Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, marko napisał(a):

Dla mnie bardziej męczące byłoby robić przerwy co 2 godziny. To jest po prostu za często. Bo to, że będziesz robił często postoje nic nie zmieni. Liczy się łączny czas podróży, gdzie z każdą kolejną godziną człowiek jest bardziej zmęczony samym upływem czasu niż jazdą.  

Mnie bardziej męczyła jazda a nie sam czas. Jak się zatrzymywałem na postój bez szumu, bez oślepiających świateł - od razu ulga.  Oczywiście czas czyli długość podróży też swoje zrobiła ale ta jadąc w dzień ze względu na większy ruch na pewno by się wydłużyła. 

 

2 godziny temu, marko napisał(a):

Poza tym wydaje mi się, że ta strona liczy długość postojów na podstawie maksymalnego prądu ładowania. Czy tyle uzyskasz z ładowarki? Wątpliwe

Strona liczy na podstawie krzywej ładowania dla każdego auta indywidualnie w oparciu o konkretną ładowarkę na której się ładujesz. Kolejna kwestia to same wskazania zużycia energii na trasie bo w aplikacji wychodzi, że dojeżdżasz na 20% i ładujesz się 15min a w rzeczywistości dowozisz 25% i ładujesz się 10min. Tu masz wyliczone sztywne dane, które nie zawsze odzwierciedlają realia. To wszystko odbywa się na stałym zużyciu np 17kWh/100km. Aplikacja nie wie, że auto zużywa Ci na konkretnym dystansie np 15kWh/100km. 

W przypadku Tesli planowanie trasy w nawigacji uwzględnione jest wszystko - wiatr, deszcz, temperaturę, wzniesienia, ruch na drodze, aktualne, dynamiczne zużycie energii i w oparciu o te dane aktualizuje % z jakim dojedziesz do celu. 

W zeszłym roku jadąc do Wrocławia miałem dojechać na 30% a dojechałem na 38% bo po przejechaniu 80km trasy przestał padać deszcz i zmieniły się warunki na drodze. To samo może być w drugą stronę 

Zdarzały się sytuację, że względem tego co ABRP sobie wyliczyło ja dowoziłem po 7-10% więcej. 

Raz się zdarzyło, że dowiozłem chyba 5% mniej bo jadąc do Gdańska A1 jechałem w silny, czołowy wiatr. Po 2h jazdy ręce miałem jak po siłowni bo tak miotało autem po drodze. Większość auta ledwo 110 przekraczała a ja się uparłem na 140km/h choć momentami przy 130km jeździłem po całej drodze :E 

Fakt, że A1 pusta była ale jednak. 

2 godziny temu, marko napisał(a):

Ty zrobiłeś głupotę, że wyjechaliście popołudniu. Nigdy nie jedzie się "na wieczór", gdzie to będzie ledwo połowa trasy 

Plan był taki by zanocować w Austrii ale pojechaliśmy dalej. To był błąd. 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Widzę że masz problem z czytaniem. 
Ustawiasz 18C wewnątrz auta bo zjazd z 22C przy takim mrozie daje bardzo duże oszczędności w trybie Kempingowym. Do tego odpalasz grzanie fotela na 1 poziomie, który zużywa bardzo mało energii i masz komfort termiczny by koczować spokojnie ponad 2 doby.Przy takich ustawieniach, mrozie -10C zejdziesz do 10% zużycia energii na 8h postoju. 

https://otoev.pl/31-godzin-w-tesli-model-3-na-wielkim-mrozie.html 
 

31h przy 19C wewnątrz i temperaturze na zewnątrz od -14 do -18C na baterii 60kWh. 
 

Przy 14% naładowania baterii? Już Cię ktoś naprostował, dalej brniesz? 

 

 

Screenshot 2026-01-02 at 08-55-45 Motoryzacyjna Blabla. - strona 443 - Motoryzacja - Forum komputerowe ITHardware.png

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

@Cappucino

Widzę że lubisz manipulować przekazem.

Mój błąd dotyczył czasu, który podałem bo podałem go z kempingu w Słoweni gdzie nocowałem.
 

Auto w podanych przeze mnie ustawieniach zużywa 0.7-0.9kWh więc policz sobie ile czasu postoisz na prawie 11kW czyli 14%. 
 

 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, DjXbeat napisał(a):

@Cappucino

Widzę że lubisz manipulować przekazem.

Mój błąd dotyczył czasu, który podałem bo podałem go z kempingu w Słoweni gdzie nocowałem.

To Ty lubisz manipulować, dyskusja odnosiła się do sutuacji na s7 gdy ktoś ma niski poziom naładowania baterii co nie jest rzadkością na takiej trasie. 

Cytat

Auto w podanych przeze mnie ustawieniach zużywa 0.7-0.9kWh więc policz sobie ile czasu postoisz na prawie 11kW czyli 14%. 

