Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, bergercs napisał(a):

Zamiast odliczać to się porządnie wyśpij, bo sen to jest jedna rzez, którą po urodzeniu zaczyna się przekładać na "a to się kiedyś zrobi".

No wlasnie zrobilem wszystkie takie rzeczy, ktore mi zostaly z dawnych lat jako „dlug techniczny” ;) i staram sie jak najwiecej spac. Aczkolwiek sen przerywany jest bo zona sie wierci na lozku z powodu wielkiego brzucha a zmiana boku, na ktorym spi, to cala procedura ;) 8 dni pozostalo do terminu porodu takze juz niewiele.

Edytowane przez trepek
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Ja zawsze słyszałem że przyjdą dzieci i się skończy spanie...3 synów, każdy szedł spać najpóźniej 22, budził się najwcześniej 8 (gdzieś w międzyczasie cycuch i z głowy) :E

 

Gorzej jest później...w pracy się odpoczywa :E

48 minut temu, bergercs napisał(a):

Moje wymarzone wakacje, to żona z dziećmi na plaży dwa tygodnie a ja w domu przed tv z Danielsem w dłoni :-)

Do tego dobra gra lub serial :faja:

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

U nas starsza (niecałe 3 lata) powoli zaczyna przesypiac całą noc. Ale za to zasypia ok 22-23 choćbyś nie wiem co zrobił. Młodsza (roczniak) zasypia wcześniej ale kilka pobudek gwarantowanych. Jest na etapie takim że nie zaśnie w nocy po przebudzeniu inaczej niż na moich rękach. Oczywiście tylko i wyłącznie wtedy gdy z nią chodzę/bujam. Spróbuj usiąść albo się położyć (nawet jeśli ona nie zmieni pozycji przy tym) to ryk i płacz gwarantowany.. tak jakby miała jakiś czujnik w głowie..

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Jest na etapie takim że nie zaśnie w nocy po przebudzeniu inaczej niż na moich rękach. Oczywiście tylko i wyłącznie wtedy gdy z nią chodzę/bujam. Spróbuj usiąść albo się położyć (nawet jeśli ona nie zmieni pozycji przy tym) to ryk i płacz gwarantowany.. tak jakby miała jakiś czujnik w głowie..

Nie czujnik, tylko tak nauczyłeś :) Moja gwiazda zasypiała w chicco przy stole pełnym ludzi i munchkina :E A propos chicco - zdecydowanie polecam. Takie o

CHICCO-BABY-HUG-AIR-4w1-Lozeczko-krzeselko-fotel-Rodzaj-Lezaczek.thumb.jpg.3b04ea523fb981bedb9d79da6f91a677.jpg

Edytowane przez dannykay
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Nie nauczyłem, do pewnego etapu sama zasypiała bez żadnego problemu. Potem zaczął się płacz dopóki konkretnie ja jej nie wezmę. Wydaje mi się że ma to związek z odstawieniem mleka, bo żonę odpycha i robi awanturę. W dzień w ogóle nie potrzebuje bujania żeby zasnąć. Ma to miejsce tylko w nocy. Gdybym ja przyzwyczaił to by tak było za każdym razem. 

 

Uwielbiam stwierdzenie że do czegoś się dziecko przyzwyczaiło znając wycinek dnia z opisu ;) to tak jak jeden rodzic stwierdza że coś drugi rodzic robi źle bo jego dziecko zasypia o 19. 

Mamy rutynę, aktywności na wyładowanie energii, czytanie książek na zamulenie, zero świateł mocnych i tv a i tak starsza nie usnie. 

 

Jak ktoś mądrzejszy to zapraszam, zobaczycie jak ten dzieciak Was dojedzie. 

 

Każdy dzieciak jest inny i to że u kogoś coś zadziałało to tylko się cieszyć bo to nie jest żadnym gwarantem powodzenia z innym dzieckiem.

 

Ps Chicco mamy i w sumie niewiele się przydało. Jedynie tyle co na pół leżąco położyć jak była ziemniakiem który się nie ruszył i nie siedziała sama, bo do spania od początku w łóżeczku była kladzona.

