TheMr. 3 054 Opublikowano 2 Stycznia Autor Opublikowano 2 Stycznia (edytowane) 46 minut temu, galakty napisał(a): Ale jaki? Cieszysz się że stali 12h bez emisji spalin, ale to że potem się ładują prądem który ma emisje to już nieważne? Gdybyśmy mieli czysty prąd to bym się zgodził. Ponownie. Czytaj ze zrozumieniem. Prąd z elektrowni węglowych jest mniej emisyjny niż silnik na ropę i benzynę. Powodzenia w odpaleniu benzynki i diesla na 12h przy wolnych obrotach kiedy wszystkie DPFy, Euro10 i inne rzeczy nie działają. Nigdzie się nie cieszę, ale cieszy mnie ból dupy osób które myślały że elektryki nie poradzą sobie w takich warunkach i im z ręki wypada kolejny argument. @marko Mnie złapał korek na S5 na dwie godziny, a miałem w baku paliwa na ~50 km. Także też słaba sytuacja. Edytowane 2 Stycznia przez TheMr.
SuLac0 679 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 25 minut temu, galakty napisał(a): Ale jaki? Cieszysz się że stali 12h bez emisji spalin, ale to że potem się ładują prądem który ma emisje to już nieważne? Gdybyśmy mieli czysty prąd to bym się zgodził. gdybys wyjal w koncu glowe z wiadra i zainteresowal sie tematem, to bys glupot nie wypisywal. ponad 40% ladowarek AC/DC w pl to tylko "zielona energia" (kazda nowa GW i wiekszosc starych, to juz tylko "zielona", Ionity to tylko "zielona", SC tesli praktycznie to samo), a pozostale, sa zasilane miksem 44% oze, 44% wegiel, wiec to nie ma zadnego porowania jezeli chodzi o emisyjnosc aut spalinowcyh - nie ten koniec skali jak bedzisz chcial , mozesz nawet zamowic u swojego dostawcy energii, tylko energie z OZE, wiec nawet nie musisz miec PV, aby byc "zielonym" w 100%. https://wysokienapiecie.pl/115573-stalo-sie-argument-o-emisyjnosci-elektrykow-w-polsce-upadl/
Krzysiak 3 141 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 9 godzin temu, DjXbeat napisał(a): „Wy” w nim widzicie oszołoma a ja widzę człowieka, który trzepie kasę na ”Was” Ja nawet tam nie komentuję wypocin jego czy innych oszołomów, co czasem mi wyrzuci je FB między dziesiątkami czy setkami innych motoryzacyjnych postów Pewnie po to żebym się miał z czego pośmiać 3 godziny temu, DjXbeat napisał(a): Mnie bardziej męczyła jazda a nie sam czas. Mnie jazda nie męczy, nie lubię podczas niej postojów...przyzwyczajenie z jazdy busem kilka lat temu, gdy człowiek wsiadał rano o 8 pod domem i o 21-22 był w Rotterdamie czy Amsterdamie
Cappucino 463 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia Godzinę temu, DjXbeat napisał(a): W tym korku na S7 auta osobowe najdłużej stały 8h w kierunku Warszawy a korek był po między Ostródą a Olsztynkiem więc zjechał bym na Olsztynek. W kierunku Gdańska po 4h ruszyli więc zjechał bym na Ostródę. I tu i tu było ~15km do ładowarek. Tu było tyle w innym przypadku mogło być więcej i wtedy ty byś był obsrany a nie ktoś przez gołębia. Po 8h grzania ile by zostało z tych zakładanych 11kw? Nawet nie połowa, więc w przypadku ładowarki odległej o 50-70km km leżysz i kwiczysz albo modlisz się by dojechać na "oparach". Daruj już sobie te elektropropagande.
DjXbeat 796 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia (edytowane) 3 minuty temu, Cappucino napisał(a): Daruj już sobie te elektropropagande. Daruj już sobie tą postawę anty - EV. Edytowane 2 Stycznia przez DjXbeat
Kyle 515 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 14 minut temu, Krzysiak napisał(a): Mnie jazda nie męczy, nie lubię podczas niej postojów... ... no a co z oddawaniem moczu?
