Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie czytałem tematu bo nie chcę sobie spoilerować, wiecie jak ogarnąć buga, który zepsuł mi skrypty? NPC nie dają mi zadań, nawet nie rozmawiają ze mną. 

Spoiler

Oddałem almanah dla Iberiona, wiem że teraz Cor Kalom i Cor Angar miał ze mną porozmawiać, muszę stoczyć walkę ale nie mam tej kwestii.

 

Edytowane przez matakujce
edit
Opublikowano
38 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Przez to można zablokować sobię grę bo nigdy nie wiesz czy ten ktoś potem nie jest istotny.

Ale ja nie mówię o zabijaniu, tego staram się unikać (chociaż Wrzoda miałem ochotę ubić ale się nie da).

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, DITMD napisał(a):

Jak go nie zabijesz, to raczej niczego sobie nie zablokujesz. 

Mam już dwa takie przypadki.

 

1. Pobiłem Hereka wcześniej, przez co quest od Kyla'a zblokowany.

2. Wybiłem krwiopijce przed rozmową z dostawcą ziela Viranem i gra mi tego nie zalicza. NPC dalej mówi, że są pomimo że na pewno wszystkie zabite.

Edytowane przez Necronom
Opublikowano
3 godziny temu, DITMD napisał(a):

Czas wreszcie oddać ten głupi list, i zacząć drugi rozdział :cool:

Praktycznie "zepsułeś" sobie grę, bo z takim pancerzem i statystykami, zaczynając dopiero 2 rozdział, będziesz szedł jak przez masełko. :E No, ale to jedna z zalet Gothica, każdy gra jak chce. Jestem praktycznie po wszystkich misjach dla trzech obozów i mam dopiero 9 lvl. Nie będę już za dużo eksplorować, żeby nie przesadzić z poziomem i trzymać się w miarę płynnej progresji. 

 

Ogólnie, jakby ktoś jeszcze miał moralne rozterki, to jedna z tych gier gdzie warto być świnią. Twórcy do tego mocno zachęcają. Kradzieże, rozboje, wykorzystywanie strażników świątynnych jak żywych tarcz przeciwko robalom (zgadnijcie kto ma dwa dwuręczniaki w ekwipunku :E), nawet pewien ważny fabularnie list można najpierw "sprzedać " komuś innemu aby zgarnąć trochę doświadczenia. Zadania idzie ukończyć na różne sposoby, w zależności od umiejętności w które zainwestowaliśmy.

 

Nie pamiętam aż tak dobrze oryginału, ale raczej na pewno poprawie uległy dialogi. Mamy sporo mięsnych tekstów, rozmowy są naturalne, nie biją sztucznością, nie zachęcają do przeklikiwania. Dobrze się tego słucha.

 

Daleki jestem o wychwalania tej produkcji, bo Gothic to, Gothic tamto. Mimo wszystko gra z 25-letnimi mechanikami i konstrukcją, czyli już w zasadzie retro, dostarcza dużo więcej zabawy niż 90% sprzedawanych dziś "nowoczesnych" produkcji, rzadko kiedy potrafiących dostarczyć coś oryginalnego, przykuwającego do ekranu. To właśnie taki tytuł powinien sprzedawać się w milionach, choć równocześnie wiemy, dlaczego tak nie jest - niekoniecznie oferuje to czego szuka przeciętny nabywca. I nie ma w tym nic złego, czasu nie zatrzymasz. Mam tylko nadzieję, że nawet jeśli remake nie osiągnie oczekiwanego przez wydawcę pułapu sprzedażowego, i tak dwójka dostanie zielone światło. 

 

  • Upvote 5
Opublikowano
1 godzinę temu, DITMD napisał(a):

Ja też tak miałem z Viranem. Jeden krwiopijca siedział na ziemi, praktycznie nie było go widać. Możliwe, że u ciebie jest tak samo.

