będzie live service czy jakieś filmogry, czy gra single player, ale za to o jakości typu 7/10 i kategorii "tego exa mogłoby nie być i nie zrobiłoby to nikomu różnicy".  Strasznie to wszystko szło w dół. Xbox 1 był naprawdę fajnym sprzętem, choć już wtedy MS wkurzał podejściem (wykupimy studio robiące fajne gry, zamiast sami zrobić coś, czego nie będzie u konkurencji.) X360 zdychał na RRoD i nie miał nawet porównywalnie tak dobrej oferty exów jak PS2, ale był świetną konsolą, którą do dziś uważam za "współczesną" bo mi się wydaje, że 2005r. był kilka lat temu.    A potem nastała era TV, TV, TV (sports... TV TV TV!), powykupowali połowę branży i uznali, że "no to dobra, to jak mamy tyle developerów i wydawców, to kit z exami, kit ze sprzętem. Zresztą i tak kiedyś byśmy ze sprzętu przechodzili w cloud gaming, więc po co się starać, jak niewdzięczni gracze nie wiedzieć czemu nie kupują naszych wspaniałych konsol z 10GB RAM, 512GB SSD i kartą graficzną, która w dniu premiery konsoli pociła się strasznie ścigając się z integrami   Przeżyłem mnóstwo świetnych growych chwil z Xbox i Xbox 360. Szkoda.   R.I.P Xbox    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...