Cappucino 463 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia Teraz, DjXbeat napisał(a): Daruj ku sobie tą postawę anty - EV. Nie jestem anty, wręcz przeciwnie i pisałem o tym nie raz. Idealne do miasta, okolic jak ktoś ma ładowarkę i dom. To nie jest rozwiązanie które zastąpi klasyczne napędy, realnie maks połowa w co wątpię.
SuLac0 679 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 6 godzin temu, DjXbeat napisał(a): Moja najdłuższa trasa elektrykiem to 1470km w równe 16h przez Włochy, Austrię, Czechy i kończąc na centralnej Polsce. u mnie najdluzsza na chwile obecna trasa, to Hiszpania w jedna strone 2200km - 1200km 15h, nocleg i 1000km 12h. cztery osoby, bagaz. wyjazd od poczatku byl planowany na "kontemplacje", a nie wyscig z czasem, wiec nikt nie mial problemu z postojami na ladowania. wrecz przeciwnie. wiec tak jak juz pisalem - nie kazdy moze, nie kazdy chce, nie dla kazdego jest BEV. 1
galakty 5 066 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 50 minut temu, TheMr. napisał(a): Ponownie. Czytaj ze zrozumieniem. Prąd z elektrowni węglowych jest mniej emisyjny niż silnik na ropę i benzynę. Powodzenia w odpaleniu benzynki i diesla na 12h przy wolnych obrotach kiedy wszystkie DPFy, Euro10 i inne rzeczy nie działają. Nigdzie się nie cieszę, ale cieszy mnie ból dupy osób które myślały że elektryki nie poradzą sobie w takich warunkach i im z ręki wypada kolejny argument. No okey, ale takie sytuacje to i tak się zdarzają raz/dwa w życiu i te 12h na benzynce raczej planety nie zabiją. My tu się spinamy o emisje, a tymczasem: 1
GordonLameman 10 160 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia (edytowane) . Edytowane 25 Czerwca przez GordonLameman 2 1
huudyy 3 406 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 48 minut temu, Kyle napisał(a): ... no a co z oddawaniem moczu? sikobidon
galakty 5 066 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 27 minut temu, GordonLameman napisał(a): Ciąg dalszy problemów z bramą Przed nocą rozerwało wszystkie trytytki i ostatecznie wiatr wyrwał mocowanie siłowników. Na noc zabezpieczyłem to workami kory i koszem na śmieci Teraz dodałem zacisk i się trzyma jakoś. Serwis w poniedziałek dopiero przyjedzie. Jak trytytki zerwało, to musiało tornado chyba przejść 2
jarux 249 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 14 minut temu, galakty napisał(a): Jak trytytki zerwało, to musiało tornado chyba przejść Albo użył ich za małej ilości 1 1
Krzysiak 3 141 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia Godzinę temu, Kyle napisał(a): ... no a co z oddawaniem moczu? Prawilny kierowca zawsze oddaje na koło
Gang 454 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia Dobra już odpuścimy elektrykom. Ja mam tylko jedno pytanie. Jak się spotykacie co 2h na ładowarkach to zagadujecie? 4
SuLac0 679 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 1 minutę temu, Gang napisał(a): Ja mam tylko jedno pytanie. Jak się spotykacie co 2h na ładowarkach to zagadujecie? zacznij jezdzic elektrykiem, to sie dowiesz
GordonLameman 10 160 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 42 minuty temu, galakty napisał(a): Jak trytytki zerwało, to musiało tornado chyba przejść Skrzydło bramy jest wielkie. I ciężkie. zacisk na razie się trzyma
DjXbeat 796 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 16 minut temu, Gang napisał(a): Jak się spotykacie co 2h na ładowarkach to zagadujecie? Nie - obgadujemy plebs, który dokłada się do dotacji na nasze auta. 2 1
Totek 992 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 2 godziny temu, SuLac0 napisał(a): u mnie najdluzsza na chwile obecna trasa, to Hiszpania w jedna strone 2200km - 1200km 15h, nocleg i 1000km 12h. W dobie tanich biletów lotniczych jazda tysiące kilometrów autem trochę mija się z celem. Dla mnie max autem to Polska, wszędzie dalej to już samolot. Szkoda czasu nerwów i zdrowia. 2
