Skocz do zawartości

Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Karister ok, niedeterministyczny algorytm jest przy generowaniu odpowiedzi na dane zagadnienie, czyli mechanizm znajdujący się "pod maską" danego LLM. Jednak z punktu widzenia użytkownika jest to dalej działanie na zasadzie pytanie - odpowiedź. Przy czym często sprowadza się to jeszcze do prowadzenia takiego LLM "za rączkę", bo analizując zapytanie/polecenie rzadko domyśli się pewnych rzeczy. No i przede wszystkim ma specyficzne "rozumowanie" pozbawione kreatywności, co sprawia, że zapytanie musi być bardzo precyzyjne by uzyskać lepsze efekty.

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Może. Ja to jednak odczuwam inaczej bo zbyt często AI zawodzi :) 

Audiofile odczuwają poprawę sceny i faktury basu po kupnie kabla za 10k. xD Sorry, musiałem. AI ma swoje ograniczenia i w przypadku nieodpowiedniego korzystania z narzędzia, może dla kogoś sprawiać wrażenie głupiego skryptu. Niemniej pod spodem jest wyrafinowana maszyneria, która potrafi zdziałać cuda. Tyle że ów dobre użycie oznacza czasem kilka godzin spędzonych ma pisanie prompta z innym AI. Każdy model działa lepiej z innym podejściem pracy. Do tego kwestia branży. Obecnie AI skupia się na programowaniu i być może nie ma tak samo dobrych modeli dla innych branż.

 

24 minuty temu, LeBomB napisał(a):

@Karister ok, niedeterministyczny algorytm jest przy generowaniu odpowiedzi na dane zagadnienie, czyli mechanizm znajdujący się "pod maską" danego LLM. Jednak z punktu widzenia użytkownika jest to dalej działanie na zasadzie pytanie - odpowiedź. Przy czym często sprowadza się to jeszcze do prowadzenia takiego LLM "za rączkę", bo analizując zapytanie/polecenie rzadko domyśli się pewnych rzeczy. No i przede wszystkim ma specyficzne "rozumowanie" pozbawione kreatywności, co sprawia, że zapytanie musi być bardzo precyzyjne by uzyskać lepsze efekty.

Jakie znaczenie ma tu punkt widzenia użytkownika? Mowa była o tym, jak to faktycznie działa, a nie co się komuś wydaje. Przynajmniej ja o tym mówiłem, bo dla mnie poziom klikania w komputer, żeby dostać odpowiedź, nie jest interesujący. Dobre AI dużo się domyśli. Wiele razy już napisałem zbyt ogólnego prompta i Claude Enterprise mnie zaskoczył, że ogarnął źle sformułowany prompt dzięki kontekstowi. Albo nagle myślę sobie "kurde, nie napisałem mu tego, skąd ona ma to wiedzieć" i ten nagle się o to pyta. Jak już pisałem tutaj kilka miesięcy temu - jeśli w przypadku programowania (nawet tego zawodowego w dużych systemach) komuś AI się nie sprawdza, to albo używa złego modelu, albo po prostu go nie umie używać.

Edytowane przez Karister
Opublikowano

@Karister No i się wyjaśniło, mówimy o dwóch różnych zastosowaniach AI ;)

Ty patrzysz na to od strony profesjonalnych zastosowań i korzystania w praktyce już z narzędzi biznesowych i z wyspecjalizowanych agentów. Druga strona medalu to zwykli internetowi użytkownicy zadający w większości banalne, proste i mało wymagające pytania w darmowych modelach, które mają mocne ograniczenia kontekstu. 

Stąd różne spojrzenie na mechanizm działania AI. Ty widzisz to od strony mocno technicznej, a wcześniej została opisana strona czysto użytkowa w tej prostszej formie.

Opublikowano (edytowane)

Jak to "nie wiedzą"? Ja odniosłem wrażenie, że to "nie wiedzą", to takie uproszczenie dla gawiedzi/próba budowania mitu. Przecież naukowcy wiedzą, czym są sieci neuronowe, wiedzą, czym są transformery, wiedzą, jakie algorytmy tam wsadzają, jak je tuningują, na jakich danych jest to wszystko uczone itp. itd. Co dokładnie oznacza to "nie wiedzą"? Bo na pewno nie to, że stworzono jakieś magiczne pudełko, które wypluwa z siebie kolejne strony tekstu bez wytłumaczenia. To nie jest przecież żadna ciemna materia ani niedeterministyczne procesy kwantowe. 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)

Ten sam model - wczoraj godzina czasu nie ogarnął, dzisiaj 2 min i też nie ogarnął ale mnie chociaż dobrze naprowadził :) 

 

4 godziny temu, Paarthurnax napisał(a):

Zgodnie z definicją to jest AI, ale funkcjonuje jak autystyczny 2 latek w społeczeństwie.