No właśnie ile? kilka godzin, noc? A w dalszą trasę na czym pojedziesz? Na prądzie przyniesionym w wiaderku, skoro te 14% nawet na 100km. nie wystarczy. No ale to pewno ten komfort o którym tyle razy pisałeś.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Cappucino napisał(a):

To Ty lubisz manipulować, dyskusja odnosiła się do sutuacji na s7 gdy ktoś ma niski poziom naładowania

I podałem Ci wartości jakie auto zużywa w trybie kempingowym w konkretnych ustawieniach w temperaturach -10C co podważyłeś na podstawie czego? 
Do tego podałem Ci testy ile auto zużywa w temperaturach od -14 do -18C a @SuLac0 dodał materiał z testów tryby kempingowy przy -20C. 
Mało Ci jeszcze ?  
 

Na 14% baterii w trybie kempingowym auto postoi ~12h do 0%.

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
3 godziny temu, marko napisał(a):

Dla mnie bardziej męczące byłoby robić przerwy co 2 godziny. To jest po prostu za często. Bo to, że będziesz robił często postoje nic nie zmieni. Liczy się łączny czas podróży, gdzie z każdą kolejną godziną człowiek jest bardziej zmęczony samym upływem czasu niż jazdą.  

A to zależy jaka trasa. Autostradą co 2h to faktycznie strata czasu, ale jak jechałem w święta w gołoledzi i byłem skupiony na maxa (25 km/h i nie mogłem wyhamować przed skrzyżowaniem) to na odcinku 180 km zrobiłem dwie przerwy na energola i toaleta. Łącznie jechałem 4,5h, a postoje trwały 10 minut bo nie tankowałem. 

 

Z ciekawości odpaliłem ABRP, dałem trasę do rodziców i z powrotem z baterią na 100% i dojazdem na 30% (zapas musi być). Tesla 3 z 2021 roku i adaptery (bez adapterów kazał jechać w przeciwną stronę na ładowarkę Tesli i stracić 56 minut).

 

Z adapterami 1 ładowanie i podróż wydłużona o 28 minut. Dieslem robię tę trasę dwukrotnie na jednym baku. Ofc jakbym dojechał na 5-10% to by pewnie bez ładowania się obeszło, ale jak pokazują ostatnie przygody na S7 zapas trzeba mieć. 

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Cappucino napisał(a):

No postoi, a pojedzie na czym? Żagiel na dachu zamontujesz?

W tym korku na S7 auta osobowe najdłużej stały 8h w kierunku Warszawy a korek był po między Ostródą a Olsztynkiem więc zjechał bym na Olsztynek. W kierunku Gdańska po 4h ruszyli więc zjechał bym na Ostródę. I tu i tu było ~15km do ładowarek. 
Prawdopodobieństwo, że brakło by mi baterii jest takie samo jak to, że gołąb w locie na$ra Ci na głowę ;) 

 

@galakty 

Jaka to trasa? Skąd dokąd i o jakich adapterach masz na myśli ? 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
1 minutę temu, DjXbeat napisał(a):

Jaka to trasa? Skąd dokąd i o jakich adapterach masz na myśli ? 

Poznań -> Toruń -> Poznań

 

Strona podpowiada 2 adaptery, kliknąłem obydwa bo bez nich kazał mi jechać w przeciwną stronę na ładowarkę Tesli, więc zakładam że to adapter pod DC innych producentów? 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Zapewne prowadziło Ci tylko po SuC Tesli bo DC jest praktycznie wszędzie takie samo. 

Poznań - Toruń - Poznań 

 

z uwzględnieniem realnego zużycia energii mojego auta.

 

Ja nawet bym nie zjeżdżał na ładowanie ;)

 

IMG_6325.thumb.png.5ab1cfd60263bbbea3ae7b68817665ca.png


 

Tyle o EV. 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

Ta po zmianie już proponowało normalne ładowarki.

Tylko mam problem, bo w jedną stronę mogę ustawić że ma jechać S5 koło Bydgoszczy, ale z powrotem mnie kieruje przez wioski. A ja chcę wracać również S5.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

I podałem Ci wartości jakie auto zużywa w trybie kempingowym w konkretnych ustawieniach w temperaturach -10C co podważyłeś na podstawie czego? 
Do tego podałem Ci testy ile auto zużywa w temperaturach od -14 do -18C a @SuLac0 dodał materiał z testów tryby kempingowy przy -20C. 
Mało Ci jeszcze ?  
 

Na 14% baterii w trybie kempingowym auto postoi ~12h do 0%.

Zacznijmy od tego że w tym korku z całą pewnością było kilka jak nie kilkanaście elektryków. I gdyby faktycznie zabrakło im prądu to media by już szczekały na cały regulator, a najwięcej prawicowe popłuczyny. Czyli nic takiego się nie wydarzyło. Z tego co wiem to na godzinę ogrzewania potrzeba 800Wh do 1.2 KWh. 
Czyli mogliby stać tam lekko 12h :E Bez emisji żadnych spalin. 

Opublikowano

Jak to jest z tym ogrzewaniem w Toyota hybrid w zimie? Jak jest na postoju, silnik zimny, to grzeje ciepłym powietrzem jak elektryk (bo ma odpowiednią farelkę zasilaną elektrycznością), czy może stoi się i stoi, a w środku nadal wieje lodowatym powietrzem?

Opublikowano

Aktualnie większość aut ma elektryczne nagrzewnice. 