Krzysiak 3 141 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia (edytowane) Ja ogólnie nie mam nic do elektryków, nawet uważam że u mnie mógłby się sprawdzić jako auto dla żony, bo do pracy ma 10km w jedną stronę i w sumie jej auto najdalej do tej pracy właśnie jeździ (czasem wyskoczy gdzieś dalej na jakieś szkolenia z pracy, ale to max 80km w jedną stronę wtedy). Sam co prawda mam do pracy 1km ( ) ale ogólnie wszelkie wyjazdy, urlopy etc są jeżdżone moim samochodem więc tu jednak nadal diesel wychodzi najlepiej. Przeszkadza mi jedynie to wciskanie ich na siłę gdzie się da, do tego wręcz często agresywne reakcje ich posiadaczy gdy ktoś się "odważy" rzucić jakiekolwiek słowo krytyki o nich. Uważam że jeśli coś jest dobre to nie trzeba do tego przekonywać, nie trzeba tego dotować... samo się obroni 8 minut temu, Totek napisał(a): W dobie tanich biletów lotniczych jazda tysiące kilometrów autem trochę mija się z celem. Dla mnie max autem to Polska, wszędzie dalej to już samolot. Szkoda czasu nerwów i zdrowia. To zależy jakie się ma podejście...jedni na urlopie są dopiero po wyjściu z samolotu na docelowym lotnisku, inni już po wyjściu z domu Ja należę do tych drugich, jazda mi sprawia dużą przyjemność, często wybieram nawet dłuższe ale bardziej malownicze trasy żeby już coś podczas podróży zobaczyć. Przykładowo w ogóle mam w planie trip po Skandynawii autem włącznie ze spaniem w nim na rozłożonym za fotelami materacu. Edytowane 2 Stycznia przez Krzysiak
SuLac0 679 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia @Totek zalezy jaki ma sie cel na taki wyjazd naszym byla tez sama podroz, przejazd przez Alpy, to nie przelot nad nimi, tak samo Lazurowe Wybrzeze. rozumiem, ze kampery to tez "mijanie sie celem"? od wielu lat jezdzimy samochodem na wakacje po EU, ale biznesowo latam samolotami. kazdy ma inne podejscie i kazdemu odpowiada cos innego 9 minut temu, Krzysiak napisał(a): Przeszkadza mi jedynie to wciskanie ich na siłę gdzie się da, do tego wręcz często agresywne reakcje ich posiadaczy gdy ktoś się "odważy" rzucić jakiekolwiek słowo krytyki o nich. zapomniales dodac, ze nie dotyczy to merytorycznej i konstruktywnej krytyki, a nie typowego "hejtowania".
Kyle 515 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia @SuLac0 jakieś dodatkowe ubezpieczenie do auta wykupujesz na taki wyjazd do Hiszpanii itp.? (np. jak w trasie, w Hiszpanii auto się rozkraczy)
Krzysiak 3 141 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 4 minuty temu, SuLac0 napisał(a): zapomniales dodac, ze nie dotyczy to merytorycznej i konstruktywnej krytyki, a nie typowego "hejtowania". Akurat nie pisałem tego stricte w odniesieniu do forum, co taka ogólna obserwacja różnych mediów przekazu gdzie i na konkretne, konstruktywne argumenty wylewany jest właśnie hejt posiadaczy elektryków, albo omijanie tych argumentów w dyskusji 1
SuLac0 679 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia 1 minutę temu, Kyle napisał(a): @SuLac0 jakieś dodatkowe ubezpieczenie do auta wykupujesz na taki wyjazd do Hiszpanii itp.? (np. jak w trasie, w Hiszpanii auto się rozkraczy) zawsze mam wykupione max AC/assistance na kraje EU, do tego na sama podroz imienne ubezp.podrozne/turystyczne 1
LYCONE 220 Opublikowano 2 Stycznia Opublikowano 2 Stycznia W dniu 31.12.2025 o 14:40, marko napisał(a): Wygląda, jakby było do 20kg. U mnie to tak bliżej 100 Też tak myślałem, ale to jest nie do zdarcia. 120kg obciążenia ma. Zjeżdżam na tym z góry po kostce brukowej Tutaj przykład ile to wytrzymuje: https://youtu.be/CIDafkCSa4M?si=GsEW5YbMbbKLCnKa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się