Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

U nas generalnie jest mega problem z "wpuszczaniem", jak ktoś jest na danym pasie to uważa go za swoją własność a tych co chcą na niego wjechać za intruzów.

Niedawno wyjeżdżałem z parkingu spod Łódź Atlas Arena po meczu - wiadomo, tysiące aut a wyjazdy ze dwa na krzyż na cały parking. Ludzie, którzy już byli ustawieni w linii do wyjazdu nie wpuszczali absolutnie nikogo z bocznych alejek, absolutnie nikogo :E Podjeżdżali na centymetry aby tylko nikt nie mógł wjechać. Mam wrażenie, że większość z nich była skora zaliczyć stłuczkę aby tylko nikt nie zdołał wjechać. Tak samo jak jest zwężenie drogi, pas się kończy w mieście - będą jeszcze przyspieszać abyś czasem nie miał jak się włączyć do ruchu / zmienić pas z kończącego się.

 

Np. ten pas z lewej

https://www.google.com/maps/@50.040889,21.9993705,3a,75y,108.26h,73.17t/data=!3m7!1e1!3m5!1ss1sq_bBytEfiz92yNhiLlw!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fcb_client%3Dmaps_sv.tactile%26w%3D900%26h%3D600%26pitch%3D16.82678687356568%26panoid%3Ds1sq_bBytEfiz92yNhiLlw%26yaw%3D108.26287727743575!7i16384!8i8192?hl=PL&entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDcyOC4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D

 

absolutnie nikt tutaj cię nie wypuści, jak tylko ustawisz się na światłach na tym pasie to w 99% przypadków ten z prawej dostanie małpiego rozumu i startuje niemal z launch-control bylebyś nie miał możliwości przed nim włączyć się do ruchu, nawet jak to będzie stara Corsa 1.0 to i tak będzie robić wszystko żebyś nie wjechał przed niego, w drugi za nim zachowa odstęp 50cm żebyś czasem jako drugi nie wjechał, a ten pas jest krótki i nieraz trzeba hamować w ostatniej chwili bo cały sznur aut trzymających się na 0.5m byle nie wpuścić nikogo bo go spowolni o 0.27s w drodze na kolejne światła

Edytowane przez bleidd
  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Problem w tym, że ten kierowca nie jechał 140km/h a ~120km/h z włączonym tempomatem co widać na nagraniu z kamery. 

gdzie problem? 

 

46 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Widząc że ktoś jedzie szybciej przyspieszam i wykonuje manewr wyprzedzania szybciej tak by nie blokować lewego pasa.

ryzykować mandat w imię czyjejś wygody?

10 minut temu, bleidd napisał(a):

U nas generalnie jest mega problem z "wpuszczaniem", jak ktoś jest na danym pasie to uważa go za swoją własność a tych co chcą na niego wjechać za intruzów.

 

buractwo niesamowicie się panoszy na drogach.

Opublikowano
16 minut temu, bleidd napisał(a):

U nas generalnie jest mega problem z "wpuszczaniem", jak ktoś jest na danym pasie to uważa go za swoją własność a tych co chcą na niego wjechać za intruzów.

 

 

Dokładnie to. Nawet wczoraj jadę w Szczecinie 2 pasmówka, lewym jadą wszyscy jak zawsze. Wyprzedzam jedno auto prawym, drugie auto prawym i zjeżdżam na lewy bo zaraz zjeżdżam na dodatkowy pas do skrętu w lewo. Nagle patrze w lusterku na dupie mam białego Tucsona który trąbi. Jechał równo ale jak go wyprzedałem to musiał depnąć.

Opublikowano
51 minut temu, marko napisał(a):

Problem w Polsce jest taki, że nawet jak jedziesz te 140kmh, to jakaś małpa z tyłu chce szybciej. 

 

Te 120kmh też jest okej, jeśli po zakończeniu wyprzedzania zjedziesz na prawy pas. Ważne, żebyś nie jechał lewym 120kmh lewym, gdy prawy jest wolny. 

 

W Polsce nikt tego nie rozumie, ludzie zachowują się jak psy spuszczone z łańcucha: jedni stoją i nie mogą się odnaleźć, drudzy dostają świra.

