Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Najgorzej to wybudować pięterko dla córki :e 

 

 

 

Za dużo już historii słyszałem, że rodzice rozbudowali/wybudowali hacjendy jak dzieci były nastolatkami, remont ledwo się skończył a one dzida z domu... 

Bezsens 

  • Upvote 2
Opublikowano

Kolega z pracy wczoraj miał wynająć mieszkanie parze z dzieckiem. Jak dowiedzieli się, że licznik na prąd jest przedłatowy to zrezygnowali, po prostu się zawineli. 

A kolega był taki zadowolony bo nic się nie targowali mimo, że on chciał tak z 300-500 więcej niż stoją mieszkania (fakt, że standard wyższy, bo świeżo wyremontowane) 

Coś czuję, że to mogła być duża wtopa dla niego. 

  • Upvote 2
Opublikowano

Nieruchomość najlepiej na siebie zarabia, jak ktoś za nią płaci. Owszem, jest ryzyko z najemcami, itd., ale to nadal jedna z najprostszych metod inwestycji. Owszem, zdarzają się problemy z eksmisją, ze stanem mieszkania przy oddaniu kluczy, ale to nadal są jakieś tam pojedyńcze przypadki przy ogóle... Ciężko znaleźć pewniejszy sposób inwestycji. 

 

3 minuty temu, Gang napisał(a):

Coś czuję, że to mogła być duża wtopa dla niego. 

Nie rozumiem, dlaczego miałbym płacić za jakiekolwiek media z góry, jeśli mam własny licznik?

8 godzin temu, SweetDreams napisał(a):

Ktoś wiem może czy Hyundai Staria ma tzw. ocynk czy jak większość modeli tego producenta nie? :red:

Na szybko znalazłem informacje o ocynku na karoserii. Wyślij pytanie do salonu.

Opublikowano
42 minuty temu, marko napisał(a):

Nieruchomość najlepiej na siebie zarabia, jak ktoś za nią płaci.

Dla mnie to problem ideologiczny w pewnej części. 

Uważam, że inwestycje w beton powinny być obłożone większymi podatkami, bo to znacznie utrudnia zakup własnego "M" przez młodych, wchodzących na rynek pracy. 

Najem też jest - jak sądzę - nieproporcjonalnie drogi.

42 minuty temu, marko napisał(a):

 

Owszem, jest ryzyko z najemcami, itd., ale to nadal jedna z najprostszych metod inwestycji.

Nope. Obligacje dużo prostsze. 

Dodatkowo, średnie ROI z najmu to ok. 5%. Obligacje dwuletnie w tym momencie masz 5,9%. Bez ryzyka :) 

 

42 minuty temu, marko napisał(a):

 

 

Owszem, zdarzają się problemy z eksmisją, ze stanem mieszkania przy oddaniu kluczy, ale to nadal są jakieś tam pojedyńcze przypadki przy ogóle... Ciężko znaleźć pewniejszy sposób inwestycji. 

Wystarczy, że trafi Ciebie i całą "inwestycję" szlag trafia. Ludzie przez to spać nie mogą i dorabiają się depresji.

 

Obligacje są pewniejsze i mają równie dobrą stopę zwrotu. 

 

42 minuty temu, marko napisał(a):

 

Nie rozumiem, dlaczego miałbym płacić za jakiekolwiek media z góry, jeśli mam własny licznik?

 

Dobry odstraszacz dla tych, którzy planują nie płacić. Nie zapłacą - nie ma prądu, a jednocześnie wynajmujący nie dostanie zarzutu, że odciął media. Bardzo, bardzo sprytne :) 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Uważam, że inwestycje w beton powinny być obłożone większymi podatkami, bo to znacznie utrudnia zakup własnego "M" przez młodych, wchodzących na rynek pracy. 

Najem też jest - jak sądzę - nieproporcjonalnie drogi.

Rozumiem, że tutaj masz na myśli kupno drugiego i kolejnego mieszkania? W sensie podatków. Bo pierwotnie zrozumiałem tę wypowiedź, żeby dowalić podatków deweloperom ale nijak mi się to nie zgrywało z ułatwieniem kupna przez młodych. 

