Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dodzwoniłem się i standardowe pieprzenie znów "proszę o telefon w poniedziałek, sprawdzę to dla pana". Pitu pitu. 

Obawiam się standardowej zagrywki opisywanej w podlinkowanej grupie fb. Otworzy paczkę, wyśle wycenę naprawy wyższą niż wartość sprzętu i fakturę na diagnozę za 160zł, której nie zrobił od początku maja :)

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, dannykay napisał(a):

@Krzysiak na czym polega test amortyzatorów na skp? O co w tym chodzi? Na przeglądzie miesiąc temu wychodziły po 70-80%, a po wymianie inne auto :) Nie były powylewane.

Widzę że już wytłumaczyli wyżej. Żeby amor pokazał tam 0-20% to już musi być totalny trup, do tego wylany  najczęściej. Często jest tak że człowiek czuje po aucie, że coś nie tak, wjedzie na maszynę i 80%... zmieni amory na nowe, auto całkiem inne w prowadzeniu i na maszynie 60-70 (C5 na całkowicie nowym zawiasie nie pokazał nigdy 7 z przodu - w sensie pierwsza cyfra) 😂

 

Idąc dalej czemu dla diagnosty to wyrocznia? Bo takie są przepisy (w wielu przypadkach z dupy), tylko tak i organoleptycznie jest w stanie sprawdzić  je.

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 1
Opublikowano
@GordonLameman widzę, że działasz odważnie, a słynny serwis standardowo ma "świetne podejście" do klientów 🙄. Oto wzór pisma, który powinien załatwić sprawę na pierwszym etapie. Jak nie pomoże, od razu do Policji lub prokuratury jak mówisz:

---

## WEZWANIE DO NATYCHMIASTOWEGO ZWROTU SPRZĘTU

_______________, dnia ____________

Nadawca:
Imię i nazwisko: _____________________
Adres zamieszkania: _____________________
Telefon kontaktowy: _____________________
E-mail: _____________________

Adres serwisu:
_____________________
_____________________

Wezwanie do zwrotu następującego sprzętu:
____________________________________________________________________
( dokładnie wpisać rodzaj, model, numery seryjne oraz wszelkie informacje identyfikujące sprzęt )

W dniu ___________ wysłano do Państwa serwisu sprzęt do diagnozy/naprawy. Do dnia dzisiejszego nie uzyskałem żadnej rzeczowej informacji na temat postępów naprawy ani nie otrzymałem zwrotu sprzętu.

W związku z powyższym, na podstawie art. 455 Kodeksu cywilnego wzywam do niezwłocznego zwrotu przedmiotowego sprzętu, nie później niż w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego pisma.

Brak reakcji na powyższe wezwanie będzie skutkować zgłoszeniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na przywłaszczeniu przedmiotu (art. 284 Kodeksu karnego), którego sprawcą będzie Państwa serwis.

Oczekuję szybkiego rozwiązania sprawy.

Z poważaniem,
____________________ (podpis nadawcy)

---

Mam nadzieję, że szybko odzyskasz swój sprzęt. I pamiętaj, zawsze warto sprawdzać opinie wcześniej niż po 2 miesiącach 😜
Dawaj znać, jak się sytuacja rozwinie! 🍿😅 :gordon: :gordon:

gpt-4.5-preview-2025-02-27

Opublikowano

Likwidacja szkody z OC sprawcy. Spotkaliście się z sytuacją dopłaty do amortyzacji części samochodowych? Do wymiany jest opona. DOT 4123, ale kupiona jako nowa w kwietniu 2024, założona na auto w lipcu 2024 (mam zdjęcia). Zużycie bieżnika minimalne, a ubezpieczyciel żąda 50% dopłaty do wymiany opony na nową. Chcę się odwołać od decyzji. Zgadzać się na jakikolwiek udział w kosztach (10%?) czy żądać przywrócenia stanu auta sprzed kolizji bez kosztów z mojej strony? Likwidacją zajmuje się warsztat.

Opublikowano
3 godziny temu, kapcer napisał(a):

Likwidacja szkody z OC sprawcy. Spotkaliście się z sytuacją dopłaty do amortyzacji części samochodowych? Do wymiany jest opona. DOT 4123, ale kupiona jako nowa w kwietniu 2024, założona na auto w lipcu 2024 (mam zdjęcia). Zużycie bieżnika minimalne, a ubezpieczyciel żąda 50% dopłaty do wymiany opony na nową. Chcę się odwołać od decyzji. Zgadzać się na jakikolwiek udział w kosztach (10%?) czy żądać przywrócenia stanu auta sprzed kolizji bez kosztów z mojej strony? Likwidacją zajmuje się warsztat.

Ja opisywałem swoje boję chyba na pclabie jeszcze. Chcieli mi 1500 wypłacić, skończyło się na 7000. Ale w nagrodę wpisują Cię w swoją jakaś śmieszną bazę i teraz od i AC wychodzi mi na dwóch autach 4500 zł około gdzie wcześniej to samo było za 1700 zł. 