Ekspresówki to też patologia, jedziesz 130 km/h (dozwolone 120 km/h) i Ci siada na zderzaku... 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, galakty napisał(a):

Ekspresówki to też patologia, jedziesz 130 km/h (dozwolone 120 km/h) i Ci siada na zderzaku... 

To to był właśnie mój casus, o którym pisałem, wyprzedałem mając 130 na tempomacie, czyli realnie 126 jakieś. Gościu za mną pojawił się znikąd i jeszcze mi długimi zaczął walić. Mogłem przyspieszyć ale jak ktoś mi po buracku zaczyna walić długimi to mi się też agresor trochę włącza (tyle, że zaczynam bluzgać pod nosem żeby się wyładować) więc po prostu swoim tempem dokończyłem wyprzedanie (a już byłem na równo z gościem, jak tamten się pojawił) i mu zjechałem. Lewy pusty za nim, przede mną rosło jakieś auto to zaraz za nim wróciłem na lewy, a ten mi zaczął hamować... 

Edytowane przez lesiu155
  • Sad 1
Opublikowano

Nic tylko zjechać na MOP i wklepać baranowi, ale wtedy to Ty zostaniesz ukarany mimo że szkodliwość 100x mniejsza. Kiedy u nas zacznie się traktować takich kierowców jak przestępców z zamiarem umyślnego spowodowania zabójstwa? 

Opublikowano (edytowane)

Po autostradach i ekspresówkach zwłaszcza gdy jest bardziej tłoczno u nas generalnie się źle jeździ. Po prawej co rusz ciężarówki 90 km/h i ci jadący 90-100 km/h, wbijesz na lewy wyprzedzić 140-150 i momentalnie jakiś władca przestworzy 200+ na zderzaku, widzisz że następna ciężarówka 200m dalej no i co masz zrobić, zjeżdżasz na prawy hamujesz ze 140 do 90-100, czekasz aż właściciel abonamentu na lewy pas przejedzie, wbijasz znowu na lewy wyprzedzić i sytuacja się powtarza :E

Przy 3 pasach jest też komicznie, ile razy wyprzedzałem tych ze środkowego jadąc 120-130 prawym to nie zliczę nawet.

Edytowane przez bleidd
Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, dannykay napisał(a):

A co jak jadę przez swoją wieś 60, na ograniczeniu do 50, a chłop mnie wyprzedza jakbym w miejscu stał? Tylko po to, żeby za kilometr wjechać do siebie pod dom. Zawsze go potem mijam jak wysiada z auta, to ile oszczędził? 

Ja miałem podobny przypadek z młodym sąsiadem, który ciskał cały czas przez długi 5km odcinek w terenie zabudownym i nie raz wyprzedzał mnie  mając spokojnie 130-150km/h  a później hamował bo mieszka pierwszy. Do czasu. 
Wracał z matur i również wyprzedził mnie z olbrzymią prędkością. Z naprzeciwka jechali nieoznakowaniu BMW i zmierzyli prędkość z jaką się do nich zbliżał - nawet nie wiedziałem że tak można. Ja przejechałem a BMW zawróciło za mną i na sygnale pocisnęli za jego Astrą OPC. Na podwórko za nim wjechali i prawem jazdy nacieszył się małolat 3 miesiące. 137km/h mu zmierzyli :E 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, KiloKush napisał(a):

We Włoszech ludzie często…

We Włoszech przez gościa o mało co przez szybe nie wyleciałem tak musiałem hamować. 
Jechałem 130km/h na prawym pasie. Był wjazd na autostradę i standardowo pas do rozpędzenia auta a gość dołączając się do ruchu nawet się nie rozpędzał tylko od razu z prędkością ~50km/h wjechał przede mnie na mój pas. 
Cały czas myślałem że Tesla ma słabe hamulce ale po tym zdarzeniu wiem że są dobre :E 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

Ja zazwyczaj jeżdżę 117 km/h ;d bo to równo 2krpm. 

 

Nie blokuje lewego, nie wpieprzam się pod auta. Ale też nie przyspieszam jak wyprzedzam. Jak ktoś jedzie dużo szybciej, to potem niech przyspieszy jescze bardziej i odrobi te 8 sekund. 

 

Codziennie od 3 lat przed bramkami wyprzedza mnie passat... Potem pomiędzy brakami znowu, i za brakami przed pracą jescze raz często ;) różnica taka że ja mam ambergo, a on twardo bilecik. 