Na razie odpuściłem. Obszedłem lokację z każdej strony. Za dużo tam i tak czasu straciłem już, a quest nie jest potrzebny do dołączenia.

 

 

 

😁

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Vulc napisał(a):

Praktycznie "zepsułeś" sobie grę, bo z takim pancerzem i statystykami, zaczynając dopiero 2 rozdział, będziesz szedł jak przez masełko. :E No, ale to jedna z zalet Gothica, każdy gra jak chce. Jestem praktycznie po wszystkich misjach dla trzech obozów i mam dopiero 9 lvl. Nie będę już za dużo eksplorować, żeby nie przesadzić z poziomem i trzymać się w miarę płynnej progresji. 

 

Ogólnie, jakby ktoś jeszcze miał moralne rozterki, to jedna z tych gier gdzie warto być świnią. Twórcy do tego mocno zachęcają. Kradzieże, rozboje, wykorzystywanie strażników świątynnych jak żywych tarcz przeciwko robalom (zgadnijcie kto ma dwa dwuręczniaki w ekwipunku :E), nawet pewien ważny fabularnie list można najpierw "sprzedać " komuś innemu aby zgarnąć trochę doświadczenia. Zadania idzie ukończyć na różne sposoby, w zależności od umiejętności w które zainwestowaliśmy.

 

Nie pamiętam aż tak dobrze oryginału, ale raczej na pewno poprawie uległy dialogi. Mamy sporo mięsnych tekstów, rozmowy są naturalne, nie biją sztucznością, nie zachęcają do przeklikiwania. Dobrze się tego słucha.

 

Daleki jestem o wychwalania tej produkcji, bo Gothic to, Gothic tamto. Mimo wszystko gra z 25-letnimi mechanikami i konstrukcją, czyli już w zasadzie retro, dostarcza dużo więcej zabawy niż 90% sprzedawanych dziś "nowoczesnych" produkcji, rzadko kiedy potrafiących dostarczyć coś oryginalnego, przykuwającego do ekranu. To właśnie taki tytuł powinien sprzedawać się w milionach, choć równocześnie wiemy, dlaczego tak nie jest - niekoniecznie oferuje to czego szuka przeciętny nabywca. I nie ma w tym nic złego, czasu nie zatrzymasz. Mam tylko nadzieję, że nawet jeśli remake nie osiągnie oczekiwanego przez wydawcę pułapu sprzedażowego, i tak dwójka dostanie zielone światło. 

 

Wiem, ale ja lubię zaglądać pod każdy kamień i włazić w każdy kąt, a tutaj eksploracja stoi na świetnym poziomie, klimat, muzyka, nieliniowość robią swoje. Myślę, że wcale tak łatwo nie będzie. Najtrudniejszym i chyba najnudniejszym przeciwnikiem jak na razie był dorosły troll. Z dziesięć minut go tłukłem, normalnie jakbym Abramsa okładał poduszką. Gra dostarcza dużo więcej zabawy niż nowoczesne produkcje, bo to prawdziwe rpg z krwi i kości, a takich już praktycznie nie robią.

 

Miałem farta na początku, bo input i roll mi z jakiegoś powodu nie zaskoczyły, i nie dostałem czystego ciosu, normalnie on mnie na strzała tym ciosem oburącz zdejmuje.

 

Edytowane przez DITMD
  • Upvote 2
Opublikowano
3 godziny temu, matakujce napisał(a):

Nie czytałem tematu bo nie chcę sobie spoilerować, wiecie jak ogarnąć buga, który zepsuł mi skrypty? NPC nie dają mi zadań, nawet nie rozmawiają ze mną. 

  Pokaż ukrytą zawartość

Oddałem almanah dla Iberiona, wiem że teraz Cor Kalom i Cor Angar miał ze mną porozmawiać, muszę stoczyć walkę ale nie mam tej kwestii.

 

U mnie skończyło się wczytaniem save godzinę do tyłu. 