Nie 2 latek a 40 latek jak w RainMan :) Od miesiąca kiedy codziennie gadam po klika godzin od nowych projektów biznesowych, poprzez ustawienie SimHuba, a skończywszy na tematach filozoficznych takie mam właśnie zdanie :) Rozczula mnie też jak kompletnie nie ogarnia czasu - coś co dla ludzi jest oczywiste. A najlepsze jak 2 modele się kłócą. Bo dostałem dosyć sprzeczne prawie zerojedynkowe wnioski od 2 różnych modeli i jeden "jechał" po drugim. Natomiast generalnie chat gpt to dla mnie jest słaby i to nawet zanim nie zejdę do niższej wersji. Co ciekawe chat gpt linkuje bezpośrednio pod zakupy komercyjne, a google nie. Przynajmniej u mnie. 

Edytowane przez hubio
Opublikowano
58 minut temu, Zas napisał(a):

Jak to "nie wiedzą"? Ja odniosłem wrażenie, że to "nie wiedzą", to takie uproszczenie dla gawiedzi/próba budowania mitu. Przecież naukowcy wiedzą, czym są sieci neuronowe, wiedzą, czym są transformery, wiedzą, jakie algorytmy tam wsadzają, jak je tuningują, na jakich danych jest to wszystko uczone itp. itd. Co dokładnie oznacza to "nie wiedzą"? Bo na pewno nie to, że stworzono jakieś magiczne pudełko, które wypluwa z siebie kolejne strony tekstu bez wytłumaczenia. To nie jest przecież żadna ciemna materia ani niedeterministyczne procesy kwantowe. 

Jakie dokładnie procesy prowadzą do odpowiedzi tej konkretnej. Szczególnie przy halucynacjach. Co zawodzi :) 

 

niby ma być explainability, ale to nie do końca tak działa. 

Opublikowano

Generalnie inteligencja nie musi być na poziomie człowieka żeby być "sztuczną inteligencją".

 

GPT 3 był tragiczny w porównaniu do dzisiejszych modeli a już wtedy to bylo "prawdziwe AI".

To były czasy kiedy kwestionowało się sens AI, dzisiaj rozmawia się tylko o wdrożeniach ;)

 

51 minut temu, hubio napisał(a):

Natomiast generalnie chat gpt to dla mnie jest słaby i to nawet zanim nie zejdę do niższej wersji. Co ciekawe chat gpt linkuje bezpośrednio pod zakupy komercyjne, a google nie. Przynajmniej u mnie. 

OpenAI ma reklamy w darmowych planach.

W darmowej wersji nie masz w ogóle dostępu do pełnego modelu. Płatny jest daleko przed googlem który aktualnie najbardziej halucynuje. Wszyscy czekają na nowy model googla bo aktualny został mocno w tyle.

Opublikowano

@galakty ale ja się zgadzam z @Karister i to całkowicie.

Mi tylko chodzi o to, że prócz technicznego punktu widzenia, który mają osoby które znają temat lub go zgłębiają w jakiś sposób, są osoby zupełnie nietechniczne, które też korzystają z tych narzędzi i dla których jest to proste działanie na zasadzie: krok 1. Zapytanie/prompt, krok 2. odpowiedź i traktują to jako prosty mechanizm, bo znają go całkowicie powierzchownie.

5 godzin temu, Paarthurnax napisał(a):

W kontekście użytkowym porównanie AI do kodu warunków IFów też jest trafne.

No i dokładnie o to mi chodzi, że od strony prostego, nietechnicznego użytkownika, tym dla niego będzie AI, nie ważne będzie to co dzieje się gdzieś tam "po drugiej stronie kabla".

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Jakie dokładnie procesy prowadzą do odpowiedzi tej konkretnej.

Ale to chyba raczej nie jakie procesy prowadzą do odpowiedzi, tylko jak - w każdym konkretnym przypadku - przebiegają - nie jesteśmy ich w stanie z zewnątrz nagrać czy zasymulować, ze względu na ich złożoność i - pewnie użyję złego, potocznego terminu - "losowość"? Ja to rozumiem trochę jak sytuację (chyba nawet realną kilkadziesiąt lat temu) typu ">Nie wiemy< dlaczego woda płynie dokładnie tak, bo nie jesteśmy w stanie zasymulować w czasie rzeczywistym jej złożonej fizyki - no ale wiemy, że są siły grawitacji i wewnętrzne wynikające z oddziaływań atomowych, które w konsekwencji dają nam określony rezultat." Albo ">Nie wiem<, dlaczego na kostce wypadła szóstka, gdy ją rzuciłem, ale wiem przecież, jak działa rzucanie kostką". :)

 

No chyba, że jestem w błędzie, ale kiedyś sam się łapałem na to "nie wiedzą", natomiast mam wrażenie, że (chyba słusznie) doszedłem do wniosku, iż jest to taki skrót myślowy dla szaraczków, którzy i tak nie ogarną złożoności technologii, ale dodatkowe stwierdzenie, że nawet specjaliści od AI nie wiedzą, co robi AI, jest a) prostsze, b) bardziej amazing c) ładnie podbija pierwiastek "I" - no bo gdyby naukowcy wiedzieli, to nie byłaby żadna inteligencja, tylko właśnie algorytm. :)