Opublikowano

Dość często jeżdżę trasę Kraków-Lublin. Czasem przez Radom, czasem przez Rzeszów. Bardzo rzadko spotykam kogoś kto jedzie więcej niż 140-150. Uważam że kultura jazdy na naszych drogach jest na prawdę ok. Jak ktoś pędzi po A4 to UA...

Jeżdżę też dość regularnie na Bałkany i myślałem, że w BiH jeżdżą jak szaleni, ale to co się odwala w dużych miastach we Włoszech to na Bałkanach nie widziałem. "Polecam" Florencję w godzinach porannych...

Opublikowano
W dniu 30.07.2025 o 16:34, Katystopej napisał(a):

Wystarczy nie doić wody z kranu jak wielbłąd i nie pić nic z lodem. Tylko tyle i aż tyle :P

Surowe warzywa do surówek też są płukane w takiej wodzie. Zresztą dużo zależy od hotelu. Podobno taki Pickalbatros Jungle Aqua Park ma filtrowana wodę, byliśmy 2 tygodnie i nic nam nie było. 

Opublikowano
Godzinę temu, KiloKush napisał(a):

Wy tu pitu pitu a Corvette ZR1X ustanowiła nowy record na Nurburgring 

 

  Ukryj zawartość

Dla auta fabrycznego prowadzonego nie przez profesjonalnego kierowcę  :E

 

Po ostatnim filmiku od Roberta z Povagowanych wiedziałem, ze tak będzie ;)
btw. coraz lepiej idzie mu mówienie, widać że ostro się rehabilituje. 

Opublikowano (edytowane)

Co do wakacji to my pojechaliśmy w tym roku do Chorwacji, niedaleko Makarskiej w spokojne miejsce, dwie rodziny Fiatem Scudo, nasza młoda niespełna dwa lata nieźle zniosła podróż, ale znacznie lepiej było z powrotem bo wracaliśmy popołudniem i nocą. Większość drogi w obie strony jechałem ja bo tak mi lepiej czas leciał 😜 

 

A w temacie "motoryzacyjnym" to kilka miechów temu kupiłem chiński model jeepa wranglera no i wsiąknąłem trochę, poszedłem w skalę 1:10, lepszego producenta i licencjonowaną budę, moja Toyota LC80, ma napęd przód/tył/4x4, blokady dyferencjałów, dwubiegową skrzynię i daje kupę zabawy 😁

 

20250731-175532.jpg

 

20250731-181913.jpg

 

 

 

Edytowane przez Kowal_
  • Like 5
Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, marko napisał(a):

Jakie to typowo polskie :hahaha:

Rozumiem, że niemiec to feng shui, zen i medytuje w trakcie drogi, a jak ktoś napierda*a długimi to się uśmiecha i jeszcze mu macha na do widzenia... Żaden nerw nawet nie drgnie. Ja przynajmniej takiemu idiocie nie hamuję przed maską, ale niech się wali i poczeka.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
13 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Rozumiem, że niemiec to feng shui, zen i medytuje w trakcie drogi, a jak ktoś napierda*a długimi to się uśmiecha i jeszcze mu macha na do widzenia... Żaden nerw nawet nie drgnie. Ja przynajmniej takiemu idiocie nie hamuję przed maską, ale niech się wali i poczeka.

Niemcy to akurat też są narwani. Jak jedziesz 90 na krajówce ( u nich jest 100) to jadą na dupie, migający światłami też mi się zdarzyli.

Opublikowano

#AGDLAB

 

Rodzice planują kupić nową zmywarkę, szukają czegoś przede wszystkim trwałego - jakiekolwiek inne cechy pomijalne (no jedynie szuflada na sztućce zamiast koszyka) i montaż pod blatem (ale bez zabudowy frontu). Co teraz z firm najlepiej brać pod kątem niezawodności czy to jeden pies teraz? Wymieniają bo 4 letni Bosh Silence Plus im padł, psuł się na grandę od początku, naprawiany na gwarancji z 3 razy padł kolejne dwa po gwarancji i mają go już dość. Ja mam Siemensa, niby chwalone ale widzę, że one tylko pod zabudowę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...