Opublikowano
35 minut temu, lesiu155 napisał(a):

No ale przecież nie ma monopolu na rynku ubezpieczeń, możesz iść do kogoś, kto nie ma Cię na czarnej liście ;) w ogóle z tego co kojarzę, AC możesz mieć w innej firmie jak OC.

Wrzucałem tu już nie pamiętam nazwy tego rejestru. Mają ubezpieczenie taki swój BIK/KRD. Byłem już wszędzie i mój agent też wszędzie próbował. Wszędzie mam zwyżki przez to ogromne.

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, marko napisał(a):

Zgłoś UOKiK. Ktoś musi zrobić pierwszy krok 

Tak jak robią porządek z BIK? Przecież to też jawne dymanie klientów przez jakąś prywatną firmę.

 

Najlepsze jest to o, że nie miałem od 10 lat żadnej szkody z mojego OC. Raz dostałem śrubka w szybę spod tira na autostradzie, raz jakiś ciul mi porysował całe auto, no i Saab był z polisy OC sprawcy.

 

Najlepsze jest to, że RODO wcale nas nie chroni przed takimi rejestrami jak ten ubezpieczeniowy i BIk. Ale za to małym przedsiębiorcą robi RODO ogromny problem 

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Gang napisał(a):

Po ile u Was jest LPG? 
w mojej małej miejscowości i okolicach 2.42-2,45 (Orlen, BP, Circle, 2x noname) 
a Toruń, Bydgoszcz itd to już 2,85+ 

 

Świecie i dalej na północ w stronę 3City w granicach 2,75-2,85. Niestety sezon wakacyjny i remonty na autostradzie windują ceny, mimo że to (kuj-pom) zagłębie polskiej biedy. W samym 3City tankuje już za 2.58-2.65, to jest dopiero magia. Przeważnie tankuję w Gdyni i dopiero jadę na wieś.

Edytowane przez Totek
Opublikowano (edytowane)

Kolega kupił nowe auto w salonie: Renault Arkana, pojeździł z miesiąc i wpadła mu sarna pod zderzak, to wiadomo dał do roboty sam zderzak i ... auto stoi w naprawie już 3 miesiące bo zderzaka nie mają, nie ma dla niego nowego zderzaka a tlumaczą mu tym że wszystkie zderzaki idą do nowych aut i mają wyliczone i dla niego nie ma i nie wiadomo czy mu w tym roku załatwią, ładna komedia :heu:

Edytowane przez bbandi
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, bbandi napisał(a):

Kolega kupił nowe auto w salonie: Renault Arkana, pojeździł z miesiąc i wpadła mu sarna pod zderzak, to wiadomo dał do roboty sam zderzak i ... auto stoi w naprawie już 3 miesiące bo zderzaka nie mają, nie ma dla niego nowego zderzaka a tlumaczą mu tym że wszystkie zderzaki idą do nowych aut i mają wyliczone i dla niego nie ma i nie wiadomo czy mu w tym roku załatwią, ładna komedia :heu:

Zderzak jak zderzak, do aut z Temu nawet filtrów nie ma :E

 

 

 

 

Screenshot_20250712-181510.png

 

Screenshot_20250712-181854.png

 

Screenshot_20250712-181859.png

 

I odnośnie kupowania do chińskich aut filtrów na ali xD

Screenshot_20250712-182048.png

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano

Co do problemów z częściami to potwierdzam, na podstawie 4 lat doświadczenia z chińskimi motocyklami. Części są ale wybiórczo. Potrafi nie być np tarcz sprzegieł, uszczelniaczy czy łożysk, rzeczy eksploatacyjnych, wręcz prozaicznych. Ale za to chińskich zamienników do markowych sprzętów jest morze. To jest właśnie sposób w jaki Azjaci nas wydoją. :doping:

Opublikowano

Brat szuka kompakta w granicach 20-30k, benzyna, najlepiej doładowana, koniecznie ocynkowane. Namawiam na Giulette 1.4 T-Jet/MultiAir, ale mało tego w okolicy. Rozważa jeszcze Megane 3 i Focusa 3. 

@bergercsorientujesz się czy 1.4 TCe, ewentualnie 1.2TCe można rozważyć czy jak benzyna z turbo to tylko 2.0?

 

Ktoś miał do czynienia z 1.6 Ecoboost z Forda? Dość skrajne opinie o tym silniku znajduję. PowerShifta 1. generacji wiem żeby omijać z daleka. ;)

Opublikowano

Jeszcze niedawno żona jeździła Fiatem Bravo 1.4 T-Jet. Ja jeżdżę Lancią Deltą 1.4 T-Jet. Stąd pomysł na Alfę. Znam dość dobrze tę konstrukcję i jej bolączki. I jak nie ma przeszłości wypadkowej to to nie rdzewieje. 

Opublikowano

Z 1.4 TCe to tam lubił pękać blok silnika jak kojarzę.
Sam miałem brać lokalnie M3 w kombi, 1. właściciel, PL salon i przelot podobny do Fluence'a ale bałem się 1.4 Tce...
(po czym wylądowałem z 2.0 konstrukcji Nissan/Renault i jego bolączkami aaaaaleeeee to tam :E )



 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...