I nasza jak zaśnie to też możesz odpalić muzykę, gadać, zaprosić ludzi i się nie obudzi. Sęk w tym że łatwo nie zasypia (starsza) a druga jak się wybudzi e nocy to woła konkretnie mnie bo matki nie chce :E

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano

U mnie syn (3,5 roku) zasypia szybciej, z reguły przed 21 już śpi, ale praktycznie za każdym razem ma w nocy pobudkę i trzeba jeszcze do niego pójść. Mimo tej samej procedury wieczorem, córka (1,5 roku) jeszcze spokojnie koło godziny się tłucze, śpiewa, czasami musi sobie pochodzić, za to jak już zaśnie, to prześpi zwykle całą noc bez pobudek. A zauważyłem kiedyś że nawet jak się obudzi, to posiedzi, popatrzy dookoła i idzie dalej spać :D 

 

Teraz przez ferie to się jakoś pobudka przesunęła do 6:30, a wcześniej pomiędzy 5:30-6:00 pobudka codziennie i nie ma różnicy czy zasnęli wcześniej, czy później. Ile razy człowiek wstał o 5 zadowolony że usiądzie w kuchni, kawy się w ciszy napije, ta jasne :E 

Opublikowano
23 minuty temu, bergercs napisał(a):

Kumpla dziecko zasypiało od strzała w samochodzie - więc pakował do wózka w mieszkaniu, odpalał dźwięk jazdy samochodem z tela i lulu :-)

diesla czy benzynę? :E

 

 

Swoją drogą ciekawe, czy jak dziecko które od małego jest wożone tylko elektrykiem, czy miałoby większe trudności z zasypianiem w aucie przez mniejszy hałas - albo czy miałoby trudności z zaśnięciem w ICE? 

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, trepek napisał(a):

Co wybrałeś?

Zaryzykowałem i wziąłem tę żeliwną z Olkusza 28 cm, do tego ceramiczną 18 (nie ma żeliwnych takich małych :( ) i jeszcze Wok Ken Home czy jakoś tak z allegro stalowy 32 cm, zobaczymy co to będzie ;)

11 godzin temu, bergercs napisał(a):

A potem jeszcze gorzej - bo jak to powiedział mój kumpel "jeśli dziecku nie zapewnisz odpowiedniej ilości rozrywek/zabawy/zajęć to cię zniszczy" :E Non stop jest "tato to tato tamto" - człowiek idzie do pracy odpocząć. Moje wymarzone wakacje, to żona z dziećmi na plaży dwa tygodnie a ja w domu przed tv z Danielsem w dłoni :-)

O to to, urlop idealny <3

3 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

U nas starsza (niecałe 3 lata) powoli zaczyna przesypiac całą noc. Ale za to zasypia ok 22-23 choćbyś nie wiem co zrobił. Młodsza (roczniak) zasypia wcześniej ale kilka pobudek gwarantowanych. Jest na etapie takim że nie zaśnie w nocy po przebudzeniu inaczej niż na moich rękach. Oczywiście tylko i wyłącznie wtedy gdy z nią chodzę/bujam. Spróbuj usiąść albo się położyć (nawet jeśli ona nie zmieni pozycji przy tym) to ryk i płacz gwarantowany.. tak jakby miała jakiś czujnik w głowie..

My młodego (4 lata zaraz) to tak 20:30-21 staramy się kłaść - wiadomo, różnie wyjdzie ale tak do 22 już zazwyczaj jest w łóżku, śpi do ok. 8. Oczywiście w nocy przychodzi do nas do łóżka :E Czasem się wybudza jak jeszcze tv oglądamy ale to wystarczy na kilka minut pójść i śpi dalej. Młoda 9 msc. to tak koło 20 idzie spać, zależy jak karmienie wypada, następne karmienie koło 24 i kolejne ok 4. Jak się nie zaśpi na karmienie to śpi, jak zgłodnieje to problem :D A co do noszenia, to tak z młodym mieliśmy ale on miał straszne kolki, co ja się go nanosiłem tak do roku, żeby usnął... Inaczej nie było bata, żeby usnął. Kilometry korytarzem zrobiłem :E  U nas spanie nie jest najgorsze, weź żeby ten dziad zjadł jak człowiek ale nie, trzeba go karmić cały czas i jeszcze jego jedzenie trwa półtorej godziny... No oszaleć z tym jedzeniem idzie...