Opublikowano
11 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Rozumiem, że tutaj masz na myśli kupno drugiego i kolejnego mieszkania? W sensie podatków. Bo pierwotnie zrozumiałem tę wypowiedź, żeby dowalić podatków deweloperom ale nijak mi się to nie zgrywało z ułatwieniem kupna przez młodych. 

Tak, oczywiście.

 

Mam na myśli sytuacje, gdy kupuje się drugie mieszkanie (obok innego mieszkania albo domu) stricte pod betonową inwestycję. 

Jedyne wyjście to kataster, który będzie mocno opodatkowywał kolejną nieruchomość. Niekoniecznie drugą, ale trzecią już tak. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Dobra. Źle się wyraziłem z tymi mediami. Miałem co innego na myśli. Tak, woda, ogrzewanie i inne koszta związane z utrzymaniem całego budynku trzeba płacić z góry. Potem jest rozliczenie roczne i trzeba wyrównać rachunki na + albo -. 

Jednak płacić np. prąd czy internet z góry, to kijem bym nie tknął takiego mieszkania. Z prostego powodu. Sprzedawcę prądu dobiera się pod zużycie i sposób użytkowania. Z internetem podobnie. Może być mi za drogo, za wolno, albo mogę mieć własny internet mobilny. 

Edytowane przez marko
Opublikowano
3 minuty temu, marko napisał(a):

Dobra. Źle się wyraziłem z tymi mediami. Miałem co innego na myśli. Tak, woda, ogrzewanie i inne koszta związane z utrzymaniem całego budynku trzeba płacić z góry. Potem jest rozliczenie roczne i trzeba wyrównać rachunki na + albo -. 

Jednak płacić np. prąd czy internet z góry, to kijem bym nie tknął takiego mieszkania. Z prostego powodu. Dostawcę prądu dobiera się pod zużycie i sposób użytkowania. Z internetem podobnie. Może być mi za drogo, za wolno, albo mogę mieć własny internet mobilny. 

W Polsce? Dostawcę prądu pod zużycie? Hę?

Idziesz do Tauronu albo PGE albo Enei (zalezy gdzie mieszkasz) i po temacie :E 

 

Nie do końca widzę jak dobrać dostawcę energii do "zużycia". 

Można wybrać innego sprzedawcę energii, ale i tak dystrybucję płacisz do innego. 

 

Internet też zazwyczaj ludzie biorą taki jak akurat jest. 

Opublikowano

Tak, sprzedawcę (nie dostawcę). W Polsce bulisz osobny rachunek dla sprzedawcy energii i osobny dla operatora sieci? Nie przejmuje tego sprzedawca energii? (w sensie masz to na jednym rachunku)

 

Kurde, ten temat był wałkowany w Polsce z 10lat temu. Myślałem, że to już działa w cywilizowany sposób 

Opublikowano
31 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Jedyne wyjście to kataster, który będzie mocno opodatkowywał kolejną nieruchomość. Niekoniecznie drugą, ale trzecią już tak. 

Ciekawe co by powiedział na to mój fizjoterapeuta, który oprócz swojego domu, ma 3 normalne mieszkania i dwupiętrowy dom podzielony na 6 lokali mieszkalnych :) + do tego 12h wizyt dziennie, po 180zł/45min :E

Opublikowano
3 minuty temu, marko napisał(a):

Tak, sprzedawcę (nie dostawcę). W Polsce bulisz osobny rachunek dla sprzedawcy energii i osobny dla operatora sieci? Nie przejmuje tego sprzedawca energii? (w sensie masz to na jednym rachunku)

 

Kurde, ten temat był wałkowany w Polsce z 10lat temu. Myślałem, że to już działa w cywilizowany sposób 

Może i masz, ale róznice w cenie dla konsumenta są tak marginalne, że to nie ma znaczenia.

W zasadzie połowa tych ofert to scam na starszych ludzi.

