Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale to trzeba rozdzielić, osobny temat dla jasnej skóry i ciemnej, tak samo alcantara :E

 

 

A ta w ogóle przypnij blable spowrotem, pokazałeś kto tu rządzi, ale musisz mieć kim rządzić :E

Teraz, huudyy napisał(a):

Plaka :E

 

 

 

Podstawowy środke czyszcząco-konserwujący handlarzy xD

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

A bo on w temacie kosmetyków udzielał się i był skarbnicą wiedzy na labie ;)  podejrzewam, że na kosmetykaaut.pl nadal jest aktywny ale ja tam już dawno nie wchodziłem.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
Teraz, lesiu155 napisał(a):

Coś tam wiem, może pomogę. Dawaj ;) 

Mam fusso coat dark z poprzedniego auta, które bylo czarne. Teraz będzie biale, uzywac to czy sprzedać i kupić wersję light?

Opublikowano

Najprościej - sprawdź sobie gdzieś we wnęce jak będzie wyglądał ;) wosk to wosk, on nie barwi tylko podbija kolor. Cytując klasyka - nikt tego nie sprawdza, Tchibo Family możesz pić nie mając rodziny :E 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

No zasadniczo na light efekt będzie lepszy, dark może Ci nieco przygasić kolor. Ale jak wspomniałem - najlepiej sprawdź sobie gdzieś we wnęce i sam ocenisz czy efekt Ci pasuje, czy nie. Odetnij sobie taśmą papierową tylko, żebyś miał porównanie.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
2 minuty temu, lesiu155 napisał(a):

No zasadniczo na light efekt będzie lepszy, dark może Ci nieco przygasić kolor. Ale jak wspomniałem - najlepiej sprawdź sobie gdzieś we wnęce i sam ocenisz czy efekt Ci pasuje, czy nie. Odetnij sobie taśmą papierową tylko, żebyś miał porównanie.

Tylko nie będę miał porównania. 

Teraz, galakty napisał(a):

A co do srebrnego lakieru? Twardy/spray? Tutaj pewnie efektu nie będzie jakiegoś WOW, to nie to co czarny. 

Najważniejsze to zabezpieczenie. Twardy wosk chyba najlepszy nie licząc jakis ceramik.

Opublikowano
8 minut temu, Gret napisał(a):

Tylko nie będę miał porównania. 

Miałem na myśli porównanie z "surowym". Zgadzam się, że z light porównania nie będziesz miał ale właśnie może po prostu efekt Cię zadowoli, tylko to miałem na myśli.

3 minuty temu, dannykay napisał(a):

kupił kolejnego opla... :stukniety:

 

 

W sensie kolejnego Dodge'a? :D

Opublikowano
11 minut temu, Gret napisał(a):

Najważniejsze to zabezpieczenie. Twardy wosk chyba najlepszy nie licząc jakis ceramik.

Właśnie się zastanawiam czy nie dać komuś na ceramikę... Dopiero co kupiłem, 3-4 lata bym chciał pojeździć. 

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, galakty napisał(a):

A co do srebrnego lakieru? Twardy/spray? Tutaj pewnie efektu nie będzie jakiegoś WOW, to nie to co czarny. 

Ja do srebrnego mam Coli 476. 

40 minut temu, dannykay napisał(a):

Nic nie wiem o Dodge'u, bo miał Signuma jak ostatnio rozmawialiśmy :E 

Pamiętam z laba jeszcze, że miał najpierw Alfę 156, potem Chargera - czy ja poyebałem coś? :D 

12 minut temu, bleidd napisał(a):

Też myślę nad ceramiką, zwłaszcza że te współczesne lakiery są jakie są. Warto, nie warto? Tanie to nie jest.

Samemu można położyć ;) Ale ja jakoś też nie jestem przekonany do tego. PPFki to nie zastąpi

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Właśnie się zastanawiam czy nie dać komuś na ceramikę... Dopiero co kupiłem, 3-4 lata bym chciał pojeździć. 

spróbuj samemu, to nie jest trudne, tylko dość pracochłonne (glinka na auto, umyć i odtłuścić). Efekt jest, tyle że no się spiera. Jak kupiłem moje premium, to zrobiłem raz, żeby zobaczyć jak to wygląda :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...