Skocz do zawartości

Gry indie, niezależne, niskobudżetowe - temat oficjalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, j4z napisał(a):

Świetne czasy, w których ludzie wolą oglądać, niż grać. :skrzypce:

w większości włączam go w tle z serią w którą wiem, że grał nie będę. Lubię go oglądać bardziej dla jego energii niż samego gamplayu gry. A jesli w coś również gram, to zawsze oglądam go do momentu kiedy ja w grze byłem 

Opublikowano
11 godzin temu, Luki_ napisał(a):

A są tam poziomy trudności czy tylko domyślny? Ninja Gaiden: Ragebound

Jest jeszcze tryb wspomagania, w którym możesz ręcznie dostosować grę np. zmieniając jej szybkość czy zadawane obrażenia, ale bądźmy poważni. :cool:

  • Thanks 1
Opublikowano
6 godzin temu, Jaycob napisał(a):

Jest jeszcze tryb wspomagania, w którym możesz ręcznie dostosować grę np. zmieniając jej szybkość czy zadawane obrażenia, ale bądźmy poważni. :cool:

No w shinobi są 3: łatwy, shinobi i trudny (plus custam że sam ustawiasz ilość obrażeń czyli podobnie) ale na normalu gra sie idealnie, gra nie jest za trudna, bo ma bardzo gęsto chekpointy a nawet jak zginiesz, często nawet nie trzeba walczyć juz z pokonanymi wrogami tylko w tym miejscu gdzie zginąłeś zostają.  (:

  • Like 1
Opublikowano

A ja ukończyłem Ninja Gaiden: Ragebound na domyślnym poziomie trudności i jestem trochę rozczarowany. Po świetnych zapowiedziach oraz fakcie, że stoi za tym studio odpowiedzialne za Blasphemous, spodziewałem się czegoś ciekawszego.

Jak wspomniałem wcześniej: pixel art jest świetny, art direction nawiązujący do starych gier z NES-a również, a muzyka jest całkiem przyjemna i pasująca do klimatu. Lokacje także są spoko i dość różnorodne, można powiedzieć, że typowe dla serii Ninja Gaiden: jakieś lasy, jakieś kanały czy miejskie obszary. Nie brakuje także sekwencji pościgowych. Niestety, w zasadzie na tym zalety się kończą.

Pierwsze trzy etapy są jeszcze w porządku, jednak później robi się bardzo powtarzalnie. Po ich przejściu widziało się już praktycznie wszystko i gra niczym nowym nie zaskakuje.

Owszem, można kupować różne gadżety, jak granaty czy zdalne "kunai”, ale to tyle. Bohater nie dostaje żadnych power-upów, dodatkowego życka, nowych ruchów, kombosów czy broni, od początku do końca ciacha się ciągle tym samym mieczykiem. 

Bossowie są w porządku, ale jak na tak krótką grę to część z nich powtarza się w kolejnych etapach jako ulepszone wersje (szybsze z większym zakresem ruchów) i jak na mój gust mają też zdecydowanie zbyt długie paski zdrowia - jakiś dziwny trend ostatnio.

Dalsze etapy są po prostu dłuższe, z rzadszymi checkpointami i coraz większą liczbą przeciwników. Pojawiają się też wrogowie z tarczami lub pancerzem, których można pokonać tylko w określony sposób (tzn można normalnie, ale to długo trwa i jest upierdliwe) narzucony przez twórców. Przez to gra zamiast być dynamiczną siekanką zwalnia i wymusza bardziej "strategiczne” podejście. Co nie sprawiało mi frajdy...
Znudzony olałem to i po prostu przebiegałem poziomy, odbijając się od głów przeciwników do kolejnego checkpointa - zwłaszcza że gra i tak nie nagradza za ich eliminowanie.

Szkoda, najwidoczniej ładne pixele to nie wszystko...

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Thick As Thieves, czyli nowa gra legendy branży, Warrena Spectora - ojca serii Deus Ex i Thief - będzie kosztować na premierę... 20 zł!