 

Nawet przez chwilę nie rozważałem zmiany sprzedawcy :) 

7 minut temu, dannykay napisał(a):

Ciekawe co by powiedział na to mój fizjoterapeuta, który oprócz swojego domu, ma 3 normalne mieszkania i dwupiętrowy dom podzielony na 6 lokali mieszkalnych :) + do tego 12h wizyt dziennie, po 180zł/45min :E

Musiałby zmienić podejście :) 

 

Właśnie o takich ludzi chodzi. 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Może i masz, ale róznice w cenie dla konsumenta są tak marginalne, że to nie ma znaczenia.

W zasadzie połowa tych ofert to scam na starszych ludzi.

Heh... A w sumie co ja się dziwię? ... Co roku słyszę, jak to wiele się zmieniło, przychodzi do szczegółów i G się zmieniło :E

 

I tak nie płaciłbym za prąd i internet z góry 

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, marko napisał(a):

I tak nie płaciłbym za prąd i internet z góry 

Ale co za różnica? Na jedno wychodzi, oprócz tego, że jeśli nie zapłacisz to Ci odcinają. A tak to płacisz za prąd ryczałtem i na koniec okresu rozliczeniowego/początek nowego dostajesz fakturę z rozliczeniem i ryczałtem na nowy okres. A za internet to łotewa, nie masz ograniczenia ilości danych więc... A jak najemcy nie pasuje to niech internet na siebie pisze. Na prąd już bym się nie zgodził jako właściciel. Do mieszkań na wynajem rewelacyjne rozwiązanie.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano

Przerobiłem naście mieszkań na wynajem i w żadnym nie było licznika przedpłatowego, ale z drugiej strony ja po prostu chciałem mieć mieszkanie, a nie mieszkać za free czyimś kosztem :D Z drugiej strony rozumiem, że może to być jakiś odstraszacz dla naciągaczy.

Opublikowano
16 minut temu, marko napisał(a):

Heh... A w sumie co ja się dziwię? ... Co roku słyszę, jak to wiele się zmieniło, przychodzi do szczegółów i G się zmieniło :E

 

I tak nie płaciłbym za prąd i internet z góry 

https://maszwybor.ure.gov.pl/or/cenki/122,Zestawienie-ofert-sprzedawcow-energii-elektrycznej.html

Tu jest porównywarka cenowa, ale jakiś debil z urzędu włączył ochronę i nie można posortować od najtańszych :E 

 

Z tego co widzę to róznice względem dystrybutorów (ENEA, TAURON) są minimalne, np. 0,05 zł. Zmiana sprzedawcy dla konsumenta to gra niewarta zachodu. Co innego firmy :) 

19 minut temu, dannykay napisał(a):

Niby tak. Z drugiej strony - z nieba mu nie spadło :)

Trochę spadło :E 

 

Gotóweczka, brak paragonu, ryczałcik. W zasadzie wszystkie zawody medyczne mocno na podatkach skubią. :) 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja internet zawsze każe wynajmującym wziąć na siebie. Za duże ryzyko - mogą ci naściągać jakichś materiałów zabronionych albo komuś wrzucać groźby karalne. Albo nawet prozaicznie torrentować jakieś badziewie 24/7.

 

edit: plus kiedyś internet trzeba było brać zawsze na 2 lata, a najemca miał 1 miesiąc wypowiedzenia

Edytowane przez michaelius33
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, dannykay napisał(a):

pomidor :E

Taki zawód. Pokaż mi dom/majątek oraz co koleś robi, a powiem Ci na czym oszukiwał :E 

 

 

O, pamiętam takiego fryzjera co kupował tylko używane samochody, np. roczne, półroczne czy dwuletnie. Mercedesy, BMW etc. Ale nie mógł yć nowy i nie mógł być w leasingu, bo.... on ma ryczałcik, musi zapłacić gotówką. Przy sprzedaży powiedział, że on wykazuje 10k dochodu miesięczna na ryczałcie. Auto kupował za 160 koła bodaj. 

 

 

:) 

Edytowane przez GordonLameman
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Tu pewnie jest podobnie, ale bmw ma w leasingu :D

 

edit

 

za to chata 100% cash, w tym kamienie za kilkadziesiąt k do kuchni :E Ogólnie koleś straszny chwalipięta. Kiedyś się na tym przejedzie.

Edytowane przez dannykay
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...