Edytowane przez Zas
Opublikowano
Godzinę temu, Zas napisał(a):

Ale to chyba raczej nie jakie procesy prowadzą do odpowiedzi, tylko jak - w każdym konkretnym przypadku - przebiegają - nie jesteśmy ich w stanie z zewnątrz nagrać czy zasymulować, ze względu na ich złożoność i - pewnie użyję złego, potocznego terminu - "losowość"? Ja to rozumiem trochę jak sytuację (chyba nawet realną kilkadziesiąt lat temu) typu ">Nie wiemy< dlaczego woda płynie dokładnie tak, bo nie jesteśmy w stanie zasymulować w czasie rzeczywistym jej złożonej fizyki - no ale wiemy, że są siły grawitacji i wewnętrzne wynikające z oddziaływań atomowych, które w konsekwencji dają nam określony rezultat." Albo ">Nie wiem<, dlaczego na kostce wypadła szóstka, gdy ją rzuciłem, ale wiem przecież, jak działa rzucanie kostką". :)

 

No chyba, że jestem w błędzie, ale kiedyś sam się łapałem na to "nie wiedzą", natomiast mam wrażenie, że (chyba słusznie) doszedłem do wniosku, iż jest to taki skrót myślowy dla szaraczków, którzy i tak nie ogarną złożoności technologii, ale dodatkowe stwierdzenie, że nawet specjaliści od AI nie wiedzą, co robi AI, jest a) prostsze, b) bardziej amazing c) ładnie podbija pierwiastek "I" - no bo gdyby naukowcy wiedzieli, to nie byłaby żadna inteligencja, tylko właśnie algorytm. :)

I tak i nie.

mechanizm działania znamy, problemem jest pełne wyjaśnienie konkretnego wyniku. Wiec nie traktowalbym tego jako skrot myslowy dla szaraczkow, raczej wlasnie jako uproszczona analogie, jak ta Twoja woda. Wiemy jakie 'mechanizmy' zachodza w sieci na poszczegolnych warstwach, ale nie jestesmy w stanie wyjasnic czemu AI wyrzucil akurat dany wynik. 

Ja przynajmniej mialem to tak tlumaczone jak konczylem kodolamacza od sages'u.



 

HFuwderWcAAnfoj.jpg

Opublikowano (edytowane)

Wbudowany benchmark mówi, że:

 

  ✦ Wynik benchmarku dla qwen3.6:35b na Twoim Macu:


    ┌───────────────────────┬────────────┐
    │ Metryka               │ Wartość    │
    ├───────────────────────┼────────────┤
    │ Generowane tokeny     │ 6 643      │
    ├───────────────────────┼────────────┤
    │ Czas generowania      │ ~157s      │
    ├───────────────────────┼────────────┤
    │ tokens/s (generation) │ ~155 tok/s │
    ├───────────────────────┼────────────┤
    │ Prompt eval           │ 58 tokenów │
    ├───────────────────────┼────────────┤
    │ Czas prompt           │ ~0.6s      │
    └───────────────────────┴────────────┘


    ~155 tokens/s generowania to dość sporo — dla 35B model to solidna wydajność. Qwen3.6:35b to większy model, więc wynik
    zależy od GPU/Mac's Neural Engine.

 

To jest dla Qwen 3.6 35B, bez A3B. Zaraz mu puszczę prompta na zakodzenie featura w moim prywatnym projekcie, który na co dzień robię z Claude. Zobaczymy, co wypluje.

Edytowane przez Karister
Opublikowano

Zobaczę jako kolejny, ale póki to nawet z 35B są problemy. Sypie się i robi głupoty. Póki co mój ulubiony case to ten, w którym sobie zaktualizował na moje polecenie plik konfiguracyjny tak, aby włączyć tryb YOLO i zrobił to przy pomocy deprecated flagi. Teraz przy uruchamianiu mówi, że jest ona niewspierana i trzeba użyć innej. Super.

Opublikowano (edytowane)

To się nie uda za tymi lokalnymi modelami do programowania. Qwen 3.6 35B może i działa sprawnie, ale po godzinie dwa razy się sypnął z heap OOM z node. Nawet przy 16GB. Kod który powstał do tego momentu biedny. Bezmyślne powtarzanie szablonów kodu niskiej jakości. Do tego bez dodawania użytych frameworków czy bibliotek do dependencji projektu. Nie wiem, może by ostatecznie to doprowadził do lepszego kształtu, ale to, co powstało do momentu crasha dla mnie nie do przyjęcia. 27B dostał ten sam prompt, ale działa dwanaście razy wolniej (w benchmarku) i nie zapowiada się, aby skończył w najbliższym czasie. Co dwie godziny utyka i albo się pyta, czy ma kontynuować albo wisi i trzeba go znowu kopnąć. Bez solidnej stacji roboczej nie ma szans na sensowne korzystanie z tego. Może przez noc coś wymodzi, ale do normalnego korzystania Claude Code jest bez konkurencji.

Edytowane przez Karister

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...