 

https://store.steampowered.com/app/3341000/Thick_As_Thieves/

 

2026-04-3014_19_50-ThickAsThieves-nowygameplaytytuutwrcwseriiDeusExiSystemShock_Ab.png.b40949e7d6724fb1aca840c268caafc2.png

 

Wygląda to jak taki Dishonored lite - czar-mary, kreskówkowa grafika, wiktoriański styl. W konstrukcji misji zapowiada się jak nowe Hitmany - duże mapy, różne cele, swoboda w podejściu do nich, wysoka replay value. Zawartości na starcie pono na lekko ponad 4h. 

Edytowane przez Lypton
  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

MOUSE_2026_05_04_00_56_02_815.thumb.png.053bc9fe3af613ebbe88d51bb8972a9a.png

Prawie 13h

Trochę zawiedziony bossami jestem. Miałem nadzieję, że będą fajniejsi i bardziej zróżnicowani. Klimat świetny, myślę, że brak kolorów jednak ma tu swoje znaczenie. Na medium przez większość czasu bardzo łatwa. Pod koniec miałem dwie sytuacje, w których miałem ciężko - w tym walka z ostatnim bossem, na którym wziąłem już na easy, bo chciałem kończyć. 

Ale ogólnie gierka na spory plus...

Edytowane przez j4z
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Songs of Conquest

 

Turowa strategia fantasy wzbogacona elementami RPG, nawiązująca do pierwszych odsłon serii Heroes of Might & Magic. Gracz musi zarówno zarządzać królestwem, jak i dowodzić drużyną podczas eksplorowania królestwa i wypełniania zadań. Do tego dochodzą taktyczne potyczki.

 

Ma bardzo pozytywne opinie na Steam.

 

gg.deals (od 14 zł): https://gg.deals/game/songs-of-conquest/

Steam (111 zł): https://store.steampowered.com/app/867210/Songs_of_Conquest/

GOG (56 zł): https://www.gog.com/pl/game/songs_of_conquest

 

ss_4363a4c6d46e4a86e975538fa53000aa8fdad561.1920x1080.thumb.jpg.e865a96f9779020deb02dfb89d53a06d.jpg

Edytowane przez daerragh
Opublikowano (edytowane)

 

Premiera dzisiaj.

Póki co 9/10 od Gamestopu i 10/10 od IGN.
Oczywiście nie są to zbyt wiarygodne redakcje, ale z drugiej strony wydaje to Annapurna Interactive, czyli wydawca który specjalizuje się w wydawaniu nietypowych, artystycznych, a przy tym często bardzo dobrych produkcji (m.in. What Remains of Edith Finch, Outer Wilds, Stray).

Więc chyba warto mieć na oku- szczególnie że gra na Steam'ie kosztuje tylko 54zł.

Czas przejścia- ok. 4-5h, gra ma polską wersję językową (napisy).

Edytowane przez Paw79
Opublikowano (edytowane)

Ale też 96% pozytywów z 640 opinii na Steamie. 

 

Choć te gry young adult już chyba do mnie nie trafiają - grając z dwa lata temu w LiS: True Colors, strasznie się męczyłem.

Edytowane przez Lypton
Opublikowano
40 minut temu, Lypton napisał(a):

Ale też 96% pozytywów z 640 opinii na Steamie. 

 

Choć te gry young adult już chyba do mnie nie trafiają - grając z dwa lata temu w LiS: True Colors, strasznie się męczyłem.

Mnie też ta gra zmęczyła, ale bardziej przez gameplay niż "teenage dramę”. Ostatni LiS, w jakiego grałem, to Before the Storm i ta część bardziej mi się podobała, ale to było lata temu. Ja chyba już nie potrafię grać w takie walking simy. Mixtape wylądowało w Game Passie Day 1, więc może sprawdzę, bo mam akurat wykupione abo. 

Opublikowano
2 godziny temu, Lypton napisał(a):

Ale też 96% pozytywów z 640 opinii na Steamie. 

