Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, KiloKush napisał(a):

O ile w dużym SUVie jestem w stanie zrozumieć szybkie zużycie tarcz, o tyle w Yaris ważącym 1050 KG zużycie tarcz co 30 tys to jakiś żart.

Sądzę, że tarcze są (powinny być) dobierane przez producenta, proporcjonalnie do masy pojazdu. Dzięki czemu małe tarcze w Tonowym Yaris powinny się zużywać podobnie szybko jak większe tarcze w 2 Tonowym SUV.

10 godzin temu, trepek napisał(a):

Miałem Yarisa, po 40 tys km tarcze miały dalej 80% dopuszczalnej grubości więc to wszystko zależy od łącznika między kierownicą i pedałami.

W Hybrydowych Yaris to w ogóle po 40 tys. kilometrów, tarcze powinny być jak nowe ;) 

9 godzin temu, bleidd napisał(a):

Raczej od sposobu eksploatacji. Jak tłuczesz kilometry autostradą to tarcze wytrzymają 3-4x tyle co tłukąc taką samą ilość w mieście.

W mieście przy odpowiednio nastawionym poziomie rekuperacji, to można w ogóle tarcz hamulcowych nie zużywać ;) (te całe "one pedal driving" itp. klimaty).

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, galakty napisał(a):

Ludzie dalej kupują w AAA? Jak ta firma dalej funkcjonuje to ja nie wiem :E 

Zanim kupiłem Mazdę to znajomy mamy z pracy miał i30 salonowe, którego nie mógł sprzedać za ok 45tys. Zgłosiło się AAA, wzięło za 30 parę dwa dni przed moim telefonem do niego. Kilka dni później to samo auto stało u nich za 60tys. Golas ale pewniak jak mało który...

Także choćby z tego żyją ;)

Poza tym skupują floty

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
1 godzinę temu, Katystopej napisał(a):

AAAauto i 1.2 pjurzdech, 

 

Już kilka godzin temu dostali poradę, jak odzyskać 100% kasy za auto. Jeśli tylko zechce im się poświęcić trochę czasu i ewentualnie trochę pieniędzy na prawnika (to AAAzłodzieje też im zwrócą).

Opublikowano (edytowane)
W dniu 13.02.2026 o 08:52, KiloKush napisał(a):

O ile w dużym SUVie jestem w stanie zrozumieć szybkie zużycie tarcz, o tyle w Yaris ważącym 1050 KG zużycie tarcz co 30 tys to jakiś żart.

Jak lataliśmy takimi samymi kugami w byłej firmie to moja miała tarcze wymieniane przy pierwszym przeglądzie (20k km), koleżanki przed 50k km.

Styl jazdy ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
14 godzin temu, Kyle napisał(a):

W Hybrydowych Yaris to w ogóle po 40 tys. kilometrów, tarcze powinny być jak nowe

Skoro po 40 tys tarcze zużyły się tylko o 20% to pełnie ich zużycie nastąpiłoby po ok 200 tys :) Ładny dystans jak na samochód miejski moim zdaniem.

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, NotQuite napisał(a):

Ale chyba nie każda rekuperacja (tryb "B") to zaciskanie tarcz...?

Rekuperacja to hamowanie przy użyciu silnika elektrycznego. Hamowanie może być samym silnikiem elektrycznym (lepsza sprawność) albo w trybie B czyli hamowanie silnikiem spalinowym, który będzie poruszał silnik elektryczny, który to dopiero będzie ładował baterię (niższa sprawność, większy opór, np. przy zjazdach z góry).

Podczas hamowania (jeśli bateria może przyjąć energię) pierw hamuje silnik elektryczny*. Jeśli jednak ta siła hamowania jest za mała to dołącza się konwencjonalny układ hamulcowy.

W hybrydach zwykle jest ekonomizer. Jak wskazówka jest w tym polu to występuje rekuperacja:

image.png.5ba0d7dd8e78839e16efaa1809a95898.png

 

Jeśli wskazówka "zamknie" pole charge, to dołącza się klasyczny układ hamulcowy. Jak mocna jest rekuperacja? To zależy, max to pewnie z 1/4 klasycznego układu hamulcowego (ale nie mam twardych danych, subiektywne odczucie).

 

*zawsze jest minimalna prędkość, poniżej której hamuje tylko klasyczny układ hamulcowy. To ok 10-15 km/h.

3 minuty temu, Petru23 napisał(a):

A takie zużycie tarcz i klocków idzie liniowo? Nie wydaje mi się...

No liniowo bo powierzchnia hamowania klocka i tarczy jest stała w czasie.

Jedynie może być większa podatność na fading z racji zmiejszającej się w czasie możliwej objętości termicznej tarczy.

Edytowane przez trepek
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, trepek napisał(a):

 

No liniowo bo powierzchnia hamowania klocka i tarczy jest stała w czasie.

Jedynie może być większa podatność na fading z racji zmiejszającej się w czasie możliwej objętości termicznej tarczy.

No chyba nie. Nie jest stała (równa) w czasie 

Z tego co pamiętam im bardziej zużyte hamulce to mocniej trzeba było wciskać pedał. Do tego wpływają zapewne kwestie wydajności układu hamulcowego w danym zakresie zużywania itp. wątpię, aby tak można było aż na takim dystansie zakładać liniowość zużycia. 