32 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Zacznijmy od tego że w tym korku z całą pewnością było kilka jak nie kilkanaście elektryków. I gdyby faktycznie zabrakło im prądu to media by już szczekały na cały regulator, a najwięcej prawicowe popłuczyny. Czyli nic takiego się nie wydarzyło. Z tego co wiem to na godzinę ogrzewania potrzeba 800Wh do 1.2 KWh. 
Czyli mogliby stać tam lekko 12h :E Bez emisji żadnych spalin. 

To chodzi głównie o sytuacje awaryjne. Rzadko się zdarzają, ale się zdarzają. Ja staram się nigdy nie dojeżdżać z rezerwą na kolejną stację paliw, bo no właśnie zawsze może się coś wydarzyć i pasuje mieć trochę tego paliwa na zapas. W najgorszym razie zawsze pomoc drogowa może wspomóc paliwem. 

 

BTW. nie zauważyliście tego, że np. po takim długim postoju np. po wypadku ciężko wbić na stację benzynową, taka kolejka do tankowania i żarcia? Dlaczego miałoby być lepiej w przypadku BEV?

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, galakty napisał(a):

Ale jaki? Cieszysz się że stali 12h bez emisji spalin, ale to że potem się ładują prądem który ma emisje to już nieważne?

Gdybyśmy mieli czysty prąd to bym się zgodził. 

Ponownie. Czytaj ze zrozumieniem. Prąd z elektrowni węglowych jest mniej emisyjny niż silnik na ropę i benzynę. Powodzenia w odpaleniu benzynki i diesla na 12h przy wolnych obrotach kiedy wszystkie DPFy, Euro10 i inne rzeczy nie działają. Nigdzie się nie cieszę, ale cieszy mnie ból dupy osób które myślały że elektryki nie poradzą sobie w takich warunkach i im z ręki wypada kolejny argument. 
 

@marko Mnie złapał korek na S5 na dwie godziny, a miałem w baku paliwa na ~50 km. Także też słaba sytuacja. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
25 minut temu, galakty napisał(a):

Ale jaki? Cieszysz się że stali 12h bez emisji spalin, ale to że potem się ładują prądem który ma emisje to już nieważne?

Gdybyśmy mieli czysty prąd to bym się zgodził. 

gdybys wyjal w koncu glowe z wiadra i zainteresowal sie tematem, to bys glupot nie wypisywal. ponad 40% ladowarek AC/DC w pl to tylko "zielona energia" (kazda nowa GW i wiekszosc starych, to juz tylko  "zielona", Ionity to tylko "zielona", SC tesli praktycznie to samo), a pozostale, sa zasilane miksem 44% oze, 44% wegiel, wiec to nie ma zadnego porowania jezeli chodzi o emisyjnosc aut spalinowcyh - nie ten koniec skali

 

jak bedzisz chcial , mozesz nawet zamowic u swojego dostawcy energii, tylko energie z OZE, wiec nawet nie musisz miec PV, aby byc "zielonym" w 100%. 

 

https://wysokienapiecie.pl/115573-stalo-sie-argument-o-emisyjnosci-elektrykow-w-polsce-upadl/

 

image.thumb.png.b2144e89009096393dcfdf7d274cc090.png

 

 

 

Opublikowano
9 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

„Wy” w nim widzicie oszołoma a ja widzę człowieka, który trzepie kasę na ”Was” ;) 

 

Ja nawet tam nie komentuję wypocin jego czy innych oszołomów, co czasem mi wyrzuci je FB między dziesiątkami czy setkami innych motoryzacyjnych postów ;) Pewnie po to żebym się miał z czego pośmiać :hihot:

3 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Mnie bardziej męczyła jazda a nie sam czas.

Mnie jazda nie męczy, nie lubię podczas niej postojów...przyzwyczajenie z jazdy busem kilka lat temu, gdy człowiek wsiadał rano o 8 pod domem i o 21-22 był w Rotterdamie czy Amsterdamie :) 

Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

W tym korku na S7 auta osobowe najdłużej stały 8h w kierunku Warszawy a korek był po między Ostródą a Olsztynkiem więc zjechał bym na Olsztynek. W kierunku Gdańska po 4h ruszyli więc zjechał bym na Ostródę. I tu i tu było ~15km do ładowarek. 

Tu było tyle w innym przypadku mogło być więcej i wtedy ty byś był obsrany a nie ktoś przez gołębia. Po 8h grzania ile by zostało z tych zakładanych 11kw? Nawet nie połowa, więc w przypadku ładowarki odległej o 50-70km km leżysz i kwiczysz albo modlisz się by dojechać na "oparach".

Daruj już sobie te elektropropagande.

Opublikowano
Teraz, DjXbeat napisał(a):

Daruj ku sobie tą postawę anty - EV. 

Nie jestem anty, wręcz przeciwnie i pisałem o tym nie raz. Idealne do miasta, okolic jak ktoś ma ładowarkę i dom. To nie jest rozwiązanie które zastąpi klasyczne napędy, realnie maks połowa w co wątpię.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


×
×
  • Dodaj nową pozycję...