Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

No to pewnie teraz Ruskie odpowiedzą na ten atak i mogą nie tylko drony polecieć do Ukrainy ale i inne rakiety. Jeszcze jak co spadnie blisko Polskie granicy to się wszyscy posrają w portki. Przy okazji kilka dronów może też wpaść do Polski. Ciekawe co w tedy będzie każdy mówił.

Edytowane przez sabaru128
Opublikowano
Teraz, Suchy211 napisał(a):

Właśnie coś mi przypomniałeś. A ruskie całkowicie zredukowali swoje ataki, że teraz taki jednostronny przekaz idzie?

Morale obrońców raczej by nie wzrosło pokazując straty. Więc mają embargo. Albo mózgi. Tak czy inaczej filmów nie ma. Za to kacapy nie mają żadnego z powyższych więc wrzucają co popadnie.

Opublikowano
27 minut temu, sabaru128 napisał(a):

No to pewnie teraz Ruskie odpowiedzą na ten atak i mogą nie tylko drony polecieć do Ukrainy ale i inne rakiety. Jeszcze jak co spadnie blisko Polskie granicy to się wszyscy posrają w portki. Przy okazji kilka dronów może też wpaść do Polski. Ciekawe co w tedy będzie każdy mówił.

"Na pohybel ruskiemu ścierwu". Wszyscy normalni tak będą mówić. :) 

Opublikowano
Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

Ponoć prawie 200 dronów doleciało do Moskwy, a sama OPL rosyjska narobiła dużo szkód :)

Tylko 8 dotarło do celu. Rosyjska OPL nadal ma te 80-90% skuteczności, tylko poziom ukraińskich ataków wzrósł w ostatnim czasie i nauczyli się sporo od roku. Podobno też kilka rakiet było. 
Czekamy więc na odpowiedź Rosji w postaci 600-800 dronów, 50+ rakiet. Takie pakiety Rosja może wysyłać co tydzien. Różnica polega na tym że Ukraina ma już kilkanaście tanich systemów do przechwytywania tego, Rosja nie - dalej wala z pocisków od S300 których brakuje, i reszty systemów bazujących na rakietach (drogich). 

Opublikowano (edytowane)

 

Ale bezczelni :E Mieli dać technologię dronową za migi. Teraz chcą wyremontowanych migów a wzamian mamy nie dostać technologii tylko chyba splunięcie w twarz jak zwykle. Oby karma wróciła 

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

@Fatalitya skąd informacja że za nic? To nadal może się opłacać jeżeli spiszemy umowę na konkretną rzecz na której nam zależy. 

No dopowiedziałem sobie, że nic z przymrużeniem oka. Ale też nie było by zaskoczenia jakby tak było :) 

Opublikowano (edytowane)

Mają już albo będą mieć na początku przyszłego roku w sumie ponad 100 samolotów - 60 sztuk F-16, 30 sztuk Gripenów i jeszcze trochę starych Mirage. Te MIG-i to teraz są 💩 warte :E

 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
18 minut temu, Zas napisał(a):

Mają już albo będą mieć na początku przyszłego roku w sumie ponad 100 samolotów - 60 sztuk F-16, 30 sztuk Gripenów i jeszcze trochę starych Mirage. Te MIG-i to teraz są 💩 warte :E

 

Każdy samolot jest ważny, zwłaszcza że ostatnio stracili SU-24. Od Belgii te F-16 będą w transzach, od innych państw chyba też, nie ma tego tak dużo jakby mogłoby się wydawać, chociaż wsparcie z powietrza jest o wiele częstsze niż kiedyś. Była rok temu mała bitwa pod Kurskiem gdzie F-16 latał na granicy możliwości dostania gonga od SU-35, ale dzięki wsparciu od SAABa (AEW&C) to f-16 zestrzelił SU. 
 

 

Opublikowano
Godzinę temu, Fatality napisał(a):

No dopowiedziałem sobie, że nic z przymrużeniem oka. Ale też nie było by zaskoczenia jakby tak było :) 

ale właściwie czym Ty jesteś zaskoczony że Ukraińcy dbają o swoje interesy? Kiedy Polacy w końcu przestaną traktować politykę uczuciowo. To jest czysty biznes. 

 

Trzeba było działać na początku wojny zanim przekazaliśmy wszystko za free, trzeba było dzialać jak Ukr rozkręcała produkcję dronów a nie teraz kiedy nie mamy nic do zaoferowania. 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...