 

Choć te gry young adult już chyba do mnie nie trafiają - grając z dwa lata temu w LiS: True Colors, strasznie się męczyłem.

Wygląda na wyidealizowany nostalgia trip dla amerykanów (żeby nie powiedzieć nostalgia bait).

 

Biorąc pod uwagę jak wyglądała Polska przełomu lat 80 i 90, to więcej nostalgii poczuję grając w Stalkera. :)

Ewentualnie:

 

 

Opublikowano (edytowane)

:E Co by nie mówić, to czuć, cholera, taki powiew wczesnego dzieciństwa... :/ No, może nie do końca, bo ja już nie pamiętam komuny, ale blokowiska to jeszcze do początku albo i połowy lat dwutysięcznych nie wyglądały inaczej. A winda w moim bloku dalej taka sama. :E 

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Właśnie ukończyłem (w Game Passie) Motorslice i szczerze odradzam. Skończyłem ten tytuł tylko dlatego, że starcza na zaledwie kilka godzin. Dawno nie grałem w tak nudną grę.

 

Świat jest niby ciekawy, gigantyczne konstrukcje robią wrażenie, ale niestety przez cały czas wszystko wygląda praktycznie tak samo, opierając się na monotonnej, szaro-żółtej palecie.

Fabuła w zasadzie nie istnieje - nic nie zostało wyjaśnione: dlaczego świat wygląda tak, jak wygląda, dokąd zmierzamy i po co...

 

Jak na produkcję skupioną w 90% na parkurze, sterowanie jest wyjątkowo toporne. Parkour bardzo często sprawia wrażenie kompletnie nieintuicyjnego, a gra regularnie nie potrafi odróżnić biegania po ścianie od zwykłego wspinania się. Sama mechanika wbijania piły łańcuchowej w ścianę, by po niej jechać - tytułowe "motorslice" również kuleje. Można poruszać się pionowo i poziomo, ale przełączanie się między tymi kierunkami jest problematyczne, bo gra ma ogromne trudności z rejestrowaniem inputów. Sprawia to, że sterowanie staje się strasznie męczące, co w połączeniu ze słabą pracą kamery powoduje, że sekcje platformowe są bardziej frustrujące niż wymagające.
 

Walki są kompletnie beznadziejne i płytkie, mamy trzy rodzaje przeciwników i każdego eliminuje się w dokładnie ten sam sposób, mashując jeden przycisk. Nic nie stanowi tu wyzwania, ale niestety trzeba zabić każdego na danym etapie, ponieważ gra blokuje postęp niewidzialnymi ścianami.

Jedynie starcia z bossami były nawet ciekawe, przypominające nieco te z Shadow of the Colossus, gdzie trzeba wspinać się na ogromne konstrukcje i niszczyć ich kolejne części. Niemniej jednak nawet one są zbyt łatwe. Szkoda czasu.

  • Like 1
Opublikowano

Ja nawet się trochę wkręciłem w demo Motorslice, ale jeśli cała gra wygląda tak samo i nie poprawili niczego w sterowaniu i walce, to niestety musiał z tego wyjść crap. No i liczyłem na to że świat trochę rozbudują i dopracują... 

Opublikowano

Trwa zbiórka (w zasadzie to się zakończyła już, ale wciąż można wpłacać) na wydane gry SZKELETAL: Ziemniaczkowy Głód Estrogenowego Drakula na Steam. 

 

Jest to parodia gry zapowiedzianej dwa lata temu przez pewnego wąsacza z YouTube, która miała wyjść w 2025, ale jeszcze nie wyszła :rudolf:

 

Podczas rozgrywki można lać wszystkich niszczycieli współczesnego gamingu, czyli:

- casuali

- dadgamerów

- Maćków z czatu 

- i jeszcze paru innych :>

 

W aktualną wersję można zagrać tutaj, aby nie kupować kota w worku: https://wypok.itch.io/szkeletal

 

Link do zbiórki: https://gamefound.com/pl/projects/wypok-games/umieszczenie-gry-szkeletal-na-platformie-steam

 

 

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...