Spoiler

Yberion przyjął almamach, ale podczas wybierania nagrody dialog nagle się przerwał. Zadanie z almanachem wciąż wisiało w dzienniku jako nieukończone i nie mogłem przyjąć następnego. 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
38 minut temu, DITMD napisał(a):

Wiem, ale ja lubię zaglądać pod każdy kamień i włazić w każdy kąt, a tutaj eksploracja stoi na świetnym poziomie, klimat, muzyka, nieliniowość robią swoje. Myślę, że wcale tak łatwo nie będzie. Najtrudniejszym i chyba najnudniejszym przeciwnikiem jak na razie był dorosły troll. Z dziesięć minut go tłukłem, normalnie jakbym Abramsa okładał poduszką. Gra dostarcza dużo więcej zabawy niż nowoczesne produkcje, bo to prawdziwe rpg z krwi i kości, a takich już praktycznie nie robią.

 

Miałem farta na początku, bo input i roll mi z jakiegoś powodu nie zaskoczyły, i nie dostałem czystego ciosu, normalnie on mnie na strzała tym ciosem oburącz zdejmuje.

 

Ciekawe jak na to skrypt misji zareaguje, bo masz Q z niem w 3cim akcie.

Opublikowano
1 minutę temu, Sheenek napisał(a):

Ciekawe jak na to skrypt misji zareaguje, bo masz Q z niem w 3cim akcie.

Zobaczymy, miałem już parę questów gdzie zlecającemu powiedziałem, że już to zrobiłem. 

Opublikowano (edytowane)

Zastanawiam się czy grać już? Czy poczekać? Pograłem sobie tak luzacko z 1,5h i dopiero co wlazłem do starego obozu.. Dużo słyszę o bugach w questach itp. I kurcze boje się czy mnie to też nie spotka? 

Brak możliwości wykonania questa to najgorsze co może być. Jak sądzicie? 

Edytowane przez CavieZ
Opublikowano
5 minut temu, CavieZ napisał(a):

Brak możliwości wykonania questa to najgorsze co może być. Jak sądzicie? 

Rób względnie często ręczne zapisy (szybkich jest 10, one się nadpisują) i będzie OK. Wczytanie zazwyczaj rozwiązuje problemy związane z niedziałającym skryptem, brakiem reakcji NPC itd. 

Opublikowano (edytowane)

Ahhh, klimat jak za Gothica 3 :E

 

image.thumb.png.059cb2eb886f6637418c877da6600243.png

 

 

U mnie na razie tak stasty wyglądają w 3 rozdziale. Plus miecz Blizny :E

image.thumb.png.4b73998684c8edb5bc531772786e8b4a.png

 

 

Tej zbroi królewskiej nie da się ulepszyć? :heu:

Edytowane przez MaxaM
  • Like 1
Opublikowano

I wychodzi na to, że nie dam rady dołączyć do NO przez czynność, którą wykonałem wiele godzin temu. Zrobiłem wszystkie questy w NO i pojawiła się informacja, że nie mam nic już tam do roboty i muszę szukać poza obozem, a Lares mnie odsyła. Z rozmów się dowiedziałem, że trzeba dostarczyć listę z kopalni. Ale ja to już dawno temu oddałem Diego. Czyli lipa? 

Opublikowano
15 godzin temu, Radio Tirana napisał(a):

U mnie skończyło się wczytaniem save godzinę do tyłu. 

  Pokaż ukrytą zawartość

Yberion przyjął almamach, ale podczas wybierania nagrody dialog nagle się przerwał. Zadanie z almanachem wciąż wisiało w dzienniku jako nieukończone i nie mogłem przyjąć następnego. 

 

No niestety, musiałem wczytać zapis gry sprzed 5 godzin, ale to przez to, że robiłem wszystko po drodze, szukałem cały dzień rozwiązania i nie wiedziałem, że to bug.