Poza tym zostaną wymienione nie przy 0% sprawności a przy jakimś tam stopniu, czyli 30% powiedzmy. Najpewniej przy 2-3 wymianie klocków. 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Petru23 napisał(a):

No chyba nie. Nie jest stała (równa) w czasie 

Z tego co pamiętam im bardziej zużyte hamulce to mocniej trzeba było wciskać pedał. Do tego wpływają zapewne kwestie wydajności układu hamulcowego w danym zakresie zużywania itp. wątpię, aby tak można było aż na takim dystansie zakładać liniowość zużycia. 

Poza tym zostaną wymienione nie przy 0% sprawności a przy jakimś tam stopniu, czyli 30% powiedzmy. Najpewniej przy 2-3 wymianie klocków. 

Również twierdzę, że zużycie jest liniowe - w trakcie eksploatacji jest minimalna zmiana powierzchni styku klocek-tarcza. 

Co do wciskania hamulca to przy zwyklym ukladzie hamulcowym wraz z zużyciem zespołu klocek- tarcza wzrasta odległość pomiędzy klockiem, a tarczą po odpuszczeniu hamulca. Nie dotyczy to sytuacji gdy masz kilka tłoczków i oddzielnie jest pchany klocek wewnętrzny oraz zewnętrzny lub zacisków pływających.

Edytowane przez jarux
Opublikowano
14 godzin temu, Kyle napisał(a):

"B" to chyba nigdy nie polega na zaciskaniu tarcz, tylko maksymalizacja rekuperacji i ew. hamowanie silnikiem (coś takiego przeczytałem przy Toyota).

"B" w Toyocie HEV to coś innego niż "B" w Toyocie PHEV. Z kolei "B" w Nissanie e-power to to samo co w Toyocie PHEV

2 godziny temu, trepek napisał(a):

Rekuperacja to hamowanie przy użyciu silnika elektrycznego. Hamowanie może być samym silnikiem elektrycznym (lepsza sprawność) albo w trybie B czyli hamowanie silnikiem spalinowym, który będzie poruszał silnik elektryczny, który to dopiero będzie ładował baterię (niższa sprawność, większy opór, np. przy zjazdach z góry).

Podczas hamowania (jeśli bateria może przyjąć energię) pierw hamuje silnik elektryczny*. Jeśli jednak ta siła hamowania jest za mała to dołącza się konwencjonalny układ hamulcowy.

W hybrydach zwykle jest ekonomizer. Jak wskazówka jest w tym polu to występuje rekuperacja:

image.png.5ba0d7dd8e78839e16efaa1809a95898.png

 

Jeśli wskazówka "zamknie" pole charge, to dołącza się klasyczny układ hamulcowy. Jak mocna jest rekuperacja? To zależy, max to pewnie z 1/4 klasycznego układu hamulcowego (ale nie mam twardych danych, subiektywne odczucie).

 

*zawsze jest minimalna prędkość, poniżej której hamuje tylko klasyczny układ hamulcowy. To ok 10-15 km/h.

No liniowo bo powierzchnia hamowania klocka i tarczy jest stała w czasie.

Jedynie może być większa podatność na fading z racji zmiejszającej się w czasie możliwej objętości termicznej tarczy.

Pełne potwierdzenie. W przypadku np. Taycana może to być nawet więcej niż 1/4, ale generalnie zwykle to wyjątek. W zdecydowanej większości przypadków to mały ułamek możliwości układu hamulcowego.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, jarux napisał(a):

Również twierdzę, że zużycie jest liniowe - w trakcie eksploatacji jest minimalna zmiana powierzchni styku klocek-tarcza. 

Co do wciskania hamulca to przy zwyklym ukladzie hamulcowym wraz z zużyciem zespołu klocek- tarcza wzrasta odległość pomiędzy klockiem, a tarczą po odpuszczeniu hamulca. Nie dotyczy to sytuacji gdy masz kilka tłoczków i oddzielnie jest pchany klocek wewnętrzny oraz zewnętrzny lub zacisków pływających.

Wrzuciłem zagadnienie do AI i jednak coś innego wypluło. Mozna zapytać nadwornego bota przecież... ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

Ja na jednych tarczach przerobiłem 7-8 kompletów klocków zanim zeszło do granicznej grubości. Nie wiem ile lat miały bo latały jeszcze w rzeszy, a auto u mnie 6 lat już było. Klocek i tarcza nie zużywa się tak samo. 

Opublikowano
6 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Do tego wpływają zapewne kwestie wydajności układu hamulcowego w danym zakresie zużywania itp.

A co się zmienia w składzie klocka i tarczy by miało to wpłynąć na współczynnik tarcia między nimi?

6 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Poza tym zostaną wymienione nie przy 0% sprawności a przy jakimś tam stopniu,

Nie pisałem o sprawności tylko o stopniu zużycia. Jak nowa tarcza, dajmy na to ma grubość 25mm a minimalna dopuszczalna grubość tarczy przez producenta wynosi 23mm, to przy grubości 24.6mm ile żywotności tarczy pozostało?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...