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1
Opublikowano

Czy naprawdę wysyp Waszych tacierzyńskich wywodów w wątku moto - jest odpowiednim miejscem? Co stoi na przeszkodzie, aby o kulinariach debatować w dedykowanym wątku? Czy fora nie powinny cechować się przejrzystością, tak aby w gąszczu treści móc odnaleźć sensowny kontent?

  • Haha 4
  • Confused 2
Opublikowano
34 minuty temu, Derdi napisał(a):

Czy naprawdę wysyp Waszych tacierzyńskich wywodów w wątku moto - jest odpowiednim miejscem? Co stoi na przeszkodzie, aby o kulinariach debatować w dedykowanym wątku? Czy fora nie powinny cechować się przejrzystością, tak aby w gąszczu treści móc odnaleźć sensowny kontent?

Pan nie przyzwyczajony z PcLaba. Tak ten wątek wyglądał. O wszystkim, a motoryzacja to tak przy okazji. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

o, kolejny świeżak ma problem :E

 

może zróbmy jakieś FAQ w pierwszym poście dla świeżaków, że ten temat jest o wszystkim dla wszystkich (zwłaszcza dla tych co interesują się motoryzacją :E)

 

  

48 minut temu, Derdi napisał(a):

Czy fora nie powinny cechować się przejrzystością, tak aby w gąszczu treści móc odnaleźć sensowny kontent?

to jest temat offtopowy, jak chcesz konkretnych danych to szukaj w konkretnych wątkach.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
Godzinę temu, Derdi napisał(a):

Czy naprawdę wysyp Waszych tacierzyńskich wywodów w wątku moto - jest odpowiednim miejscem? Co stoi na przeszkodzie, aby o kulinariach debatować w dedykowanym wątku? Czy fora nie powinny cechować się przejrzystością, tak aby w gąszczu treści móc odnaleźć sensowny kontent?

A nie zesraj sie :E 

 

Jakby wszystko było w osobnych wątkach to by płakał że po co tworzyć osobne wątki dla takich pierdół, nie po to jest forum!

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Katystopej napisał(a):

Motoblabla to taki typowy bar dla facetów, gdzie można się napić taniego piwa i pogadać o czymkolwiek. Jak Ci to nie pasuje, to może odnajdziesz się gdzieś w Błękitnej Ostrydze :E

+1

 

  

4 minuty temu, Derdi napisał(a):

Wodolejstwo z laba będziecie wspominać, jakby to był skarb... Jesteście niereformowalni

lepiej mieć martwe forum czy może pełne domorosłych ekspertów typu elektroda (było, użyj szukaj, ostrzeżenie, do zamknięcia)?

 

 

chłopie, my tutaj jesteśmy właśnie dlatego, że mamy takie możliwości. Gdyby nie ludzie, którym chce się rozmawiać, to przez nich forum jeszcze żyje. Zresztą poczytaj sobie pierwsze strony tego tematu, to może dojdzie do Ciebie, że to nie jest wojsko, nas nie trzeba musztrować, a jak tak bardzo potrzebujesz się dowiedzieć jaki wahacz potrzebujesz do swojej Fabii, to zaraz berger czy ktoś Ci pomoże, wystarczy napisać.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Kontynuując temat 8:E Moja do 8 miesiąca 20 spać, 7-8 pobudka. Tyle, nie było dziecka w nocy. Po 8 miesiącu się zaczęło. Jako, że ja jestem znacznie bardziej stanowczy to 2,5 miesiąca temu zakończyła się przygoda ze smoczkiem (miała wtedy 16 miesięcy), raz zapomniałem jej dać do żłobka i nie dostała już wcale, tydzień były jeszcze w domu w razie "w", a potem poszły do śmietnika. Ale za to moja nie ma serca odstawić od cyca i o ile w ciągu dnia nie dostanie, je wszystko to co dadzą w żłobku i co dostanie w domu (lubi nawet ogórki konserwowe :E) to o tyle od tego 8 miesiąca 2-3 pobudki na cyca w nocy są. Tak też zasypia niestety, śpi z nami, łóżeczko parzy i tylko zbiera kurz :E Rytm dnia od miesięcy jest zawsze taki sam, budzę do żłobka o 5:40, ale nie da się tego dziecka tak umęczyć żeby sama zasnęła czy w ogóle położyła się spać. Sytuacja z wczoraj - 8 wieczór, ziewa, słania się już na nogach, ale rzuca piłeczką po całym mieszkaniu i dalej za nią biega :lol2:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...