  • Like 1
Opublikowano
6 godzin temu, Necronom napisał(a):

I wychodzi na to, że nie dam rady dołączyć do NO przez czynność, którą wykonałem wiele godzin temu. Zrobiłem wszystkie questy w NO i pojawiła się informacja, że nie mam nic już tam do roboty i muszę szukać poza obozem, a Lares mnie odsyła. Z rozmów się dowiedziałem, że trzeba dostarczyć listę z kopalni. Ale ja to już dawno temu oddałem Diego. Czyli lipa? 

Przerobiłem to samo, 2h musiałem cofnac zapis .

Powinni przy takich zadaniach dawac komunikat, ze wpłynie to kluczowo na rozwoj wydarzeń etc.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no coz...faktycznie,  smutne to troche...   jezeli uwazasz, ze jest to funkcja niezbedna do normalnego uzytkowania auta, ok. jestem w tej komfortowej sytuacji, ze w jednym aucie ja mam, a w drugim nie i kompletnie nie widze jakies tragedii w tym drugim przypadku. jest, to dobrze, nie ma, tez jest ok. mi wystarczy wskazanie ile zostalo i ile na tym przejade. tylko, ze ja nie bawie sie eco-drivingi, jade jak zawsze, "zapinam" tempomat i nie rozliczam znajomych.  a kontrolowanie stanu tech pojazdu, pozostawiam systemom auta (bo chyba od tego sa, tak? TAK?).  na pewno nie bede tego robil za auto liczac ile spalil (sic!) . ok w ubieglym stuleciu tak robilem. w lanosie  
    • No przecież zapowiedzieli że premiera dodatku i patch ze zmianą silnika 20 sierpnia.
    • Jest jakieś sensowne rozwiązanie pod gaming ale w tych taśmach właśnie? Jakościowo będzie to samo co TV ma wbudowane?  Jak tak podasz coś konkretnego bo te pierdoły tańsze pewnie nie mają większego sensu.
    • Rejestracja to juz ostatnia linia obrony. Jakby ja zlikwidować to by sie okazało ze lekarz w pciniu dolnym w zeszlym tygodniu liczył 100 miliardów Polakow 
    • Jestem w programie lekowym gdzie muszę jeździć do szpitala co jakiś czas żeby dostać/odebrać specjalne leki. Opisze wam jak absurdalnie jest to ustawione i jak to wyglądało na ostatniej wizycie. Więc no generalnie dostaję termin w sensie dzień kiedy mam się zjawić w szpitalu, z tym że bez godziny. Godzinę, na którą mam być dostaję zawsze dzień przed wizytą, nigdy nie wiem czy to będzie 9 rano czy 13, więc i tak biorę wolne w pracy cały dzień. No i dostaję sms od lekarza, że mam być "około 09:30" i za każdym razem jak jadę to muszę najpierw będąc na miejscu tego dnia zarejestrować się normalnie w rejestracji (wtf?). Ostatnio miałem wizytę na 09:30 no i przyjezdzam do szpitala na równą 09:00 żeby na spokojnie się zarejestrować. Biorę numerek, stoję przy okienku a okienko puste. No i tak mija 30 minut czekania przy pustym okienku, ludzie stoją w kolejce itp.  W końcu narzeczona, z którą byłem nie wytrzymała i zaczęła robić burdę w okienku obok (do zupełnie innego działu czy tam specjalizacji) żeby po prostu ktoś ogarnął człowieka do tamtego okienka. Panie oczywiście zbulwersowane, że ktoś im przeszkadza pogaduchy bo tak, siedziały te baby i chillowały sobie po prostu mając w dupie czekających ludzi. W końcu ktoś łaskawie przyszedł do okienka i mnie zarejestrował o godzine 09:35 Dla mnie to jest cyrk, absurd. Co to w ogole ma być, rozwiązanie głupie, które przy okazji nie szanuje czasu pacjenta a podejście w rejestracji butne, chamskie. Ja się nie dziwię, że jest tyle ataków na pracowników ochrony zdrowia.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...